The LEGO Batman Movie (2017)
#41
W telewizorze leciał zwiastun i była w nim scena-kopia z BvS, jak B i S biegną w swoją stronę by się zetrzeć.
Z którego to zwiastuna, spota - bo nie mogę znaleźć.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#42
Shamar ta scena to tylko krótka migawka. Ogólnie to film jest naprawdę dobry, świetnie bawi się mitologią Batmana i fajnie pokazuje co w nim naprawdę siedzi. Pod tym względem to najlepszy dotychczasowy Batman. Psychika Brucea/Batmana jest pokazana naprawdę dobrze, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę, że to przecież bajka.

Świetne jest także to, że pokazuje czym jest Batman bez swoich wrogów oraz ile znaczy dla niego Joker. Żarty bawią, animacja jest kapitalna, a ilość postaci, która przewija się na ekranie może naprawdę przyprawić o ból głowy (w drugiej części pojawia się cała masa filmowych złoczyńców, jest nawet miejsce dla Krakena z 1981 ;)). Dubbing taki sobie. Sporo scen zbędnych a nawet lekko żenujących (ale to może przez dubbing, chociaż scena freestyle'u w więzieniu sucha jak gałązka na pustyni).
Największy problem mam z tym, że po jego obejrzeniu czuję się tak samo jakbym go nie widział. No byłem i fajnie. Nie czuję, że jakbym nie poszedł to straciłbym coś świetnego.
Takie typowe 7/10
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#43
Recenzja z dedykacją dla Mierzwiaka - odpuść obie kino, nie warto. Recenzenci z rottentomatoes i metacritics znowu poszaleli.

[Obrazek: lego-batman-movie-vehicles.jpg]

Krótko - duże rozczarowanie, bo liczyłem na najlepszą animację z Batmanem w XXI wieku, a okazuje się, że Batman działał lepiej jako bohater drugoplanowy w LEGO PRZYGODZIE (która jest lepsza od tego filmu, btw.).

Na plus:
- Wszelkie smaczki dla fanów, nawiązania, te subtelne i te mniej, a jest ich naprawdę dużo, były bardzo, bardzo fajne. Podśmiechujki z mitologii Batmana też.
- Gordon w swojej krótkiej rólce niszczy! XD
- Świetny wstęp, od samych logosów wytwórni.
- Bardzo ładna animacja, tak jak i w poprzednim filmie Lego.

No i to tyle. Reszta gna niemiłosiernie. Film robi się fajny tuż po akcji otwierającej, bo łapie trochę oddechu, ale później znowu gna. Gna, gna, bawi tylko okazjonalnymi gagami i kilkoma fajnymi pomysłami (piu, piu przy strzelaniu), a między okazjonalnymi uśmiechami, bywa męczący i dłuży się, a w finale żenuje idiotycznym... Nie! Muszę powtórzyć i to wielkimi literami - IDIOTYCZNYM rozwiązaniem przy ratowaniu Gotham.

Nie sądzę abym kiedykolwiek miał ochotę do tego wrócić w całości, na pewno nie prędko. 5/10

PS Dubbing taki sobie.
PS2 A co z Zodem? Na początku jest mowa o jego uwięzieni, a później w ogóle go nie ma? :P

Odpowiedz
#44
Mówisz o dubbingu polskim czy oryginalnym?

Odpowiedz
#45
Jakbym pisał o oryginalnym, to nie pisałbym "dubbing" tylko "voice-acting".

Odpowiedz
#46
Też wczoraj obejrzałem i podpisuje się pod recenzją Jubego, w tym że moje ocena to 6/10, ale z treścią się zgadzam ;)
"It can't be bargained with. It can't be reasoned with. It doesn't feel pity, or remorse, or fear. And it absolutely will not stop... ever, until you are dead!" - Kyle Reese

Baretto - Filmweb

Odpowiedz
#47
Po 2 dniach od seansu też opuszczam ocenę o oczko niżej i daję 6/10.
Jednak humor w większości do mnie nie trafił.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#48
Ogólnie seans fajny, ale mimo wszystko lekkie rozczarowanie. Najlepsza z tego wszystkiego chyba sama relacja jaka łączyła Jokera i Batmana. Humor ok, ale spodziewałem się zdecydowanie większej salwy śmiechu, nawiązania bardzo dobre, motyw z onomatopeją też mi się podobał.

Finał - doceniam ten świat za to, że dzięki niemu twórcy mogą posługiwać się swoją wyobraźnią w sposób nieograniczony, no ale kurfa nie. To wykracza jednak poza moją wyobraźnię. Za dużo jednak.

Daje takie mocno naciągane 7/10.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#49
Jak dla mnie to w finale właśnie mocno brakło wyobraźni, bo sam początek z Panią Burmistrz i to co się wyrabia na ekranie, niebyt dla zbirów, itp to kapitalne pomysły. Świeże, ciekawe i fajnie podane, ale końcówka to takie:

- Jak by tu zakończyć nasz film, hm...? Jakieś pomysły?

Po 3 godzinach:

- Dobra, dajcie cokolwiek chcę iść do domu!
- A może niech
- Ma ktoś coś lepszego?
<cisza>
- niech będzie...
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#50
Przeczytałem streszczenie na wiki. Srsly, co oni wąchają?
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#51
(10-02-2017, 18:55)Arahan napisał(a): Jak dla mnie to w finale właśnie mocno brakło wyobraźni

Tylko, że u mnie ten nadmiar wyobraźni to właśnie w złym tego słowa znaczeniu. Jakby nie mieli pomysłu na coś fajnego, to polecieli totalnie po bandzie i wymyślili... coś takiego. Nie wiem. Ogólnie to kojarzy mi się to trochę z Interstellar i

A tutaj
Do dupy to było.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#52
(10-02-2017, 19:05)Gieferg napisał(a): Przeczytałem streszczenie na wiki. Srsly, co oni wąchają?

Zrobiłem to samo (bo na film nie planowałem pójść).

Taa... Filmu nie widziałem i nie wypowiem się, bo może to jakoś śmiechowo z tego wybrnęli. Ale pachnie mi Troskliwymi Misiami.

I w "Robot Chicken DC Comics Special II: Villains in Paradise"  był podobny motyw - w mojej opinii wykonany zabawnie, kreatywnie i przy okazji wyśmiewający te "nagłe pojednania i przezwyciężającą wszystko miłość" przy każdej okazji.   


 
W ogóle polecam speciale od Robot Chicken poświęcone DC Comics. Easter eggi, podśmiechujki z mitologii, wytykanie absurdów (rant Batmana nt. śmierci superbohaterów), miłość do materiału i kupa śmiechu. W dodatku Robot Chicken ma najlepszego zabawnego Batmana i basta!

Odpowiedz
#53
Koszmar, męczyłem się mniej więcej tak jak na Suicide Squad, o ile jednak Ayer nie rozumiał bohaterów i nie miał pomysłów, tak twórcy LEGO Batmana też nie rozumieją bohaterów ale pomysłów mają biegunkę i są to pomysły z tego samego miejsca, z którego bierze się biegunka, stąd takie kwiatki jak trzeci akt z
Co ja paczałem?

Zaczyna się spoko i można nawet pomyśleć, że będzie to zgrywa z komiksowych blockbusterów i samego Batmana, animacja z pastiszowym zacięciem, ale nic z tego. Niby kilka tego typu momentów jest, ale szybko okazuje się że to toporna (psychoanaliza Batmana i jego przemiana (sic!) wyjaśniana prosto do wirtualnej kamery to przytłaczająca dawka łopatologii), mega kretyńska bzdura dla młodych widzów. Bardzo, bardzo, bardzo młodych widzów. Dokładnie ten sam zarzut miałem wobec LEGO Przygody, ale tu jest chyba jeszcze gorzej. Gagów jest istne zatrzęsienie, ale ilość w ogóle nie przekłada się na jakość i jedynym (serio) momentem który mnie rozbawił był Robin i jego "graficzne" przedstawienie twierdzenia Pitagorasa. Sensu w tym za grosz, ale rozśmieszył mnie absurd tej sceny. No i jest jeszcze Batman i jego fazy, wzbogacone o migawki nawiązujące do wszystkich filmowych wcieleń Batmana zakończone bezcenną wstawką z Westem, no ale to było w trailerze. Reszta to albo cringe albo żenada, w czym kilka razy udział miał nawet tłumacz - tekst Batmana o wciąganiu chemii który nie ma nic wspólnego z oryginalnym dialogiem to autentyczne WTF.

Oryginalna obsada nie powala. Robin i Alfred najlepsi, Batman irytuje po 5 minutach, Joker beznadziejny, Barbara nijaka. Reszta to samo.

Iron Man Batman sucks. 3/10

Odpowiedz
#54
@Mierzwiak, ale 3 akt właśnie był całkiem spoko, tzn. pomysł na wymiar, gdzie są same czarne charaktery jest fajny i gdyby to lepiej rozwinęli. Ogólnie to film zbyt dziecinny, momentami żenujący i chaotyczny.
Pierdzielę, chciałem być dobry, ale jednak ocena 5/10 będzie najbardziej sprawiedliwa.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#55
(12-02-2017, 08:19)Arahan napisał(a): ale 3 akt właśnie był całkiem spoko, tzn. pomysł na wymiar, gdzie są same czarne charaktery jest fajny i gdyby to lepiej rozwinęli.
Dla mnie to była kolorowa sraka i daję słowo że nie wiem co tam się działo. Z kolei to że galeria przeciwników Batmana
w połączeniu z wypaczeniem charakteru Batmana to dla mnie najgorsza rzecz w tym filmie, ale to tylko potwierdza, że to produkcja przede wszystkim dla kilkulatków.

Sam pomysł? OK, w LEGO Przygodzie 2 jak najbardziej, ale nie tutaj.

Swoją drogą Warner miał okazję zaszczepić w świadomości widzów Justice League a zrobili im antyreklamę - nie dość że ich obecność sprowadza się do jednej sceny (czemu nie pomagają w finale?), to przedstawili ich jako grupę która nie zaprasza Batmana na imprezę, bo go nie lubi. Że co kurfa?

Odpowiedz
#56
I jeszcze zjebali SS ;)
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#57
(12-02-2017, 11:05)Mierzwiak napisał(a): Swoją drogą Warner miał okazję zaszczepić w świadomości widzów Justice League a zrobili im antyreklamę - nie dość że ich obecność sprowadza się do jednej sceny (czemu nie pomagają w finale?), to przedstawili ich jako grupę która nie zaprasza Batmana na imprezę, bo go nie lubi. Że co kurfa?

Pewnie dalej się gniewają za wydarzenia z "JLA: Wieża Babel" ;).

Czyli jak domyślałem, był to cash-grabbing, a najlepszym zabawnym Batmanem jest ten z Robot Chicken.

Niedawno od kumpla dowiedziałem się, że powstaje LEGO Ninjago Movie. OK, widziałem spoko krótkometrażówkę przed Bocianami, ale jako pełny metraż? Średnio widzę.     

Odpowiedz
#58
Przed filmem puszczali trailer Ninjago. Same shit, może się sprzedać.

Odpowiedz
#59
(12-02-2017, 01:05)Mierzwiak napisał(a): Iron Man Batman sucks. 3/10

Jak wstawiłem swoją recenzję na forum BatCave to od razu znalazł się użytkownik, który - mimo, że film nie widział - stwierdził, że od razu krytykuje i nic mi się nie podoba. Widzę, że na forum KMF moje zdanie jest zdaniem większości, a przy twoim, Mierzwiak, nawet dość pobłażliwe. :)

Tymczasem z box office - małe rozczarowanie. Miał być wielki hit, a okazuje się, że Batman nie pobije Lego sprzed trzech lat.

Odpowiedz
#60
(12-02-2017, 01:05)Mierzwiak napisał(a): Iron Man Batman sucks. 3/10

Matko... człowiek wraca, po kilkutygodniowym odpoczynku, zobaczyć jakie nastroje na forum i widzi takie coś. Czyli jednak nie odbiło mi, nie oszalałem, nie jestem jedynym, który w zwiastunach tego paździerza, widział Tony'ego Starka w kostiumie Batmana, a nie jak to wszyscy radośnie krzyczą "the best Batmana eveeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeer". 

Ufffffff. Mogę nadal egzystować w spokoju.
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"



Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Batman: TAS / TNBA / Batman Beyond Anonymous 294 62,407 29-10-2019, 21:40
Ostatni post: marsgrey21
  Cowboy Bebop The Movie/Knocking on the Heavens Door Glut 69 15,157 07-10-2019, 22:29
Ostatni post: Crov
  LEGO / Ninjago Lawrence 166 25,132 09-06-2019, 14:39
Ostatni post: Mierzwiak
  Coco (2017) f.lamer 19 3,057 09-03-2019, 16:02
Ostatni post: Pehov
  Moana (Vaiana: Skarb Oceanu) (Disney) (2017) Lawrence 34 10,660 30-01-2019, 22:37
Ostatni post: Martinipl
  Angry Birds The Movie (2016) Lawrence 2 2,379 23-11-2017, 23:54
Ostatni post: shamar
  LEGO® NINJAGO®: FILM (2017) Pelivaron 0 889 08-02-2017, 16:24
Ostatni post: Pelivaron
  Bee Movie Mefisto 15 4,257 29-11-2016, 01:38
Ostatni post: Lawrence
  Street Fighter II Animated Movie Gieferg 1 1,915 18-01-2013, 17:37
Ostatni post: Zły Człowiek
  Batman Gotham Knight Indeksiarz 13 2,439 08-07-2008, 20:13
Ostatni post: soldamn



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości