The Defenders (Marvel/Netflix)
W sumie to mnie też irytowała Misty (gdzie np w LC bardzo lubiłem tę postać).
Co do Elektry -
Za to cała relacja Matt-Elektra jest po prostu genialna :) Zdecydowanie chciałbym zobaczyć
EDIT
Jeszcze mi się jedna rzecz przypomniała - fajnie, że twórcy nie zaserwowali nam super-łopatologii w kiedy w jednym z odcinków
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Takie tam. Początek nudny, później fajnie (zawsze jestem kupiony, jak jest zła organizacja), fajne relacje między Defendersami, piękna Elektra, słabiutkie sceny akcji. 6+/10

Odpowiedz
Po "Defendersach" aż mam ochote na kolejną powtórke DD :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Interakcje bohaterów na plus, do walk też za bardzo nie mogę się przyczepić, szkoda tylko, że przeciwnicy są totalnie niekompetentni i nieciekawi, na czele z tym ostatecznym. Generalnie serial wykonuje plan minimum, ale jest zaledwie poprawny, bez nawet minimum ułamka geniuszu, który czynił z Daredevilów takie świetne serie.

Jeżeli okaże się, że w trzecim sezonie DD znowu pojawią się Elektra i Gao, to chyba sobie podaruję. Tymczasem czekam na Punishera.

7/10 z sympatii do bohaterów i ze względu na słabość do tych seriali
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

RIP Star Wars
1977 - 2005 (+ 2016)

Odpowiedz
Generalnie solidny średniak, ale nie wciągnął mnie jak solo DD lub JJ. Na każdy jeden udany element przypada jeden skopany. Pierwsze z brzegu - główna zła, na którą nie miano pomysłu i kończy jak kończy. The Hand(jobs) z ciekawego motywu wszechobecnej i trudnej do wykrycia uber-duper złej organizacji stacza się na poziom kury biegającej na oślep po odcięciu głowy. Misty Knight będąca jednym z niewielu plusów LC tutaj została pokazana jako policjantka-idiotka na posyłki potencjalnych przestępców (yup, akcja na posterunku to facepalm). Najbardziej zawiódł mnie finał, który cierpi na to samo, co sporo wątków we wszystkich Marvelach od Netflksa - cała para w gwizdek (no ile można?). Dodać do tego ujawnienie celu działań Handjobsów, który okazał się...meh...
Plusy? 
Na pewno teamwork postaci, ich docieranie się, wzajemna nieufność i prywata (vide wątek Murdocka) pomimo wspólnego wroga. Tutaj na pewno ekipy od Avengersów mogłyby podłapać sporą inspirację.
Wątek Matt i Elektra. Pomimo trochę skopanej ekspozycji Elektry w tym serialu, to cała relacja tej dwójki dźwiga mocno Defendersów do oglądalnego poziomu.
Stick! Stick zawsze na propsie! Jednocześnie za sposób zamknięcia jego wątku - serdeczne "Fuck you!" dla scenarzystów.
Ekspozycja pierwszych odcinków w klimacie poszczególnych solo-serii to przyjemny zabieg zamiast nagłego wrzucania wszystkich w wir walki.
Spartolony cliffhanger z finału - spokojnie można było zawiesić historię i rozwijać ją dalej w solo serialu (para w gwizdek, pisałem już?).

Netflix mógł się dużo bardziej postarać i Defendersi mogli okazać się historią z dużo większym pierdolnięciem, a sama drużyna zabłysnąć na tle ich kinowego odpowiednika z dużymi nazwiskami. 
A tak wyszedł kolejny generyczny MCU-Netflix-TV-Series. Meh.
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
Cytat:Jeżeli okaże się, że w trzecim sezonie DD znowu pojawią się Elektra i Gao, to chyba sobie podaruję.
Wk*rwie się na scenarzystów jeśli jej nie zobaczę w 3. sezonie DD :)
Co do Gao - może wróci w IF ?
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
No zważywszy na ostatnią scenę to raczej udział Elektry w 3 sezonie DD jest nieunikniony. A Gao mam nadzieję zginęła na amen. ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
nie jest źle. pierwsze dwa odcinki takie wprowadzające dla ludzi nie oglądających wcześniej seriali, ja to kumam. nie oglądałem iron fista i trochę mi przybliżyło co się działo. na szczęscie nie przedłożono serialu do 12 odcinków bo by się pewnie zdarzył jakiś dziwny podział jak w cageu. ręka jest chujowym przeciwnikiem. nie czuć w ogóle zagrożenia z ich strony. więcej mówi się, że MOGĄ WSZYSTKO, ale nie czuć tego w skutkach. jak killgrave 'wynajmuje' sobie policjantów jako własnych żołnierzy albo kingpin rozbija kolesiowi głowę drzwiami samochodowymi za przerwanie kolacji to można się ich bać. najlepsze postaci to oczywiście daredevil i jessica bo mają najbardziej rozbudowane osobowości, ale tego można było się spodziewać skoro mieli najlepsze seriale. można sobie wciągnąć, ale spodziewałem się dużo więcej. takie 6/10 

Odpowiedz
Chyba największe wrażenie The Hand robiło w sezonie 2. DD, tam naprawde sprawiali wrażenie jakieś wszechmocnej ogromnej organizacji.

Cytat:najlepsze postaci to oczywiście daredevil i jessica bo mają najbardziej rozbudowane osobowości, ale tego można było się spodziewać skoro mieli najlepsze seriale.
Ciężko mi się z tym nie zgodzić. Oni oboje sprawiają wrażenie bardziej zmęczonych życiem. Chętnie zobaczyłbym jakiś mały crossover tylko tych dwóch postaci.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Spoko serial. Fajnie sie oglądało. Sympatyczne relacje i świetnie napisane dialogi. Znakomity Daredevil i Jessica, ciagną ten serial i wiele scen sami. Znakomita jest też Elektra a Stick to zajebistosc w zajebistości. Luke taki sobie a Iron głupi i irytujący. Bardzo fajnie i sprawnie połączyli all postacie.
Alexandra badziewna, ale reszta Hand wypada bardzi spoko. Kiepskie sceny walki z kilkoma fajnymi wyjatkami. Bardzo fajne przeskoki miedzy postaciami montazem, filtrem obrazu.


8/10

Odpowiedz
Ja bym właśnie powiedział, że dużo fajnych scen walk (poza 1x8). Chociaż te z "Daredevila" nadal dużo lepsze :)
A tak wgl, to chciałbym żeby Elektra również dostała jakiś mini-serial dla siebie :)
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Obejrzałem cały sezon za jednym zamachem i jest tak sobie. Są dobre momenty cementowania drużyny jest kilka dobrych akcji ale jak na 8 odcinków to gadania jest tutaj najwięcej, intryga słaba jak diabli i pojawiają się rzeczy, które mnie w MCU denerwują (i ogólnie w superhero świecie). Jest lepiej niż przy Punisherze ale to ta sama liga, do Daredevila nie ma startu - zresztą, jego postać w Defenders jest najlepsza, najlepiej poprowadzona i zagrana. Najsłabszym elementem jest Iron Fist, a szkoda bo to jego przecież dotyczy akcja Czarnej Ręki. Elektra spoko, JJ też jakoś się tam odnajduje. Realizacyjnie też słabiej niż DD a przez rozgadanie i ekspozycję (której jest sporo) miałem wrażenie przynudzania. Totalnym zaskoczeniem była rola Weaver! O, to było super! Całość oceniam na 6/10
loading podpis...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Witcher [Netflix] Crov 766 33,079 52 minut(y) temu
Ostatni post: Pelivaron
  Marvel's Agents of S.H.I.E.L.D. / Agent Carter Mickey 249 28,107 4 godzin(y) temu
Ostatni post: marsgrey21
  "Mindhunter" (Netflix) Kuba 61 7,869 7 godzin(y) temu
Ostatni post: nawrocki
  Stranger Things [Netflix] Pelivaron 481 55,084 15-07-2019, 21:08
Ostatni post: Doppelganger
  Daredevil [Marvel/Netflix] Mickey 608 78,003 10-05-2019, 15:20
Ostatni post: Martinipl
  Dracula (Netflix&BBC) Kuba 0 214 07-05-2019, 12:36
Ostatni post: Kuba
  The Eddy (Netflix, Chazelle i... Kulig) Kryst_007 2 479 06-05-2019, 18:35
Ostatni post: Kryst_007
  Santa Clarita Diet (Netflix) Mierzwiak 32 3,433 30-04-2019, 20:01
Ostatni post: harlequinade
  The OA - NetFlix Predator895 16 3,535 18-04-2019, 08:27
Ostatni post: Predator895
  Dogs of Berlin [Netflix] Snappik 19 1,519 18-03-2019, 23:58
Ostatni post: Lawrence



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości