• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Terminator Salvation (2009) reż. McG
Co do Reesa w Salvation to uważam, że dobór aktora byl strzałem w 10 Uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Cytat:Wlasnie, ona zajebiscie pokazala jak oczekiwanie na tak wielkie wydarzenie i tak wielka odpowiedzialnosc moze wplynac na banie.
Tylko, że Sarah czekała na Dzień Sądu. John w wieku 10 lat go powstrzymał i już na nic nie czekał, nigdy przy tym nie przestając się bać.

Odpowiedz
Gdyby nie wodogłowie, to nawet bym się zgodził.Uśmiech

[Obrazek: kylereese.jpg]

Odpowiedz
(08-12-2014, 00:29)Phil napisał(a): - Christian Bale/John Connor,

Przynajmniej wyglądał na przywódcę a nie na gościa - Co ja tutaj robię, jak Connor-popychadło z cz. 3

(08-12-2014, 00:29)Phil napisał(a): - nowe Terminatory jak transformer, motocykl, wodny wąż,

Wodne nie były złe. Zresztą to przecież "alternatywna" rzeczywistość.

(08-12-2014, 00:29)Phil napisał(a): - durne nawiązania,

Które? Chyba nie chodzi o taśmy czy G n R? Było tam coś więcej?

(08-12-2014, 15:19)szopman napisał(a): Co do dyskusji o pętli - jedni akceptują tę wersje, inni nie Uśmiech ja zaliczam się do tych pierwszych Oczko

Ale mnie chodzi o to, że przyszłości z TS nie można podciągnąć pod linię, z 2ch pierwszych filmów. Bo to nie jest ta sama wojna.


(08-12-2014, 15:34)military napisał(a): Ale oczywiście wy wolelibyście, żeby wszystko pozostało takie samo. (...)
Krotko mówiąc: brzydzę się waszym prostactwem.Uśmiech

Ja bym wolał, żeby koleś jednak potrafił otworzyć se kłodkę i żeby nie pomiatano nim, jak śmieciem. Czego nas uczy T3? Że Connor jest już mało ważny, za to ważna jest... jego przyszła żona i dzieci... No telenowela w pizdu, ić pan z tym. Zresztą główny problem leży gdzie indziej - tam, ze to autoparodia poprzednich filmów.





welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(08-12-2014, 19:38)Phil napisał(a):
Cytat:Wlasnie, ona zajebiscie pokazala jak oczekiwanie na tak wielkie wydarzenie i tak wielka odpowiedzialnosc moze wplynac na banie.
Tylko, że Sarah czekała na Dzień Sądu. John w wieku 10 lat go powstrzymał i już na nic nie czekał, nigdy przy tym nie przestając się bać.


No to chyba jeszcze gorzej o nim swiadczy, ze stal sie takim zwislym dydkiem, ktory ciagle placze i ciagnie zasmarkanym nosem, nie uwazasz?
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
Cytat:Co do Reesa w Salvation to uważam, że dobór aktora byl strzałem w 10 Uśmiech

W takim razie jesteś targetem Terminator 5 Gejozis


Odpowiedz
Nie no, z mlodego Kyle'a zrobili cipke, ktora dostaje opaske za ladna mordke. Mostow/McG kompletnie nie rozumieli tych postaci, ani nie mieli sensownego pomsylu jak je rozwinac. To co pisal Wojskowy, to oczywiscie racja, bo to spoko pomysl pokazac zrytego Connora, ale wykonanie lezy: nietrafieni aktorzy bez cienie charyzmy (Sarah miala najebane w glowie, ale charyzma moglaby obdarzyc trzystu chlopa), slaby zarys postaci i beznadziejne teksty wkladane w usta bohaterow, beznadziejna rezyserka itd. Ogolem, chujnia z grzybnia i odrobina atomowego holocaustu do lat 13. Uśmiech
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
Bucho, twoim zdaniem - kogo by częściej gwałcili w więzieniu: Reese'a z T:S czy Connora z T3?

Odpowiedz
Ta sama liga, obstawiam wiec remis - ass to ass Uśmiech

I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
Connora z T3.
Reese z T:S to ciągle dzieciak, jak Connor w T2, ma prawo nie być uber wymiataczem no i nie pamiętam, żeby był jakimś szczególnym mięczakiem, a Connor w T3 był miętki nawet jak na standardy przeciętnego blokowiska w polsce Oczko
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
Cytat:Reese z T:S to ciągle dzieciak, jak Connor w T2, ma prawo nie być uber wymiataczem no i nie pamiętam, żeby był jakimś szczególnym mięczakiem, a Connor w T3 był miętki nawet jak na standardy przeciętnego blokowiska w polsce Oczko

True.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
[Obrazek: TS-FP-00155r.jpg]

Moja historia z Terminatorem: Ocalenie jest odwrotnością tej z Buntem maszyn. Po kinowym seansie byłem bardzo zadowolony (!) do tego stopnia, że pierwszy raz w życiu poszedłem na ten sam film drugi raz do kina. Niestety z każdą powtórką twór McG coraz bardziej mnie nudził i coraz bardziej rzucały mi się w oczy jego wady. Obejrzałem go w wersji Dir Cut (żałosna), oraz na zakupionym na początku 2010 roku DVD, po czym postanowiłem sobie zrobić przerwę, bo praktycznie z każdym seansem moja ocena Salvation leciała na łeb na szyję. Po pięciu latach odpoczynku i kolejnej powtórce jest jeszcze gorzej.

Żeby nie rozpisywać się tak jak przy recenzji Terminatora 3, zacznę od zalet... Nie ma tego zbyt wiele.
- Kilka fajnych sekwencji akcji. Pierwszy atak oddziału Connora na bazę Skynetu, pościg z mototerminatorami, a nawet starcie Connora z prototypem T-800 (tak, lubię je)!
- Spoko efekty specjalne (to ostatni film przy którym pracował Stan Winston) i kilka ładnych kadrów.
- Sam Worthington. Ma wygląd i charyzmę, jest zdecydowanie najlepszy z całej obsady.
- Anton Yelchin jako młody Reese. Wypada spoko, czasami udaje mu się grać podobnie do Biehna. Szkoda tylko, że jego postać napisano tak jak napisano. Po T1 wyobrażałem sobie młodego Kyle'a jako dzikusa wychowanego wśród ruin, nieokrzesanego nastolatka, który byłby gotów zabić za jedzenie. Tutaj jest to poczciwy młodzieniec opiekujący się małą dziewczynką, niepotrafiący strzelić do drugiego człowieka.
- Kilka bardzo fajnych nawiązań do filmów Camerona: czołówka, "You could be mine", głos Lindy Hamilton, zdjęcie Sary, John hakujący urządzenia, sporo motywów podczas finałowego starcia z T-800 w fabryce Skynetu. Tylko "Come with me if you want to live" i "I'll be back" mogli sobie darować.

I to by było na tyle. Tyle wystarczyło, żeby przysłaniać mi oczy przez lata, przez co oceniałem film pozytywnie.

No more.

Reszta to katastrofalnie wyreżyserowana, słaba kontynuacja poprzednich Terminatorów. Beznadziejna obsada (krzyczący Bale się marnuje, reszta po prostu była), pasująca bardziej do kina superhero cienka muzyka Danny'ego Elfmana, no i scenariusz. Po latach, przeczytaniu masy krytykujących recenzji i artykułów typu "50 prawd" myślałem, że znam już każdą głupotę, idiotyzm, absurd i dziurę z tego czegoś co twórcy filmu nazywali skryptem. Myliłem się. Nie będę wymieniał wszystkiego, bo nie mam wolnych 72 godzin, ale bez problemu mogę stwierdzić, że Terminator: Ocalenie ma jeden z najgorszych scenariuszy filmowych jakie widziałem. Niezdecydowany, opowiadający o niczym, nic niewnoszący do serii, dziurawy, zawierający masę debilnych motywów, fatalnych dialogów (ile razy można podawać swoje imię i nazwisko?) i ekspozycji. Tragedia. Nie ma tu konkretnego-namacalnego czarnego charakteru, a maszyny stworzone do zabijania ludzi praktycznie nikogo nie zabijają. PG-13 wali po oczach, sama wizja post-apokaliptycznej przyszłości jest taka Hollywoodzka, w ogóle nie pasująca do retrospekcji z T1 i T2. Ludzie nie wychodzą tylko nocą, wręcz przeciwnie, chodzą cały czas w dzień. Ruch oporu ma łódź podwodną, pasy startowe, lotnictwo, kamery, pendrive'y, a Terminatory to pływające węże, motory i Transformery. Eh.

Ocena spada do 4/10 a kolejny seans może za następne 5 lat.


Aha, żeby była jasność. W FILMIE NIE MA T-700! Mało mnie obchodzą figurki podpisane jako T-700, bo w filmie taki Terminator się nie pojawia. Gdy Connor i Kyle dostają się do fabryki w finale, John widząc tworzone maszyny jasno stwierdza, że to T-800. T-700 powstał tylko w celach marketingowych. Dziękuję, temat uważam za zamknięty.

Odpowiedz
Za to gównu - T3 dałeś 7/10.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(27-06-2015, 23:37)Juby napisał(a): Ocena spada do 4/10 a kolejny seans może za następne 5 lat.



Nie ogarniam - wystawiasz filmowi 4/10 i chcesz jeszcze do niego kiedyś wrócić, kolejny raz w dodatku? 
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
@ Juby
Cytat: przyszłości jest taka Hollywoodzka, w ogóle nie pasująca do retrospekcji z T1 i T2. Ludzie nie wychodzą tylko nocą, wręcz przeciwnie, chodzą cały czas w dzień.
Pamiętaj, że no jakby nie patrzeć w TS mamy rok 2018, w T1/T2 pokazany był 2029. Aż 11 lat wcześniej Oczko To duży okres czasu Oczko

Cytat: Aha, żeby była jasność. W FILMIE NIE MA T-700!
Ehh ... nie poruszajmy już więcej tego tematu.

Cytat: Po T1 wyobrażałem sobie młodego Kyle'a jako dzikusa wychowanego wśród ruin, nieokrzesanego nastolatka, który byłby gotów zabić za jedzenie.
Nie no, bez przesady Duży uśmiech Ja sb akurat go wyobrażałem mniej więcej takiego, jak go ukazali w TS Uśmiech Chociaż wizja jego losów z TSCC była bardziej mroczna tj te 6 lat w obozie pracy.

Cytat: Tylko "Come with me if you want to live" i "I'll be back" mogli sobie darować.
Film o Terminatorze bez tych kwestii to jak Gwiezdne Wojny bez "May the force be with you" i "I have a bad feeling about this" Duży uśmiech Duży minus dla T3 za to, że nie wrzucili tych dwóch cytatów Oczko

Machinime też odświeżasz w tym roku ? Uśmiech Bo ja chyba sięgne po nią w ramach swojej mega powtórki Terminatora Oczko

@Mefisto
Cytat:Nie ogarniam - wystawiasz filmowi 4/10 i chcesz jeszcze do niego kiedyś wrócić, kolejny raz w dodatku?
Dlaczego ma nie wracać ? Skoro jest fanem Terminatora to pewnie nie raz w życia może chcieć sobię odświerzyć całą serie, nawet jeśli w jego opinii, niektóre sequele ssą Oczko
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(28-06-2015, 00:35)shamar napisał(a): Za to gównu - T3 dałeś 7/10.

Przespałeś poranek? Napisałem dość rozległą recenzje T3, w której zajdziesz wyjaśnienie skąd taka ocena.

(28-06-2015, 01:18)Mefisto napisał(a): Nie ogarniam - wystawiasz filmowi 4/10 i chcesz jeszcze do niego kiedyś wrócić, kolejny raz w dodatku?

Jestem fanem Terminatora, mam film na półce, więc nie wykluczam że kiedyś do niego wrócę, tym bardziej że nie jestem pewny tej oceny (film mija dość bezboleśnie, waham się między 4-5).

Poza tym, nawet nie wiesz ile razy powtarzając Batmany oglądałem Batmana i Robina. Język

(28-06-2015, 05:28)szopman napisał(a): Pamiętaj, że no jakby nie patrzeć w TS mamy rok 2018, w T1/T2 pokazany był 2029. Aż 11 lat wcześniej Oczko To duży okres czasu Oczko

Wiem, też tak to sobie tłumaczę. Jednak klimatyczniej by było, gdyby film dopasowano pod wizję Camerona. Noc, broń plazmowa, itd.

(28-06-2015, 05:28)szopman napisał(a): Ehh ... nie poruszajmy już więcej tego tematu.

Zgadzam się. W 24 sekundzie pada dialog, w którym John stwierdza, że tam są T-800 (nawet te wyglądające jak oficjalna figurka podpisana T-700)! Temat uważam za zamknięty.


(28-06-2015, 05:28)szopman napisał(a):
Cytat: Tylko "Come with me if you want to live" i "I'll be back" mogli sobie darować.
Film o Terminatorze bez tych kwestii to jak Gwiezdne Wojny bez "May the force be with you" i "I have a bad feeling about this" Duży uśmiech Duży minus dla T3 za to, że nie wrzucili tych dwóch cytatów Oczko

Zupełnie się nie zgadzam. Wyjaśniłem to w przedostatnim akapicie mojej recenzji T3. Nachalne, niepasujące do sytuacji cytowanie filmów Camerona jest do dupy. W Salvation jeszcze jakoś to wygląda, w trailerach Genisys - żal.

(28-06-2015, 05:28)szopman napisał(a): Machinime też odświeżasz w tym roku ? Uśmiech Bo ja chyba sięgnę po nią w ramach swojej mega powtórki Terminatora Oczko

Widziałem to raz i niezbyt mi się podobało. Może, jak będzie mi się dziś nudziło, zapuszczę pierwszy odcinek na próbę. Po nim zobaczę czy mam ochotę na resztę.

Odpowiedz
(28-06-2015, 08:33)Juby napisał(a): Jestem fanem Terminatora, mam film na półce, więc nie wykluczam że kiedyś do niego wrócę, tym bardziej że nie jestem pewny tej oceny (film mija dość bezboleśnie, waham się między 4-5).

Poza tym, nawet nie wiesz ile razy powtarzając Batmany oglądałem Batmana i Robina. Język

Ja mam tak samo Język Jak już coś powtarzam to powtarzam całość. Np w tym roku MCU. Wiedziałem, że Iron Man 3 to gówno niesamowite, a i tak sobie obejrzałem. I pewnie jak za jakiś czas będę znowu powtarzał MCU to IM3 również powtórzę XD

Odpowiedz
Ja też tak mam Oczko Tak więc odświerzając co rok Gwiezdne Wojny, oglądam też kinowe TCW, chociaż wszyscy wiemy jaki poziom reprezentuje ten film Oczko
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(28-06-2015, 08:33)Juby napisał(a): Widziałem to raz i niezbyt mi się podobało. Może, jak będzie mi się dziś nudziło, zapuszczę pierwszy odcinek na próbę. Po nim zobaczę czy mam ochotę na resztę.

Odpadłem po trzech minutach. Tego nie idzie oglądać! Nie chcę wnikać w fabułę i akcje, bo tego za bardzo nie pamiętam (Blair - chyba najmniej ciekawa postać z filmu McG - kogoś szuka i transportuje do bazy Ruchu Oporu, w międzyczasie strzelając się z maszynami) ale sama animacja - DNO. Przecież to wygląda jak sztywna, 72 minutowa cut-scenka z gry komputerowej sprzed kilkunastu lat! Intro z Heroesa V albo cut-scenki z Punishera (gry z 2006 i 2005 roku) wyglądały dużo lepiej. Patrząc na to myślałem, że to wstęp do jakiegoś starego FPSa. Ale on się nie kończył, a ja nie miałem pada w ręku. Nie tykam kijem przez szmatę. Język

Odpowiedz
Bo to jest 72 minutowa animacja zrobiona na silniku growej adaptacji "Terminator Salvation". Ja się dziwię że ktoś z was w ogóle tego dotknął Język
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Terminator: Dark Fate (2019) reż. Tim Miller Pelivaron 1,551 99,907 19-02-2020, 16:12
Ostatni post: Krismeister
  The Terminator (1984) / Terminator 2: Judgment Day (1991) reż. James Cameron KubaG 1,332 126,628 16-02-2020, 01:48
Ostatni post: Snappik
  Terminator 3: Rise of the Machines (2003) reż. Jonathan Mostow Mental 261 31,326 07-01-2020, 02:24
Ostatni post: shamar
  Plebiscyt - najlepszy Terminator Juby 48 2,283 18-11-2019, 14:41
Ostatni post: Gieferg
  Terminator Genisys (2015) reż. Alan Taylor Juby 1,715 201,989 15-11-2019, 14:08
Ostatni post: Juby



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości