Seria The Purge (2013 - 2018)
#1
[Obrazek: 408878.1.jpg]

Miałem napisać w krótkiej piłce, ale uważam, że to zbyt "ważny" film, by przeszedł sobie zupełnie bez echa.

Oto bowiem mamy coś, co moim skromnym zdaniem może kandydować do miana tytułu opartego na najbardziej idiotycznym pomyśle wyjściowym wszech czasów, coś przy czym świat w Hunger Games nagle przestaje być taki głupi.

Reżyser i scenarzysta w jednej osobie wymyślił sobie coś takiego: Nowi Ojcowie Założyciele Ameryki (Że co? Kto to jest? Ilu ich jest? Dwóch? Czterdziestu? Jak doszli do władzy? Jaki ustrój panuje w Ameryce?) doszli do wniosku, że sposobem na uzdrowienie kraju jest doroczny upust negatywnych emocji. I tak raz w roku przez 12 godzin, od 7 wieczorem do 7 rano, nie pracuje pogotowie, policja ani straż pożarna (oczywiście w filmie przemilczana jest ewentualna działalność piromanów w tym okresie), a wszelkie przestępstwa i używanie broni (z wyjątkiem masowego rażenia) są dozwolone.

Pytanie brzmi: co na to reszta świata? Co na to organizacje broniące praw człowieka? Co na to etycy? Co na to kościół? Jak to się w ogóle stało, że takie prawo (prawo!) w ogóle zostało ustalone? I czy w 2022 roku naprawdę nikt już nie będzie pamiętać o czymś takim jak idealne na tę okazję panic roomy?

Oczywiście na żadne z tych pytań nie ma odpowiedzi, no bo po co? Nie powiem, pomysł jakkolwiek debilny i efekciarski jest jednocześnie nośny i z potencjałem, ale jak każdej tego typu rzeczywistości przydałby jej się jakiś kontekst, jakieś, nie wiem, uzasadnienie, wytłumaczenie. Na zasadzie "a bo tak" możemy sobie kreować dowolne bzdury, ale ta wkracza na tak poważne terytorium, zahacza o tyle (interesujących) kwestii, jest tak karkołomna, że trudno tych pytań uniknąć.

No ale dobra, to może chociaż rozwinięcie tego pomysłu i właściwa fabuła rekompensują wszelkie dziury w budowie filmowej rzeczywistości? Nic z tych rzeczy. To siermiężny, przeraźliwie nudny paździerz składający się z samych klisz, a do tego tak przewidywalny, że bardziej się już nie da i z bohaterami-idiotami. Scena w której dzieciak wpuszcza do domu bezdomnego to Największy Fejspalm 2013.

Przyznaję jednak, że jest tu JEDNA dobra scena (choć i tak zaprzepaszczająca okazję na jakiś komentarz czy puentę dla całości), a mianowicie ta w której Lena Headey
2.1/10

Sequel o większej skali już w drodze, ale wątpię, by było z tego coś dobrego, wręcz przeciwnie, widzę tu potencjał na kolejną gównianą serię i godnego następcę Piły.


Odpowiedz
#2
A Rhys Wakefield? Koleżanka była zachwycona jego rolą, jaki intrygujący, jaki creepy i tak dalej. Ma ona niestety fatalny gust więc domyślam się że to kolejny z pseudojokerowych wariatów? Błazenada ala Moriarty?
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#3
Ani pseudojokerowy błazen ani nic ala Moriarty. Ot typowy psychol, który łazi z bananem na ryju, kino i TV widziało już takich setki. Jedna z wielu postaci-klisz w tym filmie.

Odpowiedz
#4
Uch. Coś dziwnego dzieje się z karierą Hawke'a, z jednej strony Sinister i Before Midnight, po czym koleś angażuje się w to i "Getaway" z Seleną Gomez. Nigdy nie był gwarantem jakości ale lubię go i wolałbym go w lepszych jakościowo rzeczach oglądać.
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#5
(13-02-2014, 17:25)Snuffer napisał(a): Uch. Coś dziwnego dzieje się z karierą Hawke'a, z jednej strony Sinister i Before Midnight, po czym koleś angażuje się w to i "Getaway" z Seleną Gomez.

Raczej grając w kinie niezależnym nie zarobi tyle co w filmie dużej wytwórni, który na dodatek okazał się kasowym hitem.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#6
Nie ma pewności, ale chyba tomkiewicz napisał kiedyś (na drugim forum, na którym się udzielam) fajną reckę tego filmu, niestety nie umiem teraz jej zlokalizować :(

Odpowiedz
#7
(13-02-2014, 20:46)Azgaroth napisał(a):
(13-02-2014, 17:25)Snuffer napisał(a): Uch. Coś dziwnego dzieje się z karierą Hawke'a, z jednej strony Sinister i Before Midnight, po czym koleś angażuje się w to i "Getaway" z Seleną Gomez.

Raczej grając w kinie niezależnym nie zarobi tyle co w filmie dużej wytwórni, który na dodatek okazał się kasowym hitem.

Z tym, że Purge miał budżet zbliżony, jeśli nie mniejszy od tego z Before Midnight (3 bańki), a i Getaway był tani jak barszcz, więc specjalnie się na nich nie dorobi.

Odpowiedz
#8
(13-02-2014, 23:39)Mental napisał(a): Nie ma pewności, ale chyba tomkiewicz napisał kiedyś (na drugim forum, na którym się udzielam) fajną reckę tego filmu, niestety nie umiem teraz jej zlokalizować :(

Polewka zaczyna się tu:
https://libertarianizm.net/threads/jakie-filmy-ostatnio-ogladaliscie-kontynuacja-ze-starego-forum.328/page-10#post-76310
Ciekawski, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Feb 2014.

Odpowiedz
#9
Wygląda dokładnie tak jak się spodziewałem.

Awaria samochodu W CZASIE Czystki? looooool Mam uwierzyć że w tym świecie ludzie nie przygotowują się do zamknięcia w bezpiecznym miejscu przynajmniej dzień przed, tak na wszelki wypadek?


Odpowiedz
#10
Film wygląda strasznie głupio, ale chyba jednak obejrzę dla Franka Grillo.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#11
Cytat:obejrzę dla Franka Grillo

Kolejny arcynędzny film, który będę musiał zmęczyć z powodu obecności Grillo w obsadzie.

Odpowiedz
#12
Gdzieś kiedyś wyczytałem, że Grillo idealnie nadaje się na Punishera, a ten zwiastun, całkiem przypadkowo przecież, tylko to potwierdza.
Sama "Noc oczyszczenia" ma tak idiotyczne założenie, że aż jestem pod wrażeniem, że już drugi film o tym kręcą. Pierwszy nie był zły, choć dobry też nie. Sequel obejrzę, żeby zobaczyć, w którą stronę pójdą z całym tym chorym świętem. Jeśli chcą z tego zrobić cykl, to podejrzewam, że prędzej czy później przerodzi się to w rewoltę, a celem stanie się prezydent Snow i jego banda... A nie, czekaj, to nie ten film;)

Odpowiedz
#13
(30-03-2014, 01:09)Crash napisał(a): aż jestem pod wrażeniem, że już drugi film o tym kręcą
No wiesz, jeśli film z budżetem 3 mln zgarnia w boksofisie 89 mln, to... :)


Odpowiedz
#14
Aż 53% wpływów w Ameryce Północnej pochodzi z pierwszego weekendu wyświetlania (34/64). Niby standard dla horrorów i thrillerów, ale film jest tak słabo oceniany, że sequel będzie nadal zyskowny, ale jednocześnie zamykający żywot tej serii, lub przenoszący ją na rynek domowy. Innymi słowy, nie sądzę aby przekroczył 25 mln$ wpływów w Ameryce i 45 mln$ na świecie, koszty zamkną się pewnie w góra 10 mln$, ale widownia da jasny sygnał.

Odpowiedz
#15
(30-03-2014, 12:13)Mierzwiak napisał(a):
(30-03-2014, 01:09)Crash napisał(a): aż jestem pod wrażeniem, że już drugi film o tym kręcą
No wiesz, jeśli film z budżetem 3 mln zgarnia w boksofisie 89 mln, to... :)

Chodziło mi raczej o to, że z tak głupiego pomysłu trudno wycisnąć coś więcej. Wiem, że film był hitem, ale brnięcie w ten sam idiotyzm po raz drugi bez pomysłu na rozwinięcie jest równie głupie. Z drugiej strony, już nie takie filmy miały sequele, więc co ja się martwię...;)

Odpowiedz
#16
Nakręcono 7 Pił, więc 10 części Purge: Nocy Walenia Konia to żaden problem imo ;)

Odpowiedz
#17
(13-02-2014, 23:39)Mental napisał(a): Nie ma pewności, ale chyba tomkiewicz napisał kiedyś (na drugim forum, na którym się udzielam) fajną reckę tego filmu, niestety nie umiem teraz jej zlokalizować :(

Ktoś inny, może Ciek, nie wiem. Pisał chyba, że w sequelu zjedzą bezrobotnych, więc zniknie problem bezrobocia i głodu :)


Odpowiedz
#18
(13-02-2014, 17:06)Mierzwiak napisał(a): (...) najbardziej idiotycznym pomyśle wyjściowym wszech czasów (...)

Zapomniałeś dodać "wg mnie". Nie jesteś wyrocznią dla świata rozstrzygającą co jest debilne, a co nie, więc przyhamuj swoje wysokie mniemanie o sobie, upoważniające wg ciebie do tego i pisz wyłącznie za siebie. To, że TY tego pomysłu nie rozumiesz wcale nie oznacza, że nie ma osób go rozumiejących.

Pomysł "oczyszczenia" jest dobry, jeżeli nie bardzo dobry. By się o tym przekonać trzeba jednak potrafić myśleć. Bez tego niemożliwe jest zastanowienie się nad nim i przemyślenie go. Na starcie zastanówmy się, kto podczas takiej nocy wyjdzie (- kluczowe słowo) na ulice. Wyjdą przede wszystkim osoby chcące zabijać bez prawnych konsekwencji dla zemsty, dla rozrywki i mające w tym biznes: osoby, którym zabito brata/siostrę/rodzica, osoby zdradzone (mężowie/żony/chłopaki/dziewczyny), gangi i inne organizacje przestępcze np: w celu eliminacji konkurencji, osoby ze zwichrowaną psychiką (mordercy, psychopaci, kanibale). Jednym określeniem będzie to sam szkodliwy dla społeczeństwa element. Żadna osoba normalna ("dobra") i nie dająca się bardzo ponieść emocjom (zdradzona przez ukochaną osobę) nie znajdzie się wtedy na niej. Praktycznie wypełznie na nią skrywane przez pozostałe dni ZŁO. Ono powoduje szkody w społeczeństwie, jest w nim elementem niepożądanym, a takie należy zwalczać. Kiedy to lepiej robić, jak nie w czasie, kiedy za to pożyteczne działanie nie można być ukaranym przez niedoskonałe prawo, bardziej chroniące tych "złych" niż dbające o "dobrych"? Służby odpowiedzialne za to - policja się w tym nie sprawdzają, a nieudolne sądy się tylko dokładają do ogólnej nieskuteczności ochrony obywateli. "Noc oczyszczenia", jak sama nazwa wskazuje umożliwia ekspresowe "oczyszczenie" ze zła, które tak dobrze zadomowiło się na ziemi. Skorumpowany sędzia, przekupiony polityk, który podejmując niekorzystne decyzje, będące w interesie mających pieniądze koncernów, mafiozi wymuszający haracze i inne szumowiny się podczas takiej nocy nie wywiną pieniędzmi i trwającymi w nieskończoność procesami, gdyby ich zgarnąć w świetle prawa. To właśnie jest ta moc takiego czasu - bez żadnych konsekwencji prawnych nareszcie można wymierzyć sprawiedliwość i uchwycić zło nieosiągalne w pozostałych dniach, właśnie przez prawo. Jest to czas w którym może ono narobić dużo szkód, ale jednocześnie jest czasem polowania na nie. Idealna okazja dla wszelkich osób chcących walczyć z nim, nie tylko dlatego, że mogą to robić legalnie, ale głównie dlatego, że tego zła nie muszą szukać - ono samo wystawia się na odstrzał ujawniając się. Jest to ogromne ułatwienie dla osób broniących innych przed nim. Kto miałby to robić? Takich ludzi (idealistów) nie było by wiele, ale byli by. Ich motyw (np: grupki policjantów mających dość patrzenia na to jak w puszkowaniu przestępców ograniczają ich procedury i regulaminy) jest obecny w popkulturze - samozwańczy tępiciele zła pojawili się w komiksach, filmach, serialach. Ile sam Punisher mógłby zdziałać w czasie poświęconym na ucieczkę przed policją. Ma to ogromny potencjał filmowy.
Oczywiście nie można zabijać osób, które się kryją z tym, że są złe, jak skorumpowanych sędziów nie mając mocnych podstaw co do tego, ale osoby z odpowiednimi możliwościami (z najbliższego otoczenia) mogą zbierać potrzebne informacje przez pozostałe dni, a w tym jednym tylko dokonywać eliminacji. Takie coś jak "noc oczyszczenia" będzie też miało negatywne skutki - niepotrzebną (o to można się spierać - jak los postanowi tak musi być) śmierć niewinnych osób, głównie tych, którzy nie będą mieli gdzie się schronić (bezdomni), ale jestem zdania, że gdyby była konkretna liczba "łowców zła", to ogólny bilans skutków byłby na jej korzyść.

W razie gdybyś zechciał napisać, że tym tekstem jestem za wdrożeniem czegoś takiego, to uprzedzając to uprzejmie informuję, że takie coś, to ostateczność - gdy inne, mniej radykalne rozwiązania by zawiodły. Rzeczywistość niemal codziennie informuje nas przez tv/internet/radio, że służby porządkowe i wymiar sprawiedliwości z wymienionych przeze mnie wcześniej powodów są niewydolne. Dodając do tego to, że sytuacja w społeczeństwach się nie polepsza, a pogarsza, powoduje to, że w celu polepszenia efektywności działań w zakresie bezpieczeństwa publicznego niezbędne jednak będzie zastosowanie w przyszłości niekonwencjonalnych rozwiązań. Tego właśnie dotyczy m.in. film "Dredd".

(13-02-2014, 17:06)Mierzwiak napisał(a): Pytanie brzmi: co na to reszta świata? Co na to organizacje broniące praw człowieka? Co na to etycy? Co na to kościół? Jak to się w ogóle stało, że takie prawo (prawo!) w ogóle zostało ustalone? I czy w 2022 roku naprawdę nikt już nie będzie pamiętać o czymś takim jak idealne na tę okazję panic roomy?

1. A co może w tej kwestii zrobić reszta świata? Wyrazić głębokie oburzenie i zaniepokojenie, jakieś embargo i tyle. Czyli właściwie nic takiego poważnego, co zmusiłoby Amerykanów do zaprzestania tego. Jakby się to rozwiązanie sprawdziło, to sama by je zastosowała. Organizacje broniące praw człowieka mogą tylko pogrozić - nic wielkiego. Taki sam efekt da stwierdzenie etyków, że to niemoralne. Kościół jak uzna to za złe, to też to nic konkretnego nie da, ponieważ ani On, ani jakieś organizacje nie mogą zmusić do czegoś ludzi. Mogą tylko powiedzieć "nie róbcie tego", a ludzie już sami zdecydują, czy to robić, czy też nie.
Poza tym, jak jeszcze nie zauważyłeś, ten film, ani jego sequel nie jest poświęcony tym aspektom, więc one nie muszą być w nim wyjaśniane.
2. Panic room-y to tylko jedno z pominięć.

Tyle.
firo, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Mar 2014.

Odpowiedz
#19
OK, naniosę poprawkę w poście Mierzwiaka zgodnie z prośbą firo, zeby Mierzwiak mogl latwo skopiowac i wkleić do swojego posta.

(03-04-2014, 14:52)firo napisał(a):
(13-02-2014, 17:06)Mierzwiak napisał(a): (...) najbardziej idiotycznym pomyśle wyjściowym wszech czasów (...)

Zapomniałeś dodać "wg mnie".

najbardziej idiotycznym pomyśle wyjściowym wszech czasów wg firo.

Nie dziękujcie.

Witamy na forum KMF, firo :)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#20
Cytat:Dodając do tego to, że sytuacja w społeczeństwach się nie polepsza, a pogarsza

W jakim sensie się pogarsza? Bo to, że na wp.pl i onecie się pogarsza, to wiem - żenujące "nagłówki grozy" informują o tym każdego dnia.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Sicario: Day of the Soldado (2018) reż. Stefano Sollima Mental 187 20,256 06-01-2020, 18:04
Ostatni post: Mierzwiak
  Die Hard (1988-2013) KubaG 1,298 154,112 24-12-2019, 21:16
Ostatni post: srebrnik
  Fifty Shades of Grey (2015-2018) simek 472 65,324 15-12-2019, 01:36
Ostatni post: Mierzwiak
  Underworld (seria) Lawrence 20 3,084 17-11-2019, 16:55
Ostatni post: shamar
  Seria Cloverfield military 394 38,834 02-11-2019, 21:55
Ostatni post: shamar
  Ocean's 11 / 12 / 13 / 8 (2001-2018) Mefisto 32 4,498 30-09-2019, 17:05
Ostatni post: Mierzwiak
  The Hangover (2009-2013) Anonymous 112 12,716 26-09-2019, 21:25
Ostatni post: Mierzwiak
  Seria Piątek trzynastego (Friday the 13th) Anonymous 56 15,821 17-09-2019, 10:11
Ostatni post: Pelivaron
  Seria Bourne (2002-2016) Anonymous 408 48,902 12-08-2019, 12:32
Ostatni post: Pelivaron
  Seria Sherlock Holmes (2009-2020) Anonymous 226 28,924 11-07-2019, 21:01
Ostatni post: Arahan



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości