The X-Files: I Want To Belive (reż. Chris Carter)
#21
http://www.latinoreview.com/news/updated-david-duchovny-did-not-confirm-any-script-for-x-files-3-11651
No i tak, jak się obawiałem.
Clear Eyes, Full Hearts, Can't Lose!

Odpowiedz
#22
Hmm... co prawda mam zaległości pomiędzy tym, co wydarzyło się między pierwszym filmem a drugim w serialu (ale tam nie było już praktycznie Scully i Muldera więc why bother?), wobec czego parę przytyków, tudzież drugoplanowych wątków to dla mnie mały WTF, ale film jako taki jest przeciętny po prostu. Owszem, motyw wiary, jakkolwiek zapodany tu łopatą, jest całkiem niezły, lecz cała reszta słabuje. Główna rozkmina praktycznie nie przypomina X-files, a po prostu pierwszy lepszy kryminał z twistem a la Human Centepede, w który dodano wątki osobiste, niekiedy ostro trącące Klanem (cały wątek chłopczyka w szpitalu). W dodatku samo śledztwo jest ostro naciągane, podobnie jak zachowanie agentów FBI, którzy są nimi chyba jedynie na papierze. Tym samym sporo ciekawych scen i patentów miesza się z tymi nadzwyczaj durnymi i/lub wybitnie naciąganymi. Dodajmy do tego kiepskie - szczególnie w porównaniu z częścią pierwszą, którą też sobie odświeżyłem i jest jak najbardziej ok - efekty, dłużący się metraż (choć ten zdecydowanie krótszy od poprzednika) i niezbyt powalający klimat, a dostaniemy film jakich wiele, choć z aspiracjami, nie przeczę.

Być może, przy doskonałej znajomości sezonów 7-9 fabuła nieco zyskuje, w co jednak wątpię. Jedynka jakoś potrafiła się bez tego obejść, mimo iż tam można narzekać, że znowu ufoki (tutaj litościwie nam je darowano, lecz w zamian nie zaoferowano lepszego substytutu), i wyszedł sympatyczny, klimatyczny, w miarę wciągający filmik w pełnym klimacie X. Tutaj tego ostatniego jest nawet jak na lekarstwo, a całość ostro słabuje pod wieloma względami. Szkoda, bo potencjał był. Morze za dużo czasu upłynęło, by utrzymać jakość?

5, z sentymentu może naciągane 6 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#23
Mogę się chyba podpisać pod powyższym. Ledwo to zmęczyłem, ze 2 lata temu na tv.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#24
Ze trzy tygodnie temu zrobiłem sobie mini maraton, czyli oba filmy kinowe. Ta część miała ogromny potencjał, gdyby nie kilka ale: akurat trafili z tematem na słaby grunt, żeby go eksponować w takiej serii i zrobili z tego film bardziej o wierze i o przeszczepach niżeli thriller. A sam pomysł był dobry, pewnie w rękach doświadczonego reżysera i bez plakietki X-Files (a co za tym idzie, bez Duchovnego i Anderson) wyszedłby mroczny dreszczowiec z pazurem, w którym banda ruskich pojebów robi niebywałe eksperymenty (dość przerażające) na ludziach i w tle jest śledztwo. Jest też marnie poukładane nawiązanie do X-Files jako takich, co wypada po prostu słabo. Tak więc, jako fan X-Files oceniam ten film na 5/10 - bo ma dobre zdjęcia i niezły klimat, ale zdecydowanie lepiej byłoby z tego zrobić samodzielny dreszczowiec i już. Ocena ta jest podyktowana sentymentem do protagonistów.

Nawet zaraz po filmie powiedziałem do siebie: kurde, a to byłby taki dobry film gdyby nie X-Files :)

Ale przyznaję:

loading podpis...

Odpowiedz
#25
(22-10-2013, 12:47)Martinipl napisał(a): w którym banda ruskich pojebów robi niebywałe eksperymenty

Nie nazwałbym tego eksperymentowaniem - chodziło bardziej o ekstremalne ratowanie kumpla, czy kim on tam był
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#26
ale.. uhm czy wcześniej nie robili eksperymentów na psach i innych ludziach? Tak to odebrałem, że to nie był jednorazowy wybryk.
loading podpis...

Odpowiedz
#27
No tak, ale chyba właśnie po to je robili, żeby w rezultacie uratować tego kolesia. Inna sprawa, że cały ten wątek jest naciągany jak gumka w majtasach babci.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#28
ale że co? Przecież przeszczep głowy był już dokonywany z pozytywnym rezultatem (choć pacjent zmarł kilka dni później). Tak więc pewnie składanie kolesia z kilku jest toretycznie możliwe. Mnie się pomysł i jego wykorzystanie podobało - ale potencjał bardzo zmarnowany.
loading podpis...

Odpowiedz
#29
(22-10-2013, 17:32)Martinipl napisał(a): ale że co? Przecież przeszczep głowy był już dokonywany z pozytywnym rezultatem (choć pacjent zmarł kilka dni później)
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nigdy o tym nie słyszałem, ale... dzięki. Będę mieć koszmary przez najbliższy miesiąc.


Odpowiedz
#30
Warto byłoby też dodać, że "pacjentami" póki co były małpy czy psy, nigdy człowiek, choć naukowcy mówią, że jest to możliwe ;)



The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

http://animalattack.pl/

Odpowiedz
#31
o, to to - właśnie to miałem na myśli. Dlatego uważam, że pomysł był doskonały i dość creepy na stand alone filma.
loading podpis...

Odpowiedz
#32
(22-10-2013, 17:32)Martinipl napisał(a): ale że co? Przecież przeszczep głowy był już dokonywany z pozytywnym rezultatem (choć pacjent zmarł kilka dni później).

Zajebiście pozytywny rezultat :)


Cytat:Tak więc pewnie składanie kolesia z kilku jest toretycznie możliwe.

Chodzi mi o cały wątek porywania dziewczyn, etc.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#33
Od razu mi się film przypomniał:

https://wiadomosci.wp.pl/przeszczepia-chinczykowi-glowe-pierwszy-taki-zabieg-w-historii-6181554171775105a

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości