Sicario (2015) reż.Denis Villeneuve
#1
Sicario, czyli najnowszy film reżysera "Labiryntu" Denis Villeneuve.

Opis (za Filmwebem):

Cytat:Scenariusz autorstwa Taylora Sheridana opowiada o pewnej agentce FBI, tajemniczym agencie rządowym oraz grupie elitarnych żołnierzy, którzy przekraczają granicę amerykańsko-meksykańską, by schwytać narkotykowego barona przebywającego w Meksyku. Świat, do którego trafiają, jest o wiele bardziej niebezpieczny i bardziej zdeprawowany, niż mogło im się wydawać.

W obsadzie między innymi Emily Blunt, Josh Brolin, Jon Bernthal i Benicio del Toro.

Może niedługo pojawi się jakiś zwiastun. Na razie kilka foteczek:

[Obrazek: 69392.6.jpg] [Obrazek: 69389.6.jpg] [Obrazek: 69390.6.jpg] [Obrazek: 69391.6.jpg]

Pierwsze pokazy film będzie miał w Cannes.

Odpowiedz
#2
Jak pokazali "Prisoners", Villeneuve dobrze się czuje w kinie gatunkowym, więc jeśli scenariusz jest na poziomie, to powinno wyjść świetne kino. Obsada wyborna, temat nośny, nic tylko czekać.

Odpowiedz
#3
W poniedziałek zginęło sześciu meksykańskich komandosów w starciu z kartelem Jalisco New Generation. Ten sam kartel nie tak dawno w jednym ataku odjebał 15 gliniarzy. Jest grubo. To, co się dzieje w Meksyku, to materiał na jakieś epicko dzieło. Zwiną jednego bossa, w jego miejsce pojawia się trzech nowych. Przywódca Jalisco, El Mencho, pozostaje na wolności i bimba sobie na międzynarodową operacje połączonych sił amerykańsko-meksykańskich.

Odpowiedz
#4
Ciekawostka: autorem scenariusza jest aktor Taylor Sheridan, znany przede wszystkim z roli zastępcy szeryfa w Sons of Anarchy.
[Obrazek: 175842.1.jpg]

Doczytałem też właśnie, i co podbiło moje oczekiwanie jeszcze bardziej, że autorem zdjęć, podobnie jak przy "Prisoners", będzie Roger Deakins.

Odpowiedz
#5
Cytat:autorem scenariusza jest aktor Taylor Sheridan

Pytanie, jaką on ma wiedzę o konflikcie w Meksyku? Nie liczę na MV, ale nie chciałbym też jakiejś totalnie nierealistycznej fantazji w stylu "Savages".

Odpowiedz
#6
Meksykancy sie nie pierdola w tancu. Od jakiegos czasu sledze foto-pamietniki z wojen narkotykowych z zapyzialych ulic (ZETA) i ja pierdole, war on drugs - the story of sucess. Od typowych odjebek poczynajac, poprzez czlonkowanie i dekapitacje, a na ostatnio modnym obdzieraniu ze skory konczac:


https://www.google.co.uk/search?q=mexican+cartel+skinning&espv=2&biw=1366&bih=667&tbm=isch&source=lnms&sa=X&ei=WkRLVdPCCeaC7Qa0rICoDg&sqi=2&ved=0CAYQ_AUoAQ

I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#7
I komu źle w Polsce, co?:P

Odpowiedz
#8
Takich historii jest wiele, niekoniecznie związanych z działalnością narkotykową. Policja w Meksyku ma generalnie w dupie ofiary cywilne (przykładowo, w 2012 roku 98% morderstw pozostało nierozwikłanych, a ofiary gwałtów - nawet turyści - nie mają co liczyć na zainteresowanie lokalnych władz). W egzekwowaniu sprawiedliwości często biorą zatem udział kartele i robią to z rozmachem i błyskawicznie. Na prośbę pewnej rodziny zgwałconej nastolatki "Templariusze" zmasakrowali nożami i wystawili w biały dzień na widok publiczny jej gwałciciela, a drugiego ukrzyżowali na autostradzie, przechwytując go najpierw z policyjnego radiowozu:

(+18)

edit

Jest też pozytywna strona tego konfliktu. Cywile masowo chwytają za broń i eliminują złych: skorumpowanych urzędasów, policje i bandytów:


Odpowiedz
#9
W tym temacie polecam zajebiste "Z psich pazurów" Dona Winslowa; to chyba jedyny pisarz, którego styl nasunął mi skojarzenia z Ellroyem (nie czytałem Nesbo). I niech was nie zraża tandetna okładka, bo to dzieło przewyższające rozmachem i krwistością "Ojca Chrzestnego".

Recenzja

Odpowiedz
#10
Nie znam się to się wypowiem. Jak można wysłać paru komandosów do jakiejś spoko strzelaniny z bojówkarzami z kartelu to co stoi na przeszkodzie żeby wysłać tak z 20k marines i trochę przetrzebić lasy napalmem? :D
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
#11
No choćby to, że oni nie ukrywają się w lasach. Budują twierdze/schrony w górach albo żyją pośród ludności cywilnej w takich miastach jak Juarez. Chcesz zrzucać napalm na góry i miasta? ;)

Bibliomisiek napisał(a):W tym temacie polecam zajebiste "Z psich pazurów" Dona Winslowa

Michael Mann miał kręcić film na podstawie jego prozy - "The Winter of Frankie Machine". Niestety najwyraźniej porzucił pomysł na rzecz biografii kolesia od Ferrari :(

Odpowiedz
#12
(08-05-2015, 13:55)Mental napisał(a): No choćby to, że oni nie ukrywają się w lasach. Budują twierdze/schrony w górach albo żyją pośród ludności cywilnej w takich miastach jak Juarez. Chcesz zrzucać napalm na góry i miasta? ;)

Napalm na góry i lasy zawsze spoko. A jeśli chodzi o ludność cywilną to bóg rozpozna swoich ;)

Jakoś tam w afganistanie da się odróżnić taliba od spoko luzackiego kozojebcy
to i chyba tym bardziej idzie odróżnić zwykłego hesusa od złego hesusa usmarowanego koką po łokcie ;)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
#13
Cytat:Jakoś tam w afganistanie da się odróżnić taliba od spoko luzackiego kozojebcy

I pewnie dlatego triumf Sił Dobra nad Terroryzmem to tylko kwestia czasu :)

Odpowiedz
#14
you got me :)

Ale i tak spróbować można :P
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
#15
Narcos to nie tylko wojny i przemoc, to także muzyka, moda i imprezki :) El Paso, TX:





Polecam cały dokument.

Odpowiedz
#16
No, świetny jest ten dokument.

Odpowiedz
#17
(07-05-2015, 13:01)Bucho napisał(a): Od jakiegos czasu sledze foto-pamietniki z wojen narkotykowych z zapyzialych ulic (ZETA) i ja pierdole, war on drugs - the story of sucess. Od typowych odjebek poczynajac, poprzez czlonkowanie i dekapitacje, a na ostatnio modnym obdzieraniu ze skory konczac:


https://www.google.co.uk/search?q=mexican+cartel+skinning&espv=2&biw=1366&bih=667&tbm=isch&source=lnms&sa=X&ei=WkRLVdPCCeaC7Qa0rICoDg&sqi=2&ved=0CAYQ_AUoAQ

Po co dokarmiać mizantropię? ;)
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#18
Co jest w tym wszystkim najbardziej makabryczne - skorumpowana, kolaborująca z narcos meksykańska władza stworzyła jeden z najbardziej drakońskich reżimów regulujących posiadanie i noszenie broni - na kuli ziemskiej. Niewiele krajów może się równać z Meksykiem pod tym względem. Na stronie amerykańskiego konsulatu w Tijuanie ostrzegają nawet - o czym do niedawna jeszcze nie wiedziałem - że za noszenie scyzoryka grozi do 5 lat więzienia! 5 LAT ZA SCYZORYK. Jest makabra i to na wszystkich możliwych levelach.

Odpowiedz
#19
Juz tak mam (wstydnis)

Na poprawe humoru, zestaw sokowirowek od jakiegos narkotykowego bossa z Meksyku:

[Obrazek: mexican_drug_lord_house_23.jpg]
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#20
A to ci cabrón :) Poniżej Ramiro Gonzalez aka El Molca tuż po aresztowaniu przez federalnych pozuje do pamiątkowej fotografii:

[Obrazek: 28%2B-%2B1]

Koleś był liderem kartelu The Resistance, rekrutującego byłych żołnierzy i komandosów z Trójkąta Północnego (Gwatemala, Honduras i Salwador) i Meksyku. W latach 2000-2010 ponad sto tysięcy żołnierzy zdezerterowało z meksykańskiej armii. Szacuje się, że 90% z nich zasiliło szeregi lokalnych gangów.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Mad Max (1979-2015) Mental 1,186 150,292 Wczoraj, 18:43
Ostatni post: zombie001
  Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve Rodia 1,579 146,251 10-01-2020, 00:12
Ostatni post: MOLQ
  Sicario: Day of the Soldado (2018) reż. Stefano Sollima Mental 187 20,960 06-01-2020, 18:04
Ostatni post: Mierzwiak
  Fifty Shades of Grey (2015-2018) simek 472 66,771 15-12-2019, 01:36
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości