The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy]
(24-09-2013, 16:38)Cator napisał(a):
(24-09-2013, 16:15)Huntersky napisał(a): A byłoby jeszcze lepiej w krótkich włosach, które obcięła za późno.

Naahhh... Hathaway ma za fajne włosy by je ścinać. Post-Les Miserables nie wyglądała najlepiej.

Osobiście to czy w długich, krótki włosach, prostej fryzurze, wymyślnej, lokach to mi się Anne Hathaway zawsze podoba. I pewnie i Selinę Kyle z takim fryzem bym też zaakceptował, ale nie twierdzę, że by się lepiej prezentował od finalnej fryzury. Za to już teraz mogę powiedzieć, że ta maska, choć niby poniekąd lepiej ukrywa "tożsamość", to jednak zupełnie mi nie odpowiada. I tutaj już jestem całkowicie na TAK, an ten rodzaj z goglami jaki otrzymaliśmy w filmie.
Takie moje zdanie :)
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz


O, więcej żartów niż w Man of Steel :]

Odpowiedz
Ta kompilacja jeszcze bardziej mnie uświadomiła jak świetny to film, plus jakże wspaniałą Catwoman Anne Hathaway jest.:)
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Wow, ale te sceny są nieśmieszne. :D
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
Mnie się z kolei przypomniało, że po świetnej Hathaway udającej panikę następuje jedna z najgorzej nakręconych i zmontowanych strzelanin jakie widziałem.

Odpowiedz
[Obrazek: tdkr_zfilmu_356.jpg]

Po niemal rocznym odpoczynku po raz czwarty obejrzałem epickie zakończenie trylogii Mrocznego Rycerza wg Christophera Nolana. Dość obszernie rozpisałem się na temat The Dark Knight Rises po pierwszym seansie, oraz rozlegle skorygowałem swoją opinię po drugim odbytym już w domowym zaciszu. Trzeci, który miał miejsce rok temu utwierdził mnie w przekonaniu że muszę odpocząć od tego dzieła, zaakceptować jak głupim jest tworem, dzięki czemu może przeminie gorzki smak rozczarowania. Zadziałało, bo wczorajszy seans TDKR był dla mnie najbardziej udanym. Starałem się nie zwracać uwagi na niedopracowania i debilizmy filmu, po prostu ciesząc się spektakularnym widowiskiem jakim TDKR bez wątpienia jest.

Jest stworzonym z wielkim rozmachem kinem akcji, mającym świetną muzykę, zdjęcia, efekty specjalne (gdzie ubiegłoroczny Oscar?), dobrze skompletowaną obsadę, posiadającym kilka świetnych i emocjonujących scen, dobrze domykającym większość wątków zakończeniem jednej z najlepszych trylogii, będącym rewelacyjnym kinem pod względem budowy kilku wątków i postaci (Bane Hardy'ego i przede wszystkim Catwoman w wykonaniu Hathaway). Rozczarowanie minęło, dałem się ponieść emocjom oglądając wydarzenia zawarte w filmie (wspinaczka Bruce'a do wolności wgniata w fotel) i nawet przeszła mnie myśl aby podnieść Rises ocenę, bo do przejęcia przez Bane'a miasta film jest więcej niż dobry.

Jednak tego nie zrobiłem <choć dalej rozważam, może z następnym seansem jeśli będzie równie udany> bo nie mogę na wszystko przymykać oczu. Bo choćby nie wiem ile TDKR miał plusów, za które byłbym w stanie wiele wybaczyć, nie przeboleję tego jak głupi jest to film. Bo Nolan stworzył film dla przeciętnego, posiadającego IQ85 hamerykańskiego widza, którym obraża moją inteligencję. Bo Nolan choć wykorzystał potencjał tkwiący w tej historii i zamknął ją tak, że chyba lepiej już się nie dało (ostatnie 5 minut jest po prostu piękne) zignorował logikę, łamał prawa pogodowe i czasu. Bo zapomniał o klimacie, oraz spójności, na rzecz epickości, która wcale nie była potrzebna. Bo film za $250 mln który wydał do kin, pod kilkoma względami (montaż scen walk) wygląda na niedopracowany. Bo zawiódł mnie pod wieloma względami (mało Batmana i akcji z nim, małe role postaci z poprzednich części przy jednoczesnym wepchnięciu na pierwszy plan Blake'a), a tak niewiele brakowało, żeby TDKR był filmem równie dobrym co dwa poprzednie. Nie wstydzę się mieć go na półce i na pewno jeszcze wielokrotnie do niego wrócę, ale ocena to nadal 7/10

Ulubione sceny:
- Wyjście Bruce'a z jaskini!
- Batman vs Bane
- Batman z tabletem i jego skok Bat-podem
- Montaż podczas przemowy Bane'a
- Wszystkie sceny Bruce-Selina

Odpowiedz
(13-11-2013, 19:44)Juby napisał(a): Po niemal rocznym odpoczynku po raz czwarty obejrzałem [i]epickie zakończenie

ekhm, jakie? :D
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Motyw jak inspekta Gordon doszedł do wniosku, po wielu latach, że okrył kocem mikro-Batmana był epicki.
Tym bardziej w kontekście, że jakiś krawężnik-żółtodziub odkrył tożsamość Batmana, od ręki.

W ogóle ten Gordon u Nolana to taka pierdoła. W komiksach chyba taki nie był.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
A ja się zgadzam z Jubym, że to jest epickie zakończenie, epickiej trylogii! Co prawda ja już TDKR z ponad 10 jak nie więcej razy widziałem i jakoś sprawia mi on największą przyjemność z całej serii. Dostrzegam wady i dziury scenariuszowe, ale w żadnym stopniu, one nie przysłaniają one moich doznań jakie czerpię garściami oglądając ten świetny film.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Wiemy, wiemy...
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(13-11-2013, 23:15)Mefisto napisał(a): ekhm, jakie? :D

1) epickie, bo film taki jest.
2) kursywa oznacza, że cytuje w tej linijce tagline reklamujący film w zwiastunach.

Odpowiedz
Christian Bale, dokładnie tłumaczy jak to było z tym słynnym głosem:

Cytat:"I got there. They put me in Val Kilmer's suit. It didn't even fit properly, and I stood in it and I went 'I feel like an idiot.' What kind of guy walks around, dressed like a bat? And is then going to go 'Hello, how are you? Just ignore that I'm dressed as a bat.' Of course, he's meant to be doing this," Bale said. "If you look at the history of the guy and the pain that he went through. I went 'I can't do this in a normal voice. I have to become a beast in order to sell this to myself. I went home that evening, and my wife said, 'How'd it go?' I went, 'I kind of did this.' And I showed her, and she went, 'Oh, you f---ed that one up, didn't you?' Thank God they went for it.

[The voice] ain't for everybody. Ben's obviously going to have to do his own thing, but it was the only way that I could find how to get into that and to justify wearing the fricking Batsuit. Otherwise, he's just loopy beyond belief. He's loopy, but he's loopy with a method to his madness."

http://www.comingsoon.net/news/movienews.php?id=111517

Uwielbiam Christiana Bale'a jako Batmana, choć pewnie jestem jedynym, który lubi ten głos.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Lawrence, nie rób z siebie cierpiętnika :) W Begins głos był świetny ("Swear to me" za pierwszym razem wywołało niezłe ciary), potem Bale nieco przeszarżował, ale chyba już rozumiem po tej wypowiedzi dlaczego growlował nawet do osób znających jego tożsamość.

Odpowiedz
Zgadzam się, że w BB głos jest świetny, ale w ogóle w tym filmie odchodzą takie akcje, że po prostu czuć, że to BATMAN. Załatwianie wrogów w nocy, znienacka, straszenie ich, robienie mindfucków, i GENIALNA scena ze schizami Scarecrowa - ten głos po prostu należy do tego świata. W TDK sam Batman jest nie na miejscu, nie mówiąc o głosie, a TDKR to szrot jak chooj, więc tu nie ma o czym gadać.

Odpowiedz
Oprócz paru kiepsko brzmiących kwestii z końcówki filmu, jak dla mnie głos najlepiej wypadł w TDK. W BB był bardziej stonowany, ale mimo wszystko był też bardziej ludzki. Słuchać było, że to facet, który próbuje brzmieć jak silnik motocyklu. W TDK natomiast, ten growl był bardziej obcy i to mi właśnie bardzo pasuje do Batmana.

Podoba mi się idea, że facet staje się czymś "intensywniejszym" po założeniu maski, dlatego zawsze lałem z zarzutów o bezsensowność growlowania w obecności osób, które go znają.

Generalnie z tym głosem Bale'a to ruletka, nie jest dla każdego, ale doceniam też samą ideę i pójście z tym na maksa, jako aktorską sztuczką.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Ale dziury w scenariuszu można wykazać całkowicie abstrachując od jakichkolwiek subiektywnych opinii i jakości filmu jako takiego, natomiast czy się komu podoba taki czy inny filtr to jest zupełnie inna para kaloszy.

To, że się Batman teleportuje do gotham z pustyni w jakiejś mongolii to to jest fakt, natomiast to, że ktoś chce mieć filtra "niebieski metalik, terminator 2 style" w avengeres to jest dyskusyjna różnica w artystycznej wizji...

Albo inaczej, jak kobieta ma nieparzystą liczbę kończyn to to jest coś co można zmierzyć i udowodnić, natomiast czy się komu podobają blondynki czy rude to se można pogadać przy wódce :)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
Cytat:Ze strony absurdalnych dziur w scenariuszu którymi obie części są wypachane po brzegi w takim samym stopniu

Tak , jasne, w takim samym. Ktoś tu rzeczywiście coś przypala, ale z pewnością nie ja.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
(19-11-2013, 18:26)Negatywny napisał(a): To, że się Batman teleportuje do gotham z pustyni w jakiejś mongolii to to jest fakt
Fakt, owszem, tylko że dziura w scenariuszu a skrót fabularny, który można sobie przy minimum dobrej woli dopowiedzieć to dwie różne rzeczy, które warto byłoby rozgraniczyć.

Odpowiedz
(19-11-2013, 18:37)Mierzwiak napisał(a):
(19-11-2013, 18:26)Negatywny napisał(a): To, że się Batman teleportuje do gotham z pustyni w jakiejś mongolii to to jest fakt
Fakt, owszem, tylko że dziura w scenariuszu a skrót fabularny, który można sobie przy minimum dobrej woli dopowiedzieć to dwie różne rzeczy, które warto byłoby rozgraniczyć.

A widzisz, może ja nie pamiętam tego filmu jakoś totalnie zajebiście, zwłaszcza, że nikt mnie na drugi seans nie namówi, ale z mojej perspektywy wtedy w kinie to wyglądało tak, że batman wraca z tej mongolii do gotham w jakieś 24h, a nie w dwa miesiące. Gdyby to były dwa miesiące to bym uznał, że to jest niedopowiedzenie, ale kiedy to były 24h, w sytuacji kiedy najbliższa cywilizacja była oddalona od niego pewnie o tydzień marszu, to jednak jest to wyssany z dupy koszmarny babol. W dodatku oba sequele są takimi zabiegami wypełnione bo inaczej film by się zawiesił po 15stu minutach.

For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
(19-11-2013, 20:30)Negatywny napisał(a): (..) kiedy najbliższa cywilizacja była oddalona od niego pewnie o tydzień marszu (...)

Nie chce mi się szukać odpowiedniego fragmentu, ale o ile dobrze pamiętam to po wydostaniu się Bruce'a, jest ujęcie na miasto w oddali - góra dzień/dwa drogi.


ps. w tym temacie dyskutuje się o wszystkim, tylko nie o Thorze :P
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"
2019 - "TOY STORY 4"



Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Batman (temat ogólny) Mental 1,005 154,471 12-07-2020, 15:10
Ostatni post: Rozgdz
  The Dark Knight Rises (2012) Arahan 1,852 296,905 01-07-2020, 01:57
Ostatni post: shamar
  Punisher: War Zone (2008) [wątek spoilerowy] Crov 142 23,787 23-05-2020, 03:58
Ostatni post: Gieferg
  Judge Dredd (temat ogólny) military 1,126 169,644 20-05-2020, 17:01
Ostatni post: Lawrence
  Asterix (temat ogólny) Maik 40 11,306 04-04-2020, 17:25
Ostatni post: zdzichon
  Hellboy (temat ogólny) Danus 208 30,195 31-03-2020, 17:59
Ostatni post: Danus
  Sin City (temat ogólny) Tyler Durden 301 58,188 16-11-2019, 05:57
Ostatni post: marsgrey21
  The Dark Knight (2008) [wątek spoilerowy] military 908 112,854 08-08-2019, 12:10
Ostatni post: Juby
  The Amazing Spider-Man (2012) koronex1989 847 139,428 06-08-2019, 22:42
Ostatni post: Gieferg
  300 (temat ogólny) desjudi 470 92,448 15-10-2017, 14:52
Ostatni post: SonnyCrockett



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości