Ankieta: Którą część OT uważasz za najlepszą?
A New Hope
The Empire Strikes Back
Return of the Jedi
[Wyniki ankiety]
 
 



  • 3 głosów - średnia: 2.33
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Star Wars: Original Trilogy (IV-VI)
Poza tym jak wyjaśnić, że ten idiota zrobił wcześniej dwa dobre filmy? Za każdym razem ekipa go ratowała? Dajcie spokój. Wrzucone wideo tez mi się nie wyświetla, ale na pewnym etapie większość filmów wygląda dziadowsko, po to istnieje postprodukcja.
Kershner na przykład poza Imperium nie zrobił niczego choćby w połowie tak dobrego jak THX 1138 (przy całej mojej sympatii dla Robocopa 2).

Odpowiedz
Bo film to wysiłek zespołowy i najlepsze filmy w historii to te w których przez jakieś zrządzenie losu (lub dobrą rękę reżysera, którego jednym z ważniejszych zadań jest właśnie dobranie ekipy) zebrała się grupa ludzi, którzy idealnie się dopełniali. Bez wizji Lucasa, montażu jego żony, muzyki Williamsa, charyzmy aktorów i innowacyjności ekipy od efektów Star Wars nie byłyby tak dobrym filmem. Po prostu. W ekipie musi zgrzytać, musza być kreatywne tarcia. Inaczej wychodzi prequel trilogy Oczko

Odpowiedz
(06-02-2019, 03:23)Paszczak napisał(a): Poza tym jak wyjaśnić, że ten idiota zrobił wcześniej dwa dobre filmy? Za każdym razem ekipa go ratowała? Dajcie spokój.  
Producent stał z linijką w łapie Uśmiech.

Odpowiedz
plus to, że kręcenie kameralnego komediodramatu i kameralnej antyutopii to jednak trochę co innego niż kręcenie epickiego sci-fi, gdzie oprócz campbellowskiego hero's journey i Jedi chcesz jeszcze wtrynić genezę wojny domowej, Sithów, Whillsów i nacjonalizację farm wilgoci Oczko

Odpowiedz
Dzięki Lawrence. To wrzucam jeszcze raz, tym razem pokazują się normalnie ^^





Z tego co słyszałem American Grafitti również zostało podreperowane w montażu.
You can't reason someone out of a position, they didn't reason themselves into.

Odpowiedz
(06-02-2019, 10:51)Phlogiston2 napisał(a): plus to, że kręcenie kameralnego komediodramatu i kameralnej antyutopii to jednak trochę co innego niż kręcenie epickiego sci-fi, gdzie oprócz campbellowskiego hero's journey i Jedi chcesz jeszcze wtrynić genezę wojny domowej, Sithów, Whillsów i nacjonalizację farm wilgoci Oczko

American Graffiti nie widziałem, ale THX 1138 miało bardzo mało dialogów i kierowało się głównie obrazem, a zmysłu wizualnego Lucasowi nie można odmówić i wszyscy mówią, że najlepsze sceny aktorskie w PT to te, gdzie nie ma dialogów.

Odpowiedz
Lawrence - akapity na miłość boską. Ciężko to czytać

Odpowiedz
Najmocniej przepraszam i postaram się wyraźniej pisać.

Zaś co do samego terminu "ratowania w montażu" to też mam do niego różny stosunek, gdyż przecież do tego służy montaż, aby złączyć nakręcone sceny w spójną całość. Dopasować do siebie sceny, wyrzucić coś niepotrzebnego itd. I na tej zasadzie to właściwie każdy film jest "ratowany w montażu", gdyż tak się tworzy filmy.

Ale już to pomijając i przyjmując, że rzeczywiście George Lucas totalnie na niczym się nie zna i pewnie myśli, że 2+2 = 5 i wszystko zrobili za niego inni utalentowani ludzie, to dlaczego w takim razie jakoś to u Disney'a nie działa? Przecież chyba nikt mi nie powie, że u Disney'a pracują amatorzy? Nie wspominając o budżecie i umiejętnościach współczesnej technologii i reżysera, który nakręcił 3 odcinki Breaking Bad. Nie jeden, nie dwa, a aż trzy (!!!) odcinki Breaking Bad. Dlaczego więc coś nie gra? 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Cytat:Ale już to pomijając i przyjmując, że rzeczywiście George Lucas totalnie na niczym się nie zna

Aj Lawrence Lawrence, byś się odniósł do tego co napisałem, a nie takie kity wciskasz. Lucasowi raczej nikt nie odmówi jakiegoś zestawu zdolności... tylko w samym scenopisarstwie, dialogach i spójności narracji leży i kwiczy. Pomijając taką np serię recek prequeli od Redlettermedia, która wykazywała to punkt po punkcie, w powyższych linkach są na to pokazanie niezbite dowody.
W tych aspektach Lucas jest po prostu koszmarny, a poza tym ma wyczucie kiczu i tandety na poziomie Petera Jacksona.

Nie bez powodu na temat Mrocznego Widma powstał jeden z najpopularniejszych subredditów, gdzie 90% kwestii jest memami (i to dobrymi, polecam). W dialogach, dramaturgicznej stronie scenariusza i trzymaniu spójności narracji i fabuły to Dżordż jest niemal jak Tommy Wiseau. https://www.reddit.com/r/PrequelMemes/top/?t=all



Cytat:Dlaczego więc coś nie gra? 


Bo zespół Lucasa w Nowej Nadziei był lepszy. Bo miał więcej do gadania. W Last Jedi bardzo jasno i wyraźnie widać, że decyzyjni byli ludzie nie ci, co powinni. Przecież tam na etapie scenariusza z fajnego podkładu można było zrobić najlepszy SW całej serii. A zamiast tego podejrzewam, że jeszcze Johnsonowi wcisnęli kilka kiszek (może z niego jest taka miękka klucha, że na to poszedł).

To samo było z prequelami (z tym że tam to już w 100% zasługa Dżordża).
You can't reason someone out of a position, they didn't reason themselves into.

Odpowiedz
Fajna ciekawostka:
https://naekranie.pl/aktualnosci/gwiezdne-wojny-czesc-iv-obi-wan-kenobi-darth-vader-walka-na-miecze-swietlne-1557328584

Już kiedyś to krążyło po sieci, ale teraz wydłużyli i dopracowali tę scenę. 
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Takie czasy że to fani tworzą lepsze SW niż "tfurcy".

Odpowiedz
Bez przesady. Widać amatorskie napracowanie , ale efekt końcowy jest kiczowaty, efekciarski i za nic nie komponuje się ze scenami z filmu. Less is more.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Nadal wygląda to jak tech demo Junior FX Engineers Oczko
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Kadrowanie, montaż i praca kamery są tu żenujące, naprawdę marka upadła tak nisko że ludzie mają mokro na widok czegoś tak kiepskiego?

Odpowiedz
Praca kamery kompletnie nie pasuje do lat 70tych i to chyba najbardziej gryzie się z całością. Pomijam już kompetnie over-the-top motyw z latającym mieczem Duży uśmiech
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
To ja też raczej jestem w grupie, którym średnio się to podoba i nie pasuje mi to do reszty filmu. I ciekawe jak wersje special-edition są hejtowane, a tutaj mamy coś jak special-super-duper-edition x 100 i nagle internerty się cieszą.
Ale z drugiej strony nie zabraniam fanom tworzyć fanfiction, przy czym to nie jest nawet w TOP 5 jakie widziałem.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
(08-05-2019, 17:49)Dirk napisał(a): Już kiedyś to krążyło po sieci, ale teraz wydłużyli i dopracowali tę scenę. 

Raczej spieprzyli. Za dużo tam wszystkiego, zbyt przekombinowane, ta nachalna nowoczesna kamera.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Całość strasznie nierówna, ale bardzo podobało mi się ten moment z ujęciem na korytarz gdzie widać najpierw iskry a potem Obi tyłem tak drepcze pod naporem Vadera Uśmiech

Odpowiedz

Odpowiedz
Ostatnia poprawka w remasterze Nowej nadziei w scenie z Greedo to oczywiście sprawka George'a, a dokonał jej przed tym jak Disney kupił Lucasfilm. Potwierdza to podparte kilkoma dowodami plotki o tym, że OT doczekała się remasterów 4K w okresie 2012-2013.

Kolorystycznie filmy prezentują się podobno świetnie i poprawiobo większość jeśli nie wszystkie buble z poprzednich wydań, w tym skopane wtedy miecze, a HDR rzekomo pomaga przestarzałym już ujęciom z dodanym CGI.

Nie spodziewałem się i nie wierzyłem w to, że odrestaurowane zostaly oryginalne wersje kinowe, bo już od dawna wiadomo że George chce je wymazać z historii kina, a jak pokazuje kolejna zmiana w scenie z Greedo facet ma zwyczajnie nie po kolei w głowie.

Jeśli filmy trafią w końcu na płyty UHD, to niestety mam drobny dylemat, bo obiecałem sobie, że o ile wersje z 1997 roku jeszcze mógłbym kupić, tak tych najnowszych nie tknę kijem przez szmatę. Ale jak tu się oprzeć, skoro jakościowo i kolorystycznie to ich najlepsze wersje? (Pomijając oczywiście fanowskie skany 4K kopii 35mm)

Kompromisem byłoby oczywiście kupno tylko Imperium kontratakuje, które jakimś cudem obyło się bez debilizmów pokroju komputerowych kamieni zasłaniających R2 czy żenującego krzyku Vadera. Ach te problemy pierwszego świata...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars (temat ogólny) Megaloceros_____ 1,189 107,805 Wczoraj, 20:52
Ostatni post: Rozgdz
  Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams szopman 2,416 167,716 28-06-2020, 14:14
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 123 21,807 24-06-2020, 11:29
Ostatni post: marsgrey21
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 2,700 225,189 22-06-2020, 19:29
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 550 47,244 28-05-2020, 19:17
Ostatni post: Rozgdz
  Solo: A Star Wars Story (2018) reż. Ron Howard Grievous 1,115 94,975 27-05-2020, 22:54
Ostatni post: Rozgdz
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 3,846 394,401 18-05-2020, 20:45
Ostatni post: Rozgdz
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,469 137,145 04-05-2020, 01:08
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 275 46,196 14-02-2020, 15:05
Ostatni post: Dirk
  Star Wars: Prequel Trilogy (I-III) military 520 58,802 08-11-2018, 20:00
Ostatni post: Lawrence



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości