Ankieta: Na ile oceniasz "Mroczne Widmo"?
1/10
2/10
3/10
4/10
5/10
6/10
7/10
8/10
9/10
10/10
[Wyniki ankiety]
 
 



  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas
(28-04-2017, 14:44)Kerev napisał(a): Oczywiście, że nie zniknęły krytyczne opinie o PT, szopman nic takiego nie pisał.
Albo coś jest krytykowane, albo "zajebiste, wizjonerskie, oryginalne itd". Trzeba się zdecydować.

Cytat:Napisał tylko, że sporo ludzi zaczęło doceniać prequele po premierze TFA z czym się chyba zgodzisz?
Zaczęło doceniać w nich to, czego zabrakło TFA. Normalna reakcja jaką można zaobserwować też w przypadku innych serii filmowych.

Cytat:I chyba zgodzisz się, że ludzie lubią wmawiać sobie, że starsze równa się lepsze?
A to co ma wspólnego z czymkolwiek? Prequele SW reprezentują w chyba najdobitniejszy sposób niechlubny okres w którym Hollywood zachłysnęło się CGI, te filmy nie są jak wino.

Cytat:Założę się, że gdy skończy się nowa trylogia i powstanie kolejna TFA też będzie lepiej oceniane.
Nie będzie, ponieważ już teraz ten film bardzo źle znosi upływ czasu.

Odpowiedz
(28-04-2017, 14:34)Phil napisał(a): Ale tak serio - ktoś kiedyś widział, żeby Lolrens powiedział SŁOWO krytyki wobec PT? Uśmiech

OK i co w związku z tym? 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Nic. Zastanawiam się, czy widzisz w nich jakieś wady.

Odpowiedz
Ano, że jesteś bezkrytycznym zaślepionym fanboyem i usprawiedliwiasz nawet najgłupsze pomysły Dżordża Uśmiech.

Odpowiedz
Ależ oczywiście, że jestem dostrzec, ale nigdy nie przyslanialy mi one pozytywnych aspektów, których jest trzy jak czterdzieścicztery więcej Uśmiech

Przy czym akurat zgadzam się z Szopmanem, że dzięki Disneyowi niektórzy zaczęli na nowo odkrywać prequele i ile w nich dobrego. A powitanie Lucasa i Haydena w Orlando jest tego najlepszym przykładem. I tak jak kiedyś hejcenie prequeli i uważanie RedLetterMedia czy jak im tam za wyrocznię, było cool tak teraz wręcz odwrotnie.

Najbardziej to lubię wchodzić na youtube'a i oglądać klipy z prequeli i czytać komentarze, gdyż najczęściej brzmią one tak "The prequel are bad but this is a real good scene" ,"You can say what you want about the prequels, but this is awesome" "the only good thing abou the prequels "I najlepsze, że takich komentarzy jest multum Uśmiech

Ale co do jednego możemy się chyba wszyscy zgodzić, Star Wars ma najgorszą fanbaze xD
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
To chyba nie widziałeś fanbazy Dragon Balla Język
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz


Cholera, ale ja lubię ten film.

Odpowiedz
To mi przypomniało jak zajebista jest muzyka z trailera TFA Uśmiech)

A co do TPM, to też lubie ten film, pewnie poniekąd dlatego, że to był pierwszy film SW jaki obejrzałem Uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Fenomen muzyki z trailera TFA, jakoś nigdy nie rozumiałem i w sumie to dla mnie najlepiej podsumowuje go ten filmik, który daję specjalnie w spoilerze:
A jak pisałem w temacie wyżej, czy też teraz niżej, mój sentyment do "Mrocznego widma" jest ogromny gdyż to też me pierwsze Gwiezdne wojny. Plus ten film posiada wiele momentów, które trudno zapomnieć jak wyścig ścigaczy, pojedynek z Darthem Maulem, czy Duel of the Fates.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
[Obrazek: starwars-episodei.jpg]

Powtórka po czterech latach, po raz pierwszy na Blu-ray. Jednym z moich pierwszych kinowych seansów, a na pewno pierwszym, którego wyraźnie pamiętam, jest Mroczne widmo, na które zabrał mnie mój chrzestny w prezencie imieninowym. Było to 18 września 1999 roku, dzień po polskiej premierze filmu. W dokładnie 20-rocznicę tego dnia, który z wielu powodów przez lata był chyba ulubionym dniem w moim życiu, postanowiłem sobie zrobić powtórkę. Po kilku minutach coś mnie gryzło - może dialogi i aktorstwo, do których totalnie nie byłem przyzwyczajony. Czemu? A no temu, że w 2000 roku tata kupił nam ten film na VHS z polskim dubbingiem. Nie wnikam w jego jakość i kto, co o nim myśli, bo katowaliśmy z braćmi tę kasetę tyle razy przez kolejnych kilka lat, że jestem do wersji dubbingowej nie tylko przyzwyczajony, ale wręcz mocno przywiązany (sporo tekstów wciąż znam na pamięć). Dlatego postanowiłem przełączyć na dubbing, którego nie potrafiła przetrawić moja dziewczyna. Język To była udana powtórka. Tak, film czasami siada na zbyt długo (zwłaszcza po opuszczeniu Tatooine) i ma kilka scenariuszowych wpadek, ale oglądanie z dubbingiem całkowicie pozbawiło go - moim zdaniem - dwóch najmocniej krytykowanych elementów, czyli reżyserii scen dialogowych i aktorstwa (no bo jak je ocenić, gdy aktorzy mówią polskimi głosami?). Dobrze się bawiłem, zwłaszcza podczas scen podwodnych, przy wyścigu Boonta Eve i finałowej  bitwy, która wyreżyserowana jest doskonale. 7/10

Szkoda, że na BD (tak jak i na DVD) film wyszedł wyłącznie w wersji 136-minutowej, a nie oryginalnej. Znam Mroczne widmo tak dobrze, że każdy dodatek wybijał mnie z samej historii. Mało tego, dodatkowe sceny mają INNY DUBBING, który strasznie odstaje. Drugim problemem oglądania z dubbingiem jest to, że dystrybutor nie zadbał o drugie polskie napisy! Gdy mały Anie gada z Sebulbą, lub Watto po ichniemu, ktoś kto nie znał wszystkich kwestii z kasety (na której były napisy) zupełnie nic nie zrozumie. Jak kiedyś w końcu będę mógł sobie pozwolić na złożenie komputera z napędem Blu-ray, trzeba będzie dodać drugie napisy i wywalić te dodatkowe 3 minuty w pizdu.

Odpowiedz
(21-09-2019, 12:51)Juby napisał(a): Dlatego postanowiłem przełączyć na dubbing, którego nie potrafiła przetrawić moja dziewczyna. 
Widać, że nie się zna Uśmiech.

Ja zawsze będę powtarzać, że polski dubbing do Epizodu I naprawdę się udał (nie to co późniejsze filmy) i głosy dobrano perfekcyjne. Śp. Kołbasiuk był idealnym odpowiednikiem Neesona, a Boberek brzmiał dokładnie tak samo jak oryginał. I też nie słyszałem w stosunku do Epizodu I śmieszków typu: "Hłehłe Ispektor Gadżet Obi-Wanem" "Hłehłe Tabaluga jako Anakin".  

Odpowiedz
Jedynymi zaletami polskiego dubbingu jest Boberek, który bez beki brzmi jak oryginalny Watto, oraz Mariusz Czajka jako Yoda. Ale reszta? Sentyment Was zaćmiewa.

Odpowiedz
Zgadzam się z moim przedmówcą, gdzie szczególnie Padme/Amidala wypada bardzo słabo. Gdyż jak w oryginalne Amidala brzmiała bardziej władczo, inaczej niż Padme. Tak w polskim dubbingu nawet jako Amidala brzmi jak przestraszona dziewczynka. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
(21-09-2019, 14:02)Krismeister napisał(a): Ale reszta? Sentyment Was zaćmiewa.

Gdyby mnie sentyment zaćmiewał, to bym zachwalał niepasującego także Domina do Obi-Wana (dubbingi do Epizodów I i II widziałem w kinie i usłyszałem je ponownie dopiero po wielu latach). 

Odpowiedz
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Dzisiaj przez przypadek natknąłem się na info, że ten utwór ("The Parade" z ostatniej sceny filmu):



to w rzeczywistości motyw Palpatine'a tylko zagrany w innej tonacji:


Rzeczywiście, jak puścić dużo wolniej, to słychać tam motyw Imperatora.

WOW!
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Tak samo jest z motywem Rey:


Odpowiedz
Mam wrażenie, że to odrobinę coś innego. 

W przypadku tematów Imperatora, Rey i Kylo Rena, wspólne są tylko fragmenty utworów. Natomiast melodia z końcówki EI to jest po prostu temat Imperatora, tylko przyspieszony (i może w innej tonacji, nie wiem słoń mi na ucho nadepnął Duży uśmiech ). 
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams szopman 2,393 153,845 01-04-2020, 23:36
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 2,898 214,041 19-03-2020, 10:40
Ostatni post: marsgrey21
  Star Wars (temat ogólny) Megaloceros_____ 1,163 99,192 16-03-2020, 23:02
Ostatni post: Mierzwiak
  Solo: A Star Wars Story (2018) reż. Ron Howard Grievous 1,122 88,785 29-01-2020, 02:08
Ostatni post: Gieferg
  Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) Mierzwiak 913 103,422 30-12-2019, 18:15
Ostatni post: Wolfman
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,546 130,115 16-12-2019, 03:47
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 4,072 378,017 06-12-2019, 17:10
Ostatni post: marsgrey21
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 499 41,694 29-10-2019, 19:44
Ostatni post: marsgrey21
  Star Wars: Prequel Trilogy (I-III) military 612 56,013 08-11-2018, 20:00
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 111 20,150 12-12-2017, 14:19
Ostatni post: shamar



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości