Szałtboks czyli rozmowy o wszystkim i o niczym
Tak, wrócił oryginalny smak :) To "no calories" nadawało się tylko do wylania :)
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
Dokładnie, piękna sprawa..

Odpowiedz
Z Mountain Dew mam takie życiowe doświadczenia że zupełnie nie nadaje się do spożycia po dacie ważności. Po Coli czy innym Spricie nie ma problemów natomiast przeterminowane Mountain Dew może spokojnie robić za środek przeczyszczający. ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Dla mnie Mountain Dew smakuje jak płyn do mycia naczyń. Ze "znanych" marek zdecydowanie najgorsze, co w życiu piłem.

Odpowiedz
Tylko 7UP!
A na serio, wszystko to ulepek.
Jak już coś piję raz na ruski rok to Pepsi.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
Tylko zolta i czerwona Helena...jak sie truc jakims gownem to tylko z patriotycznym przytupem :)


Zart, z gazowanej chemii skusze sie czasem na Lucozade (wisnia. pomarancza), ewentualnie wisniowa cole/Dr Peppera.

Odpowiedz
Są na forum jacyś motocykliści?

Odpowiedz
Jak przeklinacie? Chodzi mi o frazy, a nie pojedyncze przekleństwa, bo tych chyba wszyscy mają ten sam zestaw.

 
Ja najczęściej tak:
- do kurvy nędzy
- kurva yebana mać
- no i hooy
- do hooya pana
- do hooya wafla
- no bo mnie zaraz hooy trafi :P

Odpowiedz
Jasny choy
ja pjerdole
na boisku: co wy odpjerdalacie, chyba was poyebalo,

itd XD
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
Do kurvy nedzy najlepsze, chociaz oryginalne for fuck's sake znacznie lepiej brzmiace.
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
Ja pierd.ole
Kur.wa jego w tę i na zad,
Chyba Was pojeb.ało
Chu.j mi w dupę i na imię ;)
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
motyla noga
do kroćset
ojeny
przepraszam

w najgorszym wypadku:

bardzo przepraszam
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
Ja z kumplami mamy taką niepisaną zasadę że, wiecie, jak ktoś odpierdala to mówi mu się różne mocne rzeczy, więc powstaje potrzeba zwrotu najmocniejszego żeby adresat wiedział że przesadza, no i my mówimy wtedy "weź nie świruj pawiana" i pomaga.

A reszta to klasyka, używam chyba wszelkich możliwych przekleństw, ale na tyle rzadko że mogą dobrze wybrzmieć i spełnić swoją rolę.

Odpowiedz
Jeszcze do niedawna klalem jak szewc, od jakiegos czasu nowy, lepszy ja i staram sie nie rzucac miesem. Gdy przeklinalem to wsod najbardziej popularnych byly:

- a niech to/cie/was chooj pochlonie

- no i chooj, dupa, chooj

- pies cie jebal

- pierdolenie o Helenie/ pierdolisz nie solisz

i gdy juz bylem naprawde na cos zly:

- kurva, w dupe jego pierdolona mac.


Ot, taki ze mnie wulkan kultury i oglady.

Odpowiedz
Zaraza!

Odpowiedz
Motyla noga, kurcze pióro...
Wtedy śmieli się znowu, uważając, że to okropnie komiczne, że Paszczak przez całe życie robił to, na co nie miał ochoty, tylko dlatego, że nie potrafił odmówić.









Odpowiedz
Ja dzięki forum wprowadził do kanonu przekleństw "do kroćset fur beczek". :)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Jak mnie coś wkurzy fest to idzie najczęściej: Kur*a jebana w dupe. A tak to raczej stare dobre kur*a jako przecinek.

Odpowiedz
Lubię grać po sieci w bijatyki i gdy ktoś oklepie moją postać to rzucam: "No i chooy wielki, dwa bąbelki".
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
Dzisiaj podczas buszowania w Internecie wpadłem na taką skamielinę. Ostatni raz tę czołówkę widziałem za dzieciaka, wtedy jakoś mi się nieszczególnie podobała.
Fajne czasy, gdy człowiek nie miał Internetu i Disney nie kojarzył mu się z wielkim złym politycznym korpo ;)

"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Muzyka - czyli czego słuchamy Green_Eyes 5,344 378,013 10-11-2019, 18:50
Ostatni post: nawrocki
  Żenada miesiąca, czyli na jakim my świecie żyjemy Mefisto 1,888 187,047 09-11-2019, 13:44
Ostatni post: marsgrey21
  Setny post... czyli dedykacje romeck 1,756 120,899 07-10-2019, 20:05
Ostatni post: Phlogiston2
  Muzyka - czyli czego NIE słuchamy Mierzwiak 245 31,893 04-09-2019, 18:38
Ostatni post: nindustrialny
  STREFA KULTU, czyli kwadrans dla twardziela McCoy 33 6,217 17-01-2014, 22:23
Ostatni post: McCoy
  Telewizja cyfrowa.. czyli krok do przodu? Czarodziejka 26 4,033 25-11-2009, 01:33
Ostatni post: Mefisto
  41m miesiecznie czyli 500m w 10 lat MOLQ 2 1,255 07-09-2007, 14:06
Ostatni post: Mierzwiak
  Kierownik planu czyli zabawa w anagramy:) Tolek 27 4,970 12-05-2007, 10:49
Ostatni post: hops



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości