Unbreakable / Split / Glass (2000-2019)
#21
No to zrozumiałem, kiedy napisales z czym ci się to skojarzyło, ale jestem ciekaw dlaczego. :) Bo to, co jest zupelnie miesci sie w konwencji dwóch poprzednich filmów. Jestem też ciekaw, co szczegolnie cie zażenowało. Choć możemy poczekać z pociągnieciem tematu az obejrzysz film, jeśli wolisz wtedy rozwinąć.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#22
Wolę poczekać, byłoby głupio się nadmiernie produkować bez obejrzenia filmu :) [zresztą sama ocena suchych spoilerów też może za taką uchodzić]

Odpowiedz
#23
A mi się podobało. W czasie seansu. Dzień później zostało niewiele, chyba najbardziej to co było w trailerach.

Shyamalan ma ten problem, że albo nie słucha nikogo albo nie pokazuje tego co pisze nikomu, albo bardzo walczy o wolną rękę. W efekcie jego filmy (te które nie są całkowicie gówniane) bywają bardzo dobre, ale mogłyby być znacznie lepsze jakby ktoś spojrzał krytycznym okiem i wygładził je, usunął niepotrzebnie kiczowate elementy.

Ogólnie podobał mi się klimat, kapitalnie przedstawiono Hordę, gorzej z Willisem, najgorzej z Glassem, którego jest po prostu bardzo mało. Na szczęście można powiedzieć, że film jest rozgrywką między Glassem a panią psychiatrą. Nie wiem skąd zachwyty nad SLJ, który miał naprawdę miał mało czasu na pokazanie czegokolwiek.

Bardzo bałem się finału, że Shyamalan wykręci z tego jakiś kompletny absurd nonsens, że coś się dzieje w głowie syna Bruce czy inny pierd, więc... było całkiem spoko. Ma sens w obliczu tego co widziałem.

Odpowiedz
#24
Mi też się podobało. Oryginalne, świeże podejście do kina superhero i ogólny pomysł Shyamalan razem z zakończeniem kupuję w pełni. Gorzej z wykonaniem, z aktorstwem (Willis), itd., jest to trochę topornie nakręcone, czasem gubi rytm czy razi kiczowatym lub kiepskim dialogiem. Ale mocno doceniam. To nie była doskonała trylogia, ale jakże ciekawa!

Odpowiedz
#25
Glass jest dokładnie tak denny jak sugerowały spoilery, a nawet bardziej, bo dochodzi do tego mierna realizacja i bijący po oczach niski budżet. Nie wiem co miała oznaczać charakteryzacja matki Glassa, bo jeśli chodziło o pokazanie starszej pani, to skończyło się na ofierze poparzeń twarzy i chirurga plastycznego, a trzeci akt i nieporadne, koszmarnie nakręcone i zmontowane miotanie się bohaterów po parkingu zapamiętam jako najgorszy finał filmów superhero.

To nie tak że Shyamalan ma same złe pomysły, wręcz przeciwnie, ale chyba wszystkie zostały tu koncertowo spierdolone. O jakichkolwiek metaforach i komiksowych analogiach nie ma mowy, M. Night tłumaczy je w najbardziej łopatologiczny sposób i nie zostawia choćby odrobiny miejsca na własną interpretację; dawno nie widziałem Niezniszczalnego, tam też było to tak okropne?

Zakończenie to takie wzruszenie ramion - Ujawnienie Prawdy nic nie znaczy, bo 1) tak naprawdę nic nie wiemy o innych "super" ludziach poza Willisem i McAvoyem, a 2) Tajna Organizacja wypada raczej śmiesznie, ani nic o niej nie wiadomo (poza tym że przesiadują w restauracjach), ani nie wiadomo czym się tak naprawdę zajmują bo: patrz punkt 1.

Jestem sobie w stanie wyobrazić, że w prawdziwym świecie góra po tygodniu nikt już by nie pamiętał o filmiku na którym jeden gostek przewraca radiowóz, a drugi wygina pręt.

Jest to wszystko gromkopierdne i przyziemne, a zarazem infantylne i równie głupiutkie co kolorowe komiksowe blockbustery, od których tak bardzo chce się odróżniać. Shyamalan bardzo chciałby zrobić inteligentny meta-komentarz na temat kina superhero, a wyszła mu jego pokraczna parodia.

3/10

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Rambo (1982-2019) tomashec 1,039 132,034 03-07-2020, 03:09
Ostatni post: shamar
  Jumanji (1995-2019) Gieferg 63 9,702 28-02-2020, 22:12
Ostatni post: ugh
  Zombieland (2009-2019) Anonymous 52 6,784 02-01-2020, 00:44
Ostatni post: Mental
  Maleficent (2014-2019) Lawrence 49 11,730 31-12-2019, 10:52
Ostatni post: Ash_9001



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości