The Crown (Netflix, 2016-)
#41
3 sezon w końcu obejrzany. Najlepszy sezon w mojej ocenie. Bez słabszego odcinka, świetnie rozkładający (jak zawsze) czas na każdego bohatera. Całość jest mam wrażenie smutniejsza i cięższa, ale tak jak Morgan poprzednio zdawał się bardzo krytykować monarchie tak teraz już im nieco odpuszcza.
Wątki polityczno gospodarcze równie dobre jak te dramatyczne, osobiste. Odcinki poświęcone Karolowi są chyba moimi ulubionymi.

Nowa aktorska ekipa radzi sobie rewelacyjnie. Colman i Carter idealnie wpisały się w grę Foy i Kirby, nie ma żadnego poczucia dysonansu, czuć, że to te same bohaterki. Rewelacyjna robota. Menzies jest nawet lepszy od Smitha, bardziej charyzmatyczny. Drugi plan bez zarzutów, rewelacyjny Dance, swietni aktorzy od dzieci królowej.

Realizacyjnie dalej top. Zmienił się kompozytor, ale nie wpływa to w żaden sposób na poziom muzyki. Zdjęcia są nadal fenomenalne, podobnie reżyseria - Caron radzi sobie lepiej niż do tej pory, kompletnie nie czuć nieobecności Daldryego. 3 odcinek pod względem emocjonalnym i budowania atmosfery to arcydzieło.

9/10, czekam mocno na 4 sezon.

Odpowiedz
#42
Jestem po 7 epce i zgadzam się w całej rozciągłości, zwłaszcza w kontekście 3 odcinka i pierwszych 15 minut - pachnie tutaj budowaniem ponurej atmosfery na miarę Czarnobyla ale oczywiście w nieco innym wymiarze :) Colman i Menzies fenomenalni, Dance wjeżdża na pełnym gazie i od razu rozsadza ekran charyzmą (scena wystąpienia w sali przed dziennikarzami z Mirrora fantastyczna). Trochę dziwne, że tak mało czasu poświęcono Bonham-Carter - która oprócz 2 odcinka ma tutaj niewiele do roboty.

Jeśli chodzi o realizacje i zdjęcia - wow.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#43
Potem jeszcze swoje dostaje :)
Ja licze na nieco więcej Danielsa w 4 sezonie, kolejny świetny casting.

Jeśli chodzi o Dance'a to świetna jest też scena rozmowy z Alicją (też rewelacyjnie zagrana!).
Bardzo fajny, mocny epizod ma Jacobi

Odpowiedz
#44
Obejrzane. Podpisuję się pod powyższym. Rzeczywiście Helenka dostaje na koniec swój epizod i miażdży aktorsko resztę. Epizody z Karolem są bardzo fajne, ale zastanawiam się czy czasem celowo nie wybielają go przed zostaniem królem Anglii. Jeżeli młodzieńcze zawody miłosne miały rzeczywiście taki wymiar to jednak trochę mu współczuję bo rodzinka to piekło  xD
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#45
No w końcu się zebrałem i pierwszy sezon za mną. Jak dla mnie rewelacja, ale ja jestem anglofilem więc tematyka w moim przypadku to samograj. W zasadzie to nie znajduję tutaj żadnych minusów, ani realizacyjnie ani aktorsko.
Ktoś pisał, że całości przydałoby się więcej "ostrości" bo całość jest zbyt grzeczna, ale dla mnie taka formuła to kwintesencja brytyjskiego chłodu i dystansu.
No może chciałbym delikatnie więcej polityki, ale to już czepialstwo na siłę.
Jak na razie 8 a może nawet 9/10.
Jak czytam następne 2 sezony są jeszcze lepsze?
Wtedy śmieli się znowu, uważając, że to okropnie komiczne, że Paszczak przez całe życie robił to, na co nie miał ochoty, tylko dlatego, że nie potrafił odmówić.

Odpowiedz
#46
Jak się chce, to jak najbardziej można połączyć brytyjski (powierzchowny) chłód z odrobiną pieprzu.

Odpowiedz
#47
(26-02-2020, 16:54)Dr Strangelove napisał(a): No może chciałbym delikatnie więcej polityki, ale to już czepialstwo na siłę.
[..]
Jak czytam następne 2 sezony są jeszcze lepsze?

Jest więcej polityki.
3 sezon najlepszy (3 epka do dzisiaj siedzi mi w głowie).
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#48
Drugi sezon za mną i już bez wątpienia pełna dyszka. Wspaniały serial :)
Tak się zastanawiałem czy ta zmiana aktorów była potrzebna. W końcu technicznie ich postarzać nie byłoby problemem, ale jeśli całość ma dociągnąć do naszych czasów to chyba było jednak konieczne. W każdym razie nie przeszkadza mi zupełnie.

No i realizacyjnie to naprawdę bardzo wysoki poziom. Widać te 100 czy ile tam baniek wydanych na sezon.
Wtedy śmieli się znowu, uważając, że to okropnie komiczne, że Paszczak przez całe życie robił to, na co nie miał ochoty, tylko dlatego, że nie potrafił odmówić.

Odpowiedz
#49
Nie dociągną historii do naszych czasów, co potwierdził jakiś czas temu Peter Morgan, zakończy serial na 5 sezonie, a nie na sześciu, czy ile tam planował.

https://www.theguardian.com/tv-and-radio/2020/jan/31/the-crown-final-season-five-imelda-staunton-the-queen

Cytat z serialowej: "– Wiem, jak mój serial się zakończy – na długo przed tym, gdzie jesteśmy teraz. Czuję się nieswojo, pisząc o wydarzeniach z określonego przedziału czasowego. Myślę, że jest pewna ilość czasu, kiedy jeśli coś o tym napiszesz, staje się to od razu materiałem dziennikarskim. Bo jest to zbyt bliskie obecnego momentu. Jeśli poczekasz pewną ilość czasu, jeśli pozwolisz upłynąć piętnastu czy dwudziestu latom, praktycznie całemu pokoleniu, pomiędzy tobą i wydarzeniami, o których piszesz, to możesz swobodnie pisać to jako dramat – tłumaczył twórca."

Ciekawe na ile to decyzja Morgana, a na ile wymuszona przez Netflixa, który ostatnio kasuje prawie każdą swoją produkcję, a na ile to, że nie chce pokazać historii rodziny królewskiej współcześnie, pewnie była niejedna afera w ostatnich latach.

Odpowiedz
#50
Cóż, w sumie to chyba dobrze. Szczerze mówiąc to tych współczesnych "królewiczów" raczej bym nie chciał oglądać.

Faktycznie 3 epizod tego sezonu jest fantastyczny. Zresztą nie pamiętam, żeby którykolwiek odcinek mnie znudził. Fajnie to jest wszystko zbalansowane, że te postaci drugo i trzecioplanowe nie są jakimiś zapychaczami tylko dobrze rozpisanymi rolami. Taki Harold Wilson jest kapitalny po prostu mimo, że pojawia się rzadko.
Wtedy śmieli się znowu, uważając, że to okropnie komiczne, że Paszczak przez całe życie robił to, na co nie miał ochoty, tylko dlatego, że nie potrafił odmówić.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Breaking Bad - serial (AMC, 2008-2013) i film El Camino (Netflix, 2019) Albertino 1,634 263,258 8 godzin(y) temu
Ostatni post: Pelivaron
  Atlanta (FX, 2016-) Snuffer 58 7,570 Wczoraj, 11:31
Ostatni post: Krismeister
  Dark [Netflix] Indroman 22 5,595 26-05-2020, 22:04
Ostatni post: first-pepe
  OZARK (Netflix) Mental 66 9,747 13-05-2020, 23:33
Ostatni post: Mental
  The Witcher (Netflix, 2019-) Crov 1,456 100,210 13-05-2020, 00:21
Ostatni post: Lawrence
  Westworld (HBO, 2016-) vast 793 80,958 08-05-2020, 17:22
Ostatni post: shamar
  The Young Pope / The New Pope (HBO, 2016-) Krismeister 132 19,776 04-05-2020, 16:15
Ostatni post: simek
  Hollywood (Netflix, 2020) - nowy miniserial Ryana Murphy'ego Pelivaron 18 1,004 03-05-2020, 23:34
Ostatni post: Pelivaron
  The Eddy (Netflix, Chazelle i... Kulig) Kryst_007 10 1,602 14-04-2020, 22:32
Ostatni post: Kuba
  Narcos (Netflix) Pelivaron 179 33,573 07-04-2020, 13:08
Ostatni post: shamar



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości