The Shining (1980) / Doctor Sleep (2019)
#1
[Obrazek: the-shining-poster.jpg]

Lśnienie

Byłem w kinie podczas naszego katowickiego 13. Festiwalu Filmów Kultowych, oglądałem po raz pierwszy i... Nie spodobał mi się. Nie rozumiem zachwytów nad tym co najwyżej ponad przeciętnym filmem. Owszem, technicznie bardzo fajnie jest zrealizowany - kamera podążająca za Dannym czy sekwencja siekierowa są bardzo pomysłowe i nowatorskie nie tylko jak na tamte czasy ale nawet jak i na dzisiejsze standardy. Nie lubię horrorów, więc może to było katalizatorem, który mógł negatywnie wpłynąć na mój odbiór filmu. Podczas niektórych momentów cała sala się śmiała, a chyba nie o to chodziło. Nastrój był świetnie budowany przez muzykę ale wszystko zaczęło się sypać od momentu spotkania przez Jacka

Nie lubię takiego visual threat, jedynie mnie to rozbawiło, że Kubrick musiał zastosować taką prymitywną metodę. Najbardziej w pamięci mi utkwiła oczywiście gra Nicholsona, która mimo tego, że była świetna to również wywoływała uśmiech czy nawet śmiech wśród widowni. Jednak niedoścignionym ideałem pozostaje jedyny lubiany przeze mnie horror - Blair Witch Project, który nie sili się na prymitywne straszenie widza kukłami, a wykorzystuje coś groźniejszego. Siłę ludzkiego umysłu i jego domysłów i przez to jest taki straszny. Można wręcz rzec, że BWP korzysta ze słynnej maksymy - kiedy rozum śpi, budzą się demony.

Stąd dla Lśnienia6/10

PS.
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow

"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin

Odpowiedz
#2
Ok, a oglądaliście Lśnienie (w ogóle, aż dziwne, że nie ma tematu). Chodzi mi o moje wątpliwości zawarte w spoilerze.
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow

"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin

Odpowiedz
#3
B2Ka, wyjaśnij dokładnie bo na razie nie bardzo rozumiem o co ci w spoilerze chodzi. : )

Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#4
EDIT:
Może jakiś moderator wydzieli temat o Lśnieniu, a ja później 1 posta zupdejtuje o plakat, fotosy i krótki wstęp. Dzięki:).
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow

"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin

Odpowiedz
#5
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#6
Horror ten mimo, że nie straszy jak zresztą żaden w moim wieku pozostaje najbardziej intelektualnym filmem grozy jaki został nakręcony. Tą gęstością samych domysłów, które zostają po filmie nie może się równać żaden inny horror. Podoba mi się tutejsza analiza:

www.film.org.pl/prace/lsnienie.html

I ta też ciekawa: część pierwsza, druga i trzecia

A czytałem i obszerniejsze wypracowanie tak na 20 stron w jakimś "Kwartalniku". Pomimo tego ciągle mi się wydaje, że można nakręcić jeszcze doskonalsze "Lśnienie" i Kubrick przede wszystkim wskazał w jakim kierunku należy iść w adaptacji. Na pewno nie w tą stronę w którą poszedł Mick Garris co zrobił telewizyjnego przeciętniaka, który przeszedł bez większego echa i starał się być wierny Kingowi strona po stronie. Książkę czytałem dawno temu i wydaje się, że na polu wywoływania grozy wygrywa z filmem, za to Kubrick swą opowieść rozegrał tak by dało się na nią spojrzeć na kilku płaszczyznach czego nie było u Kinga i bardziej czuć u Stanleya, że hotel "Overlook" jest u niego czymś na kształt przedsionka piekła lub czyśćca mamiącego Jacka wizjami. A Kubrickowskie zakończenie zdecydowanie lepsze od książkowego.

Tylko czemu to nie jest w dziale horrorowym :?: :!:

Bo moderator się pomylił : )
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
#7
Apeluję żeby jakaś osoba zaznajomiona dobrze z filmem i książką lub samym filmem odezwała się w temacie i wyjaśniła pewne nasze wątpliwości widniejące w spoilerach:).

"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow

"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin

Odpowiedz
#8
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
#9
Lśnienie to jeden z moich ulubionych filmów. Ogólnie nie przepadam za typowymi horrorami, w których stosuje się straszenie typu "buuuuuuuu!!!!!!!!!!!". W Lśnieniu na szczęście nie ma takich elementów. Tutaj liczy się klimat. Genialny nastrój jest już w otwierającej scenie jazdy samochodem. Dalej jest to co chyba najbardziej uwielbiam w tego typu filmach: nie dzieje się nic szczególnego. Podglądamy bohaterów w zwykłych czynnościach. Jednak gdzieś jest ukryte te napięcie które nam mówi, że coś jest nie tak. Przeczuwamy, że coś się musi wydarzyć. Podobny zabieg stosuje Polański. Chociażby w Lokatorze, gdzie przez pół filmu nie dzieje się nic strasznego, to ogląda się to z dużą dawką lęku i napięcia. Oto moim zdaniem w tych filmach chodzi.

Co od dyskusji o Jack`u


Odpowiedz
#10
Ostatnio jak go oglądałem to strasznie mnie przynudzał. Wersja serialowa miala wiecej werwy.

A Blair Witch to przereklamowana padlina.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#11
"Lsnienie" mnie, fana horroru, po prostu nie rusza.
Jack Nicholson jak dla mnie przeszarzowal.

Odpowiedz
#12
Lśnienie to film rewelacyjny, ale jako dramat. Jako horror jest niestety przereklamowany. Poza tym w ciul dobry aktorsko film z klimacikiem.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#13
Ja się bałam. Chociaż nie tak, jak na Lokatorze, Milczeniu owiec i Pikniku. Ale wiem, że trochę dziwne jest to moje top grozy. Lśnienie mieści się w pierwszej dziesiątce.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#14
Obok The Thing najlepszy horror jak dla mnie. Lśnienie to po prostu taki mądry horror, bez kiczu, banałów i taniego straszenia.

A tak w ogóle to witam, mój pierwszy post tutaj :]

Odpowiedz
#15
No właśnie jest kicz, tanie straszenie i prymitywne sztuczki...

Nie wiem po co to było i skoro już tak okroił Kubrick materiał wyjściowy to mógł to też wyrzucić jeżeli się znajdowało oczywiście w pierwowzorze - nie wiem, nie czytałem. Nie sądziłem, że tej klasy reżyser zastosuje taki trick. Co do tego co napisał Mefisto to może jest w tym trochę prawdy, nastawiłem się raczej na horror, a nie taki psychologiczny dramat. Niemniej jednak, nie wiem jak po Odysei można zrobić taki film.
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow

"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin

Odpowiedz
#16
B2Ka napisał(a):Niemniej jednak, nie wiem jak po Odysei można zrobić taki film.

Taki znakomity? Bo takim właśnie jest. :smile:
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
#17
B2Ka napisał(a):No właśnie jest kicz, tanie straszenie i prymitywne sztuczki...

Ja tam nie widzę w tej scenie kiczu. Równie dobrze można powiedzieć, że sceny tego typu w chociażby The Thing czy Egzorcyście też są kiczowate. A przecież nie są.
Ale jak piszesz, że oglądałeś w kinie to już sobie wyobrażam zachowanie ludzi, pewnie wszyscy się śmieli, a to zupełnie psuje odbiór, zwłaszcza horroru. Podobnie miałem na Antychryście. Nie chcę krytykować ludzi, ale w kinie często się znajdzie ktoś kto psuję klimatyczne filmy.

Co do Odysei. Dla mnie sprawa jest prosta:
Odyseja - najlepszy SF ever
Lśnienie - najlepszy horror ever
pozdrawiam :)

Odpowiedz
#18
Trelkovsky napisał(a):czy Egzorcyście też są kiczowate.

To akurat nienajlepszy przykład, bo pierwszy Egzorcysta jest na maksa kiczowaty, sztuczny, napuszony i po prostu śmieszny, a nie straszny.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#19
B2Ka napisał(a):No właśnie jest kicz, tanie straszenie i prymitywne sztuczki...

Akurat to jest scena genialna...
W sumie nie wiem, jak chciałbyś zilustrować rozpad:) Btw: jaskrawość nie zawsze jest kiczem. I dalej: kicz nie zawsze jest czymś złym... Kubrick wielokrotnie idzie w groteskę, ale absolutnie świadomie (przecież cała postać Wendy jest groteskowa! masz u mnie plusa za brak pytania "skąd się ta baba urwała?" - uwielbiam je!)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#20
warto zapoznać się ze zdaniem Kinga, któremu Lśnienie Kubricka mega się nie podobało. zdanie to wraz z argumentacją można odszukać chociażby w Danse macabre - książeczce przybliżającej meandry sztuki tworzenia nastroju grozy autorstwa samego Stefana.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  VFW (2019) reż. Joe Begos nawrocki 4 784 15-02-2020, 20:18
Ostatni post: nawrocki
  Color Out of Space (2019) reż. Richard Stanley nawrocki 34 3,033 08-02-2020, 22:46
Ostatni post: nawrocki
  The Lighthouse (2019) reż. Robert Eggers nawrocki 102 8,747 04-02-2020, 15:23
Ostatni post: Pelivaron
  Midsommar (2019) reż. Ari Aster Kryst_007 85 8,062 31-12-2019, 16:12
Ostatni post: Pelivaron
  Ready or Not (2019) reż. Matt Bettinelli-Olpin, Tyler Gillett Kryst_007 8 709 23-11-2019, 23:45
Ostatni post: Szaman
  Brightburn (2019) reż. David Yarovesky Pelivaron 3 878 30-10-2019, 01:18
Ostatni post: Mierzwiak
  3 From Hell (2019) reż. Rob Zombie nawrocki 28 2,861 27-10-2019, 15:04
Ostatni post: nawrocki
  Crawl (2019) reż. Alexandre’ Aja raven.second 5 131 11-10-2019, 17:12
Ostatni post: Grievous



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości