Ankieta: Jak oceniasz "Star Wars: Episode VII - The Force Awakens"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.



  • 7 głosów - średnia: 2.86
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams
Z Vadera nikt się nie naśmiewa bo wszyscy w Galaktyce wiedzą, że to uberkozak. Z Kylo Rena Poe robi sobie polew bo go nie zna, nie wie co to za koleś i udaje twardziela. Przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie jak oglądałem film...

Odpowiedz
Chwilę wcześniej ten nie-wiadomo-kto zabija Von Sydowa, a wcześniej dowodzi nalotem na wioskę.
To chyba wystarczajace, żeby wiedzieć, że to nie jest osoba z której należy sobie robić jaja.

Zresztą wrócę do tego temu po powtórce.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
I zatrzymuje Mocą promień z lasera w sposób niezwykle efektowny...czego Darth Vader nie umiał Duży uśmiech. No fakt, luzacki gość.

Odpowiedz
Bardziej mnie bolało jak w ep III Anakin i Obi stwierdzaja ze "Lordowie Sithow to ich specjalnosc" przed walka z Dooku. Tym samym Dooku ktory wpuscil im srogi wpierdol w poprzednim epizodzie...

Edit:

Poza tym serio? Zaciukanie bezbronnego dziadka albo wystrzelanie wioski rękami szturmowców to dowód na bycie kozakiem i znak, ze lepiej nie zaczynać? Co z tego, że zatrzymał strzał z blastera i Vader niby tego nie potrafił... Skąd to wiemy? Bo nie pokazali jak Vader to robi? Nie pokazali też, jak czyta i pisze a to nie znaczy, że jest analfabetą.

IMO Kylo Ren jest gówniarzem który właśnie strzela takie popisówki  jak zatrzymanie strzału z blastera albo rozdupcenie sobie kokpitu w statku. To najlepsza postać z tego filmu ale nie róbmy z niego drugiego Anakina bo na to jeszcze duuużo za wcześnie.

Odpowiedz
Z seansu na seans coraz słabiej. Minusy filmu zaczynają zasłaniać plusy. Nawet nie chodzi o powtórkę ANH, ale ogólnie jakoś tak bezpłciowo mi się oglądało. Han już tak nie cieszył, Rey irytowała z tym wracaniem na Jakku, a Maz Kanata z tym darciem ryja na całą kantynę to jakieś nieporozumienie. Kylo nie powinien zdejmować maski przy Rey, bo w tej scenie ma idealną fryzurę na lakier przez co nie wygląda poważnie. Ogólnie film jest dobry, ale tylko dobry. Po obejrzeniu nie za bardzo się czuje, że coś się oglądało, a zwłaszcza Gwiezdne Wojny. 7.5/10.

Odpowiedz
Dziś na TVNie więc pewnie zaliczę powtórkę do pierwszych reklam bo o 20:45 gra AS Monaco. A potem może jak już się w końcu zdecyduję iść na TLJ to zrobię przed seansem powtórkę na BD. Ale tak z pamięci to ocena będzie podobna - 7-8/10.

Edit: Reklamy na TeFałeNie - lubie ten film. Pierwsza powtorka od ponad roku i przypomiałem sobie, że fajny on jest. Dalej już nie obejrze bo AS Monaco ale myśle że jak obejrzę przed TLJ to ocena będzie solidne 8/10.

Odpowiedz
(17-11-2017, 01:00)Krismeister napisał(a): Z seansu na seans coraz słabiej. Minusy filmu zaczynają zasłaniać plusy.



Muszę się z tym zgodzić. O ile 2 pierwsze seanse były równie udane, to przy 3cim, 4tym zaczyna mnie więcej rzeczy denerwować.

A już totalnie Finn. Na poziomie historii, jak i aktorskim ta postać jest beznadziejna.
W filmie pada, że szturmowcy są wychowywani od dziecka to skąd przypływ uczuć i moralności, po wieloletnim praniu mózgu?

Tak czy srak - kolo ma dylematy, obawy bo zginął jego przyjaciel (swoją drogą zabity przez Poe - dlaczego tego nie rozwinęli) a za chwilę napierdala w swoich "braci" szturmowców, z którymi się wychowywał i żył latami? WTF? Tu już blokad moralnych nie miał?

I jego fatalne aktorstwo, pieprzona nadekspresja - kolo w prawie każdej bardziej dynamicznej akcji dyszy, sapie, trzęsie tymi ramionami jakby miał zaraz eksplodować...

CDN.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Finn jest fajny ale jak już kiedyś pisałem i postać, i styl gry Boyegi sprawdziłyby się doskonale na pokładzie Enterprise, bo do Gwiezdnych Wojen w ogóle nie pasuje.

Odpowiedz
Ale o ten zwrot aż się prosiło.

- Przeżyłem traumę i przemianę, kiedy zginął mój przyjaciel.
- Hej, to chyba ja go zabiłem.

[Obrazek: entertainment-2013-06-homer-simpson-fath...ng-628.gif]

Zamiast tego zostali... dobrymi kumplami. Taka podmianka.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Wczorajsza powtórka była zaskakująco... udana. Błędy dalej są na swoim miejscu, ale ogląda się to po prostu przyjemnie, postacie są sympatyczne, a jest szansa, że Last Jedi retroaktywnie pewne rzeczy poprawi. Na ten moment takie 7/10, ale trzeba patrzyć bardziej powierzchownie, bez analizy w kontekście poprzedników. Język
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Przedwczoraj powtórzyłem po raz pierwszy od wizyty w kinie dwa lata temu i wrażenia jeszcze bardziej letnie niż za pierwszym razem, mogę już z pełnym przekonaniem powiedzieć, że po prostu nie lubię tej części. Odtwórczość zieje z właściwie każdej sceny, do tego nie jest rekompensowana żadnymi dobrymi, robiącymi wrażenie scenami, na dobrą sprawę jedyna sekwencja, która mi się bardzo podoba to walka i ucieczka Sokołem Millenium.
Negatywnie rozwaliła mnie scena narady przed rozwaleniem nowej Gwiazdy Śmierci, tam wszystko idzie po linii najmniejszego oporu, nienawidzę tego w filmach - Leia od razu mówi do Hana, że musi istnieć jakiś słaby punkt tej broni (bo wiesz Han, Gwiazda Śmierci I i Gwiazda Śmierci II miały wady konstrukcyjne pozwalające je zniszczyć, więc hej! tutaj na pewno jest tak samo, bo przecież każdą broń w tym uniwersum buduje się z wadami czekającymi na Rebeliantów), Han się zgadza i pyta Finna (który tam tylko sprzątał) co to za wada i ten oczywiście wszystko wie, mało tego, od razu wszystko pokazują na animacji, chociaż żadnych planów nie wykradziono - przykład jawnego darowania sobie tłumaczenia jak wszystko działa, bo hej! widzu! to Gwiezdne Wojny, zawsze się rozwala jakąś Gwiazdę Śmierci, więc po cholerę mamy tutaj cokolwiek uzasadniać, po prostu jest wielka broń, jest ruch oporu, który ją rozwali - to, co lubisz widzu, więc po co drążyć?

Mogę to oficjalnie przyznać: wolę prequele, każdy z nich jest fajniejszy od TFA.

Odpowiedz
Nie sądzicie że na końcu filmu Rey powinna spotkać przynajmniej jednego Porga? Uśmiech

Odpowiedz
Nie denerwuj ludzi. Jeszcze mi nie zeszło po wczorajszym seansie...
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(17-12-2017, 12:53)Mierzwiak napisał(a): Nie sądzicie że na końcu filmu Rey powinna spotkać przynajmniej jednego Porga? Uśmiech
no i pogoda jest inna Smutny
tak że o.

Odpowiedz
Johnson mówił gdzieś że pogoda jest tam niesamowicie zmienna i w zasadzie niemożliwe było trafić na dokładnie takie same warunki jak te w których Abrams nakręcił swoją scenę.

Odpowiedz
Od czego ma CGI? Uśmiech

Odpowiedz
Właśnie. Co to niby za argumentacja
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz


Fajne.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
Hej, to akurat nie byłoby nawet takie złe. I choć trochę pokazywałoby sytuację, że Rebelia wygrała, Imperium upadło i mamy nową sytuację w Galaktyce. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Jak by tak pizgnął w powierzchnię, to dinozaury na Jakku by pozdychały od razu #pdk ;]
Sam koncept super Oczko
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars (temat ogólny) Megaloceros_____ 1,190 108,539 04-07-2020, 00:32
Ostatni post: Doppelganger
  Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) Mierzwiak 889 109,321 02-07-2020, 21:04
Ostatni post: Rozgdz
  Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams szopman 2,416 169,440 28-06-2020, 14:14
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 123 21,871 24-06-2020, 11:29
Ostatni post: marsgrey21
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 2,700 226,616 22-06-2020, 19:29
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 550 47,672 28-05-2020, 19:17
Ostatni post: Rozgdz
  Solo: A Star Wars Story (2018) reż. Ron Howard Grievous 1,115 95,679 27-05-2020, 22:54
Ostatni post: Rozgdz
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,469 138,008 04-05-2020, 01:08
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 275 46,449 14-02-2020, 15:05
Ostatni post: Dirk
  Star Wars: Prequel Trilogy (I-III) military 520 59,216 08-11-2018, 20:00
Ostatni post: Lawrence



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości