Superman (1978-1987)
#41
Jak już Juby odświeżył temat to dodam od siebie, że wg mnie to jest najsłabsza aktorska wersja Supermana, nie znosze tych filmów :D
Zdecydowanie wolałem te pierwsze supermany z Kirkiem Alynem, a jeszcze bardziej te z G. Reevem (tj. tylko sezony 1-2, te późniejsze, kolorowe zrobiły się potem strasznie głupie i dziecinne). MoS zdecydowanie lepiej wypada jako filmowy Superman, chociaż moim faworytem i tak póki co jest "Smallville" :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#42
Zapomniałem na śmierć o "Superman Returns" :) Niby kontynuacja Supermanów Donnera, ale jakoś ciężko ten film traktować jako sequel filmów z Reevesem ;)
Generalnie, ja uważam, że nie był taki zły. Wole "Returns" od od MoS. Co ciekawe, w "Smallville" użyli tego samego kostiumu :) Spacey wypadł całkiem spoko jako Luthor, Routh też był całkiem ok jako Superman (wg mnie wypadł lepiej niż Henry w MoS). Na + motyw z synkiem Kal-Ela. Z aktorów chyba tylko Lois i Jimmy wg mnie wypadają dość przeciętnie (jeśli nie słabo).

Mój ranking wyglądałby tak:
1. Smallville
2. Th Adventures of Superman (te z lat 50., tylko pierwsze 2 sezony)
3. Superman (1948)
4. Superman Returns
5. MoS
6. Atom Man vs. Superman (dość słaby sequel eSa z '48)
7. Superman II
8. Superman I, III, IV
9. Superman II: Richard Donner's Cut

Widziałem też "Superboya" z lat 60. ale ciężko mi to umiejscowić :D Gdzieś między "Atom Man..." a Sup II :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#43
Ok, przyznam się, widziałem ją daaaawno temu i nie bardzo ją pamiętam (prawie wcale). Wobec tego wyrzucam ją z rankingu ;)

Co do "Returns", fajne w tym filmie jest to, że jest to w gruncie rzeczy mega uniwersalny sequel. Niby to kontynuacja Supermana I-II, ale w gruncie rzeczy fabuła jest tak skonstruowana, że można by było ten film równie dobrze obejrzeć jako kontynuacje seriali z lat 40. i 50., "Smallville", 'Superboya" czy nawet MoS'a (no może MoS'a troche mniej).

Nie wiem czy forumowicze oglądali te dwa seriale z Kirkiem Alynem, ale jeśli chodzi o obsade, to zdecydowanie produkcje te miały najlepsze Perry'ego White'a ;) Chociaż wg mnie, Jimmy i Lois też byli chyba najfajniejszymi z dotychczasowych aktorskich wcieleń ;)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#44
Panowie, o SR jest oddzielny temat.

(22-03-2016, 20:42)szopman napisał(a): Generalnie, ja uważam, że nie był taki zły. Wole "Returns" od od MoS.

Kolejny epic fail.

(22-03-2016, 20:42)szopman napisał(a): Co ciekawe, w "Smallville" użyli tego samego kostiumu :)

W Smallvilee to w ogóle użyli kostiumu, muzyki Williamsa, a także ujęć z BB, B&R, a nawet z Terminatora 3. Ten serial był tak tani, że wszystko do niego podkradali. :P

(22-03-2016, 20:42)szopman napisał(a): Routh też był całkiem ok jako Superman (wg mnie wypadł lepiej niż Henry w MoS).

[Obrazek: tumblr_inline_mq9e9feyxt1qjuhv5.gif]

Odpowiedz
#45
Od Cavilla nie trudno być lepszy aktorem, przecież to drewno totalne ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#46
(22-03-2016, 20:42)szopman napisał(a): Spacey wypadł całkiem spoko jako Luthor, Routh też był całkiem ok jako Superman (wg mnie wypadł lepiej niż Henry w MoS). Na + motyw z synkiem Kal-Ela.


Wymieniłeś najgorsze rzeczy jako... dobre :) Brawo Ty.


(22-03-2016, 22:44)Juby napisał(a): W Smallvilee to w ogóle użyli kostiumu, muzyki Williamsa, a także ujęć z BB, B&R, a nawet z Terminatora 3. Ten serial był tak tani, że wszystko do niego podkradali. :P

Co to za bzdury?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#47
Żadne bzdury. W serialu wielokrotnie wykorzystywano ujęcia Gotham z B&R i Narrows z BB, a także (o ile dobrze pamiętam) ujęcia Terminatora 3 (wybuchy atomowe).

(23-03-2016, 01:28)Corn napisał(a): Od Cavilla nie trudno być lepszy aktorem, przecież to drewno totalne ;)

Nie mówimy o tym kto jest lepszym aktorem, a kto lepszym Supermanem. Poza tym, Routh jest od Cavilla gorszym aktorem.

Stuckmann i jego kumpel theFLICKpick przejechali się po czwartym Supermanie z Reevem.

Odpowiedz
#48
Cytat:W Smallvilee to w ogóle użyli kostiumu, muzyki Williamsa,
Myśle, że to akurat nie wynikało z taniości tylko z nawiązań do innych produkcji o eSie, których w serialu jest pełno ;)
Budżet był mały, co rzeczywiście widać, jednakże chętniej wróciłbym do pojedynczych odcinków "Smallville" niż do filmów kinowych ;) (chociaż muszę przyznać, że walka Zod vs Kal-El jest EPICKA !).

Cytat:Nie mówimy o tym kto jest lepszym aktorem, a kto lepszym Supermanem.
Wciąż uważam, że Routh ;) Chociaż nie uważam, żeby był jakimś wybitnym aktorem ;) Nie każdy na tym forum tak się jara Cavillem jak Ty ;) Moi ulubieni odtwórcy roli to nadal G. Reeve i Tom Welling.

Cytat:Wymieniłeś najgorsze rzeczy jako... dobre :) Brawo Ty.
No, powiem Ci, że prócz Rosenbauma, to nie kojarze lepszego aktorskiego Luthora niż Spacey :P Gene Hackman aktorem jest dobrym, ale postać była napisana tragicznie w filmach z lat 70-80. Taka kretyńska karykatura Luthora, wisienka na torcie to jego ucieczka z pudła w Superman II ;O
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#49
Routh to człowiek o jednej minie, który na zlecenie Singera papugował Reeve'a. Był słabiutkim Supermanem i jeszcze gorszym Clarkiem.

Odpowiedz
#50
Ok, Ty wolisz Cavilla, a ja Routha. Oboje są średnimi aktorami, zagrali porównywalnie ;) Mi przypadł do gustu lepiej ten z SR a Tobie ten z MoS ;) end of the story ;)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#51
A w ogóle wiadomo co z Routhem po tym jak go zatrzymała policja wegańska? ;)
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#52
Ja wiem tylko ze gra AtomMana w tym smieciowym serialu ¨Legends of Tommorow¨ :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#53
Gra innego superbohatera w serialach DC.

(23-03-2016, 14:07)szopman napisał(a): Ok, Ty wolisz Cavilla, a ja Routha. Oboje są średnimi aktorami, zagrali porównywalnie ;) Mi przypadł do gustu lepiej ten z SR a Tobie ten z MoS ;) end of the story ;)

It's not true, żadne "porównywalnie". Cavill ma ograniczone umiejętności aktorskie, ale
- wyglądał świetnie (budowa ciała, strój Supermana, fryzura)
- był inny niż wszystkie wcześniejsze interpretacje Supermana
- coś zagrał, widać było emocje na jego twarzy

Routh natomiast wyglądał beznadziejnie (fryzura, która magicznie mu się ulizywała, strój i muskulatura, które przez Singera chcącego go jak najbardziej upodobnić do Reeve'a, sprawiły, że był to "chudy Superman"), jego Superman był marną kopią Reeve'a - stokroć mniej sympatyczną, a jego "gra aktorska" ograniczała się do jednej miny:
[Obrazek: 89436_1.1.jpg]

Wyzwaniem jest znaleźć zdjęcie, gdzie Raouth nie wygląda tak jak na powyższej fotce.

Cavill może być drewnianym aktorem, ale w takim wypadku Routh to kłoda leżąca pod mułem na dnie oceanu. Te dwie wersje Supermana dzieli przepaść.

Odpowiedz
#54
Cytat:Wyzwaniem jest znaleźć zdjęcie, gdzie Raouth nie wygląda tak jak na powyższej fotce.
Challenge accepted.
Cytat:Te dwie wersje Supermana dzieli przepaść.
Raczej dzieli je konwencja :P

Wg Twojej SUBIEKTYWNEJ opinii:
Cytat:- wyglądał świetnie (budowa ciała, strój Supermana, fryzura)
- coś zagrał, widać było emocje na jego twarzy
A mi się lepiej podobał Routh.

Cytat:był inny niż wszystkie wcześniejsze interpretacje Supermana
Punkt dla Ciebie ;)

Cytat:muskulatura, które przez Singera chcącego go jak najbardziej upodobnić do Reeve'a, sprawiły, że był to "chudy Superman
Juby, ale czy Superman musi być super-przypakowany i wgl ? Chyba nie o to chodzi w tej postaci żeby miał six-pack, 50cm w łapie i klate jak byk? Wtedy "The Rock" nadawałby się do roli :)
Wgl jak już poruszyłeś ten temat, to pod względem budowy, dla mnie wygrywa Tom Welling jako Clark Kent :) :
Nie za bardzo napakowany, ale dobrze zbudowany, widać, że wysportowany ;) Taki wg mnie powinien być Superman :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#55
(23-03-2016, 16:39)szopman napisał(a):
Cytat:Wyzwaniem jest znaleźć zdjęcie, gdzie Raouth nie wygląda tak jak na powyższej fotce.
Challenge accepted.

XD

Zaraz, ty tak na serio? Te powyższe przykłady to wciąż ta sama mina. Jeśli wykrzywione o kilka milimetrów usta sprawiają, że Routh nie jest aktorem jednej miny, to zawsze otwierając usta i mówiąc swoje teksty ze scenariusza zmienia twarz. :P

Z tego co pamiętam gdy SR wyszedł do kin, recenzenci śmiali się, że nawet Auta z filmu Pixara wyrażają więcej emocji swoimi "twarzami" niż Routh. :)

Popatrz
[Obrazek: tumblr_mxthf3ZJgF1rei3gfo3_500.gif]

W jednym gifie widzę sympatyczniejszego Clarka i więcej wyrazu twarzy niż u Routha w 2,5h filmie.

(23-03-2016, 16:39)szopman napisał(a): Wg Twojej SUBIEKTYWNEJ opinii:
Cytat:- wyglądał świetnie (budowa ciała, strój Supermana, fryzura)
- coś zagrał, widać było emocje na jego twarzy
A mi się lepiej podobał Routh.

No to z tym już ci nie pomogę. Routh był fatalnie ulizany i zrobiono z tego parodię, bo gdy latał włosy wirowały mu we wszystkie strony, a jak się zatrzymywał - znów prefect fryz prosto z salonu. Muskulaturę miał przeciętną, bo za wcześnie uszyto mu strój, a Singer chciał aby koniecznie był wymiarów Reeve'a. Sam kostium - malutkie wypukłe logo na klacie, majtki których już dawno nie powinno być - lipa.


Superman powinien być SUPER człowiekiem, a zatem wyglądać idealnie, więc owszem, powinien być napakowany tak jak w komiksach. Póki co, tylko Cavill spełnia ten warunek.

Do Wellinga nic nie mam, jako młody Clark był niezły. Ale jako Superman - patrząc na jego twarz totalnie nie widzę Supermana.

Odpowiedz
#56
Fakt, majtki mogli sobie darować ;) Dobrze, że w "Smallville"sb je odpuścili ;)
Wgl w serialu oba stroje Clarka zanim został oficjalnie Supermanem były całkiem spoko ;)
[Obrazek: latest?cb=20110201221923]
Ten całkiem fajnie łaczył kolorystyke i logo Supermana z bardziej współczesnym designem stroju ;) Tzn. pomysł był ok. Bo wykonanie troche wali tandetą :) Chociaż wolałem ten pierwszy, czarny, który nie za wiele miał wspólnego ze strojem Supermana ;)
[Obrazek: latest?cb=20100525184546]
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#57
Says Phil, jedyny fan SR na forum, jeden z trzech fanów SR na świecie.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
#58
(23-03-2016, 17:43)Phil napisał(a): Routh miał dobrą, klasyczną fryzurę,

Miał fatalną fryzurę, która miała udawać fryzurę Reeve'a z lat 70-tych tylko uczesana była na drugą stronę, loczek nie był eSką tylko zwykłym loczkiem, no i magicznie się układała po tym jak w locie włosy się rozwiewały (jedyny taki Superman)


Komicznie to wygląda!

(23-03-2016, 17:43)Phil napisał(a): był fajnie zbudowany

To czy Superman jest zbudowany jak Routh czy jak Cavill to kwestia wizji reżysera - kiedy mówimy o postaci dosłownie przenoszącej góry, trudno stwierdzić, że kilka centymetrów mięśni więcej cokolwiek zmienia.

Ale Routh mógł wyglądać duuużo lepiej, a wyszedł chudo, bo Singer był idiotą. Przez to wygląda na najmniej przypakowanego Supermana, nie takiego jakiego znam z komiksów i kreskówek. Nie mówię, że wielkość mięśni przy tej postaci ma znaczenie, bo nie ma, ale uważam, że Superman powinien wyglądać jak "ideał", do którego ludzie mogą tylko dążyć. Routh wyglądał tylko na "nieźle zbudowanego, wysokiego faceta". No i wyglądał zdecydowanie za młodo do tej roli (choć był rok starszy od Reeve'a w S1).

Po kostiumie nie będę jechał, bo nie był zły, ale wypukłe logo, które świetnie wygląda na plakacie, nie pasowało na klacie i było zdecydowanie za małe. Majtków też już nie powinno być. Nie podobało mi się też to jak przy szyi doczepiona była peleryna (za wysoko). Reszta była okej.

Odpowiedz
#59
(23-03-2016, 23:45)Gieferg napisał(a): Says Phil, jedyny fan SR na forum, jeden z trzech fanów SR na świecie.
Dwóch. Trzeci zmarł w zeszłym roku.

Odpowiedz
#60
Powtórzyłem sobie (po raz ostatni) całą serię i jedno mnie zaskoczyło: nie rozumiem dlaczego czwórka okryta jest aż tak złą sławą. Tak, blue screen jest tragiczny i wygląda gorzej niż w pierwszej części (!!!), ale niedorzecznością i głupotą scenariusza, kiepskim montażem i byciem raczej śmieszną ramotą w ogóle nie wyróżnia się na tle poprzedników, to jest dokładnie ta sama liga, przy czym na plus trzeba jej zaliczyć, że nie ma aż tylu kuriozalnych momentów co dwójka i trójka, którą to pisano i kręcono na ostrym kwasie. Każda scena z Richardem Pryorem to niemal jakiś inny film, nie wiem jak to w ogóle możliwe, że dorośli, zdrowi na umyśle ludzie przyzwolili i jeszcze wyłożyli budżet na realizację czegoś takiego.

Z całej serii zwycięsko wychodzi Christopher Reeve, który jest wspaniałym Kentem i jeszcze lepszym Supermanem, a z bardzo fajną, charakterną Margot Kidder ma świetną chemię. Szkoda tylko że seria nie miała w ogóle pomysłu jak potraktować ich relację, przez co drepcze w miejscu i aż dwa razy stosuje kretyński motyw z pocałunkiem, który czyści Lois pamięć (wut? o_O). Fajnie wypadła też Annette O'Toole w roli Lany Lang, która przecież później zagrała Marthę w serialu Smallville. Zupełnym nieporozumieniem za to jest Lex Luthor Gene'a Hackmana, choć wina leży tu bardziej po stronie fatalnych scenariuszy niż aktora. Luthor w tej serii to ktoś kogo nie można traktować na poważnie; robi i wygaduje głupoty, zawsze ma jakiś durny plan i otacza się idiotami. Ugh.

Oceny, kolejno: 4, 4, 3, 4. Mimo wszystko wysokie, ale to złe filmy są i ratują je jedynie Reeve, Kidder i muzyka.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Superman Returns (2006) Crov 114 24,358 20-07-2019, 13:26
Ostatni post: Mierzwiak
  Superman/Batman: Apocalypse (2010) Drawski 2 2,413 30-12-2010, 00:15
Ostatni post: shamar
  Superman: Doomsday (2007) Maik 18 3,062 24-09-2007, 18:08
Ostatni post: Hitch



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości