• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Terminator 3: Rise of the Machines (2003) reż. Jonathan Mostow
Ja też tak myślałem z początku. Pierwsze numery są słabe. Tak naprawdę, to co jest naprawde spoko w tym komiksie to już ostatnie 4-5 numerów. Pokazują te wydarzenia, o których opowiadał T-850, czyli akurat te, które zaciekawiły Jubego przy T3 Duży uśmiech
No i co najważniejsze - jak zakończyła się wojna + epilog. W sumie mozna śmiało tylko ostatnie 2 nr'y przeczytać, one są tak naprawde warte przeczytania Oczko

Jeśli ktoś chce naprawde dobry komiks z Terminatora przeczytać to polecam przede wszystkim NUCLEAR TWILIGHT Oczko Świetny komiks, w gruncie rzeczy jest to extended version tego co Cameron miał pokazać w T2 na początku (poniekąd też jest to w nowelizacji T2). Mega czuć klimat Cameronowej wizji 2029 roku , wydarzenia przedstawione w gruncie rzeczy tak jak w początkowym scenariuszu Camerona. Naprawde ten komiks byłby najlepszą możliwą kontynuacją T2, gdyby ktoś go zekranizował Oczko
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Czytałem komiksową adaptację T2, wydany w Polsce Alien versus Predator versus Terminator (oba bardzo słabe) i komiks Terminator 1984 (nie pamiętam czy całość). Za więcej się nie biorę bo
- Nie lubię czytać na komputerze, a papierowych komiksów o Terminatorze w naszym kraju nie dostanę.
- Jedyne komiksy jakie obecnie czytam (i to też nie za często) to te z Batmanem.
- Jestem fanem Terminatora, ale nie widzę potrzeby zgłębiania wszystkiego co o nim powstało. Skupiam się na serii kinowych filmów.

Odpowiedz
Trafiałeś po prostu na słabe komiksy. 1984 jest pożał się Boże ;oo
Naprawde warto po ten Nuclear Twilight sięgnąć. 5 niedługich numerów. Świetne wykorzystanie wątków i postaci z T2 np Danny Dyson. Kapitalny pomysł, jak Ruch Oporu pokonał Skynet Uśmiech Jeśli jest jakis komiks godny polecenia, nie odstający poziomem od filmów Camerona to to jest właśnie ten. Rzuć okiem, nic nie tracisz Oczko
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(27-06-2015, 19:12)szopman napisał(a): Jeśli jest jakis komiks godny polecenia, nie odstający poziomem od filmów Camerona to to jest właśnie ten.

Nic w temacie Terminatora nie stoi na tym samym poziomie co filmy Camerona. Nic. Wiem to i bez czytania. Oczko

Odpowiedz
(27-06-2015, 11:27)Juby napisał(a): Choć miałem zaledwie 11 lat...

To jest dopiero ironia... Jak oglądałem w kinie T2 to "nie było Cię jeszcze w planach"....
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nie sądzę. Polska premiera T2 była w maju 1992, kilka dni przed moimi narodzinami.

(28-06-2015, 00:35)shamar napisał(a): Za to gównu - T3 dałeś 7/10.

Ty 5/10. Język I co z tego wynika?

Odpowiedz
No "mniej więcej" pisałem Oczko

Wynika tylko tyle, że nie miałem "bagażu sentymentalnego" (który mam do T2 ale to na szczęście jest dobry film) a czekałem "całe Twoje życie" na tę kontynuację. Hehe Oczko

O jakżesz się zawiodłem. Jakżesz się wtedy zawiodłem.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
W 2003 w kinie zawiodłem się tylko na Matrixach.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS

Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.

Odpowiedz
W zeszłym tygodniu, pierwszy raz od półtorej roku, znowu obejrzałem T3 Oczko I musze przyznać, że ten film jest znacznie gorszy niż zapamiętałem ;o Tym razem jednak, podczas seansu, to nie ciapkowy Stahl czy elementy humorystyczne, autoparodia (której nie ma aż tak super dużo i mi osobiście nie przeszkadza) były wg mnie najsłabszym ogniwem filmu lecz przede wszystkim mega przegięta T-X ;o Raz, że jej możliwości są nad wyraz przesadzone ;o Dwa) jej walka z T-850. Jpd ale to było debilne. Te jej zarzucanie girami, wykręcanie łba itp. No takie sceny to ocena niżej dla filmu odrazu ;o Zdecydowanie TS > T3.
Tak naprawdę mogli sobie darować pierwszą scenę z 2003 w "TS" i reszta historii by świetnie sie sprawdzała jako sequel/prequel T1/T2.

Co do T3. Na plus to napewno Dzień Sądu. THERE IS FATE i tego się należy trzymać w przypadku filmów o Terminatorze Oczko T-850 niby nic nowego, ale w sumie dobrze, że nie wymyślali drugiego przegiętego terminatora tylko podrasowali tamtego z T1/T2. No i zakończenie - Dzień Sądu. W końcu do tego doszło, pomimo, że bohaterowie tak usilnie próbowali temu zapobiec.
Minusy: TX (!!!!). Naprawde jest kuźwa kiczowata na maxa ;o 2) No wiadomo, Nick Stahl jako ciapa Connor. Chociaż z 2 strony tutaj John ma 19 lat. W T1 Sara ma 20 i w T2 po 11 latach jest komando-bitch więc możliwe, że John się też szybko ogarnął z powrotem po Dniu Sądu. O dziwo przy tym seansie aż tak bardzo mi nie przeszkadzał Stahl/Connor. 3) Śmierć Johna Connora 2032. Z jednej strony może i nie jest to jakiś zły motyw. Wielki John Connor kiedyś w końcu umiera. Ale w takim razie co z Wojną dalej ? Czy kiedyś się skończy. Odpowiedź jest w mało kanonicznym komiksie "The Final Battle", który wiele zostawia do życzenia.

Po tym seansie T3 muszę zmienić ocenę na 5/10 ;o

Generalnie dochodzę do wniosku, że pomimo wieluu błędów z datami, to TSCC zdecydowanie lepiej funkcjonuje jako kontynuacja T2. Także T1/T2> TS> TSCC> T3 Oczko
Teraz czas obejrzeć TG Oczko
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(06-07-2015, 09:28)szopman napisał(a): Tak naprawdę mogli sobie darować pierwszą scenę z 2003 w "TS" i reszta historii by świetnie sie sprawdzała jako sequel/prequel T1/T2.

Nope. Salvation za dużo czerpie z T3 (datę wybuchu Dnia Sądu, postać Kate).

(06-07-2015, 09:28)szopman napisał(a): No wiadomo, Nick Stahl jako ciapa Connor. Chociaż z 2 strony tutaj John ma 19 lat. W T1 Sara ma 20 i w T2 po 11 latach jest komando-bitch więc możliwe, że John się też szybko ogarnął z powrotem po Dniu Sądu.

Same błędy. Sarah w T1 ma 19 lat, a John w T3 23 lata. Między T1 a T2 jest 10 lat różnicy.

(06-07-2015, 09:28)szopman napisał(a): Generalnie dochodzę do wniosku, że pomimo wieluu błędów z datami, to TSCC zdecydowanie lepiej funkcjonuje jako kontynuacja T2.

Może lepiej jako kontynuacja, ale serial i tak jest głupszy i gorzej wykonany.

Odpowiedz
Między T1 a T2 jest 11 lat różnicy Oczko W T1: John został poczęty, w T2 ma 10 lat. T1: 1984, T2:1995 Uśmiech 11 lat różnicy Oczko

Cytat: Nope. Salvation za dużo czerpie z T3 (datę wybuchu Dnia Sądu, postać Kate).
No dlatego napisałem, że gdyby nie prolog filmu. Nie podali daty o ile dobrze pamiętam w TS, tylko, że na początku XXI w. Co do Kate - a co, John Connor nie mógł mieć żony?

Jak John w T3 może mieć 23 lata?? T2 - 1995, T3 - 2004. 9 lat różnicy, w T2 ma 10 lat więc w T3 19 Oczko I z góry uprzedzam : BŁĄD z prologu filmu, że mial 13 lat podczas T2, to dla mnie żaden argument Oczko

Co do serialu - no ok, ma mniejszy budżet, ale pomimo błędów z datami, lepiej podoba mi się wizja przyszłości z TSCC. Ogolnie jako "trójke" wolę raczej TSCC.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(06-07-2015, 13:15)szopman napisał(a): Między T1 a T2 jest 11 lat różnicy Oczko W T1: John został poczęty, w T2 ma 10 lat. T1: 1984, T2:1995 Uśmiech 11 lat różnicy Oczko

Nie. Już to kiedyś tłumaczyłem. Większość świata (chyba?) sądzi, że T2 toczy się w roku 1995 przez małą nieścisłość jaką jest wiek Johna, spowodowaną zmianami w scenariuszu tuż przed rozpoczęciem zdjęć. Akcja w Terminatorze 2 - jak wynika ze scenariusza, dialogów w filmie, oraz spotów TV - toczy się w 1994 roku, a John musi mieć skończone 9 lat.

Ale przez to, że Furlong wyglądał (i brzmiał) na swoje 13 lat, a w filmie widzimy "AGE: 10, DATE OF BIRTH: 28 FEBRUARY 1985" na wyświetlaczu policyjnego komputera, przeglądanego przez T-1000, ludzie dopowiedzieli sobie teorie jakoby T2 toczył się w 1995 (właśnie na zasadzie takich wyliczeń jak twoje) wbrew temu co jest w filmie.

(06-07-2015, 13:15)szopman napisał(a): Jak John w T3 może mieć 23 lata?? T2 - 1995, T3 - 2004. 9 lat różnicy, w T2 ma 10 lat więc w T3 19 Oczko I z góry uprzedzam : BŁĄD z prologu filmu, że mial 13 lat podczas T2, to dla mnie żaden argument Oczko

To nie jest błąd! Scenarzyści celowo zmienili jego wiek z T2, a T3 toczy się w 2004 roku (10 lat po dwójce). 13 lat + 10 lat = 23 lata. Taki wiek Johna był podawany w materiałach promocyjnych. To fakt.

Odpowiedz
Mimo wszystko, lepszym źródłem wieku jest dla mnie T2 Uśmiech

Cytat:a w filmie widzimy "AGE: 10, DATE OF BIRTH: 28 FEBRUARY 1985" na wyświetlaczu policyjnego komputera, przeglądanego przez T-1000, ludzie dopowiedzieli sobie teorie jakoby T2 toczył się w 1995 (właśnie na zasadzie takich wyliczeń jak twoje) wbrew temu co jest w filmie.
To chyba właśnie to jest niezbitym dowodem na to, że w T2 mamy rok 1995 Duży uśmiech

Cytat: To nie jest błąd! Scenarzyści celowo zmienili jego wiek z T2, a T3 toczy się w 2004 roku (10 lat po dwójce). 13 lat + 10 lat = 23 lata. Taki wiek Johna był podawany w materiałach promocyjnych. To fakt.
Ja rozumiem, że może zagranie było celowe, ale w stosunku do T1/T2 jest to ... błąd Oczko Tak więc prawidłowy wiek Connora to 19 lat Oczko Juby, skoro już źródłem wiarygodnym nazywamy materiały promocyjne itp to ... T-700 !! Uśmiech U know what I mean Duży uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(06-07-2015, 15:39)Juby napisał(a): Większość świata (chyba?) sądzi, że T2 toczy się w roku 1995 przez małą nieścisłość jaką jest wiek Johna, spowodowaną zmianami w scenariuszu tuż przed rozpoczęciem zdjęć.

Juby, zmartwię cię, ale większość świata ma to w dupie.Uśmiech Nawet ludzie, którzy lubią Terminatory. Nawet ja mam to w dupie.Uśmiech

Odpowiedz
military, podpisuję się.

T2 to jeden z moich ulubionych filmów, ale gdyby ktoś spytał mnie w którym roku toczy się jego akcja, to sorry, ale nie mam zielonego pojęcia i wiedza ta nie jest mi do niczego potrzebna Uśmiech

Odpowiedz
Bo jest niepotrzebna i dlatego dokładna data w filmie nie jest podana. Ale ja jestem maniakiem, który oglądał ten film dziesiątki razy, więc po prostu zdaję sobie sprawę z tej nieścisłości.

Cytat:To chyba właśnie to jest niezbitym dowodem na to, że w T2 mamy rok 1995 Duży uśmiech

I właśnie dlatego popularniejsza jest teoria z rokiem 1995. Niestety wszystko w filmie po tej scenie jak i scenariusz temu przeczą. A wszystko przez to, że w pierwszej jego wersji Dzień Sądu miał się odbyć rok albo 2 lata później niż 29 sierpnia 1997. Albo John nie ma 10 lat, albo kilka informacji, które pada w późniejszych dialogach, jest nieprawidłowych.

Tak czy siak, nie wiem ilu potrzeba seansów (i przeczytania scenariusza), żeby ktoś to wypatrzył.


@szopman - to nie błąd tylko celowy zabieg. Czy w Batman Forever jest błąd bo Harvey jest biały, a w pierwszej części był czarny? Nie, zmienił się reżyser i celowo zmienił trochę świat filmu pod swoją wizję. Tutaj tak samo. Wiek Johna z T2 nie ma znaczenia w odniesieniu do T3.

I John podawany jako 23-latek jest w filmie! T-700 znajdował się w materiałach promocyjnych, ale w filmie go NIE MA (ciągle czekam na chociaż jednego screena nie będącego w 100% T-800)!! Taka różnica.

Odpowiedz
@Juby, ja naprawdę od początku rozumiem o co Tobie chodzi Oczko To nie jest babol, błąd wynikający z niewiedzy tylko taki celowy retcon, bo lepiej twórcą pasował starszy Connor no i lepiej brzmi, że 13-latek hasał po alko-imprezach niż 10-cio Duży uśmiech Ja to rozumiem Uśmiech
Chodzi mi o to, że na tle CAŁEJ serii, jest to błąd i nieścisłość. A że chyba każdy fan, za mocniejsze źródło uznaje T2, to wiek John zawsze będzie liczony na zasadzie: 1985-narodziny, więc 2004 - miał 19 lat Uśmiech

Co ciekawe, nie da się Ciebie przekonać do poleconego przeze mnie komiksu. Ale w stronie którą podlinkowałeś, sam chyba zauważyłeś, że często podpierają się informacjami z tych zeszytów Malibu Comics Uśmiech)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Cytat: To nie jest babol, błąd wynikający z niewiedzy tylko taki celowy retcon, bo lepiej twórcą pasował starszy Connor no i lepiej brzmi, że 13-latek hasał po alko-imprezach niż 10-cio

Poza tym Furlong w T2 miał 13 i wyglądał na 13, a nie na 10 (co mnie raziło od pierwszego seansu - sam wtedy miałem 13 i dziwiło mnie, że koleś wyglądający na mojego rówieśnika ma niby 10).

Cameron powinien osadzić akcję filmu nie po 10, a po 14 latach i byłoby ok, a tak musieli to po nim poprawić Uśmiech
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS

Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.

Odpowiedz
Furlong wygląda na 13 lat ? ;o Whaaaaaat ? Duży uśmiech ok, może i miał tyle, ale napewno na tyle to on nie wygląda w filmie Oczko 11 góra Uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Mnie wyglad Furlonga wielce nie przeszkadza, a nie osadzili akcji pozniej, bo chcieli dac czas Dysonowi na prace nad projektem, potem na wdrozenie systemu itd. Przynajmniej nie jest tak, ze jak w T3/T:G akcja zawiazuje sie tuz przed dniem sadu. Przy czym ten motyw w T:G jest uber durny.
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Terminator: Dark Fate (2019) reż. Tim Miller Pelivaron 1,551 99,465 19-02-2020, 16:12
Ostatni post: Krismeister
  The Terminator (1984) / Terminator 2: Judgment Day (1991) reż. James Cameron KubaG 1,332 126,496 16-02-2020, 01:48
Ostatni post: Snappik
  Plebiscyt - najlepszy Terminator Juby 48 2,275 18-11-2019, 14:41
Ostatni post: Gieferg
  Terminator Genisys (2015) reż. Alan Taylor Juby 1,715 201,797 15-11-2019, 14:08
Ostatni post: Juby
  Terminator Salvation (2009) reż. McG Oconnel 1,943 72,298 14-11-2019, 13:24
Ostatni post: marsgrey21



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości