• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


The Terminator (1984) / Terminator 2: Judgment Day (1991) reż. James Cameron
Deep Fake udowadnia, że Sly miałby szansę na angaż w roli termka Oczko

[Obrazek: 7U5WNDc.jpg]

Tutaj całość:

Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Kurde, zeskanować twarz źródłową w wysokiej rozdzielczości, nauczyć algorytm na jakiejś farmie obliczeniowej, które mają w firmach FX, nieco wyretuszować przekłamania i nie trzeba się męczyć z zaawansowanymi modelami 3D i uncanny valley.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Ciekawe czasy.

Odpowiedz
Tutaj wyszło jeszcze ciekawiej:


Odpowiedz
Zajebiste. Jak wyżej po co się pierd... z tworzeniem CGI modeli od podstaw jak "amatorskie" programy takie cuda robią?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Jest kilka ograniczeń. Nie wiadomo, jak algorytm zachowałby się w wysokiej rozdzielczości, gdzie byłoby np. widać pojedynczo oświetlone pory skóry, albo rim lighting na oczach - tutaj pewnie wypadałoby się tak czy siak posiłkować tradycyjnym CGI, żeby to wszystko podrasować. Byłoby też dobrze, żeby aktor miał podobną strukturę twarzy do osoby, która go zastąpi.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Potykający się Michael Biehn <3
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
Wrzucam tutaj, bo nie ma wątku ogólnego.
W pierwszej połowie szalonych lat 90-tych w Polsce ukazało się kilka gier komputerowych "na licencji", tyle że bez licencji:

https://joemonster.org/art/47753/Terminator_Barbarian_Hans_Kloss_polskie_plagiaty_na_8_bitowe_Atari_w_czasach_gdy_prawa_autorskie_wszyscy_mieli_w_d.pie

Grałbym!

[Obrazek: terminator_1-20190908161445.png]

Cytat:Trzeba przyznać, że pokryty skórą metalowy kościotrup ma takie samo szczęście do gier komputerowych, jak do kolejnych części filmów, w których jego postać się pojawia. Chociaż trzeba przyznać, że jeszcze w latach 90. wyszło sporo fajnych tytułów nawiązujących do obu dzieł Jamesa Camerona. Mało kto jednak wie, że jedną z wydanych w tamtych czasach produkcji był stworzony na Atarynkę „Terminator” autorstwa Polaków z Brothers Production. Gra miała premierę tylko w naszym kraju – może to dlatego jej "ojcowie" uniknęli nieprzyjemnego spotkania z prawnikami wytwórni Orion.


Mimo że twórcy tego dość sympatycznego, wydanego w 1993 roku przez Domain Production, koszmarka nie mieli żadnych praw do korzystania z nazwy oraz z tytułowej postaci filmowego blockbustera, to fabuła gry wydaje się dziś znacznie ciekawsza niż scenariusze ostatnich, kinowych odsłon serii: Skynet postanowił ostatecznie rozprawić się z ludzkością i za pomocą wehikułu czasu wysłał do różnych, historycznych epok urządzenia, które miały czekać na polecenie aktywowania się i wszczęcia wojny z ludźmi.

Terminator, w którego przychodzi nam się wcielić, trafia więc do Warszawy z czasów epoki kamienia łupanego, starożytnego Egiptu czy średniowiecznego Malborka i zbiera porozrzucane po planszy chipy, przy okazji wybijając zastępy jaskiniowców, mumii i rycerzy… Po wykonaniu misji dowiadujemy się, że T-800, chcąc zniszczyć mikroprocesor ukryty we własnej czaszce, popełnił samobójstwo wieszając się na sznurku spłuczki od kibla, czym aktywował ukrytą w swojej szyi bombę. Ta „przypadkiem” zabiła dość pokaźną liczbę niewinnych obywateli. Do zamachu terrorystycznego przyznać się miało kilka organizacji, w tym IRA i Samoobrona.
Jak już pewnie zdążyliście się dowiedzieć – polski „Terminator” przesiąknięty był dość czerstwym humorem, którego nie powstydziłby się sam Bartosz Walaszek...

[Obrazek: terminator_1-20190908161649.png]
[Obrazek: terminator_1-20190908161732.png]
[Obrazek: terminator_1-20190908161818.png]
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Nostalgiczny artykuł o wyższości pierwszego Terminatora nad sequelami z okazji 35-lecia premiery filmu.
https://screenhub.blog/2019/04/30/love-is-a-battlefield-remembering-the-terminator-screenhub-entertainment/

Dołączam do niego ten mega poster!
[Obrazek: unnamed3.jpg]

Odpowiedz
Dobrze napisane. Choc obydwie czesci maja u mnie 10/10 to jedynke kocham bardziej, tak jak autor tego tekstu.
Tak samo dokladnie mam z Alien i Aliens.

Kiedys Cameron to robił filmy, eh.

Odpowiedz
(10-09-2019, 17:16)Doppelganger napisał(a): Dobrze napisane. Choc obydwie czesci maja u mnie 10/10 to jedynke kocham bardziej, tak jak autor tego tekstu.
Tak samo dokladnie mam z Alien i Aliens.

A jak jest z Powrotem do przyszłosci, Ojcem Chrzestnym, Mad Maxem, czy 21/22 Jump Street? 

Sorry za offtopa. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
(11-09-2019, 22:19)Lawrence napisał(a):
(10-09-2019, 17:16)Doppelganger napisał(a): Dobrze napisane. Choc obydwie czesci maja u mnie 10/10 to jedynke kocham bardziej, tak jak autor tego tekstu.
Tak samo dokladnie mam z Alien i Aliens.

A jak jest z Powrotem do przyszłosci, Ojcem Chrzestnym, Mad Maxem, czy 21/22 Jump Street? 

Sorry za offtopa. 

Obejrzałem je dużo później, jak już miałem kolo 20 lat albo pozniej. Trochę inaczej się wtedy patrzy na filmy, mniej emocjonalnie a bardzej fachowo. 

21/22 Jump Street nie widzialem, pamietam ze byl taki serial na Sky One wtedy tylko.

Back to the Future absolutnie uwielbiam - pierwsza czesc to czyste złoto, druga bardzo dobra, trochę słabsza trzecia.
Ojciec Chrzestny - no co ja bede tutaj duzo mowil. Absolutna rewelacja, choc najlepsza rowniez czesc pierwsza, trzecia jest juz na sile troche.

Mad Max - to samo. Pierwsza rewelacja za nieprawdopodobny klimat zła w powietrzu i tego co sie za chwile wydarzy. Dwojka dobra, trojki nie cierpie. Fury Road to juz inne, gorsze czasy. Nie do konca moje klimaty.

Cos co mnie rowniez uksztaltowalo to Twin Peaks. Gdyby nie filmy Lyncha to bylby o wiele oboższym czlowiekiem w kwestiach filmu, muzyki i wielu innych spraw.

To tyle Oczko

Odpowiedz
(10-09-2019, 17:16)Doppelganger napisał(a): Kiedys Cameron to robił filmy, eh.

Bo kiedyś w ogóle robił filmy. Teraz nakręcił jeden fabularny pełen metraż na przestrzeni 22 lat. Język

Zbiór alternatywnych plakatów do T2.
https://alternativemovieposters.com/portfolio_tags/terminator-2-judgment-day/

[Obrazek: ruizburgos_terminator.gif]

<3

Odpowiedz
Złoto.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Cytat:Mad Max - to samo. Pierwsza rewelacja
Film o niczym.
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
Pewnie wstyd się przyznać, ale nie wiedziałem, że było takie alternatywne zakończenie T2, które w sumie jeszcze bardziej zamykałoby późniejsze sequele:
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Nie może to być!
AS FOR THE GOOD NEWS... THERE'S NO FUCKIN' GOOD NEWS
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
Recenzje filmów i komiksów

Odpowiedz
(27-10-2019, 00:27)Lawrence napisał(a): Pewnie wstyd się przyznać, ale nie wiedziałem, że było takie alternatywne zakończenie T2, które w sumie jeszcze bardziej zamykałoby późniejsze sequele

No wstyd Uśmiech
Po tym co zrobiono z tą serią szkoda, że nie zakończyła się tym filmem i tym zakończeniem. Ale mowię to od dawna
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Kolejny już seans pierwszego Terminatora i ja nie mam pytań. Po prostu wielkie DZIEŁO. WIELKIE DZIEŁO.

Cameronowi udała się tutaj rzecz niebywała - wszystkie karkołomne pomysły typu "podróże w czasie" i "austriacki kafar gania za ludźmi" zostały  przedstawione w megapoważny, mroczny sposób, w fabule która nie daje choćby chwili oddechu. Ten film ma fantastyczną reżyserię i tempo, ma kapitalne sceny (Technoir <3) oraz Arnolda, który jest wprost niesamowity w swojej oszczędnej grze aktorskiej, a przy tym 110% zaangażowany. Mimo ograniczeń budżetowych nie zabrakło zajebiaszczych wręcz patentów i dbałości o detale tj. gnijąca skóra T-800 (no Arnie nie mógłby w takiej aparycji reklamować kremów do twarzy). Dodam jeszcze, że w cholerę podoba mi się ekspozycja wygłoszona przez Reese'a w samochodzie przed pościgiem (i w trakcie) - dzisiejsze blockbustery po prostu tego nie umieją, postacie mówią do kamery, wykładają wszystko na tacy bo mają luz i czas. Tutaj tego luksusu nie ma. Tylko kluczowe informacje i proste motywacje, kto z kim jak i gdzie. Koniec, bo trzeba uciekać.

10/10

Dwa minimalne minusiki, czepianie się na siłę:
- T-800 bawi się z chłopakiem Ginger w rzucanie po ścianach, a wcześniej potrafił robić spore kuku jednym ciosem kumplowi Paxtona
- Gdybanie - Sarah z Reesem powinni pójść do sklepu z bronią i lepiej się wyposażyć jak mieli czas. No ale wiadomo, seks ważniejszy Oczko

[Obrazek: Terminator-1984-film-Arnold-Schwarzenegg...%C3%A0.jpg]
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Terminator: Dark Fate (2019) reż. Tim Miller Pelivaron 1,539 104,171 Wczoraj, 14:06
Ostatni post: Metatron
  Terminator 3: Rise of the Machines (2003) reż. Jonathan Mostow Mental 257 32,231 07-01-2020, 02:24
Ostatni post: shamar
  Plebiscyt - najlepszy Terminator Juby 48 2,557 18-11-2019, 14:41
Ostatni post: Gieferg
  Terminator Genisys (2015) reż. Alan Taylor Juby 1,668 206,055 15-11-2019, 14:08
Ostatni post: Juby
  Terminator Salvation (2009) reż. McG Oconnel 1,877 77,126 14-11-2019, 13:24
Ostatni post: marsgrey21



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości