Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





The Lion King (2019) reż. Jon Favreau
#21
(02-11-2017, 16:15)Phil napisał(a): Czyli taką, w której część obsady jest biała, a część czarna? Oh, wait

Widzę trzech białych na 14 nazwisk, więc tu mamy większość innej urody niż biała skóra:) Rozumiem, ze tutaj nie ma krzyków, ale wyobraźmy sobie sytuacje odwrotną i byśmy mieli płacze na tweterze.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#22
Znów bez kryształowej kuli trudno mi się wypowiadać :(

Odpowiedz
#23
Nie potrzeba szklanej kuli, przy każdym filmie w którym większość stanowi biała obsada twety szaleją jakie to holyłód so white. Ale w drugą stronę to już nikomu nie przeszkadza.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#24
Tobie widocznie przeszkadza.

Odpowiedz
#25
Mi przeszkadza jedynie hipokryzja.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#26
Mógłbym w sumie poprosić cię o jakieś tweety, w których ktoś się oburza, że np. Avengers so white (bo przecież piszą tak o każdym filmie, gdzie większość obsady jest biała, prawda?), ale... nie, nie fatyguj się :).

Odpowiedz
#27
W sumie lewacy i tak powinni się oburzać bo jak to tak, że czarni aktorzy w rolach ZWIERZĄT. :)

Odpowiedz
#28
Hollywood Reporter też się zastanawia nad tym czy Króla Lwa traktować jako animację czy live action:

http://www.hollywoodreporter.com/behind-screen/is-disneys-new-lion-king-an-animated-film-1054516

Z racji tego że zapewne tak jak Księga dżungli pójdą w fotorealizm wzbraniałbym się przed nazywaniem tego filmu animacją tak jak animacjami określamy filmy powstałe dzięki animacji komputerowej, ale zawierające w mniejszym lub większym stopniu elementy stylizowane, jak np. "kreskówkowe" dinozaury w ultra realistycznym otoczeniu w Dobrym dinozaurze.

No ale technika pozostaje techniką, i o live action tym bardziej nie ma tu mowy. Nawet jeśli ekipa postawi stopę w Afryce, to tylko po to by zebrać jak najwięcej materiału referencyjnego dla grafików.

Odpowiedz
#29
(02-11-2017, 02:18)Mierzwiak napisał(a): Król Lew to jeden z najbardziej przereklamowanych filmów wszech czasów, nie tylko animowanych.

Teraz przegiąłeś. Będzie solówa za szkołą, Król Lew to 10/10 i każda inna opinia jest błędna.

(02-11-2017, 21:25)Danus napisał(a): ale wyobraźmy sobie sytuacje odwrotną

Czyli taką jaka miała miejsce w pierwowzorze?

A sam film jest niepotrzebny, ale i tak pójdę do kina, bo Król Lew. Ciekawe czy zachowają piosenki, bo bez nich, albo z innymi utworami ciężko mi sobie wyobrazić film.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#30
@Shamar/Danus

Serio? Nawet w filmie, którego miejsce akcji/rdzeń kulturowy, w jakimś tam koślawym sensie usprawiedliwia etniczność obsady, niektórzy będą się czepiać? I to jeszcze w voice actingu.

Wiecie, że sami teraz prezentujecie dosłownie tę samą postawę, co głupkowaci SJW, którzy we wszystkim na siłę doszukują się parytetów etnicznych/przywilejowych? To, że jedna grupa ludzi robi z siebie debili, nie oznacza, że sposobem na walkę z ich ułomnością, jest zachowywanie się ułomnie po drugiej stronie.

Jednak "Horseshoe Theory" pełną gębą...

(02-11-2017, 21:46)Danus napisał(a): Nie potrzeba szklanej kuli, przy każdym filmie w którym większość stanowi biała obsada twety szaleją jakie to holyłód so white. Ale w drugą stronę to już nikomu nie przeszkadza.

Biorąc pod uwagę, że zdecydowanie większosc zachodnich filmów jakie trafiają do kina, mają w większości białą obsade, to ostro, ostro przesadzasz. Jasne, mamy często do czynienia z SJW pierdoleniem i podnoszeniem rabanu o nic, co zawsze wyśmiewamy na forum, ale mocnym nadużyciem byłoby pisanie, ze dzieje się to przy każdym czy nawet przy większości tego rodzaju tytułów.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#31
(02-11-2017, 20:59)shamar napisał(a): Nigdy nie widziałem "Króla Lwa" :) Tym bardziej nie obejrzę wersji "aktorskiej" bo "lack of diversity"

Piona! Znajomi chcieli przestac sie ze mna widywac jak sie dowiedzieli :D

Odpowiedz
#32
Cytat:Król Lew to jeden z najbardziej przereklamowanych filmów wszech czasów, nie tylko animowanych.

THIS.
Widziałem w całości cały jeden raz. Nic ciekawego i jestem prawie pewien, że nowa wersja będzie lepsza. Już sama strona wizualna o tym zdecyduje.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#33
@Danus

Ten argument z "hipokryzją" zawsze wydawał mi się nieco chybiony.

Ja też nie lubię ciągłego przypieprzania się, że w danej obsadzie jest za mało reprezentanów X i szlag mnie trafia od szczekania SJW. Ale stawianie znaku równości między filmem z obsadą mniejszosciową, a takim z obsadą głównie białą, nie jest hipokryzją czy zaprzeczeniem ich logiki. Bo cały ich argument sprowadza się do tego, że za mało jest filmów z obsadami mniejszosciowymi, podczas gdy od dekad zalewa nas głównie biała reprezentacja. Więc według nich, nie można na nie patrzeć w ten sam sposób i oceniać w tym wględzie, tak samo.

Generalnie zgadzam się, że najlepszym logicznym wyjsciem jest po prostu olać rasowe rozstawienie aktorów kompletnie (no chyba, że jest robione wyraznie na siłe, albo szkodzi efektowi koncowemu, a tak chyba nie jest w tym przypadku), bo hu giws a szit in di end?
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon

Odpowiedz
#34
(02-11-2017, 02:18)Mierzwiak napisał(a): Król Lew to jeden z najbardziej przereklamowanych filmów wszech czasów, nie tylko animowanych.

Przypomnę ci, że jeszcze do 2014 roku podobne rzeczy pisałeś o Szczękach. :P Polecam ci powtórzyć Króla Lwa, bo to piękny film jest. Już dawno nie uważam go za bezbłędne arcydzieło i najlepszą animację wszech czasów (wolę trylogię Toy Story), ale dalej znajduje w nim ogromne pokłady ciepła, mnóstwo serducha, klasyczna animacja nie zestarzała się ani kapkę (nie to co komputerowe animacje, nawet z 2005 roku), a piosenki i soundtrack Zimmera to po prostu coś pięknego.

Co innego B&tB - to rzeczywiście jedna z najbardziej przereklamowanych animacji, nie tylko Disneya.

Gieferga cytować nie będę, bo to nieuleczalny przypadek w kwestii filmów animowanych. XD


A co do sraj-akszyn rimejku - BEZ SENSU! Ten film, jak żaden inny, nie potrzebuje nowej wersji, zwłaszcza pseudo "live-action", które będzie po prostu komputerową animacją, ew. taką jaką był Dinozaur (prawdziwe plenery), a nie filmem aktorskim. Lubię Jona, TJB bardzo mi się podobało, ale przy tym projekcie jestem całkowicie NIE. To nie ma szans zbliżyć się magią do oryginału.

Odpowiedz
#35
(08-11-2017, 21:15)Gieferg napisał(a): Już sama strona wizualna o tym zdecyduje.

Nie wiem co można by zarzucić stronie wizualnej oryginału, wszystko na najwyższym poziomie.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#36
To by mozna zarzucić, że nie robi to na mnie wrażenia :P
Remake Pięknej i Bestii zdecydowanie wolę oglądać od oryginału i tu pewnie będzie tak samo - szczególnie, że spodziewam się dostac znacznie ciekawsze widoczki do oglądania.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#37
No cóż trudno dyskutować z indywidualnymi odczuciami. Mimo wszystko w kwestii klasycznej rysowanej animacji nie potrafię wymienić lepiej wyglądającego filmu (nie liczę anime, bo to jednak zupełnie inna stylistyka).
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#38
(08-11-2017, 21:45)Juby napisał(a): Polecam ci powtórzyć Króla Lwa
Byłem dwa razy w kinie, widziałem na wideo chyba kilkanaście razy.

Powtarzałem go kilka lat temu i więcej nie zamierzam :)

Scena w której mały Simba próbuje obudzić martwego tatę to 11/10, reszta not so much :)

Odpowiedz
#39
A jego konfrontacja z odbiciem w rzece? A jego finałowe wejście po skale w deszczu? A "Rocky IV style" walka ze Skazą? :)

Odpowiedz
#40
Oj dobra, jest kilka świetnych scen (w tym wspaniałe otwarcie), ale patrząc na całość... :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Toy Story (1995-2019) Rodia 281 36,445 23-01-2020, 12:06
Ostatni post: Juby
  The Dark Crystal - film (1982) i serial Age of Resistance (Netflix, 2019-) Mierzwiak 147 10,388 31-12-2019, 15:55
Ostatni post: Dr Strangelove
  PRIMAL (Adult Swim, 2019-) reż. Genndy Tartakovsky Arahan 13 669 05-11-2019, 22:35
Ostatni post: Craven
  Frozen (2013-2019) raven.second 159 23,539 14-10-2019, 12:02
Ostatni post: Trailery Srailery
  Love, Death & Robots (Netflix, 2019-) Pelivaron 8 1,382 22-09-2019, 21:55
Ostatni post: Mierzwiak
  Trylogia How to Train Your Dragon (2010-2019) mroziek 93 25,230 27-03-2019, 07:39
Ostatni post: Martinipl



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości