UP czyli kolejne niesamowite dzieło PIXARA?
#41
Ale nie takich fajnych ;-)

No nic, mnie "Up" bardzo podobał się, może nie tak bardzo jak "Wall-E", ale chyba jednak bardziej niż "Ratatuj" czy "Gdzie jest Nemo?". Coś na poziomie "Potworów i spółki".
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

http://animalattack.pl/

Odpowiedz
#42
Up jest chyba najprostszym z filmów Pixara (nie liczę obu części Toy Story, bo w zasadzie nic z nich nie pamiętam) a przy tym emocjonalnie najdojrzalszym. Oczywiście że nie ma tu nic odkrywczego, ale właśnie przez tak przyziemne nakreślenie historii głównego bohatera Up bije na głowę wszystkie inne filmy animowane w których są tylko fajne postacie, fajny humor i fajna przygoda.

Dlatego za najlepszą scenę uznaję Up moment, w którym Carl ogląda w albumie zdjęcia swoje i żony. Dochodzi do fotografii, w której luba siedzi w fotelu i patrzy w okno. Trudno mi nawet opisać jak to wygląda, ale niesamowicie chwyta za serce.

Odpowiedz
#43
Mefisto napisał(a):to chyba pijany byłeś albo tylko myślałeś, że zdejmujesz te okulary :)

To chyba do mnie aluzja :P No ja należę do ludzi, na których to 3D zupełnie nie zrobiło wrażenia, o czym pisałem. Jasne, że rożnicę widać, ale jest tak niewielka, że ogranicza się jedynie do drobnej zmiany estetycznej w ogólnym odbiorze filmu, nic więcej :) W przeciwieństwie do pierwszych minut takiego Harry'ego Pottera VI, gdzie ta pierwsza scena w 3D wbijała w ziemię :)

Odpowiedz
#44
Rodia napisał(a):To chyba do mnie aluzja :P

tak, specjalnie zacytowałem Mierzwiaka, żebyś mógł się wykazać :roll:
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#45
Mój błąd :) Nie musiałeś pisać na ten temat oddzielnego posta :P

Odpowiedz
#46
Musiałem - Mierzwiak mnie zmusił ;)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#47
Nie będę się rozpisywał bo większość bo zgadzam się z większością opinii które tu napisaliście. Odlot to świetna animacja którą Pixar po raz kolejny pokazał swoim konkurentom środkowy palec. Twórcy z tego studia są bezkonkurencyjni. Znów mamy ciekawą historię, świetnie rozpisane postacie i garść niesamowitej przygody. Bawiłem się świetnie a nawet w paru momentach trochę się wzruszyłem. Pierwsza godzina filmu to niezwykle dojrzały materiał jak na animację dla dzieci. W tym czasie mimo iż całe kino było pełne dzieci panowała absolutna cisza. Druga część to już typowa dla Pixarowych animacji akcja i przygoda, ale akcja takiego kalibru którego nie powstydziłby się pan Spielberg w swoich Indianach.
Polecam gorąco oczywiście tylko w kinie. Wall-E to to nie jest lecz wraz film zrobiony na najwyższym poziomie, dużo lepszy od Ratatuj.
9,5/10
Edit:
Up na Blu-Ray już 5 lutego:
http://www.filmweb.pl/%22Odlot%22+od+5+lutego+na+DVD+i+Blu-rayu,News,id=57510
Pozycja obowiązkowa na Blu-Ray tylko dziwi mnie ta druga płyta DVD w wydaniu BD.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#48
Jako tropiciel spiskowych teorii, zastanawiałem się ostatnio nad próbą zebrania 10 pełnometrażowych dzieł Disney&Pixar i zanalizowania ich jako całość. Natknąłem się na kilka zadziwiających prawidłowości. Zabawne, że kolejną (11stą) pełnometrażowym dziełem będzie "Toy Story 3". Wydaje się więc, że Pixar zaczyna poniekąd od początku. Od pierwszego Toy Story, którym ludzkim bohaterem był dzieciak, przeewoluowali do iście bergmanowskiego "Odlotu", którego bohaterem jest starszy człowiek. Można więc uznać, że przez 15 lat zaprezentowali swoisty cykl życia. Ten cykl zakończył się wraz z ukazaniem bohatera "Odlotu". Nowy cykl zacznie się od kolejnego "Toy Story". W trakcie główkowania nad D&P rzucił mi się w oczy dobór bohaterów, który wydał się być niezwykle spójny w kontekście 10 filmów jako całości. Pixar dokonuje swoistej żonglerki, głównymi bohaterami na przemian czyniąc postaci należące do świata dziecięcego i świata znajdującego się poza dziecięcym uniwersum:
1. Toy Story - głównymi bohaterami są zabawki, należące do świata dzieci; dizieci bawią się zabawkami
2. Dawno temu w trawie - mrówka i inne owady - dzieci brzydzą się owadami
3. Toy Story 2 - patrz nr 1
4. Potwory i spółka - sprawa jasna - potwory, które na dodatek straszą dzieci
5. Gdzie jest Nemo - mała rybka; rodzice często kupują dzieciom akwaria, żeby mogły oglądać kolorowe rybki
6. Iniemamocni - superbohater; mężczyzna w średnim wieku z wyraźnym kryzysem wieku średniego
7. Auta - samochody, przypominające resoraki którymi bawią się dzieci
8. Ratatuj - szczur - gryzoń niszczący pola, szczury przenosiły dżumę w średniowieczu
9. WALL E - robocik, przypominający zabawkę, co więcej magazynujący zabawki
10. Odlot - bohaterem jest mężczyzna w podeszłym wieku
zapraszam na http://www.golden-slumbers-blog.blogspot.com - blog muzyczno - filmowy na czasy kryzysu

Odpowiedz
#49
Ajm Spiczles...


Na powaznie, to chyba musisz jeszcze troche pomajstrowac w tej "teorii spiskowej" ;)
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#50
gsarek, zdajesz sobie sprawę że twoja wyliczanka całkowicie kładzie zamiast potwierdzać tę teorię?

Odpowiedz
#51
Dlaczego? Wyliczanka jest jednym ze smaczków tych animacji. Nie ma związku z wykoncypowaną przeze mnie teorią wielkiej Bildungsroman jaką jest te 10 pełnometrażówek. Wskazuje jednak na pewną zadziwiającą prawidłowość. Póki co to chaotyczne impresje, ale noszę się z zamiarem napisania stosownego tekstu o Pixar. Dzisiaj nabyłem świetny materiał - 6 filmów za 52 zł (zafoliowane) prosto z Carrefoura ;>
zapraszam na http://www.golden-slumbers-blog.blogspot.com - blog muzyczno - filmowy na czasy kryzysu

Odpowiedz
#52
Właśnie przypomniałem sobie Toy Story 2 i znów załączyła mi się spiskowa teoria, potwierdzająca "rozpoczęcie nowej serii przez Pixar" ;) W TS2 pojawia się kwestia przemijania zabawek. Ot, właściciel dorasta i przestaje się nimi bawić. Można teoretyzować, że w TS3 Andy będzie już młodzieńcem, a co za tym idzie porzuci zabawki. Ton filmu, może przypominać "Odlot", który był filmem o przemijaniu. Niemniej w "Odlocie" główny bohater mimo podeszłego wieku nie umiera, nie odchodzi. W TS3 możemy mieć do czynienia z odejściem (oczywiście nie w znaczeniu - śmierć), ale Wielką Zmianą. Symbolicznym przejściem z punktu A (TS, TS2 -> cała seria 10 filmów Pixar) do punktu B - Andy dojrzewa, czas zabawek się skończył. (dodam tylko, że Chudy wzorowany jest na Johnie Waynie -> przypomnijcie sobie Wayne'a w "Rewolwerowcu" Siegla, a konkretnie wymowę tego filmu ;)

Wiem, że brzmi to zapewne nieklarownie i chaotycznie + offtopowo (można założyć wątek poświęcony TS3), ale co poradzę że o nieludzkich porach przychodzą mi takie narkotyczne wizje ;> Po tym olśnieniu wszedłem na filmweb. Fabuły nie ma, ale jedno zdjęcie przykuło moją uwagę - http://www.filmweb.pl/f172884/Toy+Story+3,2010/galeria
zapraszam na http://www.golden-slumbers-blog.blogspot.com - blog muzyczno - filmowy na czasy kryzysu

Odpowiedz
#53
ten, a może byś trailer obejrzał do TS3? :)
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#54
Trailer za dużo nie mówi (obejrzałem go przed chwilą), ale sugeruję możliwą "zmianę właściciela". Seria idzie więc od początku. Mamy bohaterów w nowym miejscu, co koresponduje z ową "przemijalnością" (która jeszcze raz podkreślam, nie oznacza w tym wypadku śmierci, tylko odejście w nowe) :)
zapraszam na http://www.golden-slumbers-blog.blogspot.com - blog muzyczno - filmowy na czasy kryzysu

Odpowiedz
#55
Mi ten "nowy właściciel" wyglądał na jakieś przedszkole... ale nie wykluczam teorii, że za dorobkiem Pixara stoi Zakon Syjonu ;)
"...matka rodzi człowieka, matka go karmi. Potem karmi go ziemia i ziemia go przenika, za każdym razem zostawiając szczyptę pyłu, aż w końcu człowiek nie jest już dzieckiem matki, lecz ziemi."

R.S. Bakker - "Mrok, który nas poprzedza"

https://thetwilightarea.wordpress.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"

Odpowiedz
#56
Tudzież ktoś o wiele groźniejszy ... Żydzi i Masoneria! :wink:
zapraszam na http://www.golden-slumbers-blog.blogspot.com - blog muzyczno - filmowy na czasy kryzysu

Odpowiedz
#57
Snappik napisał(a):
Craven napisał(a):No bez prologu i kilku myków byłoby mniej. :P
Zupełnie serio mówię - początek zapowiada coś ambitniejszego, ale taki nie jest a gdyby rzeczywiście mieli jajka to mogliby zaryzykować i w kierunku Mostu do Terabithi pójść. Rozrywkowo jak dla mnie też leży. Na jednej ręce mogę policzyć fajne myki. Niestety jak dla mnie klapa, gdyby nie prolog i poziom techniczny to by było chyba 2/10

Dobrze napisane :) Pixar zaczyna od piorunującego, dojrzałego wstępu (z wgniatającą w fotel scenką u lekarza, który oświadcza, że Carl i Ela nie mogą mieć dzieci), a kończy na gadających psach i powietrznej bitwie rodem ze Star Warsów. Rozrzut niesamowity i mimo, że dobrze się to ogląda to jednak czuć, że w drugiej połowie filmu studio zrobiło gigantyczny krok ku młodym odbiorcom, bo to oni gwarantują wysoką pozycję w box office. W Wall-e podobny zabieg przetrawiłem, bo całość miała bardziej pomysłową otoczkę a i dowcip był na poziomie.

Wczoraj obejrzałem i dokładnie tak bym to napisał. Miażdżący wstęp, pierwsze 15 minut po prostu powala nastrojem, przesłaniem i emocjami, że później przejść w bzdurną papkę. Wiem, że to bajka dla dzieci itd. ale ten początek jest z INNEJ bajki.
loading podpis...

Odpowiedz
#58
Ja wczoraj oglądałem ten film z córka i powiem Wam ze jak ona wszystkie bajki Pixara ogląda wlącznie z literkami na końcu tak na tym po 25 minutach zarządała zmiany na inną bajkę.
A ja uważam ze film był bardzo przeciętny. Owszem przesłanie słuszne i bardzo edukacyjne itp ale nie zapominajmy ze w filmie biegał tam i spowrotem wielki niebieski ptak a goniły go gadające psy. To ja dziekuje, postoje.
Moim zdaniem jeden z najgorszych filmów pixara a to własnie przez to ze nie bardzo wiadomo do kogo to skierowane jest.

Odpowiedz
#59
Exlusiv napisał(a):nie zapominajmy ze w filmie biegał tam i spowrotem wielki niebieski ptak a goniły go gadające psy
Ale te z gadającymi samochodami i zabawkami są ok?

PS. To są FILMY ANIMOWANE, nie bajki.

Odpowiedz
#60
Uważam, że film jest przeciętny z tendencją do złego. Ani super śmieszny, ani chwytliwy - ot, temat stworzony, żeby bohaterzy sobie pobiegali. Sama intryga jest słaba i mało ciekawa, postępowanie ptaka (zachowanie wobec konkretnych bohaterów) mało jasne. Oczywiście, to jest Film Animowany (który dzieci nazwą bajką) - ale na tle wielu takich produkcji (Toy Story, Walle itd.) jest słabo i nieciekawie. Zdecydowanie nie zgodzę się z tytułem wątku: UP nie jest kolejnym niesamowitym dziełem. No, te pierwsze 15-20 minut jest mistrzowskie, ale dalej jest taki dysonans i różnica w historii, że aż szkoda...
loading podpis...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Filmy Disneya / Pixara Maik 503 67,764 25-01-2020, 00:06
Ostatni post: OGPUEE
  Krótkometrażówki Pixara! Maik 5 2,437 11-05-2019, 14:02
Ostatni post: Pehov
  The Good Dinosaur (2015) - Dinuś od Pixara Lawrence 24 7,935 30-07-2016, 11:54
Ostatni post: Mierzwiak
  Festiwal Filmów Anime-wanych - czyli Ghibli w końcu w Polsce Karol 11 3,134 03-10-2007, 15:51
Ostatni post: Karol
  [CENZURA] wielkie roboty, czyli dżapaniz hardkor s-f anime military 16 3,790 27-07-2007, 14:55
Ostatni post: Glut



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości