Sequele "Avatara" (2021-2027), reż. James Cameron
#41
"Kiepawa" druga cześć podobała mi się bardziej od pierwszej. :) Chętnie obejrzę, ale nie jaram się, podobnie jak nowym Avatarem.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#42
O co chodzi z tą nieuzasadnioną jazdą po Avatarze i kreowaniem SH na jakiś niesamowity sukces kasowy? Dobrze się czujecie?

Odpowiedz
#43
Jumanji pokazało, że nie ma co obawiać się kolosów, zresztą Sherlock już przy 180-200 mln z Ameryki powinien być zadowolony. Taka pchełka przy spodziewanych wynikach Avatara 2.

Odpowiedz
#44
(08-05-2018, 09:56)Kuba napisał(a): Ale w sumie, czemu nie?
No ale o czym wy tutaj piszecie :D
Żadnym fanem Avatara nie jestem i wątpię żeby druga część to zmieniła, pierwszego Sherlocka uwielbiam, ale to starcie słonia i mrówki.
Nawet jak w głosowaniu na tym forum Sherlock wygra 27:1
Wtedy śmieli się znowu, uważając, że to okropnie komiczne, że Paszczak przez całe życie robił to, na co nie miał ochoty, tylko dlatego, że nie potrafił odmówić.

Odpowiedz
#45
(08-05-2018, 10:04)Mierzwiak napisał(a): O co chodzi z tą nieuzasadnioną jazdą po Avatarze i kreowaniem SH na jakiś niesamowity sukces kasowy? Dobrze się czujecie?

Bo Avatar oprócz technologii nie ma do zaoferowania nic. Ani aktorów, ani historii, ani czegokolwiek co sprawia, że czekalbym na kontynuację. Sukces kasowy Avatara to głównie technologia i nazwisko reżysera. Sam film to 6/10.

Sherlock może wybitny nie jest, ale traktuje o kultowej postaci i ma dwóch świetnych aktorów.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#46
Wszystko prawda, ale jaki to ma związek z wynikami kasowymi tych filmów?

Przyjmuję zakład!!!
Wtedy śmieli się znowu, uważając, że to okropnie komiczne, że Paszczak przez całe życie robił to, na co nie miał ochoty, tylko dlatego, że nie potrafił odmówić.

Odpowiedz
#47
(08-05-2018, 10:07)Szaman napisał(a): Jumanji pokazało, że nie ma co obawiać się kolosów, zresztą Sherlock już przy 180-200 mln z Ameryki powinien być zadowolony. Taka pchełka przy spodziewanych wynikach Avatara 2.

Podejrzewam, że Cameron i producenci Avatara 2 mogliby się poczuć lekko rozczarowanymi w przypadku otwarcia rzędu 180 mln :P

Odpowiedz
#48
O flaszkę ;)
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#49
Nie chce mi się wałkować po raz nie wiem który tej samej rozmowy, więc z mojej strony pas i dodane do zakładek, przypomnę wam te śmieszne posty w odpowiednim momencie.

Jeśli Avatar miał TYLKO technologię (ten argument jest tak głupi że głowa boli), to jak to jest że takie Infinity War które ma tuzin uwielbianych bohaterów i kulminuje 10-letni dorobek serii nie jest w stanie mu zagrozić?

Odpowiedz
#50
Nie wiem czy widzieliście w ogóle wyniki serii o Sherlocku z Ameryki, ale chyba nie... Trójka bedzie walczyć o 200 mln na koniec, nie jest pewne, że osiagnie taką granicę. Sensowna dyskusja wokół sequela takiego kolosa jak Avatar powinna zaczynać się od 400 mln. Sądzę jednak, że Cameron coś knuje i poniżej 500 mln z Ameryki nie zejdzie.

Odpowiedz
#51
(08-05-2018, 10:04)Mierzwiak napisał(a): O co chodzi z tą nieuzasadnioną jazdą po Avatarze i kreowaniem SH na jakiś niesamowity sukces kasowy? Dobrze się czujecie?
Dla mnie pewne jest, że wyniki SH przy Avatarze to będzie taki lekki dowcip ;)

Ot, z tych dwóch filmów po prostu bardziej czekam na duet Iron Mana i Sky Kapitana. Do Avatara nic nie mam, to pewnie będzie świetne widowisko...tylko po prostu mam na nie trochę wywalone ;)

W ogóle zestawiać SH i Avatara obok siebie... koń by się uśmiał ;)
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
#52
Ani troche nie przepadam za tą serią, reżyserii Ritchiego nie cierpię, ale w sumie chętnie zobaczę, lepiej że kręcą, niżby mieli nie kręcić :)
(08-05-2018, 10:18)Arahan napisał(a):
(08-05-2018, 10:04)Mierzwiak napisał(a): O co chodzi z tą nieuzasadnioną jazdą po Avatarze i kreowaniem SH na jakiś niesamowity sukces kasowy? Dobrze się czujecie?
Bo Avatar oprócz technologii nie ma do zaoferowania nic. Ani aktorów, ani historii, ani czegokolwiek co sprawia, że czekalbym na kontynuację. Sukces kasowy Avatara to głównie technologia i nazwisko reżysera. Sam film to 6/10.
Sherlock może wybitny nie jest, ale traktuje o kultowej postaci i ma dwóch świetnych aktorów.
Piszesz, jakby Twoja ocena filmu miała jakiś wpływ na jego sukces kasowy. Ja nie próbuję udowadniać w tematach o Paulu Thomasie Andersonie, że jego kolejny film zarobi więcej od Marveli, bo ma lepszą historię i oscarowe aktorstwo ;) Trzeci Sherlock może sporo zarobić, ale nie będzie to ani połowa wyniku Avatara 2. Sherlock Holmes to postać kultowa w Wielkiej Brytanii, nie w USA, gdzie rynek jest z dziesięć razy większy.

Odpowiedz
#53
Może i faktycznie SH Avatara nie pobije, ale nie widzę problemu aby różnica w wyniku ostatecznym nie była taka jak między TLJ a Jumanji, gdzie też przecież mniejsza i mniej popularna produkcja ostro ograbiła znacznie większą markę. Tym bardziej jakby do ekipy 3 części dorzucili jeszcze jakiś aktorów którzy samą obecnością ściągają tłumy do kin.

Zobaczymy jak będzie wyglądać marketing obu części. Kto wie, może jak ludzie przypomna sobie o Avatarze to faktycznie zrobi się jakiś wielki hype a BO znowu eksploduje...ale bardzo wątpie.

No ciekawe co z spin-offem SW zaplanowanym na 2020. To raczej niemożliwe, ale ciekawie byłoby oglądać jak te produkcje biją się o kasę. I byłby to prawdziwy sprawdzian mocy SW :P

Odpowiedz
#54
(08-05-2018, 09:35)Arahan napisał(a): Idę o zakład, że SH będzie miał większe branie niż Avatar.


Newah! Przyjdzie czas premiery i Cameron znow dostarczy. Spodziewam sie spokojnie miliarda ze sporym plusem (nie zdziwi mnie 1.5 miliarda i wiecej) w swiatowym BO.

(08-05-2018, 09:35)Arahan napisał(a): Nie wiem jak Wy, ale ja na duet Sherlock - Watson w wykonaniu RDJ i JL czekam o wiele bardziej niż na kosmiczne smurfy ;)

Gadka szmatka, a potem trzy razy pojdziesz na Avatara do kina :)
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#55
(08-05-2018, 14:35)Bucho napisał(a):
(08-05-2018, 09:35)Arahan napisał(a): Idę o zakład, że SH będzie miał większe branie niż Avatar.
Newah! Przyjdzie czas premiery i Cameron znow dostarczy. Spodziewam sie spokojnie miliarda ze sporym plusem (nie zdziwi mnie 1.5 miliarda i wiecej) w swiatowym BO.

Bucho, jest coś takiego jak inflacja :) W obecnych czasach (a tym bardziej na koniec 2020) równy milliard $ przychodu z całego świata to byłaby dosyć spora porażka Camerona. Jeśli wierzyć Mojo, to pierwszy Avatar zarobiłby w dzisiejszych cenach biletów 3,25 mld na całym świecie, więc chyba sam widzisz, że 1/3 tej sumy dla sequela to byłby marny rezultat.

Odpowiedz
#56
No ale po pierwsze to Cameron to nie jakiś tam Johnson, który dla własnego ubawu i zagrania na nosie fanom narobił gnoju.
Nie uważam Dżejmsa za Boga kina, ale facet wie co robi. Poświęcił temu projektowi taką masę czasu, że spokojnie weźmie wszystko co najlepsze z jedynki doda trochę nowości i starczy.
A jak się pojawią pierwsze zdjęcia teasery trailery i co tam jeszcze trzeba to nawet żadnej reklamy nie będzie trzeba. I tak cały internet, prasa radio i telewizja nakręcą za darmo taki "hajp", bo "legenda powraca", że Cameron nie będzie musiał kiwnąć nawet palcem. Starczy, że się gdzieś tam pojawi i powie - Idźcie do kina, znowu dałem radę bo jestem królem, i samych Chińczyków pójdzie ze 200 milionów do kina :)

No dajcie spokój, żeby to jeszcze jakiś Marvel, Batman, cokolwiek, ale Sherlock Holmes w trzeciej odsłonie?
Przecież taki Avatar w weekend otwarcia zarobi grubo więcej niż Sherlock przez cały czas wyświetlania.
To taki trolling, co nie? Bo chyba nie piszecie tego na serio :D
Wtedy śmieli się znowu, uważając, że to okropnie komiczne, że Paszczak przez całe życie robił to, na co nie miał ochoty, tylko dlatego, że nie potrafił odmówić.

Odpowiedz
#57
Jest już późne popołudnie, a Wy dalej brniecie w to porównywanie SH z Avatarem?
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
#58
(08-05-2018, 14:52)simek napisał(a):
(08-05-2018, 14:35)Bucho napisał(a):
(08-05-2018, 09:35)Arahan napisał(a): Idę o zakład, że SH będzie miał większe branie niż Avatar.
Newah! Przyjdzie czas premiery i Cameron znow dostarczy. Spodziewam sie spokojnie miliarda ze sporym plusem (nie zdziwi mnie 1.5 miliarda i wiecej) w swiatowym BO.

Bucho, jest coś takiego jak inflacja :) W obecnych czasach (a tym bardziej na koniec 2020) równy milliard $ przychodu z całego świata to byłaby dosyć spora porażka Camerona. Jeśli wierzyć Mojo, to pierwszy Avatar zarobiłby w dzisiejszych cenach biletów 3,25 mld na całym świecie, więc chyba sam widzisz, że 1/3 tej sumy dla sequela to byłby marny rezultat.


Oczywiscie racja, piszac o tych 1.5 miliardach kompletnie pominalem inflacje i zanizalem bezposrednio wobec wynikow oryginalu, a jezeli dolar pojdzie w kierunku w ktorym obecnie zmierza to moze byc tak, ze zanim Cameron skonczy z Avatarem to po bilety i popcorn jankesi beda chodzic z taczkami dolarow:

https://ilizwi263.com/wp-content/uploads/2016/12/bearer-cheques.jpg

Avatar moze wiec zarabiac w tonach :)


Na powaznie natomiast, no to niech bedzie 2.5 miliarda i jeden dolar (a niech gadaja) przy budzecie 250 baniek i 200 kolejnych na reklame, nie mam watpliwosci, ze w taki czy inny sposob A2 bedzie mega sukcesem w BO. Zreszta jezeli Cameron dostarczy (fabula, widowisko) to patrzac na obecne trendy Avatar 3 spokojnie moze zarobic duzo wiecej niz dwojka, a wiec znow Cameron ma "edge" w tej sytuacji.
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#59
Ta Bucho, pójdę na A2 tak samo jak na Solo ;) już lecę. Kompletnie NIE interesujący projekt (powiedziane głosem Chandlera z Friends ;))

Jim może sobie tam wrzucać co chce, ale jeśli kolejny Avatar nie będzie jakaś tam rewolucja to mojej forsy nie zobaczy.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#60
Dobra, nic nowego chyba nie wniosę do dyskusji, w której i tak widzę oba obozy dosyć kurczowo trzymają się swoich racji, ale...

Obie części Sherlocka obejrzałem z przyjemnością chociaż hypu nie rozumiałem do końca, ale też Ritchiego nie lubię za bardzo. 
Za to wrażenie, jakie zrobił Avatar pamiętam do dziś, chociaż oczywiście historia nie była ani specjalnie oryginalna a postaci nie pamiętam dziś właściwie w ogóle. Jasne, w dużej mierze była to zasługa nowej technologii. Z drugiej strony jeśli nawet krytycy przyznają, że do dziś raczej nikt tak dobrze 3D nie wykorzystał to trzeba Cameronowi oddać co jego. Jeśli gość, który robi filmy i na nich zarabia nie od dziś planuje kolejne cztery części to o ile nie są to pierwsze objawy demencji to raczej wie co robi. 

Nie spodziewam się aż takiego wow jak przy jedynce, ale coś czuję, że zwiastuny zrobią na tyle dobre wrażenie, że w połączeniu z dobrymi wspomnieniami nawet niedzielnych widzów (jedynka to przecież było wydarzenie, nie? nawet jeśli nie czysto filmowe, to przynajmniej technologiczne) hype może być spory. Wiele się zmieniło przez te lata, widzowie są bardziej wymagający, internet bezlitosny a 3D raczej w odwrocie. Ale z drugiej strony, jakie filmy w ostatnich latach były takimi widowiskami jak Avatar? Ekranizacje komiksów chyba nie przyciągają samymi błyskotkami. 

No i przede wszystkim Cameron startuje z pułapu prawie 3 miliardów. Nie znam się na BO, ale chyba nie można nie doceniać bazy widzów jaką to daje. Oczywiście nie są to fani, którzy pójdą do kina, bo są przywiązani do postaci czy świata. Ale częściowo na pewno znowu będą chcieli powtórki z doświadczenia, jakim była jedynka. 

Co ma Ritchie? Startuje z pułapu pięciokrotnie (!) mniejszego BO dla każdego z filmów. Ostatnie dwa jego filmy były flopami. RDJ jest pewnie trochę (dużo?) bardziej popularny niż był te 8-9 lat temu. Może trochę nakręci popularność serialu, ale bez przesady.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Avatar (2009) reż. James Cameron koronex1989 5,725 349,852 24-05-2020, 16:05
Ostatni post: Rozgdz
  John Wick (2014-2021) Mental 351 55,248 08-05-2020, 22:09
Ostatni post: Snappik
  Jurassic Park / Jurassic World (1993-2021) military 1,737 217,495 03-05-2020, 01:13
Ostatni post: SonnyCrockett
  Najgorsze Sequele Wszechczasów... DUX 17 59,242 29-07-2012, 01:52
Ostatni post: skromny
  "Carry On...", czyli seria "Do dzieła...&quot BezcelowyAlbatros 6 5,478 09-08-2009, 21:23
Ostatni post: BezcelowyAlbatros



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości