Ankieta: Na ile oceniasz "Atak Klonów"?
1/10
2/10
3/10
4/10
5/10
6/10
7/10
8/10
9/10
10/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.



  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas
#1
W związku z odświeżaniem sobie całej Sagi rozłożonym na 3 dni zaliczyłem dzisiaj pierwsze 2 epizody. Opinia o Mrocznym widmie w stosownym temacie, tymczasem słów kilka o Ataku Klonów [przepraszam za biedne merytorycznie wprowadzenie do tematu, ale nie jestem w nastroju do pisania]:

+ MUZYKA!
+ Gigantyczny aktorski postęp w stosunku do EI
+ Ponownie design
+ Nie powalająca, ale ciekawsza, wielowątkowa fabuła
+ Abstrahując od ogólnej żenady jaką jest dalsza przemiana Anakina, jego wątek w tej części jest jak najbardziej udany i wiarygodny
+ Wszelkie sceny akcji
+ Sporo bardzo fajnych powiązań ze Starą Trylogią (Boba Fett, armia klonów, farma Skywalkerów)

- CGI Yoda
- Rozwleczony wątek miłosny okraszony okropnymi dialogami
- Hayden Christensen, choć zdarza mu się grać po prostu poprawnie
- Brak jakichś szczególnych emocji, choć i tak jest lepiej niż w EI

Ostateczna ocena: 7/10. Bardzo fajna przygodówka.

Odpowiedz
#2
Mierzwiak napisał(a):Ostateczna ocena: 7/10.

Musisz mieć nieskończone pokłady dobrej woli. Nie boli cię powieka od przymykania oka na niezliczone wady tego filmu?

Odpowiedz
#3
Może nie zauważyłeś, ale moja lista wad jest krótsza od listy zalet.

PS. Rycerze Jedi to naprawdę debile. Dooku wprost im powiedział, że Senatem rządzi Sith, a im nawet nie przyszła do głowy oczywista konkluzja, że jedyną osobą pasującą do tego opisu jest Palpatine.

Odpowiedz
#4
No, ale to tak jakbyś pisał o drugiej wojnie światowej:

zalety:
+ rozwój technologiczny
+ rozwój gospodarczy
+ tworzenie mitologii przyszłych pokoleń
+ fajny materiał na filmy
+ dzięki niej mój dziadek zwiedził Włochy

wady:
- holocaust, ogólnie zabijanie

Jak widać, wad jest znacznie mniej niż zalet.Uśmiech

A poważnie - jeśli główny bohater, z którym masz się identyfikować, którego przygody masz przeżywać przez 2 godziny, jest polakierowanym drewnem wygłaszającym najgłupsze kwestie w historii wszechświata, to zalety takie jak "sceny walki, desing, nawiązania" moim zdaniem nie usprawiedliwiają nadanej przez ciebie oceny. Nie żebym ją kwestionował - film ci się podoba, ok. Po prostu dziwię się, że podstawa filmu leży i kwiczy, a lubisz go tak bardzo za elementy drugorzędne.

Odpowiedz
#5
Podstawą dla mnie jest przede wszystkim fabuła, a ta jest udana. Anakin jest jedną z trójki głównych postaci, możesz uznać to za kiepskie tłumaczenie, ale tak jest. Dla mnie to postać tak samo równorzędna jak Padme i Obi-Wan (z którym bardziej się identyfikuję jeśli już o tym mówimy). Jasne, w ogólnym rozrachunku Nowa Trylogia jest historią Anakina, ale patrząc z bliska, wszystkie te postacie są równie ważne. To samo tyczy się Starej Trylogii i historii Luke'a, ale nie powiesz mi, że Han i Leia są w mniejszym stopniu głównymi bohaterami.

Odpowiedz
#6
Mimo wszystko odniosłem wrażenie, że Obi Wan w drugiej części NT pozostaje w tle, tak samo jak Padme. Ale to i tak lepiej niż w 1 części, w której w ogóle nie było głównego bohatera. Ogólnie zgadzam się, że Atak jest lepszym filmem niż Mroczne widmo, oceniłbym go o te dwa czy trzy oczka wyżej, no i ma parę fajnych motywów (np. planeta z klonami), ale to nie wystarczy. Gdyby napisać lepsze dialogi - przymknąłbym oko na inne niedostatki, ale uszy mi się w trąbkę zwijają od ich słuchania.

Odpowiedz
#7
Cytat:Nie powalająca, ale ciekawsza, wielowątkowa fabuła

Pod względem fabuły nowa trylogia jest jak dla mnie zdecydowanie ciekawsza od starej, w której cała historia sprowadza się do: "lecimy uratować księżniczkę, lecimy rozwalić gwiazdę śmierci, lecimy uratować księżniczkę, Hana i resztę, jeszcze raz lecimy uratować Hana, lecimy rozwalić jeszcze jedną Gwiazdę śmierci itd" + twist z Vaderem :razz:

W Ataku Klonów przeszkadza wątek romansowy, który jest do dupy zagrany zwłaszcza przez Haydena, miejscami (dośc często w sumie) walą po oczach sztuczne efekty specjalne, ale ogólnie zgodzę się że to fajna przygodówka tak na 7/10 i chętnie do tego wracam.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
------------------------------------------------------------------------------------------
http://filmozercy.com/



Odpowiedz
#8
Jeszcze jedna refleksja odnośnie różnicy między EII a EI - zauważyliście że poza niepotrzebnym, ale zabawnym motywem z głową i ciałem 3PO w tej części nie ma kretyńskich gagów? Roboty nie wydają debilnych odgłosów, brak slapsticku, do tego wreszcie sprawiają wrażenie wymagających przeciwników.

Odpowiedz
#9
Czyli Lucas wyciągający wnioski? Niiieeeeeee

Odpowiedz
#10
Nie wyciągnął, bo w EIII do tego powrócił. Nie ma to jak konsekwencja : )

Odpowiedz
#11
Bo chciał, żeby Atak był odpowiednikiem Imperium.Uśmiech

Bajdałej: pisząc to powyżej zagalopowałem się i napisałem najpierw "odpowiednikiem Mrocznego Imperium". I tak sobie pomyślałem: Dżordż już nie musi się wysilać nawet w wymyślaniu tytułów - co udowodnił w "Wojnach klonów", czyli "Gwiezdne wojny" spotykają "Atak klonów". Jeśli powstaną kolejne części, będą to:

- Mroczne Imperium
- Powrót Sithów
- Zemsta Jedi
- Atak Sithów

a jeśli tendencja spadkowa się utrzyma, to sagę zwieńczy Atak Nowego Imperium Mrocznych Sithów.

Odpowiedz
#12
Mierzwiak napisał(a):Jeszcze jedna refleksja odnośnie różnicy między EII a EI - zauważyliście że poza niepotrzebnym, ale zabawnym motywem z głową i ciałem 3PO w tej części nie ma kretyńskich gagów? Roboty nie wydają debilnych odgłosów, brak slapsticku, do tego wreszcie sprawiają wrażenie wymagających przeciwników.

Nie w ogóle - scena w fabryce choćby
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#13
military napisał(a):- Zemsta Jedi

Był to w swoim czasie roboczy tytuł Powrotu Jedi Język

Odpowiedz
#14
Mefisto napisał(a):Nie w ogóle - scena w fabryce choćby
W którym momencie?

Odpowiedz
#15
R2D2 i Threepio błąkają się po korytarzach obcej planety, ten drugi oczywiście robi z siebie kretyna. I takich sytuacji jest więcej.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#16
Kiedyś Atak klonów uważałem za najlepszą część nowego SW i całkiem niezły film. Ale ostatnio odświeżyłem sobie serię i stwierdzam że jest tak samo beznadziejny jak części 1 i 3. Kiedyś czułem ten klimat pierwszej połowy filmu - szczególnie śledztwo na Coruscant które z lekka trąciło klimatem filmów noir. Teraz wszystko to staje się niestrawne przez totalnie żenujące aktorstwo kolesia próbującego grać postać Anakina (która swoją droga jest spiepszona również na poziomie scenariusza).

Dalej na minus: wątek miłosny, yoda itd

Na plus w Ataku klonów: sceny akcji i finałowa bitwa - chyba najlepsza w całej nowej serii.
I jak zauważył Mierzwiak to stosunkowo mało głupich i kretyńskich motywów.

5/10

Odpowiedz
#17
Od ostatniego seansu minęło bite 5 lat, dlatego byłem ciekaw swojej reakcji po obejrzeniu Ataku Sromów na jedynym słusznym kanale - TVP 2. Z przerażeniem stwierdziłem, że Lucas to imbecyl o manierze reżyserskiego wafla. Nie czepiam się fabuły, aktorstwa, scenariusza, bo te rzeczy nie zawsze wychodzą tak jak chcą. Ale kiedy trzeba nakręcić akcję, wówczas można osrać tzw. konwenanse i pokazać klasę. Tak robiło wielu w latach 80. kręcąc akcyjniaki za 200 dolarów z Dudikoffem w roli głównej.

Lucas nie potrafi, nie umie, nie chce (?) sprzedać dobrej akcji. Wszystkie (wszystkie!) pościgi, pojedynki na miecze, walki, mordobicia okraszone są w Ataku głupawymi one-linerami. Mało tego, bohaterowie w niektórych momentach mają TAAAAAKIE szczęście, że powinni co tydzień wygrywać w totka - tu wyróżnia się przede wszystkim debilkowaty czyn Anakina na Coruscant kiedy postanawia "rzucić się" w dół, aby chwycić się po 2-kilometrowym locie pojazdu z niedoszłą zabójczynią Padme. Nieoglądalne gówno. Zresztą tu nawet pojedynki na miecze są nudne jak telenowela.

A dalej jest tak samo c..owo - młody Fett komentujący wyczyny ojca w pościgu za prawie-najlepszym pilotem w galaktyce Obi Wanem (jak wiadomo najlepszym jest Anakin, ale wszyscy na planie mieli to w dupie - to jednak Obi potrafi wykręcać super oesy przez pas asteroid). Potem walka na Geonosis i 300 wafli z zakonu Jedi padających jak muchy, a najbardziej rozwalił mnie fakt jak w bądź co bądź fajnie zagranej i zbudowanej scenie rozmowy Dooku z pojmanym Obi Wanem ten pierwszy wyjawia, że SENAT JEST POD KONTROLĄ LORA SITH, na co Obi1, a następnie Samuel L. Jackson przymykają oko i pytają się nawzajem w stylu "eeee serio, sithowie nami rządzą? niemożliwe!".

Ku.... Lucas daj se na wstrzymanie, nie rób serialu, nie rób kolejnej trylogii, nie zmieniaj nic w ST.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#18
Jedź po tym do woli, uważaj za najgorszy filme ever, ale litości, wypadałoby chociaż obejrzeć w wersji, gdzie widać cały, a nie tylko 50% obrazu.

Odpowiedz
#19
Dzięki TVP obejrzałem tylko 50% plastiku. Zresztą ucięty obraz nie ucina dźwięku Oczko
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#20
Jakiego dźwięku? : )

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars (temat ogólny) Megaloceros_____ 1,055 84,845 Wczoraj, 20:02
Ostatni post: OGPUEE
  Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams szopman 1,227 74,314 Wczoraj, 18:51
Ostatni post: Mierzwiak
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 313 41,062 21-09-2019, 14:54
Ostatni post: OGPUEE
  Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) Mierzwiak 899 94,686 10-05-2019, 08:42
Ostatni post: zdzichon
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 2,885 194,002 19-04-2019, 21:51
Ostatni post: Wolfman
  Solo: A Star Wars Story (2018) reż. Ron Howard Grievous 1,117 79,918 26-03-2019, 10:48
Ostatni post: Doppelganger
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 4,069 353,835 30-01-2019, 21:39
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Prequel Trilogy (I-III) military 612 51,286 08-11-2018, 20:00
Ostatni post: Lawrence
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,539 120,171 21-10-2018, 18:42
Ostatni post: Mierzwiak
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 498 37,416 07-03-2018, 04:26
Ostatni post: Lawrence



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości