Sausage Party (2016)
#21
hahahaha... Niech ten film będzie tak dobry jak zwiastuny.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#22
(22-03-2016, 13:01)simek napisał(a): Wygląda jak idealny film do jointa i piwka :)

(05-07-2016, 13:45)shamar napisał(a): hahahaha... Niech ten film będzie tak dobry jak zwiastuny.


No raczej dziecka na to nie zabiorę XD W ogóle nie wiem czy kina na taki film, domowe warunki o których piszesz raczej do mnie przemawiają. Sam pomysł jakaś miazga - moja młoda głodna po 10 godiznach chodzenia po górach takie historie mniej więcej wymyslała o gadającym jedzeniu... XD
aloha, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Dec 2012.

Odpowiedz
#23
Wideo 

Odpowiedz
#24
Największym minusem "Sausage Party" jest krzyczenie "Mamy R! Mamy R! O paczcie, jacy my niepoprawni! Harder! HARDER!". Film od początku wali przekleństwami, odniesieniami do seksu. Przez moment jest zabawnie, odrobina wulgarnego humoru nikomu nie zaszkodzi, ale gdy cały film tak leci... To tak jak z przyprawami. Dodać je i danie jest fajnie pikantne. Ale jak przesadzisz, to parzy w ustach. O ile lekki wulgarny humor jeszcze był do przetrawienia, tak dalszy jego rozwój na czele z końcówką to zdecydowana przesada.  Ba, nawet GIT Produkcja potrafi się wstrzymać. 

A sama koncepcja jedzeniowego Toy Story w krzywym zwierciadle, jak chce, to potrafi. Fabuła w sumie sztampowa, ale można przełknąć, a niektóre motywy naprawdę są dobre - np. guma Hawking, motyw z ćpunem czy nawet niektóry czarny humor ("nasze dzieci" :D). Nawet jechanie po stereotypach etnicznych wypada spoko. Niestety, rujnuje wszystko ta przesadzona wulgarność.   

No i szkoda, iż Alan Menken zrobił jeden numer muzyczny. Fajnie byłoby zobaczyć parodie disneyowskich klasyków. No i to zostało zarżnięte. Po co brać gościa o takiej renomie do takiego filmu tylko do jednego numeru?

Biletu nie żałuję, ale mogło być lepiej.   

6/10

Aha, w planach jest sequel:
http://www.antyradio.pl/Film/News/Seth-Rogen-stworzy-Sausage-Party-2-10345

Odpowiedz
#25
Seth Rogen ma najlepsze życie na świecie. Siedzi z ziomami, jarają gandzię, a potem naprawę robią film, który wtedy wymyślili :)

Sausage party ogląda się przyjemnie o ile ktoś jest w stanie znieść to walenie Rką po głowie i fakt, że historia w sumie zmierza donikąd (albo do ściany) - świadomość czego w zasadzie od początku psuje zabawę.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
#26
Film do obejrzenia na raz jak dla mnie, lekkie rozczarowanie bo żebym uznał go za dobry musiałbym ryczeć ze śmiechu a tak to tylko czasem uśmiechnąłem się lekko. Co ciekawe z chęcią obejrzę jednak zapowiedziany już przez Rogena sequel bo w finale dochodzi do ciekawej wolty scenariuszowej jeśli pociągną dalej ten wątek.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#27
Sporo grubych (celnych i przestrzelonych) żartów na czele z finałową

Sam nie wiem czy mi się podobało :) Ok, ta scena ze spojlera niszczy (popłakałem się ze śmiechu), ale faktem jest że sporo tutaj walenia R'ką i freestylu słownego najniższych lotów - tekstom brakuje miejscami pary, a kolejne fucki nie robią wrażenia. Kilka scen pozytywnie rozwala, a obsada pod względem voice actingu to ekstraklasa.

6/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#28
Niby kilka razy się zaśmiałem z tego absurdalnego humoru, ale ogólnie jest raczej kiepsko. Ciekawych pomysłów starczyło na kilka scen, a cała reszta to próba rozciągnięcia fabuły do długiego metrażu. Nie było tragedii, ale ocena jednak z dolnej połówki skali 4/10.

Odpowiedz
#29
Też wczoraj widziałem i mam to samo - niby często śmieszny, ale równie często odpychający. Szokuje pozytywnie jak i negatywnie. Ode mnie 5, za parodię T2. ;)

Odpowiedz
#30
Typowy średniak, praktycznie nieśmieszny, uśmiechnąłem się może z pięć razy. Obejrzałem i pewnie nigdy więcej już do niego nie wrócę. Ode mnie też naciągane 5/10.
"It can't be bargained with. It can't be reasoned with. It doesn't feel pity, or remorse, or fear. And it absolutely will not stop... ever, until you are dead!" - Kyle Reese

Baretto - Filmweb

Odpowiedz
#31
No nie tego się spodziewałem. Nie uśmiałem się ani razu, a może z pięć razy na mojej twarzy pojawił się lekki uśmiech. Wynudziłem się, a cały finał przespałem, ale przed chwilą obejrzałem go po łebkach no i w sumie nie był jakiś emocjonujący. Na plus bardzo dobra animacja i nawiązanie muzyczne do Terminatora, o reszcie nie chcę mi się pisać. 4/10.

Odpowiedz
#32
Miejscami bywa zabawne, uśmiałem się konkretnie, szkoda tylko, że najlepsze sceny były w trailerze i ogólnie za dużo tu żenady, a pod koniec już w ogóle brakło pomysłu i robi się zupełnie mehowo. Fajny był ten nigga, kumpel Firewatera. Postać Hayek w ogóle nie wiem po co jest w filmie.

5-6/10
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#33
Jak tylko pokazywali postać Hayek to chciałem sobie wydłubać oczy, takiej brzydoty dawno nie widziałem w żadnym filmie.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#34
To jak wygląda to jedno, ale jej rola - co to miało być? Ani to zabawne, ani fajne, przyklejone do fabuły chyba tylko po to, żeby się tęczowe towarzystwo cieszyło.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#35
To chyba wyszło na odwrót, bo wszyscy mieli niewiarygodny ból dupy o Hayek i o to, że jej rola to wyśmiewanie i stereotypizacja latynosów. 
Nie widziałem i nie zamierzam chyba oglądać tego tworu.
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#36
Tak czy inaczej, postać daremna.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#37
Po nieprzychylnych recenzjach i "recenzjach" spodziewałem się czegoś słabego albo najwyżej średniaka.
A przecież wszystko tu zagrało. Humoru w miarę (może wulgarnego ciut za dużo), historyjka w pytę.
Kilka momentów świetnych, rycie z religii i stereotypów "po równo".

8/10 i do "ulubionych"
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#38
Zawsze mnie to zastanawiało - rzucasz monetą które słowa wziąć w cudzysłów?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Zwierzogród / Zootopia (2016) Juby 60 13,126 16-06-2019, 11:49
Ostatni post: Pehov
  Finding Nemo (2003) i Finding Dory (2016) Juby 24 5,510 22-09-2018, 23:08
Ostatni post: shamar
  Kubo and the Two Strings (2016), reż. Chilly Tee Paszczak 16 3,608 14-12-2017, 12:19
Ostatni post: Dr Strangelove
  Angry Birds The Movie (2016) Lawrence 2 2,376 23-11-2017, 23:54
Ostatni post: shamar



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości