The Lion King (2019) reż. Jon Favreau
#1
Właśnie poznaliśmy obsadę liveCGI-action remake'u Króla Lwa więc to dobra okazja na założenie tematu.

Polska i amerykańska premiera 19 lipca 2019 roku.

[Obrazek: DNlKkoVVoAAenxt.jpg]

Odpowiedz
#2
WIększość obsady to... ehh dobrze, że mnie ten film nie interesuje. Jakby co to lepiej odpalić oryginał- taki to polecę banałem.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#3
Mam do reżysera jakiś tam promil zaufania (nie widziałem jego Księgi akuratcałej, całej ciągiem, jedynie duże, oderwane fragmenty więc z czystym sumieniem mogę się wypowiadać co najwyżej o poziomie wizualnym), ale...serio? Po co??!!

"Król Lew" to jedna z bajek mojego dzieciństwa i najwspanialszych animacji jakie powstały, nie tylko dzięki świetnemu wyglądowi i fajnej historii, ale przede wszystkim zniewalającej muzyce bez której ten film wiele traci. "Król Lew" jeśli chodzi o filmy animowane w moim osobistym rankingu jest najbliżej 10/10.

Jakby się nie zapowiadał nowy film wizualnie i jak zajebistych aktorów by nie miał....NIE! Kategoryczne, nie! Są rzeczy których się nie rusza, tak jak nigdy bym nie zdzierżył nowej ekranizacji LOTR.
To nawet nie jest to samo co z jakąś Piękna i Bestia. "Król Lew" po prostu nie nadaje się do takiej formy. Obstawiam ładną, nieźle zagrane, ale kompletnie wyzute z klimatu i magii pierwowzoru wydmuszke która zgarnie z półtora miliarda.

Odpowiedz
#4
Król Lew to jeden z najbardziej przereklamowanych filmów wszech czasów, nie tylko animowanych. Nie dbam o ten remake tak samo jak nie dbam o oryginał, obejrzę raczej z ciekawości by zobaczyć jak Favreau go ulepszy (oryginalnej Księgi dżungli nie widziałem, ale sądząc po fragmentach nowa wersja wypada o niebo lepiej) i w jakim stopniu animowane zwierzaki będą razić sztucznością :)

Podoba mi się obsadzenie Beyonce, lubię jej głos nie tylko kiedy śpiewa.

Odpowiedz
#5
Tak na dobrą sprawę, to temat powinien chyba się znaleźć w dziale o animacjach.

Czy to naprawdę musi być remake? Nie mogli zrobić sequela/prequela? W przypadku "Księgi Dżungli" jeszcze to przeszło, gdyż pierwotna wersja niezbyt się trzymała, ale "Król Lew"?

Cytat:Król Lew to jeden z najbardziej przereklamowanych filmów wszech czasów, nie tylko animowanych.

[Obrazek: JJGqv_s-200x150.gif]
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#6
W tym wypadku określenie live action jest wyjątkowo ciekawe. W jaki sposób ma to nie być filmem animowanym 3D? Będą chociaż prawdziwe plenery, żeby jakkolwiek uzasadnić to "live"?
.

Odpowiedz
#7
Tylko w takim wypadku np. disnejowski "Dinozaur" z 2000 roku też jest filmem live action, bo plenery są prawdziwe. A nikt o zdrowych zmysłach tak tego filmu nie określi.

Odpowiedz
#8
Określenia tak nowego "Króla Lwa" też jest absurdalne. Do tego właśnie zmierzam
.

Odpowiedz
#9
(02-11-2017, 02:19)Grievous napisał(a): Czy to naprawdę musi być remake? Nie mogli zrobić sequela/prequela? W przypadku "Księgi Dżungli" jeszcze to przeszło, gdyż pierwotna wersja niezbyt się trzymała, ale "Król Lew"?
Hm, a nie dostrzegłeś, że sequele już były? Nigdy ich nie widziałem i nie mam zamiaru, podobno są o dwie klasy gorsze od jedynki, no ale są. W każdy razie to oczywiste, że robią remake, bo ta historia jest po prostu kapitalna, więc oczywista sprawa, że wystarczy tego nie spieprzyć i miliardzik dolców wpadnie.
W każdym razie obsada jest spoko, bardzo chętnie usłyszę Mustafę o głosie Lorda Vadera :)

Odpowiedz
#10
Sequele to profonacja, nie polecam. Dwójka ma momenty, ale kilka klas niżej.

Odpowiedz
#11
Srebrnik, oczywiście, że tak. Chodziło mi o to, że nawet użycie prawdziwych plenerów nie usprawiedliwia określenia "live action".
Chyba, że oleją CGI i aktorzy się po prostu poprzebierają za lwy :)

Odpowiedz
#12
(02-11-2017, 10:53)al_jarid napisał(a): Chyba, że oleją CGI i aktorzy się po prostu poprzebierają za lwy :)
Przypomniałeś mi o czymś:



Oglądałbym :)

Odpowiedz
#13
(02-11-2017, 10:53)al_jarid napisał(a): Chyba, że oleją CGI i aktorzy się po prostu poprzebierają za lwy :)

I będzie Zoobilee Zoo: Motion Picture ;). 


Ostatecznie telewizyjna "Alicja w Krainie Czarów" z '85 roku.

(02-11-2017, 02:19)Grievous napisał(a):
Cytat:Król Lew to jeden z najbardziej przereklamowanych filmów wszech czasów, nie tylko animowanych.

[Obrazek: JJGqv_s-200x150.gif]

Nie rób dziwnej miny. Mierzw dobrze prawi. Ja mam podobnie z "Piękną i Bestią". Ostatnio jestem zdania, że niemal cały Disney Renaissance gorzej sie zestarzało niż filmy powstałe za życia Walta.    

PS. A przypadkiem to nie Hugh Jackman miał być Skazą?

Odpowiedz
#14
Cytat:W każdym razie obsada jest spoko, bardzo chętnie usłyszę Mustafę o głosie Lorda Vadera :)

Odpal oryginał :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#15
Nie ma krzyków, że obsada jest tak so black?
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#16
Rzecz dzieje się w Afryce, więc to nawet na miejscu.
A tak serio, to w filmie o animowanych zwierzątkach raczej przynależność etniczna obsady nie ma szczególnego znaczenia.

Odpowiedz
#17
Niby nie ma, ale teraz wyobraź sobie sytuację odwrotną.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#18
Czyli taką, w której część obsady jest biała, a część czarna? Oh, wait

Odpowiedz
#19
Inna sprawa - jest Shenzi, a gdzie Banzai i Edi? Widzę tutaj, że Shenzi jest otoczona przez nieznane mi postacie jak Azizi i Kamari. Czyżby to oznacza, że zmienili dwóm hienom imiona?
Mogę tylko przypuszczać, że imionom "Banzai" i "Edi" brakowało tej "afrykańskości", która cechuje inne imiona w filmie, więc po prostu wymieniono je na bardziej afrykańskie dla większej spójności. Czy tak właśnie sprawa wygląda?

Odpowiedz
#20
Nigdy nie widziałem "Króla Lwa" :) Tym bardziej nie obejrzę wersji "aktorskiej" bo "lack of diversity"
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Love, Death & Robots (Netflix, 2019) Pelivaron 7 974 10-06-2019, 18:30
Ostatni post: Szaman
  Trylogia How to Train Your Dragon (2010-2019) mroziek 93 24,257 27-03-2019, 07:39
Ostatni post: Martinipl



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości