Ankieta: Który prequel ma najgorszy scenariusz?
Dennis the Phantom Menace
Attack of the Killer Tomatoes
Revenge of the Shit
[Wyniki ankiety]
 
 



  • 1 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Star Wars: Prequel Trilogy (I-III)
Cytat:W dodatku PT ukazano jak łatwa jest w użyciu Moc i nie wymaga skupienia jak w OT (przyspieszenie w TPM).
Vader przy podduszania w ANH też się jakoś specjalnie nie spinał.

Odpowiedz
OGPUEE, nie wszyscy tam byli mistrzami. Może w innych okolicznościach by wyczuli zagrożenie, ale przecież oni byli na froncie, skupieni na akcji. Np. Ki-Adi Mundi był skupiony na ataku. Albo Ploo Koon, w powietrzu nie miał żadnych szans przy takim nagłym zaskoczeniu i ostrzelaniu jego maszyny.
Mógłbym sie zgodzić co do Ayli Secury, że jej śmierć wypadła troche słabo. Szła sb spokojnie i dała się ostrzelać po plecach dwóm klonom.
A sitha nie wyczuli, bo ten posługiwał się Mocą lepiej niż oni, potrafił się maskować.

A ogólnie rzecz biorąc, Jedi byli mocno osłabieni po 3 latach wojny. Zmniejszyła się ich liczba, zostali wzięci z zaskoczenia itp. Jakoś to pokazać musiał George.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(28-01-2016, 14:24)Mierzwiak napisał(a): Czego by Lucas nie wymyślił to zawsze można by powiedzieć "Ale to byli Jedi jak to możliwe że dali się tak asdgvsdgsbdfbhfhdnfhdf". Według OT zostali wybici i tyle, więc jakoś trzeba było to pokazać.
Ale zgodzisz się, że można było pokazać lepiej? Bo na takiej zasadzie - według OT Anakin stał się Vaderem, jakoś trzeba było to pokazać. A że pokazano po łepkach i na odwal? Who cares!

Odpowiedz
Oczywiście, że dałoby się, zresztą już kiedyś pisałem o tym jak ja rozpisałbym fabułę prequeli. Nie chce mi się powtarzać Uśmiech

Odpowiedz
Ale przemiana Anakina też nie jest kompletnie tak po łepkach pokazana. Wszystko pewnie burzy słynne "Noooo", czy też nie do końca dobrze zrobiona scena po zabiciu Windu. Do tego czasu i w sumie od zabicia Ludzi Pustyni w "AotC" wszystko etapami idzie dobrze. Wiadomo, że może niektóryrzy woleli zobaczyć innego Anankina niż zbuntowanego teenagera, ale to też nie jest tak, że to wszystko tak się od razu staje.

A z Order 66 to już trochę czepialstwo. Ja sam na początku żałowałem, że nie pokazano ujęć jak Anankin zajmuje się w Świątyni Jedi, kolejnymi rycerzami. Ale rozumiem, dlaczego Lucas to tak ukazał. Chodziło o szybkie ukazanie tego wydarzenia i w miarę pokazujące rozmach. A pokazywanie jak potem Vader tropi niedobitki mogłoby być ciekawe, ale szybko zrobiłoby się grą komputerową, w złego tego słowa znaczeniu. Pokonany kolejny przeciwnik, idziemy do kolejnego i kolejnego i kolejnego i kolejnego...

Osobiście nie miałbym nic, gdyby RotS trwało z ponad 3 godziny. Ale muszę przyznać, że jest to jeden z lepiej skrojonych filmów Sagi. A od Orderu 66 to akcja już układa się bardzo ładnie i składnie.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Gra komputerową jest ten cały pojedynek z Obim (brakowało tylko "press X to jump" przy kolejnych latających platformach, odpowiednik równie w tej dennej pod tym względem sceny z fabryki z AotC) czy rzygowy początek gdzie Lucas myślał że nawalenie tony obiektów CGI na ekran i rzygowa pstrokacizna jest równa wizualnemu wyszukaniu.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
(28-01-2016, 14:26)simek napisał(a): Vader przy podduszania w ANH też się jakoś specjalnie nie spinał.
Vader przede wszystkim w tych scenach nie walczył Uśmiech.



(28-01-2016, 14:24)Mierzwiak napisał(a): Czego by Lucas nie wymyślił to zawsze można by powiedzieć "Ale to byli Jedi jak to możliwe że dali się tak asdgvsdgsbdfbhfhdnfhdf". Według OT zostali wybici i tyle, więc jakoś trzeba było to pokazać.

Gdyby Lucas rozpisał to sensownie, to nie byłoby "Ale to byli Jedi jak to możliwe że dali się tak asdgvsdgsbdfbhfhdnfhdf". Lepsze ukazanie Jedi, np. sugerując OT wyobrażałem jako coś w organizacji non-profit, którzy w czasie pokoju zajmowali się np. zbiórką charytatywną, pomagaliby ludziom, mieliby zaufanie u cywili, nawet większe aniżeli Senat i byliby niewygodni dla niego (bo niektórzy politykierzy czuli się zagrożeni). I taki Palpatine mógłby knuć jak ich konkretnie udupić.

Fajny motyw podało Belated Media, jak Dooku opuszcza Radę Jedi, bo czuł jak ciągnęło  go do Ciemnej Strony i zamierzał się wyciszyć. To byłby super motyw pokazujący, iż Jedi są świadomi tego i jakie zagrożenie mogliby stanowić użytkownicy o dużej Mocy, gdyby byli po Ciemnej Stronie i np. dlatego Anakin mógł być nieprzyjmowany do Rady Jedi z powodu negatywnych emocji (lepsze to niż ta durna przepowiednia). 

I gdybym ja rozgrywał order 66, mogliby padać wpierw niedoświadczeni padawani i rycerze, stopniowo powoli, ci bardziej ogarnięci jak Yoda czy Mace Windu widzieliby, iż co się święci i nie daliby się tak łatwo załatwić i wtedy mielibyśmy np. owe tropienie. Albo w Belated Media można było jeszcze rozegrać tak, iż Jedi cokolwiek by nie zrobiliby, i tak byliby w ciemnej dupie. Jakieś stopniowe wybijanie Jedi czy straszenie opinii publicznej jakimiś wyimaginowanymi oszczerstwami. Taktyka salami, a nie "szybkie, nagłe epickie wydarzenie, bo tak".     

Odpowiedz
Humor może nie najwyższych lotów, ale jakoś mnie śmieszy Uśmiech



/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
"It's all CGI"








/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Przed Rogue One powtórzyłem sobie prequele i jest to mój ostatni raz z tymi filmami w całości. Tak, lubię je i pisałem to już wielokrotnie, ale teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej poczułem, że ich data przydatności do spożycia już dawno minęła.

Mroczne widmo - mam do niego spory sentyment, bo jakby to było wczoraj pamiętam towarzyszące mi emocje oczekiwania na ten film. Ma niesamowicie eleganckie zdjęcia, mimo technologicznego rozbuchania w montażu tego filmu, jego tempie i klimacie jest coś przyjemnie staroświeckiego, wreszcie ma charyzmatycznego Neesona (banał), kozackiego Maula i absolutnie genialny soundtrack. Nie umiem nie lubić tego filmu, choć aż nazbyt często daje ku temu powody.

Atak klonów - najgorszy seans do tej pory, musiałem ratować się netem na telefonie. Koszmarny wątek miłosny i żenujące aktorstwo Christensena prawie kładą ten film, ratuje go McGregor i śledztwo Obi-Wana, o którym mógłbym obejrzeć cały film. Jest i Jango, znowu mistrzowski score Williamsa a i w trzecim akcie całość znowu nabiera życia i tempa, chociaż obie walki na miecze są beznadziejne, tak po prostu, i w sumie nie wiem która z nich gorsza.

Zemsta Sithów - Christensen nie jest moim wymarzonym Anakinem, ale - mimo paru wątpliwych linijek i momentów - zrobił spory postęp względem EII i daje radę, fabuła jest ciekawsza, wkradają się emocje, jest sporo bardzo dobrych scen. Sama fabuła Zemsty Sithów powinna być rozbita na trzy filmy i to właśnie powinna być Trylogia Prequeli, bo to w tym filmie są najciekawsze, dające spory potencjał wątki, ale one wymagały czasu, tymczasem Lucas pędzi na złamanie karku i po łebkach zamyka wątki, bo OT majaczy już na horyzoncie.

Tak powinno być również z tego powodu, że w gruncie rzeczy EI i EII wnoszą do całej historii tyle, co nic. Za dużo tam politycznego pieprzenia, zwyczajnej nudy i wątków pobocznych, które nikomu nie są do niczego potrzebne.

Aktualne oceny:
EI - 6/10
EII - 5/10
EIII - 7/10

Odpowiedz
Jak powtarzałem przed TFA całość to miałem wrażenie, że data przydatności wszystkich sześciu dawno minęła. Na szczęście po roku totalne obrzydzenie tą serią zaczęło mijać i nawet zacząłem rozważać wizytę w kinie na Rogue One, choć głównie dlatego, że mam bilety po 5 zeta Język

Tak czy inaczej wszystkie Srałwarsy od I do VI przeszły do kategorii "do oglądania z dzieckiem" i już tylko przy okazji takich seansów zamierzam do nich wracać.

Póki co ROTS wciąż the best.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
------------------------------------------------------------------------------------------
http://filmozercy.com/



Odpowiedz
(17-12-2016, 19:01)Mierzwiak napisał(a): Aktualne oceny:
EI - 6/10
EII - 5/10
EIII - 7/10

W sumie spoko, o ile dla TFA jest nie więcej niż 6.

Epizody 4-7 zostawiasz na przed seansem EVIII?

Odpowiedz
Planowałem je zacząć od dzisiaj ale zostałem bez pendrive'a Język

Odpowiedz
Jaką wersje oryginalnej trylogii oglądacie? Special Editions według najnowszych update'ów, czy te fanowskie, despecialised, odrestaurowane?
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Ja mam oryginalne wersje kinowe w jakości z dvd.

Odpowiedz
Polecam wersje odrobaczone, bo dziś z Żoną jak odświeżałem epizod VI na Blu-ray, to na komputerowych potworkach z pałacu Jabby De Hut Oczko szło się porzygać Język

Odpowiedz
(18-12-2016, 00:09)Proteus napisał(a): Jaką wersje oryginalnej trylogii oglądacie? Special Editions według najnowszych update'ów, czy te fanowskie, despecialised, odrestaurowane?

Do czasu aż pojawi się lepsza alternatywa, to Despecialized Edition. Do Special Edition nie zamierzam już powracać nigdy.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
Cytat:W sumie spoko, o ile dla TFA jest nie więcej niż 6
Którakolwiek część PT przed TFA? Bardzo śmieszne.

[Obrazek: 2768f0f6b37915c4_Captain-America-Civl-War-All-Day.gif]

Odpowiedz
Pogodzę was - OT wygląda/ogląda się dziś raczej słabo (choć trochę zyskuje w S.editions) a PT ciężko oglądać, w ogóle.

Robiłem powtórkę rok temu, przed TFA - nie widzę potrzeby męczyć się ponownie teraz.
No i TFA, które widziałem całe 2 razy ciągle wydaje się być w ścisłej czołowce serii Uśmiech
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars (temat ogólny) Megaloceros_____ 1,055 84,844 Wczoraj, 20:02
Ostatni post: OGPUEE
  Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams szopman 1,227 74,313 Wczoraj, 18:51
Ostatni post: Mierzwiak
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 313 41,061 21-09-2019, 14:54
Ostatni post: OGPUEE
  Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) Mierzwiak 899 94,686 10-05-2019, 08:42
Ostatni post: zdzichon
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 2,885 194,002 19-04-2019, 21:51
Ostatni post: Wolfman
  Solo: A Star Wars Story (2018) reż. Ron Howard Grievous 1,117 79,917 26-03-2019, 10:48
Ostatni post: Doppelganger
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 4,069 353,835 30-01-2019, 21:39
Ostatni post: Lawrence
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,539 120,171 21-10-2018, 18:42
Ostatni post: Mierzwiak
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 498 37,415 07-03-2018, 04:26
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 111 18,900 12-12-2017, 14:19
Ostatni post: shamar



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości