Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





The Lion King (2019) reż. Jon Favreau
#61
Disney. Pierdol się.

Najgorsze w tym wszystkim, że ciemny lud i tak to kupi ;/.

(23-11-2018, 08:37)Wolfman napisał(a): Ja tylko mam nadzieję, że nie przemycą tutaj żadnych SJW wątków.

Jestem pewien, że hieny mogą być zrobione inaczej niż w oryginale, bo ludzie wspominali, że hieny w animacji miały słuszne racje ( i ciężko się z tym nie zgodzić).

I wzorem Pięknej i Bestii będą łatać rzekome dziury fabularne. Chociaż może wyjaśnią kim był ojciec Nali??  

Odpowiedz
#62
Więc tak: identyczny (lub delikatnie zmieniony) scenariusz, ta sama muzyka, te same ujęcia, ten sam gość w roli Mufasy - być może ciężko to będzie uznać za remake, to bardziej remaster :P

Odpowiedz
#63
Chyba raczej demake.
Cytat:THIS SUMMER


A LEGENDARY HERO RETURNS
No chyba nie powiesz, że nie oglądałbyś, Huntersky. Za bilet na takie cudo gotów byłbym się spłukać.

Odpowiedz
#64
Spokojnie, na pewno nie będzie to kopia jeden do jednego, tego w dzisiejszych czasach nie dadzą:



:)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

http://animalattack.pl/

Odpowiedz
#65
shamar napisał(a):Jak to jest, że 20 lat temu mogli nakręcić takiego Dr. Dollitle, gdzie zwierzęta mówią ludzkim głosem i nie wyglądają jak CGI padlina? Pewnie były to prawdziwe zwierzęta więc pytanie brzmi... A DZIŚ SIĘ NIE DA?

A jak to jest możliwe, że 50 lat temu można było nakręcić pościg samochodowy z prawdziwymi maszynami na prawdziwej ulicy w mieście, a dzisiaj jakieś CGI gówna i akrobacje?

W dodatkach do "Francuskiego łącznika" Friedkin tłumaczył, że współcześnie nie dałoby się nakręcić takiej sekwencji ze względu na liczbę zakazów/restrykcji i pozwoleń, jakie trzeba by wyżebrać od władz ratusza. Do tego dochodzą jeszcze kwestie bezpieczeństwa, na których punkcie sporo osób ma dzisiaj pierdolca. I pewnie też koszty - łatwiej wygenerować plastikowe gówno na kompie niż nakręcić coś w realu.

Odpowiedz
#66
O właśnie. Teraz też dochodzą stowarzyszenia obrony praw zwierząt, regulacje dot. środowiska itd. Jak HBO-wskie Luck oficjalnie dostało cancela, bo konie ginęły na planie. A w Skazanych na Shawshank srali się o tego kruka. I cieszy mnie, że Księga Dżungli Sommersa miała prawdziwe zwierzęta na planie.

(23-11-2018, 12:44)slepy51 napisał(a): Spokojnie, na pewno nie będzie to kopia jeden do jednego, tego w dzisiejszych czasach nie dadzą:



:)

No co ty? Teraz doszukiwanie się nazizmu i jego zwalczane jest modne i chwalebne (patrz wafelkowa swastyka z TVN :)), a Skaza wciąż jest tym złym. I w sumie... mogliby wcielić do remake'u tą scenę:
 

Odpowiedz
#67
Czy Skaza będzie mówił, że chce uczynić Afrykę znowu wielką?

Odpowiedz
#68
(23-11-2018, 08:22)Juby napisał(a):
(23-11-2018, 01:53)Gieferg napisał(a): Cóz, wygląda na to, że na oryginał więcej nie spojrzę (nie żebym w ogóle miał na niego ochotę spoglądać od czasu gdy po raz pierwszy i  ostatni obejrzałem w całości).

Krul at its best.

Teraz z kolei masz problem, że nie jaram się kreskówką o zwierzątkach z lat 90-tych (bo obejrzałem ją mając dobrze ponad 20 lat i w ogóle do mnie nie trafiła), ale chętnie obejrzę ją w wersji CGI?
Juby at his best.
(mówiłeś coś, że jesteś tłumaczem?)

Cytat:Disney. Pierdol się.

Najgorsze w tym wszystkim, że ciemny lud i tak to kupi ;/.

Z czym masz problem? Skoro zrobili jeden, drugi, trzeci remake, każdy zarobił, znaczy, że ludzie chcą za to płacić, więc opłaca się to robić. Czemu niby Disney ma się pierdolić? Bo robi to, co się sprzedaje? Sam byłem w kinie z córką na Pieknej i Bestii i bardziej mi się podobało niż oryginał, podejrzewam, że tak samo będzie tutaj - jak dla mnie mogą wszystkie te filmy w ten sposób przerobić.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#69
Mam do "Króla Lwa" pewien sentyment, bo to był pierwszy pełnometrażowy Disney, jakiego widziałem. No i wtedy chciałem to oglądać codziennie :)
Ale ten stan niedługo potrwał, bo wkrótce potem poznałem "Aladyna" i "Małą syrenkę", które mnie zachwyciły o wiele bardziej. W ten sposób "Król Lew" został zdetronizowany. W następnych latach już w ogóle został zdeklasowany przez "Herkulesa" i "Mulan". Tak więc dla mnie "Król Lew" był akurat jednym z tych słabszych produktów disnejowskiego renesansu (słabszych, lecz wciąż dobrych, w przeciwieństwie do "Pocahontas" oraz "Pięknej i Bestii", które zawsze średnio mi podchodziły, a i po latach nadal się do nich nie przekonałem).

Więc że kogoś "Król Lew" nie jara, to mnie nie bulwersuje. Tylko czemu remake miałby być lepszy, skoro widać, że idą w czystą odtwórczość? Komputerowe zwierzaki są lepsze niż rysowane? Ja się chyba do tych nowych technik animacji nigdy nie przekonam - silą się na fotorealizm, tylko właśnie nie są w stanie go osiągnąć, więc w ten sposób tylko uwypuklają całą tę sztuczność.

Odpowiedz
#70
(23-11-2018, 13:23)Gieferg napisał(a): Teraz z kolei masz problem, że nie jaram się kreskówką o zwierzątkach z lat 90-tych (bo obejrzałem ją mając dobrze ponad 20 lat i w ogóle do mnie nie trafiła), ale chętnie obejrzę ją w wersji CGI?

Nie mam problemu z tym jaki masz stosunek do Króla Lwa, czy jakiegokolwiek innego filmu, a z tym jak się ze swoją ignorancją /swoim podejściem obnosisz. Wiesz jak można było napisać twojego posta? Przykład:
Cytat:Nie przepadam za animacjami Disneya i nie jestem fanem Króla Lwa, więc nową wersję obejrzę chętniej niż ponownie sięgnę po oryginał.

Zamiast tego lepiej pisać wszystko w tonie "tego nie mam ochoty oglądać, tamto mam w dupie, jestem dzięki temu taki fajny" / "ja to byłem stary jak leciało na Polsacie i za oglądanie Pokemonów musieliby mi płacić", itp. plus bawić się w shamarowe powtarzanie tego, co już w danym temacie się napisało.
(08-11-2017, 21:15)Gieferg napisał(a): Widziałem w całości cały jeden raz. Nic ciekawego i jestem prawie pewien, że nowa wersja będzie lepsza. Już sama strona wizualna o tym zdecyduje.



Odpowiedz
#71
Jest zwiastun jest więc i komentarz do niego się odnoszący. Jeśli masz z tym jakiś problem jest to tylko i wyłącznie twój problem. Ostatnio boli cię co drugi mój post choć znaczenia niektórych z nich nawet nie jesteś w stanie odszyfrować.

Przy okazji - wyjaśnij o jakiej dokładnie ignorancji mówisz w tym konkretnym temacie bo mam wrażenie, że używasz słów, których znaczenia nie znasz :)

Cytat:Więc że kogoś "Król Lew" nie jara, to mnie nie bulwersuje. Tylko czemu remake miałby być lepszy, skoro widać, że idą w czystą odtwórczość?

Ze względu na atrakcyjniejszą oprawę wizualną.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#72
Ani mnie to ziębi, ani grzeje. Dla mnie idea kręcenia tych aktorsko-CGI remake'ów klasycznych animacji jest niezrozumiała, ale najwidoczniej nie jestem już targetem. Rozumiem, że komuś to może podejść (głównie dzieciakom).

Oryginał traktuję z lekkim sentymentem, ale wrażenie na mnie zawsze zdecydowanie robiła strona techniczna no i same piosenki. Sama historyjka zaś...zasysała już nawet będąc szczylem - "Black Panther" zrobił to lepiej :P (pun intended).

Cytat:Spokojnie, na pewno nie będzie to kopia jeden do jednego, tego w dzisiejszych czasach nie dadzą

Co zabawne tej scenie można nadać dwa, spolaryzowane konteksty - bojówki alt-rightowych faszystów z Trumpem na czele albo stada imigrantów pod przewodem Merkel :P

Cytat:Czy Skaza będzie mówił, że chce uczynić Afrykę znowu wielką?

My thoughts exactly ;D
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
#73
A ja jestem na tak. Zwiastun mnie pozytywnie nakręcił do tego projektu i animacja CGI mi nie przeszkadza. A właściwie jestem pod wrażeniem tego, co zobaczyłem! Zakładam - bez żadnych wątpliwości - że nowy Król Lew zgarnie masę Oscarów i rozwali wszystkie wskaźniki BO. Na pewno dołożę cegiełki, gdyż zabiorę rodzinę na ten seans :)
loading podpis...

Odpowiedz
#74
Ehh, czy tylko ja w ogóle nie czuję, w tych foto-realistycznych klimatach, miejsca dla takich postaci jak Timon i Pumba?
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"



Odpowiedz
#75
(23-11-2018, 19:34)zombie001 napisał(a): Ehh, czy tylko ja w ogóle nie czuję, w tych foto-realistycznych klimatach, miejsca dla takich postaci jak Timon i Pumba?

[Obrazek: maxresdefault.jpg]
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
#76
No co wy ludzie. Przecież super wygląda ten remaster na PS4. Dla porównania grafika z oryginału:
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#77
Ciekawe ile osób, które nie widziały oryginału, powie że to zrzynka z Black Panther :D

Odpowiedz
#78
(23-11-2018, 20:03)Mierzwiak napisał(a): Ciekawe ile osób, które nie widziały oryginału, powie że to zrzynka z Black Panther :D

Brrr, to aż mi się przypomniało, jak niedawno byłem na przyjęciu i tak rozmawiam z ludźmi, że bardzo lubię i interesuję się muzyką filmową, John Williamsa, Hans Zimmer itd. I wiadomo kojarzyli ich, ale jak dyskusja zeszła na soundtrack z Króla Lwa i mówiłem, że to nie tylko piosenki, ale też super score i puściłem fragmenty to reakcja była: "Fajne, trochę brzmi jak Black Panther". 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#79
Okazuje się, że Król Lew to jedynie początek: 
https://www.facebook.com/Centrum.Komiksow.Disneya/photos/a.188384001192716/2238976082800154/?type=3&theater

;))

Odpowiedz
#80
zombie001 napisał(a):Ehh, czy tylko ja w ogóle nie czuję, w tych foto-realistycznych klimatach, miejsca dla takich postaci jak Timon i Pumba?

Nie tylko ty. Dlatego ja mam złudne nadzieje, że nowy Król będzie bardziej bajką dla dorosłych niż dzieci. Bo boję się, że przy tym całym fotorealistycznym świecie wstawią jakieś śpiewające maskotki. A chciałabym, żeby te wszystkie infantylne motywy z oryginalnej wersji wyleciały i powstał film bardziej dojrzały dla dojrzałego i bardziej wymagającego widza.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Toy Story (1995-2019) Rodia 280 36,267 15-01-2020, 23:09
Ostatni post: nawrocki
  The Dark Crystal - film (1982) i serial Age of Resistance (Netflix, 2019-) Mierzwiak 147 10,304 31-12-2019, 15:55
Ostatni post: Dr Strangelove
  PRIMAL (Adult Swim, 2019-) reż. Genndy Tartakovsky Arahan 13 657 05-11-2019, 22:35
Ostatni post: Craven
  Frozen (2013-2019) raven.second 159 23,497 14-10-2019, 12:02
Ostatni post: Trailery Srailery
  Love, Death & Robots (Netflix, 2019-) Pelivaron 8 1,371 22-09-2019, 21:55
Ostatni post: Mierzwiak
  Trylogia How to Train Your Dragon (2010-2019) mroziek 93 25,171 27-03-2019, 07:39
Ostatni post: Martinipl



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości