Teenage Mutant Ninja Turtles (1990)
#1
[Obrazek: Teenage+Mutant+Ninja+Turtles+poster+1990.jpg]

Odświeżyłem sobie ostatnio bohaterów dzieciństwa w ich pierwszym kinowym występie i w tym przypadku wspomnienia dobrego filmu ciągle się zgadzają. Oczywiście kilka elementów nie cieszy jak dawniej np. humor w niektórych momentach był dobry jak miało się lat 10 teraz trochę żenuje, ale jest to krótkie chwilowe zniesmaczenie ;)
Poza tym film w względach technicznych jest bardzo dobry, zdjęcia to stara dobra szkoła, scenografia to samo, genialne wg mnie są same żółwie, charakteryzacja mistrzowska widać że pracowali przy tym eksperci (Jim Henson's Creature Shop).

Ogólnie film zionie tym czego nadużywam na forum, latami 80. Jest ciemno, syfiasto, naturalnie pomimo tematu zmutowanych żółwi można wziąć film na serio, oczywiście nie całkiem serio bo był przeznaczony dla dzieciaków i dodano humorystyczne wstawki, które jak napisałem czasami trącą myszką, choć bywają i naprawdę zabawne (duet Donatello, Michaelangelo). Doskonale jednak widać co na początku lat 90. uznawano za film dla dzieci a co w dzisiejszych czasach, pomimo lekkiego wygładzenia tematyki z oryginalnych komiksów Eastmana i Lairda ten film w dzisiejszych standardach byłby surowiej oceniony i dodatkowo nie zarobiłby w kinach, dzisiejsze siusimajtki są dużo bardziej miękkie po prostu :P

Na razie słodzę ale jest jednak po obejrzeniu filmu niedosyt, że nie jest bardziej wierną adaptacją komiksów Eastmana i Lairda tj. mniej humoru, więcej przemocy (w komiksach krew lała się często), lepszych walk bo w filmie czasami kuleją, ogólnie brakuje potraktowania materiału na kształt "Powrotu Batmana".
Dla mnie film na mocną 8/10.

Cowaaaabungaaaa!!
[Obrazek: 06.jpg]

Poznajecie pana z brodą?
[Obrazek: tumblr_ls0x3sO7M51qly3yjo1_500.png]

Dopiero wiele lat później zorientowałem się że kozaka Casey Jonesa grał Elias Koteas.
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcRAk7tRCGxjz1mFcsEf37K...ztJf8gBRx5][Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcSj_RF6ehPKZSNmh17ZEkp...l9WP5UmVi8]

A tego Pana rozpoznałem dopiero podczas ostatniego seansu.
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcQwHrvZPN2T5pO0dqpf65j...utJpsTb9v8]
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#2
Klasyk dzieciństwa. Nie odświeżałem całości od chyba 10 lat więc na nie wypowiem się jak jest teraz.
Za to obejrzałem ostatnio na tv to animowaną kontynuację, chyba z 2007... bardzo słabo.

Dawno, dawno temu najmniej podobała mi się 3, wydawała się zrobiona na siłę i te nowe kostiumy były beznadziejne. Ale z czasem nie wypada tak źle.

Oceny sprzed lat:
1- 4/6
2- 5/6
3- 3/6

Każdy wyglądał identycznie, tylko miał inną opaskę. Przynajmniej była ładna Chinka.
[Obrazek: p5vim2m0wt8w8tm.jpg]
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#3
Pierwsze żółwie są spoko, oglądam od czas do czasu z przyjemnością. Film mimo że z oczywistych względów nie tak hardkorowy jak oryginalne, czarno-białe komiksy, to i tak bliższy im niż kreskówce. Wątek zdeprawowanej dzieciarni trochę psuje wizerunek całości, ale jest do przeżycia. Ogólnie jest dobrze.

Nie można tego samego powiedzieć niestety o części drugiej, która jest znacznie bardziej dziecinna, kolorowa i głupkowata, nie ma już tego tego fajnego klimatu znanego z jedynki. Z kolei część trzecia nie podobała mi się nawet gdy ją oglądałem jako nowość w wypożyczalniach więc nie próbowałem już potem nigdy jej sobie przypominać.



btw, reboot w drodze.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#4
Cytat:Film mimo że z oczywistych względów nie tak hardkorowy jak oryginalne, czarno-białe komiksy,
A co było takiego hardcorowego w tych komiksach? :O
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
#5


Meet the original turtles:

Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#6
Heh przebój z "5-10-15" :P look 2:18 - kiedyś było kozacko :D
[Youtube]http://www.youtube.com/watch?v=GRtM1jsoNl8[/Youtube]
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#7
http://www.movie-censorship.com/report.php?ID=5740678

O rany, brytyjscy cenzorzy rzeczywiscie sa popierdoleni :).

Cytat: Doskonale jednak widać co na początku lat 90. uznawano za film dla dzieci a co w dzisiejszych czasach, pomimo lekkiego wygładzenia tematyki z oryginalnych komiksów Eastmana i Lairda ten film w dzisiejszych standardach byłby surowiej oceniony i dodatkowo nie zarobiłby w kinach, dzisiejsze siusimajtki są dużo bardziej miękkie po prostu :P
Jak dowiedzialem z video Nostlagia Critica zadna duza wytwornia nie chciala tego wyprodukowac. Wiec jako film niezalezny mogl pozwolic sobie na nieco wiecej.

Pnoc w wersji niemieckiej podczas walk dodano kreskowkowe dzwieki.

Odpowiedz
#8
[Obrazek: tmnt1.jpg]

Pierwsze Wojownicze Żółwie Ninja (1990) ostatni raz widziałem przynajmniej dziesięć lat temu. Sceny, które zapamiętałem jako "fajne" nie robiły najmniejszego wrażenia, a całość jest... głupia. Można by na podstawie filmu wypuścić fajny artykuł 50 PRAWD, bo scenariusz czasami wspina się tu na wyżyny debilizmu, mamy super zbiegi okoliczności (Casey siedzi sobie na dachu i dostrzegł, że na innym bawi się Rafaello) i słabiutkie rozpisanie relacji między postaciami (Casey zostaje przyjacielem z żółwiami od tak). Mnóstwo tu kiczu, masa scen trąci myszką, a całość jest niebywale infantylna (nie winię się, że film mi się podobał jak miałem <10 lat). Wizualnie przypominało mi to pełnometrażową produkcję telewizyjną, a nie film kinowy. Tylko ze względu na fajne praktyczne efekty (kostiumy żółwi, mistrz Splinter), trochę humoru i sentyment z dzieciństwa ma u mnie 4/10 (przed powtórką, z pamięci, wystawiłbym przynajmniej 6/10).

Wytrzasnąłem wersję z dziwnym lektorem. Tytuł przetłumaczono jako Żółwie Mutanty - Rycerze Ninja, a Shredder to "Szatkownik".


Drugiej części nigdy nie widziałem ale po powtórce tej i obejrzeniu fragmentów z Honest Trailera nie zamierzam. Trójki nie powtarzam, widziałem ją w dzieciństwie (chyba nawet więcej niż raz) i już wtedy był to dla mnie bardzo słaby film.

Zwiastuny i recenzje spowodowały, że zrezygnowałem z kinowego seansu nowych TMNT. Teraz nie wyobrażam sobie aby wersja wyprodukowana przez Bay'a mogła być gorsza od tej.

Odpowiedz
#9
(27-09-2014, 16:49)Juby napisał(a): Wytrzasnąłem wersję z dziwnym lektorem. Tytuł przetłumaczono jako Żółwie Mutanty - Rycerze Ninja, a Shredder to "Szatkownik".

Chłopcze... Właśnie pod takim tytułem "chodziły" pirackie wersje zanim do Polszy dotarł tzw. oryginał i ktoś wymyślił tytuł "Wojownicze..."

I nie. W mojej wersji Shredder zawsze był Shredderem.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#10
Pamiętam, że na Polsacie mistrz Splinter tłumaczony był jako "Rembajło" czy coś w tym stylu.

Odpowiedz
#11
Jak już to Rębajło.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#12
(27-09-2014, 16:49)Juby napisał(a): bo scenariusz czasami wspina się tu na wyżyny debilizmu, mamy super zbiegi okoliczności (Casey siedzi sobie na dachu i dostrzegł, że na innym bawi się Rafaello)

No tak, pierwszy lepszy zbieg okoliczności w filmie młodzieżowym z gadającymi żółwiami, to od razu wyżyny debilizmu. Ile kijów od szczotki ostatnio połknąłeś?

Cytat:i słabiutkie rozpisanie relacji między postaciami (Casey zostaje przyjacielem z żółwiami od tak).

Przyłączył się, bo to narwaniec, który, co dobrze widać w filmie, lubi polować na kryminalistów. Rozumiem jednak, że Ty wolałbyś pakt zwieńczony podpisem na skorupie i dramatyczną przemianę godną Oscara. I mean, jeez Louise!
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#13
Spokojnie Mefisto. Musiałem wylać swoje żale bo przed powtórką liczyłem, że znowu będę świetnie się bawił a film mnie wymęczył.

Ocena jednak oczko wyższa, za świetną scenę z pojedynkiem na popisywanie się nunczako. :)

Odpowiedz
#14
Wkrótce, prawdopodobnie, wypłynie wersja R pierwszego filmu.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#15
Wait, what? To była jakaś R'ka?! Skąd info? :D
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
#16
Ale taka przypadkowa, bo MPAA wstało lewą nogą, czy z początku zamierzona? Podobno komiks był brutalny.

Odpowiedz
#17
Dlatego też dopytuję, bo nie wiem jak z tych starych Żółwi można R'kę skręcić :)
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
#18
(01-06-2018, 14:03)Badus napisał(a): Wait, what? To była jakaś R'ka?! Skąd info? :D


Taka wersja istniała a info jest od gościa, który ja posiada.
Jeśli tylko udostępni (a nie sądzę, żeby kisił tylko dla siebie) wujek shamar da znać.

(01-06-2018, 14:12)Szaman napisał(a): Ale taka przypadkowa, bo MPAA wstało lewą nogą, czy z początku zamierzona? Podobno komiks był brutalny.


Nie mam zielonego pojęcia. Jest jedynie to info, że to wersja przed cenzurą.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#19
(01-06-2018, 14:12)Szaman napisał(a): Ale taka przypadkowa, bo MPAA wstało lewą nogą, czy z początku zamierzona? Podobno komiks był brutalny.

Sam film korzysta przede wszystkim z oryginału komiksowego (finałowa bitka na dachu, origin story Splintera i Shreddera, Foot Clan jak z komiksu, żółwie przejściowo mieszkają u April), który jest kompletnie inną bajką niż kreskówka z 1987 r (z której wzięli tylko kolory masek żółwi i żółty ciuch April).

Co prawda fucków tam nie ma, ale krew tryska, są trupy, jest poważnie, a Shredder ginie w pierwszym numerze. Splinter to uczył ninjitsu Żółwi tylko po to, by ZABILI Shreddera w celu osobistej zemsty Splintera.

A w jedynkę to żadna wielka wytwórnia nie chciała zainwestować (jak te czasy sie zmieniły!) i jako film niezależny mógł pozwolić na więcej.

Odpowiedz
#20
Sprawa wygląda tak, że chyba poczekam jak ktoś opisze - jak dużo jest tam zmienione bo opis nie zachęca ->

[Obrazek: zGX9uO9.jpg]
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Teenage Mutant Ninja Turtles (2014-2016) SonnyCrockett 656 47,389 17-11-2019, 15:15
Ostatni post: Mierzwiak
  Batman Ninja (reż. Junpei Mizusaki, 2018) Arahan 7 1,047 26-04-2018, 23:17
Ostatni post: werter



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości