Skyrim a Gra o Tron i inne inspiracje
#1
Skyrim

Z początku miała być to egranizacja "Gry o Tron", co widać niemal na każdym kroku. Nawet zombie mają tu niebieskie oczy, a o górsko-stepowo-śnieżnym settingu i nordyckich klimatach nawet nie wspomnę. Ogólnie przyjemny to pożeracz czasu. Fajny system RPG, gdzie umiejętności rozwija się poprzez używanie ich. Nieco boli tylko słabo rozwinięta walka i kompletnie skopane skradanie się (przeciwnicy albo nie będą cię widzieli nawet jak będzie się stać tuż przed nimi, albo od początku będą wiedzieli, gdzie jesteś). Fabuła też mogłaby być bardziej zazębiona z gejmplejem, bo można spędzić pół dnia na wykonywaniu questów itp. i nie popchnąć jej dalej ani trochę. Gram od kilku dni, a wciąż nie bardzo wiem o co lotto i czemu ma mnie to obchodzić, poza paroma głównymi wątkami, które majaczą gdzieś na horyzoncie.

Graficznie ogólnie prezentuje się bardzo ładnie, choć jak to jest już z grami Bethesdy, na szczegółach się produkcja wykłada. Poprawiono animacje względem poprzedniczek, choć dalej nie ma ich zbyt wiele, a niektóre są strasznie nienaturalne. Brakuje też jakiejś większej interakcji z otoczeniem i efektów, jak np. "mokrości" po wyjściu z wody. Tryb TPP jest już grywalny, choć dalej nie jest idealny, czy nawet bardzo dobry.

Za to muszę napluć na "Skyrima" za to, że kontynuuje bethesdową manię zatrudniania 5 aktorów na krzyż. Wszystkie postacie brzmią tak samo, a już absurd gra osiągnęła, kiedy dwóch różnych typków prowadziło ze sobą dialog... tym samym głosem. WTF?

Gra się fajnie, ale zdecydowanie zbyt często do rozgrywki wkrada się najzwyklejsza nuda, biorąca się jak nie z wtórnych zadań to z niezbyt bogatej w inteligentne zapełnienie ciekawymi miejscami mapy, która obfituje w ogromne, ale puste połacie terenu konieczne do przebycia z tego, czy innego powodu.

Jak na razie dam 7/10.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#2
(26-06-2014, 10:18)Hitch napisał(a): Skyrim
Z początku miała być to egranizacja "Gry o Tron", co widać niemal na każdym kroku. Nawet zombie mają tu niebieskie oczy, a o górsko-stepowo-śnieżnym settingu i nordyckich klimatach nawet nie wspomnę.

Eeee... nope. Zwłaszcza, że gra była w produkcji od 2006, a same Skyrimowe nordyckie klimaty pojawiły się już w dodatku do Morrowinda...

Odpowiedz
#3
Poza tym stylistycznie obie produkcje mają się jak pięść do nosa. Popowo-wikingowych, nordyckich klimatów na zasadzie "załóż hełm z rogami i wychwalaj przodków", w GoT nie uświadczymy. A poza tymi elementami Skyrim to już typowe fantasy, gdzie wszystko od wyglądu postaci i projektów przedmiotów i ubioru, wygląda jak high fantasy w wikingowym sosie. To, że w niektórych rozdziałach GoT jest dużo śniegu i lodu, to słaby argument za tym, że jedna seria inspirowana była drugą.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon

Odpowiedz
#4
(26-06-2014, 11:49)Khet napisał(a):
(26-06-2014, 10:18)Hitch napisał(a): Skyrim
Z początku miała być to egranizacja "Gry o Tron", co widać niemal na każdym kroku. Nawet zombie mają tu niebieskie oczy, a o górsko-stepowo-śnieżnym settingu i nordyckich klimatach nawet nie wspomnę.

Eeee... nope. Zwłaszcza, że gra była w produkcji od 2006, a same Skyrimowe nordyckie klimaty pojawiły się już w dodatku do Morrowinda...
No, mozna by sie klocic, że oryginalna ksiązka wyszla bodajze w 1996 roku. Ale oczywiscie masz racje, bo przecież Skyrim w świecie Elder Scrolls istnieje już od 1994 roku, wiec na pewno GOT nie ma monopolu na nordyckie klimaty. ;)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#5
Cytat:Zwłaszcza, że gra była w produkcji od 2006

Dobrze, że nie od 1996 roku, kiedy wyszła pierwsza książka z serii...

Cytat:stylistycznie obie produkcje mają się jak pięść do nosa

Akurat stylistycznie im bardzo blisko do siebie. Kolorystyka, klimat świata, architektura, ubiór.

Cytat:To, że w niektórych rozdziałach GoT jest dużo śniegu i lodu, to słaby argument za tym, że jedna seria inspirowana była drugą.

To nie, ale słowa reżysera gry, który otwarcie się przyznaje do tego - już tak.

Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#6
Ale "inspiracje" to nie to samo co "gra początkowo miała być egranizacją GoT" :p. W takim samym stopniu można serię TES nazwać chociażby pseudo-adaptacją LoTR.

Już do samego Skyrim wracając, to tam zimowe klimaty i tak mimo wszystko kompletnie różnią się atmosferą i designem od Gry o Tron. Najwięcej jest tam właśnie odniesień i zapożyczeń z nordyckiej mitologii, niż czegokolwiek innego.

Odpowiedz
#7
Aczkolwiek chciałbym taką grę GOT. Tylko z większym naciskiem na prowadzenie dialogów, umiejetności perswazji, charyzmy, manipulacji, etc., a nie tylko siekanie i rąbanie, jak w TESach. Ale taki otwarty świat, te sprawy, to byłoby ekstra. W sumie gra KINGDOM COME troche tym będzie:

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#8
(26-06-2014, 14:43)Crov napisał(a): Aczkolwiek chciałbym taką grę GOT.

A w to grałeś?



(26-06-2014, 13:29)Hitch napisał(a): Dobrze, że nie od 1996 roku, kiedy wyszła pierwsza książka z serii...

Jeżeli twórcy niby wzorowali się na książce, a nie serialu, to ten argument o podobieństwach miedzy Skyrimem a GoT, jest jeszcze bardziej naciągany. Bo książki nie posiadały wizualiów serialu. W powieściach cały ten "zimowy klimat" ograniczał się jedynie do kilku rozdziałów na śniegu, z postaciami ubranymi w futra. Jeżeli to ma być niby podstawą do porównań, to sorry, ale jest bardzo słaba. Co najwyżej zapożyczyli pomysł "lodowych zombiaków/szkieletów", ale to chyba trochę za mało by powiedzieć, że gra na pierwszy rzut oka wygląda jak egranizacja GoT.


Cytat:Akurat stylistycznie im bardzo blisko do siebie. Kolorystyka, klimat świata, architektura, ubiór.

Architektura? Niby gdzie? Gdzie w GoT masz cokolwiek co przypomina typowo nordyckie chaty, które stanowią całość architektury w Skyrim? Nawet u Starków i za Murem nie ma niczego w tych klimatach.

Ubiory? To, że i w jednym i w drugim jest sporo ludzi noszących futra i trzymających topory, nie oznacza, że są utrzymane w podobnej stylistyce. W GoT nie ma praktycznie nic z typowo Nordyckich, pseudo-wikingowych klimatów Skyrim. Jeżeli porównanie pomiędzy wyglądem postaci w GoT, a Skyrim ciągniesz tylko i wyłącznie na tym, że i w jednym i w drugim ludzie wyglądają jakby im było zimno i chodzili ciągle po śniegu, to sorry, ale równie dobrze Skyrima można byłoby łatwiej porównać do dziesiątek innych franczyz fantasy, które posiadają "zimowe" klimaty. A takich jest na pęczki. Zwłaszcza, że ciągnięcie inspiracji z mitologii i stylistyki nordyckiej (które w GoT są śladowe, praktycznie niewidoczne), to w fantasy chleb powszedni i znane marki robiły to dużo wyraźniej i dużo wcześniej niż HBO. Zresztą same projekty ubiorów, zbroi i broni są też u Bethesdy dużo bardziej "fantasy", od pseudo-realistycznej surowości GoT.

A ludzie za murem i Starkowie, to jedynie cześć ogólnej, kosmopolitycznej mieszaniny ludów w serialu. Równie dobrze mógłbym powiedzieć, ze Wiedzmin 3 wygląda jak egranizacja GoT'a, bo część mapy będzie skupiać się na ludach Skellige, w wiadomych klimatach, i byłoby to tak samo bezsensowne.

Kolorystyka? Że niby Got jest zimny i niebieski? A sceny w Kings Landing i u Daenerys widziałeś? No chyba, że chodzi Ci wyłącznie o to co dzieje się na północy, ale tutaj znowu pod tym względem można byłoby pociągnąć porównanie do praktycznie każdej franczyzy, w której banda wojowników w hełmach z rogami, napierdalała się na śniegu, i byłoby to mocniejsze niż porównanie z GoT.

Klimat świata? Pod jakim względem? Wizualnym nie, o czym pisałem wyżej. Więc pod jakim? Tematycznym? A może chodzi o ogólną "surowość" świata? Tyle, że to też nijak się ma do GoT, bo w Skyrim nie ma za grosz tej prawdziwej surowości świata, jak u Martina, a ogranicza się to jedynie do bandy muskularnych pseudo-wikingów, gadających, że wszędzie jest zimno.

Natomiast ogólne powiązania do klimatów Nordyckich w Skyrimie aż wrzeszczą na gracza z każdej strony ekranu, w GoT za to są bardzo lekkie. To, że tacy Greyjoy'owie przywodzą ogólne skojarzenia ze skandynawskimi najezdzcami, nie znaczy, że w ich wyglądzie w serialu, są jakieś bezpośrednie analogie. Poza tym, znowu wracamy do argumenty, że tego rodzaju "nawiązania" istnieją praktycznie w każdej franczyzie Fantasy, bo ze świecą szukać post-tolkienowskiego świata, który nie miałby własnych "nordów". Pod tym względem GoT jest wyjątkowo luźny.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon

Odpowiedz
#9
(26-06-2014, 15:06)Cator napisał(a):
(26-06-2014, 14:43)Crov napisał(a): Aczkolwiek chciałbym taką grę GOT.

A w to grałeś?
Nie, ale zamierzam, bo pracował przy tym mój kolega z Francji :)

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#10
Uderz w stół a odezwą się obrońcy Bethesdy :)

Zacząłem grać w "Skyrima", bo już na etapie zwiastuna moje zdanie o nim to było "zrzynka z GoT". Z racji ostatniej powtórki całości z okazji końca czwartego sezonu miałem ostrą chcicę na ten konkretny klimat. Oryginalna gra "Gra o Tron" przegrała tylko i wyłącznie dlatego, że kumpel miał "Skyrima" akurat i pożyczenie nic nie kosztowało :)

Po pograniu kilkanaście godzin, moja opinia się tylko utwierdziła. Zaciekawiony poczytałem w necie o kulisach i bach! Dziwnym trafem niszczyciele "Fallouta" mieli do czynienia z Martinem i jego książkami w przeszłości. Zbiegiem okoliczności też jest zapewne, że gra wyszła z wyglądem nawiązującym do serialu, kiedy ten już był mega popularny. Bo małe poprawki graficzne to coś niewykonalnego przed premierą, jak ostatnio pokazał Ubisoft.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#11
Przeciez to nie jest kwestia bronienia czy nie bronienia Bethesdy, bo przeciez, co to niby za zarzut "gra miała być egranizacją GOT i to widać"? Że mało oryginalna? Skyrim jest mało oryginalny, ale nie dlatego, że "zrzyna z GOT", tylko dlatego, że to właściwie high fantasy (w przeciwieństwie do GOT).

Ale Khet i Cator już pięknie wyłożył dlaczego Twoje stwierdzenie było naciągane. ;) "Wrazenie", że podobne do GOT to jedno, a nazywanie tego "egranizacją GOT" czy "zrzynką z GOT" to, co innego.

I mowie to jako osoba nie cierpiąca Bethesdy i jej gier (moze poza Morrowindem).
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#12
Obrońcy Bethesdy? :)

Hitch chyba źle odczytałeś moje posty. Ja nie cierpię praktycznie wszystkich gier tej firmy, oprócz Morrowinda.

Nie chodziło mi o obronę Bethesdy, przed zarzutami o jakieś inspirację, tylko o to, że porównywanie stylistycznie Skyrima i GoT, jest moim zdaniem strasznie naciągane. I jeżeli ktoś chce wyciągać tak daleko idące powiązania pomiędzy wyglądem jednej i drugiej franczyzy, to tą samą logiką można powiedzieć, że Skyrim jest zrzynką z dziesiątek innych światów fantasy, którym stylistycznie i klimatem dużo bliżej do tego RPG'a. O tym dlaczego uważam, że Skyrim wyglądem i klimatem nijak ma się do GoT'a (zarówno książkowego jak i serialowego), pisałem w poprzednim poście.

A samą Bethesdę jako firmę, mam w głębokim poważaniu. :) Jak ktoś już kiedyś pisał na forum - od około dwudziestu lat robią w kółko, praktycznie tę samą grę, i cały czas popełniają te same błędy.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon

Odpowiedz
#13
(26-06-2014, 20:08)Hitch napisał(a): Zbiegiem okoliczności też jest zapewne, że gra wyszła z wyglądem nawiązującym do serialu, kiedy ten już był mega popularny. Bo małe poprawki graficzne to coś niewykonalnego przed premierą, jak ostatnio pokazał Ubisoft.
Ty tak poważnie mówisz? Takie bzdury faktycznie można opowiadać, jeśli się ma najwyżej średnie pojęcie o temacie.

Na bank na kilka miesięcy przed premierą gry, która powstawała jakieś pięć lat, developer postanowił wywalić dotychczasowe projekty do śmieci i na chybcika wrzucić coś innego :).

Ja rozumiem, że można nie przepadać za Bethesdą, ale tworzenie takich spiskowych teorii dziejów lekka przesada.



Odpowiedz
#14
Cóż, nie tylko ja odniosłem takie wrażenie. W necie pełno jest bardziej szczegółowych porównań od ludzi, którzy nie uznali tego za stratę czasu :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#15
Hitch - po premierze ubiegłorocznego Tomb Raidera naczytałem się opinii, że gra zrzyna "wszystko" z Uncharted. Oczywiście "ludzie w necie" olali fakt, że chodzi o serię, która tak naprawdę ukształtowana ten gatunek gier, samo Uncharted zaś to wypadkowa tego, co przez lata wypracowały m.in. Tomb Raidery, czy Prince of Persia.

Ludzie choć jakie bzdury opowiadają, a doszukiwanie się w Skyrim czegoś więcej, niż minimalnych podobieństw do GoT, to już bzdury cięższego kalibru. Zwłaszcza, że Skyrim od samiuśkiego początku bardziej kojarzył mi się chociażby z LoTRowym Rohanem (szczególnie Whiterun = Edoras), niż GoT. Samej północnej prowincji Bethesda nie wymyśliła wczoraj, więc tym bardziej porównywanie do serialu (bo inspiracja książką to inna sprawa) jest bezpodstawne.

Odpowiedz
#16
wydzieliłem wątek bo jest bardzo zabawny :))

Niestety nie mogę podzielić posta Hitch, więc musisz własnoręcznie go przekopiować go Gier fragment o Doomie.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#17
Niepotrzebnie wydzieliłeś wątek. Nie mam zamiaru się przepychać dalej. Ja coś widzę, inni też, jeszcze inni nie. Big fucking deal :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#18
http://forum.film.org.pl/Thread-Elder-Scrolls

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości