UP czyli kolejne niesamowite dzieło PIXARA?
#1
Jako że w sieci pojawił się pierwszy trailer to trzeba założyć temat. Pixar już stworzył dwa arcydzieła animacji- Ratatuj i Wall-E- ale czy mogą przebić samych siebie? Ja myślę, że raczej nie, ale już szykują nam kolejną świetna animację. Bohaterem jest stary dziadek który marzy o podróżowaniu i odkrywaniu światów. Historia jak zwykle zaskakuje nas świerzością, do czego zdążyli nas przyzwyczaić z Pixara. Czuję, że to może być kolejne wielkie dzieło animacji, a jeśli nie to i tak pewnie będzie to prześmieszna historia którą obejrzę na pewno. Czekam z niecierpliwością, a na początek trailer:
UP
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#2
A mnie się wydaję, że UP to taki trochę bardziej rozrywkowy będzie i na luzie niż coś w rodzaju dzieła wiekopomnego przebijającego Ratatouille i Wall-e, no ale zobaczymy, ja w każdym razie też czekam z zainteresowaniem.

Odpowiedz
#3
Zapowiada się fajnie, ale jak na razie nie widzę tu nic co chociażby w najmniejszym stopniu zbliżyło się do najlepszych filmów Pixara.

Odpowiedz
#4
Trailer nie wyróżnia się niczym wobec wielu innych, zwykłych animacji, zostaje mieć nadzieje, że tak genialne studio nie wypuści czegoś przeciętnego.

Odpowiedz
#5
Mhhh… Polski tytuł będzie „Odlot”.
Zwiastun wygląda całkiem sympatycznie i zabawnie, choć jak dziś leciał w kinie to w czasie sceny z harcerzykiem żaden z dzieciaków się nie zaśmiał, tylko były przysłowiowe „świerszcze”.
Faktycznie, pozornie wydaje się być coś ostro luźniejszego po mega-ambitnym Wall-E, ale znając Pixara to czeka nas jakaś powalająca niespodzianka ;)

Odpowiedz
#6
Na wydaniu DVD Wall-Ego właśnie jest ten pierwszy trailer do UP i jakież było moje zdziwienie polskim tytułem. Mogli pozostawić oryginalny tytuł. Eh ci polscy dystrybutorzy.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#7
Szczerze? Liczyłem że przetłumaczą to "W górę!" (tak "wzniośle" to brzmi ;) ). Ale najwyraźniej chcieli tytuł jednoczłonowy...

Odpowiedz
#8
Najlepszy to jest dubbing w "UP". Musiałem sobie ze dwa razy obejrzeć tę krótką zajawkę bo strasznie dziwnie i śmiesznie brzmiało to jego przywitanie z widzami w języku polskim:)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#9
nie wiem, ja wymiękłem - to pewnie na starość, ale i tak
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#10
Film jest wyjątkowy... choć nie wprawił mnie w większą zadumę niż powyższy artykuł... kino = cuda?

Odpowiedz
#11
Byłem, zobaczyłem, wróciłem.
Nie oglądałem wszystkich filmów Pixara, ale ten jest ewidentnie w czołówce. Powiem więcej - pierwsza godzina obrazu jest idealna. Mistrzowska. To animacja familijna na najwyższym poziomie. Nadal mnie zadziwia skąd ci ludzie w Pixarze mają te wszystkie pomysły na sceny, gagi i dialogi. Ich operowanie dźwiękiem i obrazem jest niesamowite. Z prostych, nic nieznaczących sytuacji potrafią zrobić bawiącą do łez satyrę albo dławiący dramat (też do łez). Ci ludzie są po prostu niesamowici.
Chyba wszyscy się zgodzą, że zrobienie animacji dla dzieci o starym, pogrążonym w żałobie dziadku i grubym kilkuletnim harcerzyku stanowi nie lada wyzwanie. Pixarowi udało mu się nie tylko sprostać, ale zrobić chyba najdojrzalsze dzieło w swojej historii. W filmie znajdują się długie, bardzo długie sceny poświęcone tylko i wyłącznie smutkowi gł. bohatera po utraconej żonie. Są bardzo dojmujące emocjonalnie, powiem więcej - miejscami nawet schizofreniczne (oczywiście w odpowiednio kolorowo-słodkim wydaniu). Film roi się też od świetnie napisanych scen mówionych i to właśnie w tych cichych momentach jest najlepszy.
Problem zaczyna się w połowie, gdy pojawia się antagonista, a rodzinna historia o utraconej miłości i spełnianiu marzeń zamienia się w galopujący akcyjniak o komputerowych ludkach i psach biegających po dżungli za kolorowym ptakiem. Z kadrów zaczynają przebijać schematy z klasycznym, owładniętym obsesją uznania szalonym naukowcem na czele. Oczywiście nie mogę się do tego przyczepić bo wiadomo, że dzieciaki muszą się na czymś bawić, a Pixar w każdym swoim filmie umieszczał pełne frenetycznej akcji pościgi, tym niemniej jest to ten aspekt filmu, który obniża jego wartość z arcydzieła totalnego, jedynie do bardzo, bardzo dobrej produkcji familijnej. Wiem, że to trochę nie fair z mojej strony zarzucać to "Odlotowi", ale po prostu nie mogę się powstrzymać, bo przez to czułem po seansie straszny niedosyt :)
Oczywiście nawet nie wspomnę o miażdżącej dopracowaniem i kolorystyką stronie wizualnej i świetnym polskim dubbingu bo do tego Pixar zdążył już nas przyzwyczaić. Zarzut mam za to do wersji 3D, na której byłem - jeśli to było 3D to ja jestem św. Walenty. Poczucia uczestniczenia w akcji nie miałem prawie w ogóle, w jednym momencie filmu zdjąłem nawet na chwilę okulary i nie zaobserwowałem jakiejś szczególnej różnicy w odbiorze obrazu... Choć może to też dlatego, że byłem w Cinema City, a nie w Multikinie, a w CC oni mają mniejsze ekrany.

Toteż ogólnie 9/10. Pixar kolejny raz pchnął od lat jęczące pod jego naporem granice schematycznej, familijnej animacji i prawie już udało mu się je przebić. Ale na ich wielkie dzieło redefiniujące gatunek wciąż czekam.

Aha, jeszcze jedno. Przed seansem powinien zostać pokazany krótki metraż "Partly Cloudy". Nie było go. Czemu go zabrakło ja się pytam? :/

Odpowiedz
#12
Z Twojej opini wynika, że mamy podobny podział jak w Wall-e? Czyli najpierw kapitalny, bardziej dorosły początek, a potem zapewnienie dzieciakom zabawy, akcji i prostszej fabuły? Zachęciłeś mnie trochę, bo zawsze lepiej dostac połowę genialnego filmu niż nic. Pixar firma w sumie odważna, to może się skusi w końcu na to, żeby pojechać po bandzie i zrobić cały film jak pierwszą część Wall-ego. Oznaczałoby to olanie strumieniem ciepłego moczu dzieciarni(a raczej pieniędzy rodziców dzieci).

Odpowiedz
#13
simek napisał(a):Z Twojej opini wynika, że mamy podobny podział jak w Wall-e? Czyli najpierw kapitalny, bardziej dorosły początek, a potem zapewnienie dzieciakom zabawy, akcji i prostszej fabuły?

Dokładnie tak :) I w sumie, jeśli miałbym wybierać, to ociupinkę bardziej podobał mi się "Wall-E" niż "Odlot". Ale to pewnie dlatego, że bardziej gustuję w kinie s-f niż przygodowym :)

Odpowiedz
#14
Hmm, czyli na 3D wiadomo już żeby nie iść? A polska wersja językowa daje radę? Bo ja szczerze to wolałbym to w oryginale obejrzeć...
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#15
Nie wiem jak z 3D, bo w wielu reckach, włącznie z tymi na KMF, piszą, że wrażenia wymiatają. Zresztą koleżance, z którą byłem też się podobało, więc może to coś ze mną nie tak :)
Co do dubbingu to jest świetny, jak we wszystkich Pixarowych (i nie tylko) animacjach. No ale nie słuchałem oryginału więc nie porównam.

Odpowiedz
#16
W ten świetny dubbing to ja niedowierzam i jak zawsze pewnie mi będą więdły uszy od niego :wink: , już we wtorek przekonam się czy "Odlot" jest odlotowy, jednak na wersję 3D nie pójdę, za drogo.

Odpowiedz
#17
Wall-e podobał mi się bardziej. Sam nie wiem czemu. Może dlatego, że padało tam bardzo mało słów, a perełka jaką jest postać robocika nadrabiała braki dialogowe (teatr jednego aktora). Pixar naturalnie niczego nie zawalił, bardzo dobrze przyłożył się do roboty. Ale po wyjściu z kina czegoś mi brakowało, czułem niedosyt. Po świetnym początku mamy tendencję zniżkową. Gdy do akcji wkracza antagonista zaczynają się Iniemamocni II. Ostatnie 30 minut jest dość średnie (gadające psy, pościgi, bijatyka...). W ostatecznym rozrachunku całość jest zaledwie poprawna. Pierwsze 10 minut zapowiadało animację o 2 klasy lepszą niż Wall-e. Pozostałe 90 minut niestety jest poniżej tego poziomu.

7/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#18
Cóż mogę rzec? Up to kolejny kapitalny Pixar, choć zgodzę się z tym, że ma strukturę podobną do Wall-E, czyli to co najlepsze dostajemy na początku (prolog sam w sobie jest mega), a potem mamy po prostu akcję pełną gębą. Ale, że jest to akcja naprawdę dobrze poprowadzona (choć chwilami zbyt fantastyczna i głupiutka), to i świetnie się to ogląda. Co do dubbingu, to nie mam zastrzeżeń - jest naprawdę dobry, zaskoczył mnie szczególnie Pazura (w ogóle wszystkie psy mają najlepsze głosy). Aha, film KONIECZNIE OGLĄDAĆ W 3-D!!!! Mi gacie opadły i mówiąc szczerze boję się trochę tego filmu na dvd - bez trójwymiaru straci część swej siły na pewno.

Generalnie Pixar po raz kolejny nie zawiódł - choć w tym momencie nie jestem w stanie postawić Up na równi z Nemo, Potworami, czy Wall-E (zobaczymy jak się sprawdzi przy kolejnych seansach), ale dla mnie o klasę lepszy od Aut i mocne 9/10.

PS. Byłbym zapomniał - przed filmem puszczono zajawki Alicji Burtona i Christmas Carol Zemeckisa - także w 3-D i także wyglądało to miodnie :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#19
No i obejrzałam, cóż, muszę powiedzieć, że mnie Wall-e też bardziej się podoba.W "Odlocie" owszem, Pixar łamie kolejne bariery, gderliwy staruszek zostaje gównym bohaterem filmu, pięknie pokazane jest jego życie w pierwszej połowie filmu i to jest największy plus tego filmu, niestety druga część skierowana jest bardzo do dzieciaków na czym "Odlot" trochę traci wiarygodność, owszem Wall-e też miał w drugiej części sporo akcji, ale to było takie fajne, uzasadnione i powiązane z fabułą, a tutaj gadające psy może i są śmieszne, ale nie pasują jakoś do całości.Ogólnie film jest jak zwykle u Pixara pomysłowy i interesujący, ale arcydziełem bym nie nazwała.Dam takie 8+/10.

Odpowiedz
#20
Moja opinia nie będzie odbiegać od pozostałych. Kapitalny prolog, a później niestety dosyć standardowa przygodówka. Bohaterowie fajni, ale mało oryginalni, na dodatek miałem wrażenie, że cały film za szybko się zakończył. Ledwie przylecieli do Ameryki Południowej, trochę biegania i nagle koniec.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Filmy Disneya / Pixara Maik 507 71,296 13-03-2020, 00:05
Ostatni post: Pelivaron
  Krótkometrażówki Pixara! Maik 5 2,537 11-05-2019, 14:02
Ostatni post: Pehov
  The Good Dinosaur (2015) - Dinuś od Pixara Lawrence 24 8,160 30-07-2016, 11:54
Ostatni post: Mierzwiak
  Festiwal Filmów Anime-wanych - czyli Ghibli w końcu w Polsce Karol 11 3,226 03-10-2007, 15:51
Ostatni post: Karol
  [CENZURA] wielkie roboty, czyli dżapaniz hardkor s-f anime military 16 3,903 27-07-2007, 14:55
Ostatni post: Glut



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości