Szałtboks czyli rozmowy o wszystkim i o niczym
To chyba musi świadczyć o bardzo ograniczonej umiejętności oceny czegokolwiek. Skoro cały świat=moje otoczenie, to znaczy, że mam bardzo duże trudności z takim choćby myśleniem abstrakcyjnym, umiejętność trzeźwej oceny również wówczas nie istnieje.

No chyba, że jest się profesorem z NASA, a dyskusja dotyczy kosmosu, to wtedy faktycznie ma sens powoływanie się na kolegów z pracy. No ale to chyba trochę inna sytuacja
.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Wiadomości w tym wątku
Szałtboks czyli rozmowy o wszystkim i o niczym - srebrnik - 01-12-2018, 20:27

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Muzyka - czyli czego słuchamy Green_Eyes 5,311 369,809 16-09-2019, 23:21
Ostatni post: Krismeister
  Żenada miesiąca, czyli na jakim my świecie żyjemy Mefisto 1,886 182,996 04-09-2019, 18:49
Ostatni post: nindustrialny
  Muzyka - czyli czego NIE słuchamy Mierzwiak 245 31,451 04-09-2019, 18:38
Ostatni post: nindustrialny
  Setny post... czyli dedykacje romeck 1,755 118,554 27-04-2019, 18:21
Ostatni post: Lawrence
  STREFA KULTU, czyli kwadrans dla twardziela McCoy 33 6,158 17-01-2014, 22:23
Ostatni post: McCoy
  Telewizja cyfrowa.. czyli krok do przodu? Czarodziejka 26 3,971 25-11-2009, 01:33
Ostatni post: Mefisto
  41m miesiecznie czyli 500m w 10 lat MOLQ 2 1,227 07-09-2007, 14:06
Ostatni post: Mierzwiak
  Kierownik planu czyli zabawa w anagramy:) Tolek 27 4,899 12-05-2007, 10:49
Ostatni post: hops



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości