Tylko nie mów nikomu (reż Tomasz Sekielski)
#61
Dosyć zdawkowy ten artykuł, serio przestępstwo uległo już przedawnieniu, a sędzia uznał "może i tak, ale Kościół niech i tak za to odpowie"? Jeśli tak, to niech Kościół leci do Sądu Najwyższego, a potem do Strasburga, bo to jest przecież robienie sobie jaj z prawa jeśli sędzia nie musi stosować się do kodeksu i sam decydować o okresie przedawnienia. No chyba, że w przepisach jest furtka, że z jakichś tam względów można przedłużyć okres przedawnienia, to spoko, ale nie wydaje mi się.

Odpowiedz
#62
https://polskatimes.pl/wyrok-ws-marka-mielewczyka-molestowanego-w-dziecinstwie-przez-ksiedza-andrzeja-s-ma-otrzymac-400-tys-zl-i-pisemne-przeprosiny/ar/c1-14485133

Tutaj trochę więcej.

Ale prawdziwa wisienka na torcie to jest to:
"W uzasadnieniu sędzia powołała się na Kodeks Prawa Kanonicznego.
- Nie ulega żadnej wątpliwości, że nie jest on kodeksem, którego przepisy są powszechnie obowiązującymi w Polsce. Natomiast bezsprzecznie obowiązuje on wśród osób, które są duchownymi Kościoła katolickiego. Nie można w tej konkretnej sprawie abstrahować od środowiska, z którego wywodził się sprawca czynów zabronionych - mówiła sędzia."


Czy jak sobie tutaj zrobimy wewnętrzny kodeks "Snobów, hipsterów i internetowych cwaniaków" to też sąd w przyszłości weźmie to pod uwagę?
Wtedy śmieli się znowu, uważając, że to okropnie komiczne, że Paszczak przez całe życie robił to, na co nie miał ochoty, tylko dlatego, że nie potrafił odmówić.









Odpowiedz
#63
Nie.

Odpowiedz
#64
Oczywiście, że nie. Równość wobec prawa jest fikcją, sędziowie, zwłaszcza w Polsce, zawsze znajdą jakiś powód, żeby w takiej samej sprawie jednego osądzi tak, a drugiego siak, bo coś tam.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości