Szałtboks czyli rozmowy o wszystkim i o niczym
Moje też nie stało, a płaskoziemcą nie jestem. Osobiście myślę, że to forma redpilizmu, który nie pyknął i nakierowuje wszelkie antysystemowe przemyślenia w kierunku totalnie chybionych konkluzji. Takie trochę w stylu "wiem, że dzwony biją, ale nie wiem, w którym kościele".
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Wiadomości w tym wątku
RE: Szałtboks czyli rozmowy o wszystkim i o niczym - Hitch - 16-12-2018, 02:42

Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Muzyka - czyli czego słuchamy Green_Eyes 5,311 369,534 16-09-2019, 23:21
Ostatni post: Krismeister
  Żenada miesiąca, czyli na jakim my świecie żyjemy Mefisto 1,886 182,792 04-09-2019, 18:49
Ostatni post: nindustrialny
  Muzyka - czyli czego NIE słuchamy Mierzwiak 245 31,437 04-09-2019, 18:38
Ostatni post: nindustrialny
  Setny post... czyli dedykacje romeck 1,755 118,466 27-04-2019, 18:21
Ostatni post: Lawrence
  STREFA KULTU, czyli kwadrans dla twardziela McCoy 33 6,154 17-01-2014, 22:23
Ostatni post: McCoy
  Telewizja cyfrowa.. czyli krok do przodu? Czarodziejka 26 3,968 25-11-2009, 01:33
Ostatni post: Mefisto
  41m miesiecznie czyli 500m w 10 lat MOLQ 2 1,226 07-09-2007, 14:06
Ostatni post: Mierzwiak
  Kierownik planu czyli zabawa w anagramy:) Tolek 27 4,896 12-05-2007, 10:49
Ostatni post: hops



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości