Ankieta: Najlepsz
Identity
Supremacy
Ultimatum
[Wyniki ankiety]
 
 





Seria Bourne (2002-2016)
#21
Ale w KSIĄŻCE, na podstawie której rzekomo powstał ten film, Bourne był właśnie takim "pantoflem". I w książce wyszło to bardzo dobrze. A tak na marginesie: Greengrassowi nie wyszedł "Krucjacie" gniew Borune'a. SpoilerW oryginale, kiedy Bourne wpadł w szał, to mało nie pozabijał połowy Hong KonguKoniec Spoilera, a w filmie taki nie był. Szkoda :(

Odpowiedz
#22
Właśnie wyobraziłem sobie Matta, który ze złości robi brzydkie rzeczy .... LOL! :)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#23
Don Vito napisał(a):Pierwszą jest kamera "z ręki", która się trzęsie i niewiele widać. Sorry, ale numery z "Krwawej niedzieli" nie sprawdzają się w kinie akcji.

Tez jestem zwolennikiem bardziej tradycyjnego sposobu filmowania, ale nie przesadzajmy, nie jest tez tak, ze przez drgajaca kamere nic nie widac. Tutejszy chaos jest kontrolowany, w pozornym metliku zobaczymy to, co tworcy chca, zebysmy zobaczyli. Tego typu zabieg nadaje serii specyficznej energii, wzmaga u widza koncentracje, pasuje do opowiesci. Nie demonizujmy tego paradokumentalnego stylu. ;)

Odpowiedz
#24
Gdyby Trylogia Bourne'a została zekranizowana w latach 80, czy na początku lat 90, zgodnie z książką, to mielibyśmy arcydzieło wielkiego formatu. Telewizyjna "Tożsamość" to dobry film, a jak wyglądałby z dobrymi aktorami, dobrym reżyserem i dużym budżetem... niestety dostaliśmy produkt, który pomimo niezłej jakości, hańbi nazwisko Ludluma...

A kto powiedział, że Damon powinien grać Bourne'a? Jak już pisałem, jest to obsadowa pomyłka stulecia.

Cytat:Tutejszy chaos jest kontrolowany, w pozornym metliku zobaczymy to, co tworcy chca, zebysmy zobaczyli.

Jak ktoś dobrze określił mogliby się łapać za tyłki, a ja i tak nic bym tam nie zobaczył. Seria nic nie zyskuje dzięki paradokumentalnemu stylowi filmowania. Chociaż nie, zyskuje. Bardzo dobrze te zdjęcia wyszły w scenie, w której Bourne dawał instrukcję temu dziennikarzowi. Ale w scenach akcji ten paradokumentalny styl nie sprawdza się. Wolałbym wszystko widzieć, móc przeanalizować w głowie każdy ruch, niż zastanawiać się, czy on go uderzył, czy kopnął :)

Odpowiedz
#25
Jakuzzi ma rację, montaż jest problemem tylko przy bijatykach/pościgach. W każdym innym wypadku zajebiście napędza akcję.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#26
Jakuzzi napisał(a):w pozornym metliku zobaczymy to, co tworcy chca, zebysmy zobaczyli.

a nie zobaczymy tego, czego nie mogą pokazać:)

Odpowiedz
#27
Mental, oglądnij Ultimatum to pogadamy. :)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#28
Mental napisał(a):a nie zobaczymy tego, czego nie mogą pokazać:)

Niedobrze mi się robi czytając o tym jaki to ten montaż chaotyczny, jaka kamera rozedrgana. Jak napisał Jakuzzi - taki sposób filmowania wzmaga koncentrację widza i ułatwia zaangażowanie się w akcję.

Dodam: jest doskonale zmontowany, nie sposób się pogubić w aktualnie rozgrywanych na ekranie wydarzeniach. 'Batman Begins' w tej materii bardzo kulał, tutaj to rozwiązanie sprawdza się koncertowo i nie sprawia problemów.

Chyba, że ktoś ma zaburzoną wyobraźnię przestrzenną, to współczuję;)

Odpowiedz
#29
Mental ma wyostrzoną pamięć i pamięta, jak kiedyś pokazywano takie sceny. widziałem znacznie więcej niż dzisiaj :)

Odpowiedz
#30
ani mi się śni czytać poprzedniej strony więc krótko :P
Najlepszy imho Supremacy, bo jest i w kurcze pieczone akcji i ma to wszystko ręce i nogi i jest dobry także na "myślenie". Trójka na drugim miejscu, bo w tym myśleniu kuleje i jest sporo infantylnych scenek (szczególnie koniec) - za to jeśli patrzeć na to jak na typowy film akcji, to jest jednak najlepsza, bo najwięcej i najefektowniej się tu dzieje i nie ma prawie w ogóle czasu na wydech. Jedynka oczywiście najgorsza pod kazdym względem. Film nie jest zły ale w porównaniu z następnymi jest z lekka drętwy, no i ten finał niszczy wszystko. Ale ogólnie seria bardzo udana i równa - czwórki jednak nie chciałbym
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#31
Glut napisał(a):Mental, oglądnij Ultimatum to pogadamy. :)
O czym niby? Montaż to najpoważniejsza wada wszystkich trzech filmow (z czego pierwszy jest najmniej oczojebny). Obejrzenie trojki nie zmieni postaci rzeczy, ze te filmu są ocenzurowane (z czego znow jedynka najmniej) ale POMIMO tej cenzury ktora jest niewyobrażalnie krzywdzaca dla tych filmow sa to obrazy godne poelcenia i wielokrotnego obejrzenia.

Jedynka dretwa? Chyba dawno ja ogladales. Najbardziej dretwa jest dwojka. Zero walki wrecz, ze dwie strzelaniny. Ciagle bieganie i podsluchiwanie. Najbardziej akcyjna jest trojka ale rpzy okazji i najbardziej ocenzurowana wiec moga se to wsadzic :)
Ostatnio obejrzalem wszystkie trzy czesci i jedynka w moim odczuciu jest najlepsza choc posiadajaca najwieksze stezenie kretynizmu ze wszystkich trzech..
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#32
Hitch napisał(a):Najbardziej dretwa jest dwojka. Zero walki wrecz, ze dwie strzelaniny. Ciagle bieganie i podsluchiwanie.

i kto tu nieuważnie oglądał? :D
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#33
Mefisto nawet nie probuj :)
Znam obydwa filmy na pameic, trojke tylko raz widzialem.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#34
to obejrzyj raz jeszcze albo znajdź definicję walki wręcz ;)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#35
Jedna scenka w domu ostatniego agenta Treadstone (tego ktory w jedynce jak odbieral wiadomosc mial pod marynarka sweterek :)) to troche za mało.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#36
+ Italy - krótko, ale treściwie :P
strzelaniny też by się znalazły. Zresztą w Ultimatum też masz cały czas ganianie i co? I jest git. Po prostu każda część jest na swój sposób inna, a jedynka po prostu odstaje akcją i tyle - nie, żeby mi przeszkadzało, ale jak oglądasz 1, a potem 2 i 3 to jest jednak znacząca różnica.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#37
Montaż/kamera normalnie służy do przyśpieszenia akcji, wniesienia dramatyzmu i nutki dokumentalnej. W scenach ostrego napierdalania zmienia się w nożyce cenzorskie.

A drętwa to jest jedynka. Wolę zemstę niż Matta rzeczącego zaspanym głosem 'Kim ja do kroćset fur beczek! jestem?'.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#38
Montaż i sposób filmowania w Krucjacie przeszkadzały mi tylko raz ( w scenie bijatyki ) i to tylko trochę. Bardzo mi się podobały walki w Batman Begins w których też na dobrą sprawę wiele nie widać, więc spokojnie to przeżyłem.

Muszę przyznać, że po dwójce nawet nabrałem ochoty na trójkę, a po obejrzeniu samej jedynki nie miałem w ogóle ochoty na sequele :P

Odpowiedz
#39
Mefisto, w trojce masz caly czas ganianie, ktore ciagle przeplata sie z bijatykami.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#40
D'mooN napisał(a):Niedobrze mi się robi czytając o tym jaki to ten montaż chaotyczny, jaka kamera rozedrgana. Jak napisał Jakuzzi - taki sposób filmowania wzmaga koncentrację widza i ułatwia zaangażowanie się w akcję.


Dla mnie to ta sama klasa, co wyskakiwanie z rykiem potworów z szafy w horrorach. Bardzo, ale to bardzo tania zagrywka.

Szczytem tego było brytyjskie gówno z 2006 (tytuł mi uleciał z głowy), które oglądałem niedawno, a zapamiętałem tylko z powodu pracy kamery. Wyobraźcie sobie coś takiego: spokojna rozmowa dwóch pacjentów o dupie Maryny na tle lasu, a kamera lata, jakby była w rękach paralityka z parkinsonem pogującego na rozgrzanym węglu. Nosz do kroćset fur beczek!ć! Oglądanie mało którego filmu mnie tak męczyło, a co dopiero gdybym widział to coś na dużym ekranie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Underworld (seria) Lawrence 20 3,014 17-11-2019, 16:55
Ostatni post: shamar
  Independence Day: Resurgence (Roland Emmerich) 2016 Danus 388 46,267 05-11-2019, 13:24
Ostatni post: Grievous
  Seria Cloverfield military 394 38,075 02-11-2019, 21:55
Ostatni post: shamar
  Seria Piątek trzynastego (Friday the 13th) Anonymous 56 15,648 17-09-2019, 10:11
Ostatni post: Pelivaron
  Seria Sherlock Holmes (2009-2020) Anonymous 226 28,490 11-07-2019, 21:01
Ostatni post: Arahan
  Seria Fantastic Beasts... [Potterverse] Grievous 319 34,919 14-04-2019, 20:40
Ostatni post: OGPUEE
  Seria The Purge (2013 - 2018) Mierzwiak 63 12,786 27-09-2018, 20:45
Ostatni post: Phlogiston2
  Opowieści z Narni- Baśniowa seria Danus 27 9,007 27-04-2017, 20:44
Ostatni post: Kuba
  Inferno (2016) reż. Ron Howard Juby 27 4,219 25-02-2017, 17:35
Ostatni post: Juby
  "Carry On...", czyli seria "Do dzieła...&quot BezcelowyAlbatros 6 5,242 09-08-2009, 21:23
Ostatni post: BezcelowyAlbatros



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości