The Grand Tour (Jeremy Clarkson, Richard Hammond James May) (Amazon)
#1
Najnowsza seria motoryzacyjna od Amazona z dawnymi gwiazdami Top Geara

Jeremy Clarkson, Richard Hammond i James May



/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#2
Oby wykosili starego pracodawcę choć nie wiem, jak miałoby się to odbyć i jaki jest zasięg takiego Amazon.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#3
Wrzuciłem ten trailer dzisiaj rano do zwiastunów. Czekam bardziej niż na jakikolwiek film w tym roku :)
krótka zajawka, a bawiła mnie dużo bardziej niż cały nowy sezon TG.
BBC będzie płakać.
I dobrze :)
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#4
Fajna rozmowa z Wilmanem. Sporo o odejściu z BBC i dealu z Amazonem, kulis produkcji Grand Tour i tego, czego możemy się spodziewać.



Jaram się bardzo. Jedyną małą obawę mam o nowy format a konkretnie ilość reżyserowanego "cocking about". No i mimo wszystko Top Gear to był bardzo brytyjski program. Trochę mi będzie brakowało zwykłych testów na drogach południowej Anglii i newsów o bus lane'ach na M4.

Odpowiedz
#5
Wrócili! :) To stary, dobry Top Gear, tylko pod nową nazwą, z kilkoma zmianami, które będzie można na dobre ocenić po kilku odcinkach i z dużo większym budżetem i bez smyczy :)
Nawiązania do TG, nietypowy występ gwiazd, trochę reżyserii w sytuacjach, które mają być spontaniczne i sporo luzu + większa wulgarność :)
Już sam początek kapitalny, a im dalej tym lepiej. Jak to dobrze, że przed nami jeszcze 2 sezony i 11 odcinków :)
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#6
Faktycznie było dobrze, odcinek zleciał momentalnie. Ale te wszystkie nawiązania do Top Gear tak naprawdę pokazują jak doskonała była tamta formuła i jak ciężko było całej trójce wymyślić coś nowego. Koniec końców znów będzie mieli format - testy/zadania - newsy - goście - stały kierowca i czasy na torze.
I obecnie to dla mnie idzie to w stronę programu podróżniczego z samochodami, niż typowego show motoryzacyjnego. Będzie mi brakować testów samochodów, nawet tych z dolnej półki.

Odpowiedz
#7
Przecież już Top Gear w ostatnich latach to był program podróżniczy z samochodami. Mi też brakowało zwykłych testów na drogach południowej Anglii czy Szkocji, ale do tego chyba i tak już nie było powrotu.

Pierwszy odcinek dobry, chociaż intro takie sobie. Ani nie było widać tych niby wydanych na nie milionów, ani nie było jakoś specjalnie efektowne. Większe wrażenie robiła na przykład podobna sekwencja z TG z hołdem chyba dla Jaguara przy klifach w Dover, też z samolotami i innymi bajerami.
Reszta ok chociaż trochę czasu i uwagi zajęło tłumaczenie nowego formatu, więc liczę że pod względem tempa i dramaturgii odcinka będzie już tylko lepiej. Żarty o celebrytach i walka z publicznością takie sobie, ale ogólnie wrażenia pozytywne.

Na plus zdjęcia, nie wiem czy nie jeszcze lepsze niż w TG, może to kwestia skoku technologicznego i przejścia na 4k. Muza za to w pierwszym odcinku trochę poniżej oczekiwań. Oby to nie była kwestia praw autorskich bo BBC miało chyba pod tym względem nieograniczone możliwości.

Wysłane z mojego HTC One M9_Prime Camera Edition przy użyciu Tapatalka

Odpowiedz
#8
Były podróże, owszem, ale jedna, dwie na sezon. I najczęściej były to odcinki specjalne, w całości poświęcone tripom, bez przerywników w postaci testów i newsów. Pozostała część zadań, wyścigów działa się przede wszystkim w UK. Tutaj cały program opiera się na podróżach i co tydzień mamy inną miejscówkę.
Poza tym, tutaj byliśmy w USA, ale zaledwie liznęliśmy ten kraj. Było troszkę widoczków, ale nie umywa się to do poprzednich tripów, gdzie byliśmy w Las Vegas, na redneckowym Południu, itd. Gdzie się podział Clarkson opowiadający tony ciekawostek przyrodniczych, historycznych, politycznych o danym kraju?
Kurde, jak tak piszę, to wychodzi mi na to, że ani to nie jest zadowalający odcinek w warstwie podróżniczej, bo tak jak napisałem, za mało tu przygody, rzecz jest bardzo "stacjonarna", ani nie jest satysfakcjonujący w warstwie czysto motoryzacyjnej, bo o samochodach mniej się mówiło, niż w Top Gear.

Odpowiedz
#9
Cytat:Były podróże, owszem, ale jedna, dwie na sezon. I najczęściej były to odcinki specjalne, w całości poświęcone tripom, bez przerywników w postaci testów i newsów. (...) Tutaj cały program opiera się na podróżach i co tydzień mamy inną miejscówkę.
Ale to przecież nie był taki odcinek jak podróże w specjalach TG, w których razem jechali do jakiegoś miejsca a po drodze zaliczali zadania. Co tydzień mamy inną miejscówkę studia-namiotu a nie całego odcinka. A i tak wygląda na to, że w tym sezonie w UK namiot będzie 3 razy a w Stanach jeszcze tylko raz.

Zobaczymy jak to się rozwinie i pewnie nazwa Grand Tour nie jest przypadkowa, ale przecież poza wstępem (zrobionym w Stanach chyba trochę pod Amazona i w celu zdystansowania się od deszczowego Londynu, BBC) i studiem-namiotem pierwszy odcinek był w Europie. Główny materiał nakręcili w Portugalii. Ich tor, na którym Clarkson jeździł BMW jest w UK.

Cytat:Pozostała część zadań, wyścigów działa się przede wszystkim w UK.
Nie chce mi się dokładnie sprawdzać, ale jestem niemal pewien, że w ostatnich sezonach w TG, poza segmentami na ich torze, było całkiem sporo odcinków, w których większość materiałów nakręcili poza UK.

Dla mnie było trochę chaosu i mało treści, ale wynika to chyba z konieczności przedstawienia nowej formuły. Stawiam, że w kolejnych odcinkach zamiast pokazywania toru, wstępu, zabijania celebrytów (jak rozumiem ten segment w ogóle porzucają) i przedstawiania "Stiga" będzie trzeci, zwykły materiał. No chyba, że dadzą rzeczywiście klasyczną podróż znaną ze specjali. Ale wątpię, że w każdym odcinku. 

Odpowiedz
#10
Pierwszy sezon programu kosztował około 250 mln dolarów.
W Anglii mogli o takich pieniądzach tylko pomarzyć.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#11
250 mln...I ile to ma odcinków? 12. wychodzi 20 mln na odcinek. Palą tam jakieś wioski, budują lasy?
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#12
Wychodzi 12 odcinków w tym dwa "specjale".
Może budują j***** las? ;)
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#13
Skąd info o 250 mln? Za jeden sezon na pewno? Bo w tej rozmowie, którą wklejałem Wilman dementuje jakąś kwotę. Nie chce mi się teraz sprawdzać o jakiej mówił, ale na pewno wspominał, że to cały budżet, że nakręcenie i obróbka w 4k, przewożenie całego sprzętu i namiotu tanie nie jest itd. 

Edit:
W kilku pierwszych linkach z google pada kwota 160 mln GBP, czyli około 200 mln USD, ale za całego deala czyli trzy sezony, łącznie 36 odcinków, czyli 4-5 mln GBP za odcinek

Odpowiedz
#14
Dementuje kwotę 160 mln funtów i mówi, że to zaniżone szacunki, a sezon kosztował właśnie około 250$, jak znajdę linka to podrzucę.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#15
Ok, 250 czy 160, nawet USD czy GBP to powiedzmy pomijalna różnica;), ale jesteś pewien, że chodzi o jeden sezon a nie cały deal na trzy lata?

Odpowiedz
#16
Na 100%. Czytałem w dwóch źródłach w pracy. Nie chce mi się tego szukać na telefonie teraz.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#17
(22-11-2016, 18:29)Arahan napisał(a): Czytałem w dwóch źródłach w pracy.

W pracy masz pracować, cwianiaku spod Warszawy! :>
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#18
Mój drogi, na szczęście do WAWy to ja mam bardzo daleko :)
a dobra organizacja pracy to podstawa!
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#19
Patrz, jeszcze pyskuje bezczelnie :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#20
Obejrzałem dwa odcinki za jednym zamachem. Po zrypanym sezonie nowego Top Gear, gdzie jedynymi jasnymi punktami byli Chris Harris i Rory Reid tak mi brakowało tej trójki szajbusów, że podczas prologu do pierwszego odcinka szczerze się wzruszyłem. Widać, że jeszcze nie weszli w nowy team producencki na 100%, ale i tak więcej w tym chemii niż we wszystkich odcinkach Top Gear z irytującym Evansem i drewnianym Le Blanciem. Technicznie jest doskonale, choć tego chamskiego winietowania od Brytoli będzie mi brakować. No i generalnie przekombinowany brytyjski montaż znudzi mnie chyba dopiero na emeryturze. W TGT jest tego znacznie mniej. Jest jakby bardziej po hollywoodzku co przecież nie powinno dziwić. Drugi epizod to już w połowie film sensacyjny, oby gdzieś koło dziesiątego nie polecieli na Marsa.

Jedno co mnie zawiodło to wrażenie, że wszystkie fury są spóźnione. Top Gear zdążył się nakręcić i wyemitować. Porównanie trzech superhybryd zrobił m.in. świetny MotorTrend, ale i sam Harris. Ten ostatni zresztą testował w TG też BMW M2 (świetny występ!), a i Aston Martin Vulcan został odbębniony miesiące temu. Tak więc po raz pierwszy w historii panowie C, H, M nie wyciągają z kapelusza tego czego nikt jeszcze nie pokazywał. Są wręcz na szarym końcu, a przegrywają z... kanałami na YT!

Wrażenia z seansu sugerują mi jednak, że faktycznie nie samochody są tu najważniejsze. Bo choć wszystko już przetestowano wcześniej to nigdy z takim urokiem. Czekam na więcej.
I was always criticized for style and content, but I enjoy trying to tell stories a different way - Tony Scott

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Titanic: The Final Word with James Cameron military 4 1,926 07-07-2014, 14:31
Ostatni post: Juby



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości