Teenage Mutant Ninja Turtles (2014-2016)
#41
Naprawdę liczyłeś na coś innego niż CGI? Gdzie ty żyjesz człowieku.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#42
Ciekawe, ile wybuchów Bay wsadzi do filmu...
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
#43
(24-03-2012, 20:52)Gieferg napisał(a): Naprawdę liczyłeś na coś innego niż CGI? Gdzie ty żyjesz człowieku.

W świecie fantazji :) Dzisiejsze CGI gówienka mnie nie interesują.

Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#44
' napisał(a):Dziennikarz portalu Latino Review miał okazję zapoznać się ze scenariuszem nowego filmu o przygodach Żółwi Ninja. Swoimi wrażeniami podzielił się na Twitterze:

Przeglądając tekst, znalazłem w nim KRANGA i TECHNODROM. Widzę też BEBOPA i ROCKSTEADY'EGO oraz coś, co nazywa się WYMIAR X.

Krang to jeden z głównych przeciwników żółwi - przypominający wielki mózg okrutny wódz pochodzący ze świata niekończącej się wojny (czyli Wymiaru X). Technodrom to jego tajna baza na Ziemi.

Rocksteady i Bebop to dwóch nierozgarniętych nowojorskich rzezimieszków. Jeden z nich jest nosorożcem, a drugi - dziką świnią.

W sieci pojawił się także niepotwierdzony na razie przez wytwórnię Paramount opis filmu. Jest on spójny z doniesieniami LR.

Po tym jak ich planeta została zniszczona, czterech żółwiopodobnych kosmicznych wojowników oraz mistrz trafiają na Ziemię. Tam łączą siły z reporterką April O'Neil, aby zapobiec uczynieniu z ludzi niewolników przez pochodzącego z innego wymiaru zdobywcę Kranga.

Oby to były pierdoły bo inaczej mam w wymiarze G ten film :/
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#45
Po co tak zmieniać origin story - element, który definiuje bohatera? To tak, jakby zrobić film, w który Bruce Wayne zostaje batmanem po ugryzieniu przez radioaktywnego nietoperza. W zasadzie wiszą mi żółwie, ale po prostu nie rozumiem takiej decyzji. Podjęto ją chyba tylko po to, żeby wkurzyć fanów. "Hej, zostawmy w zasadzie WSZYSTKO tak jak powinno być, ale zmieńmy origin żółwi - to będą kosmiczni wojownicy". PO CO?

Odpowiedz
#46
Cytat:a drugi - dziką świnią.
Mam nadzieję, że ten świniak będzie wyglądał tak:
[Obrazek: dnf1.jpg]
[Obrazek: Pigcop_dnf.png]
[Obrazek: -2068954312.jpg]

:)
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
#47
Z takim pomysłem to lepiej zrobić ekranizację MotoMysz z Marsa
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#48
Zbyt ryzykowne, "z Marsa" to są kasowe porażki.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#49
Duke Nuken film też jest forever.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#50
Gieferg samo hasło "Moto Myszy" przyciągnęłoby tłumy dzieciaków.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#51
Dzieciaków? Tzn współczesnych? To jest obecnie znana kreskówka? Nigdy tego nie oglądałem ale kojarzy mi się z zapomnianym reliktem przeszłości.

A co do fabuły:
Cytat:Po tym jak ich planeta została zniszczona, czterech żółwiopodobnych kosmicznych wojowników oraz mistrz trafiają na Ziemię. Tam łączą siły z reporterką April O'Neil, aby zapobiec uczynieniu z ludzi niewolników przez pochodzącego z innego wymiaru zdobywcę Kranga.

Brzmi znajomo...

Cytat:Po tym jak ich planeta została wyniszczona wojną, czterech transformujących się kosmicznych wojowników oraz ich przywódca trafiają na Ziemię. Tam łączą siły z nastolatkiem Samem Witwicky, aby zapobiec uczynieniu z ludzi niewolników przez kosmicznego zdobywcę Megatrona.

Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#52
To się nazywa ręka producenta...Należy ją uciąć :D
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#53
http://www.theonion.com/articles/michael-bay-signs-50m-deal-to-fuck-up-thundercats,2702/

Michael Bay: "I couldn't be more excited to completely fuck this up"

Jakoś dziwnie aktualny ten tekst :)
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#54
Cytat:Dzieciaków? Tzn współczesnych? To jest obecnie znana kreskówka? Nigdy tego nie oglądałem ale kojarzy mi się z zapomnianym reliktem przeszłości.
Była tak samo znana jak np. Transformers w 2005 roku co jakoś nie przeszkodziło filmowi w odniesieniu sukcesu. Reklama, reklama!
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#55
Cytat:Była tak samo znana jak np. Transformers w 2005 roku

Tak samo znane jak Transformers w 2005? Bez jaj.

Trzy sezony kreskówki, potem jeden dodatkowy w 2006 Vs. funkcjonująca bezustannie przez przeszło 20 lat marka na którą składały się już wtedy G1 (4 sezony + film kinowy), G1 Japan (3 serie), potem kolejne serie: Beast Wars, Beast Machines, Armada, Energon, Cybertron, komiksy marvela wydawane przez ponad dekadę, komiksy Dreamwave wydawane przez 5 lat i oczywiście masa zabawek. TMNT i Transformers - jak najbardziej, ale Moto Myszy to można conajwyżej zestawić z Kapitanem Planetą.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#56
"Dowiadujemy się, że Casey Jones w nowej wersji miał być 18-letnim graczem w hokeja w szkolnej drużynie. Jego dziewczyna April O'Neil namawia go do przeprowadzki do Nowego Jorku, gdyż po szkole dostała staż w stacji CBS. Jones pracuje nocą jako ochroniarz i przypadkowo wpada na żółwie, które wyjaśniają mu swoje pochodzenie. W trakcie filmu mają odkryć, że są członkami wyjątkowej rasy kosmicznych żółwi, a ich przeznaczeniem jest bycie wojownikami.

Ich wrogiem jest pułkownik Schrader, głównodowodzący tajną jednostką komandosów znaną jako "The Foot". Od razu pojawiły się spekulacje, czy jest to autentyczny scenariusz, jednak potwierdziło to działanie studia Paramount, które natychmiast zażądało zdjęcia go ze strony, gdzie był publicznie dostępny. "

http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=90362
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#57
No to żółwie powtórzone.

I - po latach wypada naprawdę solidnie i, co ważniejsze, atrakcyjnie i efektownie. Tytułowe żółwie wyglądają naprawdę super i lubi je się, a przy tym fajnie rozbudowane są między nimi relacje i nie są to chodzące kłody drewna. Na plus April - może żadna superlaska, ale sympatyczna, urocza kobitka, w której można się zadurzyć. Casey też spoko - rozwaliło mnie alfabetyczne przerzucanie się gównem między nim, a Donatello (w ogóle podoba mi się chemia między postaciami). Shredder też git - koleś bez cienia wątpliwości ma jedno z najlepszych wejść bad guyów ever (oczywiście w najbardziej klasycznym tego słowa znaczeniu). Technicznie też trudno coś zarzucić (epoka wznowień, to kurde mogliby w końcu wydać score pełny!), a na deser fajny humor, parę one-linerów i nawet niezłe walki (choć niekiedy żółwie ruszają się jednak za pokracznie). Na minus fakt, że może nie wszystko do końca się tu lepi (na dobrą sprawę dość szybko tożsamość naszych wojowników zostaje zaakceptowana), jest parę sucharów, niektóre wątki są słabo nakreślone (co właściwie powoduje Shredderem - tworzy ten FC ot tak czy jest w tym coś więcej?), no i mimo wszystko jest to lekko naiwny film, ale w końcu o zmutowanych żółwiach, więc trudno się bardzo czepiać - zwłaszcza, że to jeszcze stare dobre PG, które jest bardziej poważne i konsekwentne od niektórych dzisiejszych R. Tak czy siak bawiłem się przednio. Cowabunga!

7+ / 10

II - auć! Punkt wyjściowy był nawet niezły - zemsta Shreddera i powtórka z mutacji połączona z genezą powstania. Szkoda jedynie, że film mocno poszedł w slapstick, żenujący humor i infantylność. Także nowi bohaterowie są o kant dupy. Mały pizza man umie kopać, ale to na tyle, bo poza tym jest mega wkurzający. Nowa April jest lepszą laską, ale paradoksalnie aktorka mniej mi się podobała w tej roli, a i podmiana połowy składu żółwi wyszła tak sobie. Brak Caseya mocno odczuwalny, nowi bohaterowie kompletnie niewykorzystani, tak jak i parę co fajniejszych patentów (super Shredder miał potencjał, a wyszedł żenująco), a finał na dyskotece to mega żenada. Dobrze, że chociaż wygląd żółwi się mocno nie zmienił, choć z drugiej strony szkoda, że go nie udoskonalili - biorąc pod uwagę złotą zasadę sequeli chętnie zobaczyłbym więcej sztuczek z chowaniem się do skorupy lub innych żółwich sztuczek. Rozumiem czemu podobało mi się to za gówniarza, bo film przynajmniej od strony wizualnej robi wrażenie (nie ma to jak animatronika!), niemniej dzisiaj trudno oglądać to na trzeźwo. Chevy Nova?

4+ / 10

III - właściwie j.w. pomysł z wysłaniem żółwii do Japonii sam w sobie ok, jak i połączenie tego z lokalnymi legendami. Ale wykonanie jest masakrycznie złe. Film jest jeszcze bardziej głupi i infantylny niż sequel - tu właściwie każda scena opiera się na dowcipie słownym lub fizycznym, tudzież wypowiadaniem sucharów. Fakt, parę takich wyszło, ale większość przyprawia raczej o ból zębów. Także postępowanie bohaterów to WTF?, a walki (i ogólnie technikalia) są tym razem porażająco złe. No i film jedzie na mocnych kliszach nawet jak na film dla smarkaczy. Jest jednak parę solidnych punktów - ponownie muzyka, ponownie Casey i niezły bad guy. Wymęczyłem się jednak ostro. I czy wydaje mi się, czy żółwie z filmu na film zmieniają swoją fakturę na coraz bardziej plastikową i mają coraz więcej tych beznadziejnych kropek na ciele? I czemu Splinter wygląda coraz młodziej? Uhhh... Perestroika?

4- / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#58
(01-02-2013, 02:06)Mefisto napisał(a): I czy wydaje mi się, czy żółwie z filmu na film zmieniają swoją fakturę na coraz bardziej plastikową i mają coraz więcej tych beznadziejnych kropek na ciele?

Mnie to wygląda jakby użyli identycznych, nowych, masek a różnią się tylko opaskami. Popatrz na stare - tam każda gęba była inna a tu wszyscy wyglądają chyba identycznie.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#59
I tak samo debilnie.

Piękna recenzja trójki autorstwa AVGN:
http://cinemassacre.com/2007/01/25/tmnt-part-1/

Odpowiedz
#60
http://www.filmweb.pl/news/Michael+Bay+i+Megan+Fox+zn%C3%B3w+si%C4%99+uwielbiaj%C4%85-93390

Dobra pochwaliłem laleczkę że lubiła żółwie ale tego nie ścierpię...
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Amazing Spider-Man 2 (2014) Pitero 1,074 103,350 08-08-2019, 07:58
Ostatni post: Badus
  Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) SonnyCrockett 25 16,826 03-08-2019, 19:16
Ostatni post: Wyatt Earp
  Batman Ninja (reż. Junpei Mizusaki, 2018) Arahan 7 1,039 26-04-2018, 23:17
Ostatni post: werter
  I, Frankenstein (2014) Grievous 22 4,915 28-01-2014, 03:37
Ostatni post: Mefisto



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości