Scenariusze, które nie doczekały się realizacji (jeszcze)
#41
Nie denerwuj się Craven. To spotyka większość scenariuszy, dlatego w kinach mamy takie kwiatki :)

Odpowiedz
#42
Na to wygląda. Czytując Script Shadow dowiedziałem się, że to nie jest tak, że brakuje dobrych scenariuszy - po prostu kręcą te gówniane. Wczoraj natomiast dowiedziałem się, że oprócz tego istnieje proceder partaczenia dobrych scenariuszy. Wygląda jakby panowie zeżarli to co napisał Jon Spaihts i częściowo wyrzygali dodając co nieco szajsu od siebie.

Odpowiedz
#43
(01-09-2012, 06:59)Mierzwiak napisał(a):
(01-09-2012, 01:22)Bitcher napisał(a): mam w kolekcji m.in. jakąś starszą wersję scenariusza Batman Returns
Autorstwa Sama Hamma, w którym występuje Vicki Vale (Kim Basinger) z pierwszego filmu? Mam go.
Ten też, ale chodziło mi o nowszy, od Watersa. W sumie większość rzeczy odpowiada filmowi... ale nie wszystkie. :)
Bitcher, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz
#44
(01-09-2012, 10:27)Craven napisał(a): Wygląda jakby panowie zeżarli to co napisał Jon Spaihts i częściowo wyrzygali dodając co nieco szajsu od siebie.
Coś mi mówi, że to co napisałeś jak ulał będzie pasowało do tego, co zrobiono ze skryptem Prometeusza.

(01-09-2012, 12:46)Bitcher napisał(a): chodziło mi o nowszy, od Watersa
Poproszę! :)


Odpowiedz
#45
Właśnie zacząłem sobie czytać Batman vs. Superman (Asylum). Początek całkiem obiecujący. Clark rozwodzi się z Lois, a Batman jest od pięciu lat na emeryturze po śmierci Robina. Prowadzi sobie spokojne życie, które zapewne zaraz się skończy, bo jego świeżo poślubiona małżonka zostaje zamordowana podczas ich miesiąca miodowego. Jak na razie wkład Akivy Goldsmana właściwie niewyczuwalny, ale rozumiem, że wkrótce się to zmieni :)

Odpowiedz
#46
Hyde
(recka na ScriptShadow)


Świetnie się bawiłem. Sherlock Holmes, coś z LXG wymieszane z Milczeniem owiec.

O czym to jest? Pięć lat po tym jak potworny seryjny morderca mr Hyde został zabity przez london's finest w podłej dzielnicy Whitechapel zaczyna grasować nowy morderca, brutalnie szlachtujący przed śmiercią lokalne dziwki. Młody inspektor Adye zostaje przypisany do sprawy i szybko dostrzega podobieństwa do poprzedniej serii. Szybciutko okazuje się, że Hyde (a raczej Jeckyll) nie został zabity, ale jest trzymany w lochach Scotland Yardu i może być kluczem do odszukania nowego demonicznego mordercy - Kuby Rozpruwacza.

Wszystko tu jest oczywiste i oklepane, ale dzięki wiktoriańskiemu settingowi, relacji między świętoszkowatym inspektorem i Jeckyllem, dzięki świetnym dialogom, przemocy i paskudności Londynu, bawiłem się świetnie. Hyde nie sili się na bycie więcej niż dobrą rozrywką, mieszającą w fajny sposób znane składniki. No... liczyłem na jeden detal w finale, ale co tam, dobra lektura była i tyle.

Odpowiedz
#47
Małe recki scenariuszy Commando 2 i True Lies 2.

http://www.cc2konline.com/movies/script-reviews/1434-lost-script-reviews-2-for-1-schwarzenegger-special-commando-ii-a-true-lies-2
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#48
Ma ktoś namiary na skrypt tego (To jest nowelizacja oryginalnego scenariusza Mario Puzo do prequela Godfathera)
[Obrazek: The_Family_Corleone_cover.jpeg]




welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#49
Invasion
(http://scriptshadow.blogspot.com/2012/10/screenplay-review-invasion.html)


Od świetnego otwarcia, po kompletną kupę w finale. Tak to w skrócie wygląda.

Zaczyna się od pomysłowej scenki ukazującej bohaterów w metrze. Jest nagła kraksa, gdy wydostają się na powierzchnię - szok. Miasto (świat?) okryty jest gęstą mgłą, ulice pełne "stopionych" ludzkich ciał. Dezorientacja, pytania - brak odpowiedzi, nie wiadomo co robić.

Ale niemal natychmiast robi się dennie. Wtórne sceny, nudni bohaterowie. Może mogłoby być wciąż OK, ale kompletny idiotyzm, wewnętrzna sprzeczność mgły... A kiedy już okazuje się po co przybyli kosmici, to już kompletnie złapałem się za głowę. To tak debilne, że mogłoby przejść tylko w latach 50tych. Do tego razi kompletny brak na finał, kosmici wzięli trochę tego po co przylecieli, pozabijali trochę ludzi (jak się okazało zupełnie niepotrzebnie) i polecieli. WTF?!

Do tego w całym scenariuszu występuje jeden ufoludek (zupełnie bez pomysłu) i akcja kuleje, bo finałowy zdawało by się pościg nagle się urywa i kilkaset metrów od punktu finałowego punktu nagle postać ojca zatrzymuje się i przygotowuje jakąś niby-arenę do finałowej bijatyki z kosmitą, totalnie zabijając tempo.

Coś strasznego, a szkoda bo stracono tu fajny potencjał na coś w stylu The Mist + inwazja obcych. Można było to wyjaśnić na milion mniej idiotycznych sposobów, podobnie jak z jakimiś lepszymi powodami by obcy przylecieli nakopali ludziom i sobie polecieli. Ale nie...

Odpowiedz
#50
Tutaj można znaleźć całkiem ciekawe rzeczy: http://www.scenariuszfilmowy.pl/
Andre, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2012.

Odpowiedz
#51
Wiemy...
- Are you an idiot?
- No, sir, I'm a dreamer.

Odpowiedz
#52
Hibernation


Świetna rzecz. Jedna z ciekawszych jakie czytałem.

Facet wrobiony w morderstwo swojej żony, którego córka znika trafia do pierdla na dożywocie. Ale pojawia się szansa - eksperyment medyczny, badający hibernację. Deal jest taki: lodówka na 5 lat, pobudka, testy, jeden dzień warunkowego (w praktyce okazuje się, że to 6 godzin, ale nie wchodźmy w detale). I znowu do lodu. Po 6 (6 dni/30 lat) turach wyrok zostaje umorzony.

Co to oznacza? Że mamy film o facecie, niesłusznie skazanym za morderstwo, który chce odnaleźć swoją córkę. Ale co 6 godzin prywatnego śledztwo dostaje kopa o 5 lat w przyszłość. Tropy stygną, ludzie dookoła się starzeją, świat staje się dziwniejszy a on coraz bardziej zdesperowany.

Świeży pomysł z masą potencjału, który moim zdaniem nie został zmarnowany. Oczywiście można by sporo tam poprawić, ale nie mogłem się oderwać od lektury i do 2:30 w nocy ślęczyłem nad PDFem. I co chyba najważniejsze przy takich ambitnych i ciekawych pomysłach - finał nie jest rozczarowującą klapą (często wygląda tak jakby scenarzysta tracił paliwo po dwóch aktach i w trzecim dogorywał, tu tego nie ma).

Odpowiedz
#53
Wow, rewelacyjny pomysł. Wiadomo coś o ewentualnej możliwości realizacji tego scenariusza?

Odpowiedz
#54
Link?
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#55
http://uk.ign.com/articles/2012/11/02/fast-five-director-goes-into-hibernation
fuck


Aha i jeszcze główny bohater jest naprawdę fajny. Chociaż kto wie czy czytałem ostateczną wersję.


Odpowiedz
#56
Pomysł brzmi super, ale jak widzę tego newsa to... eh
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#57
Dodam, że jest tam kilka scenek trochę przegiętych, jedna nawet bardzo, gdy główny bohater śmiga na motocyklu po szynie kolejki idącej pomiędzy budynkami, strzelają do niego, z naprzeciwka jedzie wagon... Ale nie przykładałem do tego zbytniej uwagi, bo sceny akcji raczej i tak dopiero w czasie produkcji nabierają kształtu. Teraz po tym newsie nabieram obaw co zrobi z tym jakiś azjata.

Odpowiedz
#58
(02-12-2012, 17:53)Craven napisał(a): http://uk.ign.com/articles/2012/11/02/fast-five-director-goes-into-hibernation
fuck
Dlaczego fak? Lin pokazał, że potrafi kręcić świetną akcję, a zaczynał od "Better Luck Tomorrow" czyli ponoć niezłego kryminalnego dramatu i jeszcze jakiegoś dramatu, którego teraz tytułu nie pamietam. Gość ma talent, ja z chęcią zobaczę.

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#59
Fak, bo ja nie widziałem jego filmów, ale szybcy i wściekli kojarzą mi się z kiepawym kinem.

Odpowiedz
#60
Pomysł kapitalny, ale jeszcze ze dwa drafty by się przydały temu scenariuszowi. 6 godzin co 5 lat? I puszczany gość w świat bez żadnego strażnika? Pfff... Jakby to czymś uzasadnić - np. organizm potrzebuje się wybudzać co 5 lat... A dla zdrowia psychicznego co 5 lat zetknięcie ze światem. Wtedy może bym to kupił. Póki co pomysł nie ma logicznego uzasadnienia w świecie filmu.

No i moim zdaniem za łatwo się ten nasz bohater uczy nowych gadżetów. Można bardziej wydoić pomysł zderzenia gościa z naszych czasów i technologii przyszłości. Ale generalnie jest spoko, będzie z tego film, a Fast Five jest akurat najcieplej przyjętą cześcią Fast&Furious.

Czytałeś The Disciple Program? Nie jest to hard sf, bardziej thriller z elementami sf, ale jest naprawdę świetny.
salad_fingers, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2012.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Co jeszcze oprócz Holiłud zeżre politykal korektnes? Bart 1,244 148,573 27-02-2020, 21:22
Ostatni post: Wyatt Earp
  Filmy, które ostatecznie nigdy nie powstały bądź nie doczekały się dystrybucji slepy51 14 6,741 05-02-2019, 23:53
Ostatni post: settokaiba
  Filmy, które były wg Ciebie zajebiste, ale nigdy nie obejrzałeś ich ponownie Super8 17 2,605 25-02-2017, 00:33
Ostatni post: Szpeku
  Kultowe treści które was ominęły. RysuMack 17 3,155 03-09-2016, 21:40
Ostatni post: simek
  Filmy, które doceniliście po latach military 36 7,250 03-02-2016, 21:32
Ostatni post: Szpeku
  Filmy, które nigdy nie zostały zrealizowane. Arahan 5 2,082 21-09-2015, 13:47
Ostatni post: Snappik
  AMATORSKIE SCENARIUSZE FILMOWE Mental 114 28,387 24-12-2012, 23:33
Ostatni post: Crov
  Andrew Kevin Walker i jego scenariusze Strummer 20 4,968 06-07-2010, 21:05
Ostatni post: Mierzwiak
  Filmy, które nie są tym czym się wydają Anonymous 3 1,651 01-05-2009, 11:08
Ostatni post: Donia Agata
  Zagraj to jeszcze raz, Sam Anonymous 2 1,014 20-01-2008, 13:05
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości