• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Roland Emmerich
#21
Mental napisał(a):powiem tak: Petersen przykuł mnie do ekranu otwarciem i kolorystyką kadrów. potem atmosfera imprezy, zamknięta przestrzeń, motyw z "odwróceniem" statku, wszystko fajne, standardowe, bez kuriozalnej pomysłowości hollywoodzkich scenarzystów. bardzo kameralny film katastroficzny o grupie bohaterów, którzy z punktu A docierają do punktu B, ginąc po drodze w niejasnej kolejności.

Kolorystyka kadrow? Rzeklbym standardowa.
Motyw z odwroceniem statku? Swietna okazja dla ciekawszego rozwoju akcji, z ktorej Petersen wlasciwie nie korzysta.
Bardzo kameralny film katastroficzny? Oksymoron. :)
Bohaterowie gina w niejasnej kolejnosci? Przeciez te drabinke moznaby sobie ulozyc zaraz na samym poczatku. Petersen w tym wzgledzie niczym nie zaskakuje.
Nawet kuriozalne pomysly hollywoodzkich scenarzystow sie znajda, ot chociazby bohaterskie wyczyny Lucasa.

Odpowiedz
#22
Mental napisał(a):mała korekta: najlepiej nakręconą produkcją katastroficzno-przygodową XXI wieku jest Wojna Światów. Posejdon ląduje na miejscu drugim, daleko za filmem Spielberga.

Całkiem możliwe, że masz racje. Ale trzeba duży nacisk położyć na słowo "nakręconą", bo istotnie zdjęcia, scenografia, efekty, czy nawet kolorystyka tego filmu stoją na najwyższym poziomie. Ale fabularnie i aktorsko, jest to porażka na całej linii. Jak dla mnie, film ten też posiada najgorsze z możliwych zakończeń. Ckliwe, bez pomysłu i zrobione na siłę. Generalnie im bliżej końca, tym film jest coraz głupszy i coraz mniej sensowny.

Odpowiedz
#23
Jakuzzi napisał(a):1. Kolorystyka kadrow? Rzeklbym standardowa.

2. Motyw z odwroceniem statku? Swietna okazja dla ciekawszego rozwoju akcji, z ktorej Petersen wlasciwie nie korzysta.

3. Bardzo kameralny film katastroficzny? Oksymoron. :)

4. Bohaterowie gina w niejasnej kolejnosci? Przeciez te drabinke moznaby sobie ulozyc zaraz na samym poczatku. Petersen w tym wzgledzie niczym nie zaskakuje.

5. Nawet kuriozalne pomysly hollywoodzkich scenarzystow sie znajda, ot chociazby bohaterskie wyczyny Lucasa.

Ad. 1) Rzekłbym: bardzo fajna. Wschodzące/zachodzące słońce zawsze przydaje obrazowi klimatu, niezależnie od tego, kto stoi za kamerą.

Ad. 2) Zgadzam się.

Ad. 3) Twoja stara oksymoron :) A na poważnie: bardziej kameralne są chyba tylko polskie filmy katastroficzne :)

wielki jak penis spojler :)

Ad. 4) Mnie zaskoczył raz - kiedy bohaterowie pokonywali szyb windy. A raczej zaskoczył mnie cyniczny pragmatyzm, jakim wykazał się jeden z bohaterów. No i śmierć Kurta pod koniec trochę zabolała :)

koniec spojlera

Ad. 5) Zgadzam się. Ale są to pomysły w skali mikro :) i nie rozwalają od razu całości.

Odpowiedz
#24
Mental napisał(a):Rzekłbym: bardzo fajna. Wschodzące/zachodzące słońce zawsze przydaje obrazowi klimatu, niezależnie od tego, kto stoi za kamerą.
Biorąc pod uwagę że wszystko w tym otwarciu - poza Lucasem - to CGI, zasługa Petersena w tym żadna.

A motyw odwrócenia statku - niespodzianka! - pochodzi z oryginału.

Odpowiedz
#25
W niektorych momentach nawet Lucas to CGI ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#26
No, to wiadomo :D Zaryzykowałbym nawet teorię, że reżyser to też CGI, ale niestety nie mogliśmy tego zobaczyć.

Odpowiedz
#27
A na DVD wypowiedzi CGI ekipy opowiadającej jak to dobrze im się współpracowało, jaki to inny członek ekipy jest w porządku i jakie to arcydzieło stworzyli.

Odpowiedz
#28
Jak zwykle. W kazdym dodatku na DVD tak jest ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#29
Z autorem topicu wypada mi się zgodzić. Emmerich kręci głupoty pod publikę, ale jego filmy w pewnym sensie wgniatają mnie w fotel. Szczególnie uwielbiam u niego sposób zawiązywania akcji. Klimat jest taki po niemiecku masywny. Wszystko oczywiście wieje schematem (pierwsza połowa ID4 i Pojutrze to nieprzerwane pasmo linijek dialogowych z cyklu: "Mój Boże!", "Obawiam się, że to dopiero początek", "Połącz mnie z prezydentem" oraz "Nigdy nie widziałem czegoś takiego), ale to działa, napędzając mnie wewnętrznie do zadawania sobie pytań: co jeszcze?

Mental wspomniał o Posejdonie Petersena. O ile Wolfie ma styl dość podobny (niemieckie masywy) o tyle Posejdon mnie załamał na całej linii. Może też dlatego, że większość filmów o "uwięzionych w wyniku tragedii" wydaje mi się taka sama. Gdzieś idą, coś się wali, ktoś ginie... na końcu szczęśliwie przeżyje tylko dwójka. Chyba pierwszym filmem, który mnie śmiertelnie zanudził w ten sposób był Tunel z Sylvestrem. Ale odbiegam od tematu.... 8)
I was always criticized for style and content, but I enjoy trying to tell stories a different way - Tony Scott

Odpowiedz
#30
Indroman napisał(a):O ile Wolfie ma styl dość podobny (niemieckie masywy) o tyle Posejdon mnie załamał na całej linii. Może też dlatego, że większość filmów o "uwięzionych w wyniku tragedii" wydaje mi się taka sama. Gdzieś idą, coś się wali, ktoś ginie... na końcu szczęśliwie przeżyje tylko dwójka. Chyba pierwszym filmem, który mnie śmiertelnie zanudził w ten sposób był Tunel z Sylvestrem. Ale odbiegam od tematu.... 8)

radzę obejrzeć pierwowzór tego filmu - ma swoje lata, ale aktorsko jest świetny i trzyma niepodzielnie w napięciu
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#31
Emmericha uwazam za specjaliste od wybuchowo efekciarskiego kina. Uwielbiam wszystkie jego filmy oprocz Patrioty. Dzien niepodleglosci byl moim pierwszym filmem ktory obejzalem w kinie. Mam do tego obrazu sentyment
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#32
"Pojutrze" jest super ze względu na nietypową tematykę i dość pesymistyczne zakończenie, i tam Emmerich wypadł moim zdaniem najlepiej jako reżyser, ale niestety i tak było schematycznie. To zreszą jedyny film w tej kategori ( kina efekciarskiego), gdzie nie tylko widz mówi "Oh F**k!", ale widac to po twarzach postaci przedstawionych w obrazie. Ale całe ID4 to klapa maksymalna jako obraz wg. mnie - tylu idiotyzmów i zaprzeczeń nie widziałem chyba w żadnym filmie...

M
loading podpis...

Odpowiedz
#33
ID4 widziałem w kinie jako jeden z pierwszych filmów na który się wybrałem. I głównie przez to mam do niego sentyment. Za najlepsze uważam Gwiezdne Wrota i Pojutrze. Kurcze gdyby nie Emmerich to nie byłoby universum Stargate, nie byłoby SG-1 ani Atlantis. To on z Devlinem wymyślił to wielkie
[Obrazek: bluestargate.gif]
do przechodzenia miedzy światami.;)
Zdałem sobie sprawę, czym jest szaleństwo. To wiara w swoją własną, jedyną rzeczywistość i zachowywanie się tak jakby nie było żadnej innej.

Odpowiedz
#34
Cienki jak barszcz. Brat bliźniak Michaela Baya ale jeszcze gorszy. W "Gwiezdnych wrotach" fajny był tylko pomysł wyjściowy i nic z tego dobrego nie wynikło. Jak to u takich artystów bywa jest mega wybuchowo, hurra amerykańsko patriotycznie i niezwykle dziecinne fabularnie. Drętwy koleś co czaruje tylko efektami.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
#35
Rolanda Emmericha widziałem "Pojutrze" i "10,000 BC". Starczy. Inny złe filmy wydają się przy tych dobre.

Ok, "Pojutrze" był zwykłym, złym filmem, ale "10,000 bisi" to wyższa szkoła złego filmu.

Odpowiedz
#36
Phil, chwila moment. Nie oglądałeś Uniwersalnego żołnierza, Gwiezdnych wrót, Dnia niepodległości, Godzilli i Patrioty? Co ty robisz na forum filmowym? :)

Odpowiedz
#37
Jestem :).

Uniwersalny Żołnierz - po cholerę mam to oglądać?
Gwiezdne Wrota - zacząłem, ale nie dałem rady skończyć.
Dzień Niepodległości - nie złożyło się.
Godzilla - widziałem, ale sto lat temu.
Patriota - akurat na to mam chętkę, ale również się nie złożyło.

Odpowiedz
#38
Phil napisał(a):Uniwersalny Żołnierz - po cholerę mam to oglądać?
Bo to bardzo dobre, poważne (choć z niezłymi komediowymi wstawkami) s-f o fajnym pomyśle wyjściowym, okraszona rewelacyjnymi scenami. Dżizas faking krajst.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#39
Mówisz? Może też się skuszę; mam poważne braki w klasykach tzw. ery VHS.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#40
Cytat:Gwiezdne Wrota - zacząłem, ale nie dałem rady skończyć.
No bez kitu. Przecież to świetny film sci-fi. Na pewno lepszy od tej kupy jaką jest IJ IV :]
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości