The Death Of Superman Lives: What Happened?
#1


Jak "Diuna Jodorowskiego", ale lepsze, ciekawsze i bardziej rozczarowujące, tzn. kurde, ten film powinien był powstać. Może nie byłby zbyt dobry, ale wizualnie czochrałby jajca. Klimat bijący z koncept artów, niektóre motywy fabularne i ich wizualizacja, obsada (Walken jako Brainiac!), wreszcie Cage we właściwym kostiumie - to wyglądało powalająco. Poza tym podoba mi się pomysł, że Clark na początku nie wie, że jest kosmitą.

Co do filmu: jeśli lubicie adaptacje komiksów, po prostu trzeba obejrzeć. Są wypowiedzi Jona Petersa, Tima Burtona, scenarzystów, grafików, gości od efektów, jest też REWELACYJNY test zdjęć w locie - start i lądowanie Supermana wyglądają zarąbiście.

Ciekawostka na zachętę: "I'm Batman" z Batmana pierwotnie miało brzmieć "I'm Batman, motherfucker".:)

[Obrazek: nicolas-cage-superman-lives-suit-tim-burton.jpg]

Odpowiedz
#2
Zwiastun mogłeś też dać...
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#3
Proszę, dla twojej przyjemności. A przy okazji: ten dokument ma lepszą i bardziej pamiętną ścieżkę dźwiękową niż większość blockbusterów, powinni wydać album.

Odpowiedz
#4
Nie dla mojej. Ja widziałem ;)
Pewnie napisów nikt do tego nie zrobi. Cóż trudno.

Dużo jest materiałów testowych? W sensie nakręconych ujęć?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#5
Nie, tylko próbna scena lotu od ILM.

Fajny dokument. "Superman Lives" to jest jeden z tych projektów dla których chciałoby się przenieść do alternatywnego świata i zobaczyć co by było gdyby powstał.

Świetnie się ogląda te zestawienie wypowiedzi różnych ludzi pracujących nad tym projektem razem z tymi od Johna Petersa, który sam jest idealnym materiałem na osobny dokument. Dużo ciekawostek, i materiałów z preprodukcji, jedynie zabrakło mi jakiegoś szerszego wglądu w scenariusze. Wiem że możne je sobie samemu przeczytać w necie, ale po to czekałem na ten dokument, abym nie musiał :P Na minus próba wizualizacji niektórych scen, które wyglądają jak coś co by zrobił Nostalgia Critic. Propsy za chęci, ale kiepsko to wyszło. Soundtrack faktycznie klimatyczny.

Chętnie obczaiłbym sequele o "Justice League: Mortal" Millera, "Spider-Manie" Camerona oraz "Godzilli" De Bonta :P
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#6
Z ciekawości, ale i pewnie i tak się za ten dokument zabiorę, czy jest w nim wspominany Kevin Smith i jego wersja scenariusza? Wokół tego też już powstały wręcz legendy.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#7
(20-07-2015, 16:35)Lawrence napisał(a): ... czy jest w nim wspominany Kevin Smith

Czy tak trudno włączyć zwiastun?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#8
Jest Smith, aczkolwiek o swoim scenariuszu mówi konkretnie jedno zdanie (znacznie więcej o pracy nad nim), ogólnie fabuły są tu tylko strzępki.

Ale świetne jest to zestawienie różnych wersji "prawdy", przy czym Peters, choć czasami odlatuje, momentami brzmi bardzo sensownie (np. zarzucają mu, że przyprowadza do biura projektowego stado dzieci, a on na to, że dzieci oceniają szczerze, a dorośli są opłaceni i boją się krytykować). W sumie Peters wyprodukował kupę dobrych filmów, więc coś tam w głowie musi mieć.

Odpowiedz
#9
W sumie nigdy takiego czegos nie czaje, tego wielkiego pierdzielenia o milosci do projektu itd, bo ile mogloby kosztowac zrobienie filmu animowanego wg. tego scenariusza/projektow? Gdyby tylko Cage/Smith/Burton chcieli, to zrobiliby zrzutke z wlasnej kieszeni, plus z dwie banki od studia i maja film animowany gotowy - zajebisty film animowany, trzeba dodac. Batman: Mask of the Phantasm kosztowal $6 baniek, nie widze powodu, zeby nie mozna bylo tego projeektu zrobic w ten sposob. W koncu liczy sie milosc do tematyki, a moze i nie.
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#10
No, ale jak się robi franczyzowy film, to chyba też druga strona musi być zainteresowana. Nie była zainteresowana realizacją aktorskiego, to i animowanego nie musi.

Odpowiedz
#11
Bucho, to nie jest wszystko takie proste - nie wiadomo jakie były warunki umowy z DC, być może nie mieli możliwości nakręcenia filmu animowanego.

Poza tym czytałem kiedyś wypowiedź Burtona - coś w stylu: "zmarnowałem na ten projekt rok życia, współpracując z osobami, z którymi nie chciałem pracować". Czyli pewnie był tam niezły burdel i "różnice artystyczne".

Odpowiedz
#12
(20-07-2015, 18:29)Bucho napisał(a): Gdyby tylko Cage/Smith/Burton chcieli, to zrobiliby zrzutke z wlasnej kieszeni, plus z dwie banki od studia i maja film animowany gotowy - zajebisty film animowany, trzeba dodac.
Przeciez to nie niezalezny pomysl tylko wykorzystanie markowej postaci. Warner/DC/Jon Peters musialby byc tym zainteresowany w takiej formie. Inaczej sobie zrzutke moga robic na inscenizacje scenariusza w ogródku. :)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#13
Nie no spoko, rozumiem, ze prawa i w ogole. Doku ogladalem uciorany, ale nie pamietam, zeby probowali robic cos poza filmem, a sprzedaz prawa do animki, to pikus w porownaniu z prawami do filmu - inny kaliber, a DC na bank byloby chcetne na animke na poziomie (via. kinowy Batman)

Mysle, ze nazwisko Cage'a/Burtona wystarczyloby zeby dostac prawa na film animowany, w latach 90. nie bylo tez silenia sie na budowanie uniwersum i franczyzny, no ale widac nie wyszlo/nie chcialo sie. Na koniec dnia duzo rozbijalo sie o kase, film animowany, wspierany nawet z kasy prywatnej (maderfakin kejdz) moglby spokojnie pewnie powstac, gdyby tylko ktos dowalil pedal do samej podlogi.

Pisze sobie s-f w stylu Hardware, dzis takiego filmu nikt nie zrobi (zakladajac, ze wyszedl dobry scenariusz i w ogole), to bede w niebowziety, jesli udaloby mi sie z tego zrobic anime, komiks, albo nawet kalendarz strazacki :) No ale wiadomo, kariera, trzeba krecic inne sprawy, robic kase, spoko. Znaczy sie, ja tam sie chu na komiksach znam, ale siedze dzis w pracy 8-22 i tak tylko sobie warcze :)
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#14
Bardzo fajny dokument, ogląda się to niemal jak making of istniejącego filmu no i wielka, autentycznie wielka szkoda, że nie powstał. Od kapitalnych concept artów do gotowego filmu pewnie byłaby daleka droga i masy rzeczy pewnie nie daliby rady przedstawić w takiej formie, w jakiej zostały zaprojektowane, ale to był po prostu ciekawy projekt, a nazwiska Burtona i Cage'a gwarantowały coś oryginalnego i nietypowego. Poza tym w ostatecznym kostiumie (przynajmniej tym głównym, bo miało ich być kilka) Cage prezentował się świetnie!

[Obrazek: 21b0xo2.jpg]

Historia lubi jednak zataczać koło i o ile Burtonowi nie udało się ostatecznie mieć na koncie dwóch flagowych herosów DC, to - w odwrotnej kolejności - dokona, czy w zasadzie już dokonał, tego Zack Snyder.

Odpowiedz
#15
(20-07-2015, 18:53)Crov napisał(a): Przeciez to nie niezalezny pomysl tylko wykorzystanie markowej postaci. Warner/DC/Jon Peters musialby byc tym zainteresowany w takiej formie. Inaczej sobie zrzutke moga robic na inscenizacje scenariusza w ogródku. :)

Akurat z dokumentu wynika, że Peters najbardziej cisnął na realizację, ale postawieni wyżej producenci (szefowie Warnera, który miał prawa do realizacji) przestraszeni klapą Batmana i Robina i paru innych filmów, mówili "nie".

Swoją drogą, fajnie Peters uzasadnił wybór Cage'a: Keaton nie wyglądał na Batmana i nikt w niego nie wierzył, ale miał ten błysk w oku. A Cage jest pod tym względem podobny do Keatona.

Zaczynam lubić gościa.:)

Odpowiedz
#16
Jest sens to oglądać, jeśli nie tylko nie mam pojęcia co to za projekt, ale też mam w dupie ekranizacje komiksów? Jest szansa, że spodoba mi się jako chwytająca za serce historia o (nie)robieniu filmów, ewentualnie portret filmowców podjaranych nieważne czym?

Odpowiedz
#17
Interesujesz się produkcją filmów? Jeśli nie, to daruj sobie.

Odpowiedz
#18
Podrzućcie jakiegoś linka na priv, bo w robocie jestem, nie chce mi się szukać ;)
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#19
http://www.google.pl - nie ma za co :)

Odpowiedz
#20
(20-07-2015, 20:40)Mierzwiak napisał(a): Poza tym w ostatecznym kostiumie (przynajmniej tym głównym, bo miało ich być kilka) Cage prezentował się świetnie!

[Obrazek: 21b0xo2.jpg]

Yyyyy... nie. Nie dziwi mnie ten wybór w tamtych latach i z chęcią zobaczyłbym ten film z nim w roli głównej, ale totalnie nie potrafię go sobie wyobrazić jako Supermana/Clarka, a wizualnie w każdym kostiumie prezentował się słabo. Jak Nicolas "zakola" Cage w kostiumie ma Halloween. :P

Sam dokument, mimo momentami fatalnego dźwięku w trakcie wywiadów, bardzo fajny. Cholera, jak żałuję że ten film nigdy nie powstał. Uwielbiam Man of Steel, ale pod względem wizualnym to nic nowego (szczególnie rozczarowuje Krypton czerpiący z Matrixa i Avatara), a jako przeciwników Supermana Snyder znowu sięga po Zoda i Luthora. SIEDEM KINOWYCH FILMÓW, a Superman nadal walczył tylko z tą dwójką!!!!!!!

Po tym co zobaczyłem, myślę że film Burtona zapowiadał się na wielkiego gniota... ale jak ja chciałbym go obejrzeć! To byłoby coś zupełnie nowego. Całkiem nowe podejście do tej postaci, sięgnięcie po Brainiaca, Doomsday'a, wielkiego pająka (!), Sandra mogłaby być najlepszą Lois ever, no i wizualnie to byłoby coś oryginalnego. Niestety z całego projektu przetrwał tylko Spacey jako Luthor.

PS
Nie wiedziałem, że Warner miał takie problemy z porażkami finansowymi w latach 1997-1999. Nic dziwnego, że po sukcesie Matrixa Wachowscy tak łatwo dostali $300 mln na sequele.

PS2
Mało kto wie, że rosnący budżet produkcji Superman Returns wyniósł ostatecznie $232 mln, a szacowane $270 mln podawane przez mojo i większość stron zawiera również pieniądze wydane na niepowstałe Superman Lives (wg tego dokumentu $10-12 mln), Superman Flyby by McG, i wszystkich innych niepowstałych wersji Supermana (razem blisko $40 mln), które Warner podpiął pod wydatki na film Singera.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości