Szałtboks czyli rozmowy o wszystkim i o niczym
Coś w tym jest, że ciuch jakoś tam pasuje do człowieka. Pamiętam np. z okresu licealnego, jak niektórzy z dnia na dzień zmieniali ubiór jakoś drastycznie. Tu nie chodziło o to, że ktoś głupio/mądrze/pięknie/brzydko/obojętnie wyglądał. Często efekt był taki, że ta osoba sprawiała wrażenie jakiejś nienaturalnej, coś było nie tak. Tak jakby ten człowiek udawał kogoś, kim nie jest.

Dlatego czasami tak dziwnie jest na pogrzebach/ślubach. Ludzie, którzy tylko na takie okazje zakładają garnitury, wyglądają w nich jakoś bardzo nienaturalnie i wręcz komicznie.
.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Wiadomości w tym wątku
RE: Szałtboks czyli rozmowy o wszystkim i o niczym - srebrnik - 02-12-2018, 22:57

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Muzyka - czyli czego słuchamy Green_Eyes 5,308 369,182 12-09-2019, 19:00
Ostatni post: Mierzwiak
  Żenada miesiąca, czyli na jakim my świecie żyjemy Mefisto 1,886 182,616 04-09-2019, 18:49
Ostatni post: nindustrialny
  Muzyka - czyli czego NIE słuchamy Mierzwiak 245 31,409 04-09-2019, 18:38
Ostatni post: nindustrialny
  Setny post... czyli dedykacje romeck 1,755 118,355 27-04-2019, 18:21
Ostatni post: Lawrence
  STREFA KULTU, czyli kwadrans dla twardziela McCoy 33 6,149 17-01-2014, 22:23
Ostatni post: McCoy
  Telewizja cyfrowa.. czyli krok do przodu? Czarodziejka 26 3,962 25-11-2009, 01:33
Ostatni post: Mefisto
  41m miesiecznie czyli 500m w 10 lat MOLQ 2 1,222 07-09-2007, 14:06
Ostatni post: Mierzwiak
  Kierownik planu czyli zabawa w anagramy:) Tolek 27 4,892 12-05-2007, 10:49
Ostatni post: hops



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości