The Lord of the Rings Trilogy (2001-2003) reż. Peter Jackson
Wprawdzie filmy widziałem blisko 5 lat temu (w sumie też bym z chęcią powtórzył, ale ich obecnie nie posiadam), ale pamiętam, że więcej problemów miałem z RotK niż z dwiema poprzednimi filmami razem wziętymi! I jeśli pamięć mnie nie zawodzi, to coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że pierwsze wrażenie o tych filmach miałem słuszne (czyli: TTT > FotR > RotK).

Książek nie czytałem, więc nie mam porównania i nie oceniam ich jako adaptacji.

Odpowiedz
Cytat:pierwsze wrażenie o tych filmach miałem słuszne (czyli: TTT > FotR > RotK).

Jeśli FOTR nie jest najwyżej, to zdecydowanie nie było słuszne.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
Wydawało mi się, że widziałem wszystkie dodatki i materiały zza kulis dotyczące trylogii LotR, a jednak ten dokument mi gdzieś umknął, chociaż pewnie jest starszy niż wszechświat:



To było gdzieś na kolekcjonerskim wydaniu Blu, czy jak?

Odpowiedz
Nie mam czasu na obejrzenie całości i nie pamiętam nazwy dodatków z głowy, ale kliknąłem w kilka fragmentów i na bank pamiętam je z dodatków z rozszerzonego Powrotu. Na przykład fragment w 30 minucie, gdzie rozmawiają o tym jak bitwe pod Bramą Mordoru kręcili na polu minowym. W ogóle cały materiał na pierwszy rzut oka wygląda po prostu na jeden z segmentów materiałów z rozszerzonych edycji.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Bardzo dziwne, może przy trójce mój entuzjazm ostygł już na tyle, że nie byłem tak skrupulatny w wyszukiwaniu wszystkich materiałów, a może trafiłem na jakieś okrojone wydanie DVD.

Odpowiedz
Tak, ja mam niebieskie Specjalne Rozszerzenie Wydanie DVD i wszystko to z filmika tam jest. Razem z kilkoma innymi, fajnymi. W sumie regularnie je oglądam, czerpie z nich frajdę większa niż z oglądania jakiegokolwiek blockbustera :P

Odpowiedz
No, no, tematu nie czytałem, ale znając to forum, to pewnie większość uważa LotR za film dla prawiczków, a dla mnie to jeden z ostatnich filmów, którymi się naprawdę jarałem. Również jeden z ostatnich, w których widać prawdziwą magię kinę, a zarazem lekką partyzantkę produkcyjną i improwizację. Na pewno wiele dało, że to nie Holly, tylko Nowa Zelandia, ale z drugiej strony wszystkie kolejne film PJ były już dla mnie mocno wykalkulowane i pozbawione ducha. O Hobbicie nawet nie ma co gadać, bo jedna scena z Władcy ma więcej klimatu i emocji niż cała "trylogia" Hobbita razem wzięta. Ogólnie przykro patrzeć na ten plastikowy, generyczny koszmarek, zwłaszcza w kontekście epickiej przygody jaką była starsza trylogia.

Odpowiedz
Cytat:No, no, tematu nie czytałem, ale znając to forum, to pewnie większość uważa LotR za film dla prawiczków,

WHAT.THE.FUCK?
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
Ja LOTR uważam za całość i mówię jedno, w kinie nie było i nie będzie większej epy a Jackson to magik który zrobił mi dzieciństwo.

Odpowiedz
http://m.filmweb.pl/news/%22W%C5%82adca+Pier%C5%9Bcieni%22+zmierza+na+ma%C5%82y+ekran-125657

"Silimarilion", "Dzieci Hurina", "Beren i Luthien", jakieś spin-offy, adaptacja dodatków do 3 tomu - okej, jestem za niech robią uniwersum!

Ale niech nawet palcem nie tykają trylogii. Tu nie ma (atakujcie!) NIC do poprawy a każda kolejna adaptacj będzie jakąś śmieszną podróbką. Więc wara im od tego..

Odpowiedz
Niskobudżetowy LOTR... Nie wiem po co to komu. Silmarilliona by mogli zaadaptować, ale tutaj też widzę większy potencjał w kinie - do telewizji to się Tolkien akurat nie nadaje.

Odpowiedz
Na co to komu potrzebne? Jak będe chciał serial LOTR to sobie potnę filmy na 12 odcinków i dorobię czołówkę :P
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
serialowy Harry Potter ma zdecydowanie więcej sensu niż LOTR
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
No ja bym bardzo chętnie obejrzał serial w klimatach HP.
Tolkien nie nadaje się do telewizji? Ja myślę, że spokojnie można wybrać idealna do serialu historie chociażby z "Niedokończonych opowieści". Budżet chyba nie jest aż tak wielkim problemem w tym przypadku.

Odpowiedz
Świetny pomysł, chętnie obejrzałbym też inne serialowe wersje ułomnych filmów które możnaby łatwo udoskonalić, czy to pod względem realizacji (tutaj serialowy LOTR powinien łatwo zmieść filmy z powierzchni ziemi), obsady (może tym razem dobrze obsadzą Gandalfa?) czy rozpisania samej fabuły.

Na szybko przychodzą mi do głowy dwa tytuły:

- Se7en - siedem (get it?) odcinków, mogliby pozbyć się tego idiotycznego twistu, zamiast tego postawić na prawdziwe emocje i pokazać śmierć Tracy

- Heat - Gorączka powinna wrócić do telewizji, w końcu tam się narodziła. Młodsza obsada, więcej akcji i przepis na heat, tfu, hit gotowy.

Odpowiedz
(04-11-2017, 11:44)Kuba napisał(a): Tolkien nie nadaje się do telewizji? Ja myślę, że spokojnie można wybrać idealna do serialu historie chociażby z "Niedokończonych opowieści". Budżet chyba nie jest aż tak wielkim problemem w tym przypadku.

W telewizji widzę miejsce dla historii mocno zawiłych fabularnie, których mocną stroną nie jest widowiskowość, a storytelling właśnie - nieźle ten potencjał spożytkowano w sadze Martina (która jest z kolei niefilmowalna w formacie wielkoekranowym), według mnie lepiej też do telewizji nadawałaby się taka "Diuna".

Tolkien to raczej prosta fabuła, która na dużym ekranie i przy odpowiednim budżecie może tylko zyskać, a rozciąganie jej do nieskończoności (w sensie czasu trwania), może z kolei tylko zaszkodzić, co doskonale pokazał "Hobbit", który powinien być jednym trzygodzinnym filmem, ale niestety kasa zwyciężyła.

Odpowiedz
Uhhh.. To projekt z góry skazany na porażkę. Filmowa Trylogia jest za bardzo ceniona, aby ludzie tak po prostu przekonali się do jej serialowego odpowiednika.
Całe szczęście, że z tego co czytam, rodzinka Tolkiena za same prawa chce 200-250mln $. Te negocjacje mogą się skończyć szybciej, niż myślimy. No bo jakby Amazon rzeczywiście na to poszedł, to byłby istny strzał w kolano. Nie rozchodzi się tutaj nawet o te aspekty jakościowe i porównania z filmami Jacksona, bo przy odpowiedniej ekipie, rzeczywiście mogłoby powstać coś interesującego, ale patrząc na względy ekonomicznie, to kompletnie nieintratna propozycja. Już lepiej jakby WB przepłacił milionami za ten "Silmarillion" i zrealizował na jego bazie 5-8 filmów.

No właśnie - FILMÓW. Bo tutaj zdanie mam podobne co Albertino. Takie high-fantasy jak Tolkien średnio pasuje do formatu telewizji. Saga Martina, czy też saga Sapkowskiego, to wiadomo, ale Tolkien? :/
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"
2019 - "TOY STORY 4"



Odpowiedz
Podobno (kolega pisał, źródła nie znalazłem) koszty na sezon mają przekroczyć 100 mln, to będzie tyle ile na całe "The Crown" wydadzą.
Nie wiem jak stoi Amazon, ale nawet Netflix który kase trzepie z innego wymiaru nie byłby w stanie wykładać takich pieniędzy.


Kasa na prawa do kolejnych ksiazek? Christopher za nic nie sprzeda. Ale bardzo się zdziwie jak jego następcy odrzuca oferte 200 mln. Bo taka inwestycja jestem prawie pewien, że by sie Warnerowi opłaciła, jesli mieliby robić filmy.

Odpowiedz
Amazon niedawno zapowiedział zmianę polityki co do swoich seriali i chcą kręcić seriale wyglądające jak blockbustery. Dlatego wiele seriali swoich pokasowali. Widziałem niedawno pilot serialu Oasis od Amazon, który co prawda z trailerów zapowiadał się na średnio wyglądające SF, a pilotem jestem zachwycony, zwłaszcza stroną techniczną serialu, która wygląda już jak film. Czułem się na pilocie serialu jakbym oglądał połączenie Lema z Tarkowskim i liczę, że Amazon zamówi cały sezon. A co do WP to ja pomimo uwielbienia trylogii Jacksona WP, wersji rozszerzonych, (z Hobbitów lubię jedynkę i dwójkę) to chętnie bym zobaczył coś od innego twórcy w świecie Tolkiena. Pamiętam że nawet Hobbity to miały być początkowo coś innego, bo kręcone przez del Toro. Domyślam się że byłyby w klimacie bliższym Labiryntu Fauna albo jego Hellboya a nie pierwszej trylogii Jacksona.

Odpowiedz
http://www.filmweb.pl/news/%C5%BBe+co+Weinstein+chcia%C5%82+2-godzinnego+%22W%C5%82adcy+Pier%C5%9Bcieni%22-128081

Gość jednak był potworem. Dobrze, że zaradzono tej straszliwej zbrodni.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pirates of the Caribbean (2003-2017) Jakuzzi 1,001 96,036 13-12-2019, 23:54
Ostatni post: Mierzwiak
  Ocean's 11 / 12 / 13 / 8 (2001-2018) Mefisto 32 4,539 30-09-2019, 17:05
Ostatni post: Mierzwiak
  Red Riding Trilogy (Wilcze Prawo) Mefisto 1 2,040 24-01-2011, 23:31
Ostatni post: Albertino



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości