Superman (1978-1987)
#41



Po obejrzeniu w tym video fragmentów SII: Richard Donner's Cut nie mam ochoty nigdy tego oglądać.

Odpowiedz
#42
Superman 3

Obejrzałem to wreszcie, pierwszy raz. W sensie pierwszy raz, w całości (nigdy wcześniej nie dawałem rady). No prawie całości.

Do pewnego momentu, da się to oglądać, czasem można się nawet uśmiechnąć na "gierki słowne" ale po jakimś czasie zaczyna to nużyć, zaczyna być "za dużo" wszystkiego, za głupio, za tandetnie, za "kreskówkowo".

Do tego Prior, którego można łyknąć, właśnie na początku, w pewnym momencie zaczyna denerwować.
Odnosi się wrażenie, że pojawił się tam, z jakiegoś innego swego komediowego filmu.

3/10 Bo muszę sobie zostawić niższą ocenę na "S4", którego nigdy nie widziałem.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#43
[Obrazek: supermanfilm_superman2dc.jpg]

Tydzień temu w końcu obejrzałem Superman II: The Richard Donner Cut i jestem zaskoczony. Kto pozwolił wydać to... coś? I jak ludzie mogą oceniać to pozytywnie, a często nawet wyżej od wersji kinowej?

Co poprawiła wersja Donnera, która w sumie nic nowego nie wnosi.
- Dodaje część fajnego i wyciętego w pierwotnej wersji materiału (np. Zod opierający się o kolumnę w Białym Domu, a później strzelający z M4-A1 do żołnierzy, "Nowa Zelandia" Luthora).
- Superman II ma strasznie przestarzałe efekty specjalne. W tej wersji poprawiono ten najgorszy, czyli ogień z miotacza płomieni, którego Zod zdmuchuje na pobliski lokal (w końcu wyglądało dobrze).
- Niweluje głupie gagi Lestera, przede wszystkim skracając scenę "dmuchania w ludzi" przez Zoda i Ursę podczas finałowego starcia, podczas którego zdarzały się idiotyczne rzeczy.

Koniec.

To teraz ile popsuła.
- Superman w pierwszej części cofnął czas, ale jak widać nie miało to wpływu na rakietę, która uwolniła Zoda i spółkę. Akcja w Paryżu poszła do kosza.
- Zniwelowanie gagów Lestera nadrabia większą ilością słabych gagów w pierwszej połowie (Luthor i Otis).
- Brak sceny, w której Clark i Lois rozmawiają o jej nowym pomyśle na picie świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego sprawia, że późniejsze sceny z tym wątkiem mają o wiele mniej sensu.
- DEBILNE zachowanie Lois. W tej wersji nie postanawia skoczyć do wodospadu, z którego ma szanse wyjść cało, a Superman miałby sporo czasu na uratowanie jej, tylko wyskakuje z 30 piętra (!!) wieżowca Daily Planet. Scena jest nie tylko debilna ale też idiotycznie nakręcona. Później film ignoruje akcje z wodospadem, bo Lois wpada na nowy, jeszcze DEBILNIEJSZY pomysł. Znowu jest pewna tego, że Clark to Superman, i to do tego stopnia (choć raz już jej się nie udało tego udowodnić), że postanawia do niego strzelić!! Jakby nie był Supermanem, to by go zabiła. :P
- Od owej sceny i wylądowania złego trio na Ziemi film jest niepotrzebnie, strasznie pocięty, żeby przyspieszyć finałową akcje. Nawet potyczkę Zoda, Nona i Ursy w małym miasteczku skrócono o jakąś połowę.
- Chyba moją ulubioną sceną z SII jest powrót Supermana z mocami, i to głównie za sprawą muzyki. Niestety, zmieniono ją w tej scenie!! >:(
- Pamiętacie finałową walkę Supermana z Zodem, Nonem i Ursą w Fortecy Samotności? Wyleciało. Czyli po wycięciu akcji w Paryżu, Lois w wodospadzie, skróceniu walki z miasteczku, i tej ostatniej walki, w filmie zostaje może z 10 minut akcji (finałowa walka w mieście)! 10 minut akcji w blisko 2 godzinnym filmie! :P
- Kiedyś na youtube widziałem rozszerzone zakończenie filmu, dlatego liczyłem, że znajduje się ono w tej wersji. Niestety, wstawiono tu tylko fragment ze zniszczeniem Fortecy samotności. A co z Luthorem? Takie urywkowe poszerzanie tej sceny nie miało sensu.
- Superman znowu cofa czas (rozwiązanie wszystkich problemów), a na koniec mimo to leci sprać tyłek kierowcy TIRa, który sprał go wcześniej. Idiotyzm!

Do tego muszę wspomnieć jak fatalnie technicznie prezentuje się ten film. Dziwny montaż, Brando wstawiony sztucznie, a czasami miałem wrażenie, że nawet głos Zoda, a nawet Reeve'a nie był jego (nie nagrał wszystkich tekstów, których potrzebowali w filmie)? Wisienką na torcie jest wcześniej wspomniana scena, kiedy Lois rozmawia z Clarkiem, a potem do niego strzela. Nagrana jest tylko z dwóch kątów, w jednym Chris ma Clarkowo ulizane włosy, w drugim roztrzepane jak w scenach po utracie mocy i waży chyba z 10 kg więcej!

3/10 Wersja kinowa bywa absurdalna i bardzo się zestarzała, ale to na pewno do niej będę wracał jeśli najdzie mnie ochota na powtórkę filmu.

Odpowiedz
#44
Powiem tak - chciałem kiedyś się bawić w fanedity, przycinanie różnych scen itp, ale ostatecznie z większością cięć dam sobie spokój, a wersja do której będę wracał, będzie wyglądała tak:

- The Movie - BEZ sceny śmierci Lois i cofania czasu; uwolnienie Zoda i s-ki rakietą - a następnie przejście w Donner Cut również bez sceny cofania czasu. No, może jeszcze zamienię kolejnością utratę mocy i spanie z Lois w Fortress of Solitude.

Wersja Lestera jest dla mnie raczej niestrawna.

Cytat:i to głównie za sprawą muzyki. Niestety, zmieniono ją w tej scenie!! >:(

O ile mi wiadomo całą muzykę w filmie wymieniono na muzykę Williamsa z The Movie.

Cytat:Jakby nie był Supermanem, to by go zabiła. :P

With blanks? Gotcha!

Cytat:Wisienką na torcie jest wcześniej wspomniana scena, kiedy Lois rozmawia z Clarkiem, a potem do niego strzela. Nagrana jest tylko z dwóch kątów, w jednym Chris ma Clarkowo ulizane włosy, w drugim roztrzepane jak w scenach po utracie mocy i waży chyba z 10 kg więcej!

pewnie dlatego, że to nie jest prawdziwa scena nakręcona do filmu tylko screen test.

Trochę dziwna sytuacja, że na blu-ray z polską wersją językową wydano wszystkie części Supermana, ale dwójki tylko Donner Cut (z kolei na DVD była z PL tylko wersja kinowa).
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#45
(28-09-2015, 16:13)Gieferg napisał(a): O ile mi wiadomo całą muzykę w filmie wymieniono na muzykę Williamsa z The Movie.

No to w tym momencie wymieniono na gorszą.

Nie widzę sensu robienia faneditów tych filmów, skoro niepożądane sceny można sobie przewinąć jednym kliknięciem na pilocie.

Odpowiedz
#46
Niestety pilotem jakoś nie udało mi się zrobić tak, żeby zaraz po scenie z rakietą w The Movie mieć scenę z Donner Cut w której Zod zostaje uwolniony, a potem znowu dalszy ciąg wydarzeń z jedynki, ale z pominięciem przeplatających się z działaniami eSa ujęc w których Lois wpada w dziurę i jest zasypywana, po czym zlikwidować parę linijek tekstu o Clarku (które nie są do niczego potrzebne skoro dwa filmy połączono w całość i chwilę później będzie mowa dokładnie o tym samym) a następnie, po scenie dostarczenia Luthora do pierdla od razu przeskoczyć do scen w daily planet w Donner Cut, a dalej zamienić miejscami scenę utraty mocy i spania z Lois.

Na szczęście w edytorze video zajęło mi to jakieś, 20 minut i teraz mogę sobie spokojnie oglądać trwającą 225 minut wersję donnerowskiego Supermana bez debilnego motywu z cofaniem czasu :P Co prawda wątek Lois nie kończy się teraz zbyt szczęśliwie, ale coś za coś :P
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#47
W oczekiwaniu na BvS

Odpowiedz
#48
Jak już Juby odświeżył temat to dodam od siebie, że wg mnie to jest najsłabsza aktorska wersja Supermana, nie znosze tych filmów :D
Zdecydowanie wolałem te pierwsze supermany z Kirkiem Alynem, a jeszcze bardziej te z G. Reevem (tj. tylko sezony 1-2, te późniejsze, kolorowe zrobiły się potem strasznie głupie i dziecinne). MoS zdecydowanie lepiej wypada jako filmowy Superman, chociaż moim faworytem i tak póki co jest "Smallville" :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#49
Miałem w święta odświeżyć dwa pierwsze filmy, ale nie wiem, czy podołam. Chciałbym polubić te filmy, ale nawet Honest Trailer przypomina dlaczego nie potrafię.

Jeśli chodzi o ranking kinowych eSów, to u mnie wciąż na pierwszym miejscu "Superman Returns". Mimo że "Man of Steel" bardzo mi podszedł (KLIK) ostatnim razem.

Na filmwebie wygląda to tak:
Superman: The Movie - 2/10
Superman II - 2/10
Superman III - 1/10
Superman IV: The Quest for Peace - 1/10
Superman Returns - 8/10
Man of Steel - 7/10

Odpowiedz
#50
Zapomniałem na śmierć o "Superman Returns" :) Niby kontynuacja Supermanów Donnera, ale jakoś ciężko ten film traktować jako sequel filmów z Reevesem ;)
Generalnie, ja uważam, że nie był taki zły. Wole "Returns" od od MoS. Co ciekawe, w "Smallville" użyli tego samego kostiumu :) Spacey wypadł całkiem spoko jako Luthor, Routh też był całkiem ok jako Superman (wg mnie wypadł lepiej niż Henry w MoS). Na + motyw z synkiem Kal-Ela. Z aktorów chyba tylko Lois i Jimmy wg mnie wypadają dość przeciętnie (jeśli nie słabo).

Mój ranking wyglądałby tak:
1. Smallville
2. Th Adventures of Superman (te z lat 50., tylko pierwsze 2 sezony)
3. Superman (1948)
4. Superman Returns
5. MoS
6. Atom Man vs. Superman (dość słaby sequel eSa z '48)
7. Superman II
8. Superman I, III, IV
9. Superman II: Richard Donner's Cut

Widziałem też "Superboya" z lat 60. ale ciężko mi to umiejscowić :D Gdzieś między "Atom Man..." a Sup II :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#51
Nie no, nie dajmy się zwariować. Stawianie Czwórki wyżej niż cokolwiek stworzone ludzką ręką, dyskwalifikuje cały ranking.

Odpowiedz
#52
Ok, przyznam się, widziałem ją daaaawno temu i nie bardzo ją pamiętam (prawie wcale). Wobec tego wyrzucam ją z rankingu ;)

Co do "Returns", fajne w tym filmie jest to, że jest to w gruncie rzeczy mega uniwersalny sequel. Niby to kontynuacja Supermana I-II, ale w gruncie rzeczy fabuła jest tak skonstruowana, że można by było ten film równie dobrze obejrzeć jako kontynuacje seriali z lat 40. i 50., "Smallville", 'Superboya" czy nawet MoS'a (no może MoS'a troche mniej).

Nie wiem czy forumowicze oglądali te dwa seriale z Kirkiem Alynem, ale jeśli chodzi o obsade, to zdecydowanie produkcje te miały najlepsze Perry'ego White'a ;) Chociaż wg mnie, Jimmy i Lois też byli chyba najfajniejszymi z dotychczasowych aktorskich wcieleń ;)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#53
Panowie, o SR jest oddzielny temat.

(22-03-2016, 20:42)szopman napisał(a): Generalnie, ja uważam, że nie był taki zły. Wole "Returns" od od MoS.

Kolejny epic fail.

(22-03-2016, 20:42)szopman napisał(a): Co ciekawe, w "Smallville" użyli tego samego kostiumu :)

W Smallvilee to w ogóle użyli kostiumu, muzyki Williamsa, a także ujęć z BB, B&R, a nawet z Terminatora 3. Ten serial był tak tani, że wszystko do niego podkradali. :P

(22-03-2016, 20:42)szopman napisał(a): Routh też był całkiem ok jako Superman (wg mnie wypadł lepiej niż Henry w MoS).

[Obrazek: tumblr_inline_mq9e9feyxt1qjuhv5.gif]

Odpowiedz
#54
Od Cavilla nie trudno być lepszy aktorem, przecież to drewno totalne ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#55
(22-03-2016, 20:42)szopman napisał(a): Spacey wypadł całkiem spoko jako Luthor, Routh też był całkiem ok jako Superman (wg mnie wypadł lepiej niż Henry w MoS). Na + motyw z synkiem Kal-Ela.


Wymieniłeś najgorsze rzeczy jako... dobre :) Brawo Ty.


(22-03-2016, 22:44)Juby napisał(a): W Smallvilee to w ogóle użyli kostiumu, muzyki Williamsa, a także ujęć z BB, B&R, a nawet z Terminatora 3. Ten serial był tak tani, że wszystko do niego podkradali. :P

Co to za bzdury?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#56
Żadne bzdury. W serialu wielokrotnie wykorzystywano ujęcia Gotham z B&R i Narrows z BB, a także (o ile dobrze pamiętam) ujęcia Terminatora 3 (wybuchy atomowe).

(23-03-2016, 01:28)Corn napisał(a): Od Cavilla nie trudno być lepszy aktorem, przecież to drewno totalne ;)

Nie mówimy o tym kto jest lepszym aktorem, a kto lepszym Supermanem. Poza tym, Routh jest od Cavilla gorszym aktorem.

Stuckmann i jego kumpel theFLICKpick przejechali się po czwartym Supermanie z Reevem.

Odpowiedz
#57
Cytat:W Smallvilee to w ogóle użyli kostiumu, muzyki Williamsa,
Myśle, że to akurat nie wynikało z taniości tylko z nawiązań do innych produkcji o eSie, których w serialu jest pełno ;)
Budżet był mały, co rzeczywiście widać, jednakże chętniej wróciłbym do pojedynczych odcinków "Smallville" niż do filmów kinowych ;) (chociaż muszę przyznać, że walka Zod vs Kal-El jest EPICKA !).

Cytat:Nie mówimy o tym kto jest lepszym aktorem, a kto lepszym Supermanem.
Wciąż uważam, że Routh ;) Chociaż nie uważam, żeby był jakimś wybitnym aktorem ;) Nie każdy na tym forum tak się jara Cavillem jak Ty ;) Moi ulubieni odtwórcy roli to nadal G. Reeve i Tom Welling.

Cytat:Wymieniłeś najgorsze rzeczy jako... dobre :) Brawo Ty.
No, powiem Ci, że prócz Rosenbauma, to nie kojarze lepszego aktorskiego Luthora niż Spacey :P Gene Hackman aktorem jest dobrym, ale postać była napisana tragicznie w filmach z lat 70-80. Taka kretyńska karykatura Luthora, wisienka na torcie to jego ucieczka z pudła w Superman II ;O
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#58
Routh to człowiek o jednej minie, który na zlecenie Singera papugował Reeve'a. Był słabiutkim Supermanem i jeszcze gorszym Clarkiem.

Odpowiedz
#59
Ok, Ty wolisz Cavilla, a ja Routha. Oboje są średnimi aktorami, zagrali porównywalnie ;) Mi przypadł do gustu lepiej ten z SR a Tobie ten z MoS ;) end of the story ;)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#60
A w ogóle wiadomo co z Routhem po tym jak go zatrzymała policja wegańska? ;)
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Superman Returns (2006) Crov 146 22,240 20-07-2019, 13:26
Ostatni post: Mierzwiak
  Superman/Batman: Apocalypse (2010) Drawski 2 2,187 30-12-2010, 00:15
Ostatni post: shamar
  Superman: Doomsday (2007) Maik 18 2,771 24-09-2007, 18:08
Ostatni post: Hitch



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości