Tetralogia Hannibala Hopkinsa i... "Manhunter"
#1
Zmieniam tytuł, żeby się pierdoły nie czepiały.

UP 2

Średnim filmem jest "Milczenie Owiec". Już podczas oglądania tego na VHSie odczuwało się, że ten film jest przereklamowany. I taki właśnie jest... nawet po latach niczego więcej nie prezentuje.

Właściwie nie wiem na czym opiera się fenomen tych filmów. Chyba tylko na kreacji Hopkinsa.

Hannibal Rising (2007)

[Obrazek: hannibal-origem-do-mal-poster02.jpg]

[Obrazek: hannibal%2Brising_gaspard%2Bulliel.jpg]

[Obrazek: tumblr_lstf5kffDG1qb1zcjo1_400.gif]

Jako całość wypada przeciętnie. Właściwie takie średnie kino zemsty. Początkowa część wojenne nastawia optymistycznie. Mogliby to pociągnąć dłużej niż te 15-20. Dalej? Przydługawa (czyli dosyć częsta rzecz w serii) droga zemsty młodego Lectera.
Ulliel jako Hannibal? Mam stosunek ambiwalentny. Z 1 strony nie czuje się specjalnie, że to będzie Hopkinsowy Lecter. Ale z 2- no przecie Lecter nie urodził się od razu 40letnim kanibalem, erudytą, estetą itd. A te małpowane od Hopkinsa grymasy są ok. Jestem w stanie przyjąć takiego Lectera. Koleś ma odpowiednią zakazaną gębę.





Manhunter (1986)

[Obrazek: capadvdjustcpia.png]

Za 1 razem wydał mi się co najmniej dobry. Klimatyczny, wciągający.
Graham dobry. Tak go sobie wyobrażałem czytając książkę. Dollarhyde tylko średni. Z 1 strony demoniczny ale z 2 bardziej przypominający upośledzonego lumpa. A w rajstopie jak jakiś niedorobiony trans.
Za 2 razem film już trochę traci. Wydaje się zbyt długi (syndrom Manna), muzyka razi swoją stylistyką electro, organo 80's(Może i nie jest zła ale jakoś nie pasuje mi do thrillera, bardziej do jakiegoś starego SF).
No i Lecter. Znaczy Lector. W sumie niewiele moźna o nim napisać bo jest przez chwilę. Wydaje się dziwnie pedantyczny.

6/10

Red Dragon (2002)

[Obrazek: 215px-Red_Dragon_movie.jpg]

Tu się sprawa rypła. Film robiony po to,żeby zaciągnąc jeszcze raz do kina ludzi na kanibala Hopkinsa.


The Silence of the Lambs (1991)

[Obrazek: MV5BMTQ2NzkzMDI4OF5BMl5BanBnXkFtZTcwMDA0...SY317_.jpg]

Hannibal (2001)

[Obrazek: pl_hannibal_okladka_vhs1a_p.jpg]






welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#2
O ile wiem, nie ma czegoś takiego, jak kwadrylogia, dlatego wydaje mi się, że w temacie powinno być tetralogia. Jak zdecydujesz się zmienić, mój post z nieśmiałą uwagą można wyrzucić :)
"...matka rodzi człowieka, matka go karmi. Potem karmi go ziemia i ziemia go przenika, za każdym razem zostawiając szczyptę pyłu, aż w końcu człowiek nie jest już dzieckiem matki, lecz ziemi."

R.S. Bakker - "Mrok, który nas poprzedza"

https://thetwilightarea.wordpress.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"

Odpowiedz
#3
O Alien Quadrilogy nie słyszał, hmm?

Odpowiedz
#4
tylko to jest angielski tytuł. Kwadrologia jest błędnym spolszczeniem, bo w polskim języku powinno się mówić tetralogia.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#5
Tytuł tematu jest kompletnie z dupy.

Najpierw był Manhunter, ale ten film nie ma jako tako powiązania z pozostałymi, a jego rimejkiem jest Czerwony Smok z Hopkinsem będący zarazem prequelem Milczenia Owiec. Hannibal z kolei jest Milczenia Owiec sequelem i te trzy filmy można nazwać trylogią, do której potem dowalono jeszcze niepotrzebny i podobno denny (nie wiem, nie widziałem, nie śpieszy mi się żeby zobaczyć) prequel.

Tak więc jedynym rimejkiem jest Red Dragon (choć na dobrą sprawę to nie jest remake tylko kolejna adaptacja tej samej książki), ale kompletnie nie pasuje to do tematu który sugerował by cztery powiązane filmy + jeden remake, co akurat w tym wypadku nie miało miejsca. Manhuntera trudno nazwać rimejkiem skoro powstał wcześniej. Nie lepiej było po prostu napisać "Hannibal Lecter" ?
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#6
Może rzeczywiście należy zmienić w tytule "kwadrologię".

@ Gieferg. Zauważyłeś, że rimekj jest w cudzysłowiu? Zgadnij czemu?

(27-11-2011, 11:23)Gieferg napisał(a): ... do której potem dowalono jeszcze niepotrzebny i podobno denny (nie wiem, nie widziałem, nie śpieszy mi się żeby zobaczyć) prequel.

Nie. Nie jest to żadna trylogia i nie była. Albo przyjmujesz, że to tetralogia albo uznajesz tylko 2 filmy. Wtedy powinieneś napisać, że istnieje tylko duologia i 2 dopisane/dograne kolejne filmy. Czemu? Bo "Hannibal" też powstał po filmie "Milczenie Owiec", na fali jego popularności.

(27-11-2011, 11:23)Gieferg napisał(a): Nie lepiej było po prostu napisać "Hannibal Lecter" ?

Nie. Brzmi to pospolicie.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#7
Cytat:Albo przyjmujesz, że to tetralogia albo uznajesz tylko 2 filmy.

Uznaję TRZY filmy i nie masz w tej sprawie nic do gadania :P
Podobnie jak w kwestii tego że uznaję tylko trzy Jonesy, tylko dwa Bondy i tylko jeden Jurassic Park.

A z całej TRYLOGII z Hopkinsem chyba najbardziej mi podchodzi Hannibal, a właściwie to ta jego częśc, której akcja rozgrywa się we Włoszech. Czerwony Smok przy pierwszym seansie mi średnio podszedł, ale za drugim było już lepiej, co do Milczenia, to owszem, jest trochę przereklamowane i w sumie przede wszystkim te 16 minut czasu ekranowego Hopkinsa wynosi ten film (wysoko) ponad przeciętność.


Manhuntera nie widziałem, historia z Red Dragona bez Lectera-Hopkinsa mnie jakoś niespecjalnie ciągnie.

Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#8
[Obrazek: DmjTeOcX4AALgsh.jpg:large]

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Tetralogia Lethal Weapon (1987-1998) Anonymous 388 50,094 31-01-2020, 14:38
Ostatni post: Gieferg
  "Carry On...", czyli seria "Do dzieła...&quot BezcelowyAlbatros 6 5,284 09-08-2009, 21:23
Ostatni post: BezcelowyAlbatros



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości