• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Star Wars (temat ogólny)
(05-05-2020, 17:58)Krismeister napisał(a): Bo TCW jest dla dzieciaków i napalonych na Ashokę nerdów.

Dokładnie. Dlatego dobrze sie, ze zawsze jest alternatywa w postaci serialu 2D, ksiazek i komiksow Oczko 
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(05-05-2020, 10:29)Kuba napisał(a): Przynajmniej jest jakiś konkret a nie milion potwierdzonych plotek i przecieków na tydzień.

Konkret to byłaby: obsada, data rozpoczęcia zdjęć, data premiery. Uśmiech
Szybkie info o Łatatikim, to zaledwie desperacka próba pozbycia się niesmaku po SW9, połączona z łaknieniem jakiegokolwiek, pozytywnego odzewu ze strony fanów.

W sumie beznadziejnie to wyszło, że w świat poszło info o 5512158125 projekcie Łatitiego, a Disney nadal nie ujawnił kto wyreżyseruje ten film zapowiedziany na 2022...


Edit:
Zapomniałem dopisać. Interesującego scenarzystę ma ten projekt Łatatitiego. A właściwie interesujące połączenie scenarzysta/reżyser. Prędzej spodziewałbym się kogoś z komediowym zacięciem, a tutaj scenarzystka od kina wojennego/ dramatów o.O
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"
2019 - "TOY STORY 4"



Odpowiedz
Dave Filoni chciał zretconować „Atak klonów” i wstawić tam Ahsokę

On serio się uważa za geniusza i trzepie do swojej ŚWIETNEJ postaci Ashoki. Zostawiliby CW z 2003r. i byłby spokój.

Odpowiedz
<facepalm>
Ten człowiek to gorszy rak dla SW niż epizod 9.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Nic nie jest gorsze niż epizod 9 i wszystko co związane z sequelami.

Odpowiedz
Nah. TROS to może i najsłabsza aktorska produkcja tej serii, ale dalej się to broni jako głupawa przygodówka, którą sobie można puścić gdy mózg wysiada. Przebrnięcie przez niektóre odcinki TCW to mordęga. W zasadzie przebrnięcie przez ten ostatni sezon to był wyczyn. Dopiero ostatnie cztery odcinki wskoczyły na jakiś tam oglądalny poziom, chociaż zaangażowania z mojej strony w tym żadnego.

A nawet nie wspominajmy o stracie czasu jakim są "Rebels" i "Resistance".
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
A czytał ktoś już może ta książkę z Thrawnem i Vaderem?
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Według mnie cała ta dyskusja sprowadza się do tego co jest gorsze dżuma, czy cholera? A co do Clone Wars to dla mnie ta seria zawsze była mieszkanka ciekawych pomysłów, momentów, z kompletnie dla mnie głupimi. Obejrzałem ten finał i muszę przyznać bez spoilerowania, że ostatnie minuty mi się nawet podobały. Szczególnie patrząc jak ładnie ta animacja wyglądała. Szczególnie tło wyglądało jakby były namalowane pejzaże. Wizualnie końcówka mi się podobała i jest duży postęp względem pierwszych sezonów, a co dopiero "Rebels", którzy wyglądają ta sterylnie i biednie. Tak też wizualnie ostatnie minuty Clone Wars mi się podobały, ale czemu podłożyli muzykę jak z Blade Runnera, to nie wiem?

A więc Taika Waititi nakręci swoje Gwiezdne wojny. Jak myślicie, czy będą jakieś powiązania z Trylogią Riana Johnsona, Gwiezdnych wojen od Kevina Feige, tej serii od Leslye Headland (w ogóle co jest z tymi ludźmi Rian, Leslye. Dlaczego normalne imiona tak na siłę zmieniają?), Star Wars High Republic, serią o Obi-Wanie? A może do planów wróci film o Boba Fecie od Jamesa Mangolda. I czy nie miało coś powstać od Benioffa i Weissa? Tak, ciekawe co z tego powstanie? i wcale się nie zdziwię jak i Patryk Vega dostanie swoje Gwiezdne wojny.
A najgorsze z tego jest, że domyślam się, że te projekty nie powstają na zasadzie, że ktoś przychodzi ze scenariuszem, czy też krótkim opisem historii, pomysłu na filmu, czy serial. Tylko najpierw pada decyzja, że musi coś z tego świata powstać i zapada decyzja o nakręceniu jakiegoś filmu. A dopiero na koniec zastanawiają się, jaką historię pod to podpiąć. 

A co do samej Ashoka Tano, to coś czuję, że Disney Lucasfilm w typowej swojej manierze zajedzie tę postać i zrobią kolejną super-hero. Gdyż jeden z moich wielu problemów z Disney Star Wars jest ich pojmowanie Mocy. Oni podchodzą do tego świata, jak do kolejnych komiksowych filmów o superbohaterach i tak traktują Moc i tak traktują postacie z tego świata, jak superbohaterów. Moc sprowadzona jest do bycia supersiłą, przez co osoba z Mocą może dołączyć do kolejnych Avengersów. 

Ale aby zakończyć ten post może mniej negatywnie pozwolę sobie wrzucić ten materiał video, w którym George Lucas opowiada o Mocy, tłumaczy też The Rule of Two itd. W skrócie uwielbiam wracać do tego materiału:



"Miałeś chamie złoty róg..."
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
(07-05-2020, 19:18)szopman napisał(a): A czytał ktoś już może ta książkę z Thrawnem i Vaderem?

Tą?
http://filmozercy.com/wpis/timothy-zahn-thrawn-sojusze-recenzja-ksiazki-z-nowego-kanonu-star-wars
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
Cytat:"Oh, I can't imagine that, no," Hamill tells EW exclusively about whether or not he'd consider playing in the Star Wars universe again if the situation was right. "I had a beginning, middle, and end. Those films gave me far more than I ever expected when we started out so it's never even occurred to me. My farewell was in Episode IX and it was bittersweet. I love all those people and I certainly have affection for George and the character he created. I'm full of gratitude for what it has given me and my career but I don't want to be greedy. There are still so many more stories to tell and so many great actors to tell them, they don't need me."

"I think they have a wonderful advantage on The Mandalorian in that it's economical storytelling. They don't have the burden of delivering a gigantic special effects extravaganza like the films had to do," he explains. "It sort of gets back to the basics of George envisioning it as a western in space. It has that tone of a Sergio Leone Western. I'm very impressed with it and to me, a very smart move on their part because you can't keep trying to top...It's like the superhero movies that have to deliver these gargantuan epics. And with The Mandalorian, they can concentrate more on the characters and the storytelling. I think it's excellent."

Odpowiedz
Choć oficjalnie światowym dniem Gwiezdnych wojen jest 4 Maja, to szczerze tego dnia nie stało się nic związanego z tymi filmami. Klasyczne filmy owszem miały premiery w maju, ale zdecydowanie później. I jeżeli jakiś dzień należałoby celebrować to np. dzisiejszy, gdyż dzisiaj są urodziny George'a Lucasa. Ja nigdy nie ukrywałem i nie będę ukrywał, że podziwiam tego człowieka, zawsze podziwiałem i podziwiać będę. I jestem mu bardzo wdzięczny, gdyż to dzięki niemu pokochałem kino, muzykę filmową (John Williams oczywiście gra tu znaczącą rolę, ale zaczęło się od filmu George'a Lucasa) i ogólnie ukształtował mnie takim ja jestem. 
Dlatego też polecam ten ładny tribute filmiki, który ma przerażająco niską oglądalność, jak na jego jakość. Oczywiście pada w nim słynny cytat Lucas o poezji, który potem hejterzy wykorzystywali, żeby się nabijać. I nawet tutaj na forum pamiętam jak po premierze The Force Awakens wrzucane były gify ukazujące bazę Starkillera niszczącą te trzy planety. Tylko zamiast bazy Starkillera była głowa J.J. Abramsa, a tymi trzema planetami było Mroczne widmo, Atak klonów i Zemsta Sithów. Pamiętam te czasy, czy też jak tutaj zarzucano Lucasowi, że jest tak marnym filmowcem, że nawet nie potrafił zrobić lasu, j***neego lasu! 
Oczywiście cieszę się, że teraz prequele zyskują i ludzie zaczynają je doceniać. Ale trochę to za późno. 
Cóż nacieszymy się tą niegdyś wspaniałą serią 6 filmów i Niech Moc będzie z Wami i z Georgem ma się rozumieć!

/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
No to uczciłem (nieświadomie) urodziny Dżordżulla oglądając Atak Klonów - spoko film, lepszy niż ep.I, zdecydowanie lepszy niż VII-VIII Język
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
Jestem fanem Gwiezdnych Wojen, obchodzę urodziny w ten sam dzień, co George. Gdy dowiedziałem się o tym fakcie ileś tam lat temu, pomyślałem, ze moc musi być we mnie wyjątkowo silna Oczko

Odpowiedz
(14-05-2020, 20:32)Gieferg napisał(a): No to uczciłem (nieświadomie) urodziny Dżordżulla oglądając Atak Klonów - spoko film, lepszy niż ep.I, zdecydowanie lepszy niż VII-VIII Język

Według mnie wiele osób za bardzo ocenia ten film wyłącznie przez pryzmat wątku miłosnego Anakina i Padme. I tym samym pomija i nawet piszę celowo, te wszystkie dobre i warte uwagi momenty. Cały wątek śledztwa Obi-Wana jest ciekawy. Zresztą od kiedy Anakin z Padme udają się na Tatooine film nabiera nowej jakości. Poszukiwanie matki, wyrźnięcie Tuskenów to naprawdę bardzo dobre momenty, gdzie i Hayden Christensen wypada dobrze. Uwielbiam rozmowę Obi-Wana z Jango, atmosfera jest tak gęsta, że można byłoby ją ciąć nożem. Do tego też genialna rozmowa Obi-Wana z Dooku, gdzie wiadomo sama obecność Christophera Lee stawia ten film na wyższy poziom. A na koniec jeszcze mamy pojedynek Dooku z Yodą. I samych plusów i świetnych scen mogę jeszcze dużo wymieniać.

I chociaż ja sam bardzo często "najmocniej przepraszam", tak akurat mam dość przepraszania, że się lubi prequele. Zwłaszcza po tylu latach. I nawet w ciekawym artykule odnośnie 15 lat od premiery Zemsty Sithów, jego autor jakby musiał się tłumaczyć, że lubi ten film. I jeszcze nazywa go "guilty pleasure". Naprawdę myślałem, że ten okres mamy już na szczęście za sobą. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Cytat:Według mnie wiele osób za bardzo ocenia ten film wyłącznie przez pryzmat wątku miłosnego Anakina i Padme.

Nie mam żadnego problemu z tym wątkiem. Tzn nie jest to może specjalnie udane aktorstwo ze strony Haydena, ale przypuszczam, że miłosne wyznania takich gówniarzy-prawiczków w rzeczywistości mogą chyba wypadać równie żenująco, więc w sumie wyszło nawet realistycznie.
Jakby nie czytanie zrzędzenia na różnorakich forach, nigdy by mi przez mysl nie przeszło, żeby się tego czepiać.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
Przy całej krytyce, dla mnie Hayden Christensen pozostaje Anakinem Skywalkerem. A już w Zemście Sithów, (jutro dokładnie mija 15 lat od kiedy po raz pierwszy ją zobaczyłem) jest dla mnie jak najbardziej przekonujący i gra według mnie dobrze.

A wracając do Ataku klonów, to z wielu zalet nie możemy zapominać o dźwięku, zwłaszcza tym:



Orgazm w uszach i na całym ciele! A jak ktoś go nie ma, to bardzo mi przykro i żal takiej osoby. Smutny 

W ogóle jeżeli chodzi o dźwięk, to też słyszę różnicę między Gwiezdnymi wojnami Lucasa, a Disneya, wiadomo na niekorzyść Disney'a. Niby technika się bardziej rozwinęła, ale jakoś mniej soczyste, innowacyjne mi te efekty dźwiękowe brzmią. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Z ręką na sercu mogę śmiało powiedzieć, że Anakin po ciemnej stronie mocy to czołówka aktorstwa w Gwiezdnych Wojnach. Pamiętam jak miałem te 6-7 lat i srałem ze strachu i ekscytacji na tym ujęciu z trailera:
[Obrazek: 159f1f01b03529c3b7327f1ed569327d18c8299a...213_hq.gif]
Hayden twarzą gra tu wszelkie emocje, jego wkurw to totalne 10/10.
[Obrazek: 4fde9941c8bc4e8475aac7a46feb36cc.gif]
[Obrazek: 1j2niz6pukec.gif]

Odpowiedz
Ciekawe rzeczy upublicznia John Boyega na swoim Twitterze i Instagramie. Uśmiech
https://twitter.com/JohnBoyega/status/1263946213688258560
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Dalszy ciąg powtórki SW - dzisiaj Rogue One i New Hope (jedyna słuszna wersja "4K77") - fajnie się to ogląda jako double feature, więcej nawiązań można wychwycić. Obydwa filmy pozostają w moim TOP-3 SW zaraz za Zemstą Sithów. No i za drugim podejściem córa się przekonała do RO. 8/10 dla obu.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
https://movieweb.com/grand-admiral-thrawn-live-action-star-wars/

Daniel Richtman informuje, że niedługo w SW pojawi się aktorska wersja Admirała Thrawna. Disney szuka aktora.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) Mierzwiak 889 108,650 Wczoraj, 21:04
Ostatni post: Rozgdz
  Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams szopman 2,416 167,714 28-06-2020, 14:14
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 123 21,807 24-06-2020, 11:29
Ostatni post: marsgrey21
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 2,700 225,189 22-06-2020, 19:29
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 550 47,244 28-05-2020, 19:17
Ostatni post: Rozgdz
  Solo: A Star Wars Story (2018) reż. Ron Howard Grievous 1,115 94,975 27-05-2020, 22:54
Ostatni post: Rozgdz
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 3,846 394,401 18-05-2020, 20:45
Ostatni post: Rozgdz
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,469 137,145 04-05-2020, 01:08
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 275 46,195 14-02-2020, 15:05
Ostatni post: Dirk
  Star Wars: Prequel Trilogy (I-III) military 520 58,802 08-11-2018, 20:00
Ostatni post: Lawrence



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości