Ankieta: Najlepsza cz
Lethal Weapon 2 (1989)
Lethal Weapon (1987)
Lethal Weapon 3 (1992)
Lethal Weapon 4 (1998)
[Wyniki ankiety]
 
 





Tetralogia Lethal Weapon (1987-1998)
#61
Crov, mam nadzieje, ze doskonale wiesz, ze nie o to mi chodzilo...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#62
Nie wiem. Przecież jestem niekumaty. :) Napisałeś, że Riggs wykonujący niby prawdziwe techniki jest śmieszny. Wytlumacz, plix, n00bz. ;)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#63
Bo jest. Po pierwsze nikomu nie chcialo sie zainwestowac w kogos, kto by poduczyl troche Mela jak nie wygladac zalosnie na ekranie podczas scen walki, a po drugie taki byly ex komando assassin walczylby raczej jakims wojskowym stylem typu Krav Maga czy cus. Zamiast tego jest zenujaca podrobka Bruce'a Lee wzieta prosto z ciemnych odmetow kiczowatego odbytu.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#64
Zgadzam się co do krav magi, ale przecież Gibson jeno raz podskakuje machając nogą. Poza tym czy ex komando assasin nie powinien znać paru stylów walki ewentualnie jakiejś hybrydy?

Ale i tak mam racje, bo tylko tobie zdaje się to przeszkadzać. :P
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#65
Krav Maga to jest hybryda. Wszystko co najlepsze w sztukach walki skondensowane w prostym i skutecznym systemie, dlatego stosuje sie ja w formacjach mundurowych, by nie tracic lat treningu na sama walke wrecz :)
A nawet jesli Riggs uzywa klasycznego stylu pokroju karate czy kung fu, robi to bardzo zle. Wystarczy wlaczyc sobie czwarta czesc i popatrzec na wyczyny Li, zeby dostrzec roznice, nawet bedac komletnym laikiem w tych sprawach.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#66
ale wiesz, że to nie paradokument, tylko film akcji lat 80? Jesteś tego świadom? :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#67
Wiem. Dlatego napisalem, ze mozna to przelknac, bo to radosne lata '80, kiedy ludzie wierzyli w Karate Kid i Van Damme'a :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#68
Sęk w tym, że tylko ty to tak odbierasz. Jak powiedziałem: normalnemu widzowi to nie robi różnicy i scena walki nie budzi politowania. ;)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#69
Tobie przeszkadza trywializowanie komiksow, a mi trywializowanie sztuk walki.
Poza tym, nie wiem czy widac, ale dalem filmowi 8/10, do diaska! :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#70
za mało :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#71
Hitch, nie oszukujmy się: to po prostu nerdostwo. :) I to nie takie w stylu "Komiksy są przecież równe filmowy czy literaturze i potrafią opowiadać złożone historie", tylko takie w stylu "Ale przecież Peter Parker nie znał jeszcze wtedy Mary Jane, tylko dopiero potem!". ;)

I dobrze, że wystawiłeś 8/10 (choć u mnie ma chyba spokojnie z 9/10... a może 10? Musiałbym odświeżyć), ale możemy rozmawiać i tak. :)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#72
Nazywaj to jak chcesz. Jesli sie czyms zajmujesz od wielu lat, to zwracasz uwage, kiedy ktos to pieprzy bezceremonialnie :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#73
Dokładnie zgodzę się z Hitchem. Jeśli widzisz coś z czym masz do czynienia prawie na co dzień to gdy ktoś coś wykonuje to samo w filmie, nieudolnie to jednak kole w oczy. Crov to nie jest nerdostwo :razz: To tylko chłodne i obiektywne spojrzenie na elementy wykonywane przez aktorów. Jeśli już chcemy w filmie pokazać aktora który posługuje się kung fu czy innym takim to chociaż go trochę potrenujmy, żeby potem nie śmieszył przy "akrobacjach".
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#74
Solo napisał(a):Nie debilizm, tylko zgrabne cytowanie "Jaws".

Bzdura, ta scena była najpierw w "Ninoczce". "Jaws" to też było zgrabne cytowanie ;)

Odpowiedz
#75
Albertino napisał(a):Bzdura, ta scena była najpierw w "Ninoczce".

No jasne. I zapewne wierzysz sam w swoje słowa, iż Donner zacytował amerykańskim nastolatkom scenę z "Ninoczki", miast ikony kina jakim są "Szczęki". Pomyśl dwa razy zanim coś napiszesz.
Zresztą żeby nie być gołosłownym: moje słowa potwierdza nawet IMDB.

Odpowiedz
#76
Wyrocznia IMDB ;) Przecież oglądałem oba filmy (Ninoczka z 39' i Jaws z 75') i potrafię wysnuć wniosek, gdzie ta scena była najpierw i kto kogo cytował (a raczej kto od kogo zżynał). Co nie zmienia faktu, i wcale temu nie przeczyłem, że Donner może akurat sobie cytował scenę ze "Szczęk". Tylko że ja Solo słoneczko nie napisałem co Donner sobie cytował, a gdzie pierwszy raz pojawiła się tego typu scena, więc nie mam zielonego pojęcia o co się puszysz. Zresztą nieważne, tylko chciałem zwrócić uwagę na prawdziwe pochodzenie tej sceny. Koniec tematu.

Odpowiedz
#77
Albertino napisał(a):Tylko że ja Solo słoneczko nie napisałem co Donner sobie cytował, a gdzie pierwszy raz pojawiła się tego typu scena, więc nie mam zielonego pojęcia o co się puszysz.

Nie puszę, tylko stwierdzam że głupoty gadasz. A chodzi konkretnie o to, skoro pamięć straciłeś:

Albertino napisał(a):Bzdura, ta scena była najpierw w "Ninoczce".

Skoro piszesz to pod moją tezą, że film cytuje "Jaws", to znaczy że negujesz moje słowa, a nie piszesz "gdzie pierwszy raz pojawiła się tego typu scena".

Odpowiedz
#78
Zabójcza Broń Directors Cut

[Obrazek: lethalweapon_pg01.jpg]

10/10

pierwsza część LW to poważny dramat sensacyjny (szczególnie w wersji reżyserskiej). Gibson ma tutaj realne problemy i nie może się ogarnąć po stracie żony - to nie są żarty. wszelkie jego autodestrukcyjne szarże, które w powszechnym odbiorze uchodzą za śmieszne, dla mnie osobiście są średnio wesołe właśnie ze względu na ów tragiczny kontekst. z kolei pozostałe części to już niestety komedie i wygłupianie się pt. "jak to super pracować w policji i przeżywać przygody", aczkolwiek dwójka idealnie wyważyła obydwa żywioły, tj. śmiech i dramat, waląc w ostatnich 15 minutach po łbie mega konkretnie.

Odpowiedz
#79
Część pierwsza to bardzo dobry film, ale ma parę momentów bardzo niezręcznych i ogólnie jest prowadzony bardzo ciężką ręką. Po pierwsze - dialogi. Wśród perełek znajdują się kwestie tak banalne, że aż chce się walić głową w mur. Riggs to postać bardzo ciekawa, ale sposób jego przedstawienia przez wypowiedzi innych postaci jest bardzo, bardzo źle wykonany. Policyjna pani psycholog zachowuje się jak parodia samej siebie z jakiejś Nagiej broni, podobnie komendant policji. Bad guye są przerysowani i komiksowi, a końcowa walka - na oczach tuzina policjantów - to żenująca megagłupota bez żadnego uzasadnienia. Nie mówiąc już o samochodach zapalających się od strzału w silnik, braku konsekwencji w działaniach przestępców (raz załatwiają po cichu, raz podkładają bombę) i kosmicznych zbiegach okoliczności. Generalnie gdyby nie te przerysowania, pasujące raczej do filmów z Seagalem, ZB byłaby świetna. Tak jak druga część serii. Ale nie jest świetna. Szkoda.

Odpowiedz
#80
Głos na cz. 1. Trzeba wyroznic wg. mnie kultowe juz wprowadzenie z kawałkiem Jingle Bells i latajacą kobietą. Do 3 ciej seria trzymała poziom. 4 to już popluczyna, widac ze robiona na sile.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Szczęki (Jaws 1975, 1979,1983,1987) Goro Gondo 57 15,266 07-06-2020, 14:46
Ostatni post: slepy51
  Tetralogia Hannibala Hopkinsa i... "Manhunter" shamar 7 4,305 20-09-2018, 00:01
Ostatni post: Mental
  Die Hard vs Lethal Weapon dillu 32 6,638 07-08-2011, 16:26
Ostatni post: piczympoom



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości