• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Uwe Boll
#21
O nie, tylko nie MGS. To jest wymarzony materiał dla jakiegoś Camerona a nie partacza takiego jak Boll... :?

Odpowiedz
#22
Popieram w calej rozciaglosci. I mam nadzieje, ze Hideo Kojima dokona wszelkich staran, zeby do tego nie doszlo. ;)

Odpowiedz
#23
Tyler Durden napisał(a):O nie, tylko nie MGS. To jest wymarzony materiał dla jakiegoś Camerona a nie partacza takiego jak Boll... :?

Chodzą plotki, że MGS-em zainteresowany jest Christopher Gans, ktorego Silent Hill w kwietniu wchodzi do kin i jest wysoce prawdopodobne, ze zostanie najlepsza ekranizacja gry komputerowej :).

Odpowiedz
#24
http://gry.onet.pl/wia_item.html?DB=120&ITEM=1226798

Zwróćcie uwagę na ostatni akapit.

Odpowiedz
#25
Jezeli chodzi o Bolla i MGS to w moich oczach wyglada to tak: by zekranizowac te gre potrzeba co najmniej 140 milionow dolarow. Watpie by jakis szaleniec zdecydowal sie zainwestowac taka kase w projekt tego rezysera, wobec czego jestem spokojny. :)

Odpowiedz
#26
MGSa Uwe nie nakreci bo na cale szczescie nie kupil licencji. Tworca gry oswiadczyl, ze w zyciu nie pozwolilbym UBkowi ( :P ) na ekranizacje tegoz, poniekad kultowego dziela - bylo jakis czas temu na WP. Mozna odetchnac z ulga :-)

Odpowiedz
#27
Ja tam słyszałem wersję, że Uwe jak na razie ma zbyt dużo zajęć i nie może znaleźć czasu na "Metal Gear Solid". Teraz kończy "Name of the King" (Dungeon Siege), pisze scenariusz do "Postala", a następnie w pierwszej kolejności chce się zajać Far Cry'em.
Obszerne i dobrze napisane Recenzje filmów znajdziesz na Filmowo.net
O filmie na poziomie - Forum filmowe - komentuj i oceniaj filmy!

Odpowiedz
#28
Nie ma ŻADNYCH szans, żeby Uwe zajął się MGS-em. Absolutnie! Pomijając, że sam Kojima jest wyraźnie temu przeciwny, fani nie pozwoliliby dla Bolla nakręcić tego filmu. Bo o ile House of the Dead, Alone in The Dark czy Dungeon Siege są grami poniekąd popularnymi i dobrymi, żadna z nich nie jest tak kultowa jak seria MGS. Poza tym, jak wspominał Jakkuzi - do tego trzeba dużego budżetu, a kto po klęsce jego dwóch ostatnich filmów zaryzykuje w ten sposób?

Na marginesie - gram właśnie w MGS3 (zaczynam od ostatniej części, ale jedynka już kupiona, paczka w drodze :) ). Wspaniałe! I że niby Uwe...? Nigdy w życiu!

Odpowiedz
#29
Macie jakieś dziwne informacje. Hideo Kojima, właściciel praw do MGS, powiedział Bollowi "you must be fucking joking" i tyle. Stwierdził, że nie ma szans, żeby odsprzedał prawa tak kiepskiemu reżyserowi, a plany Bolla to czysta fantazja, bo nigdy się z Kojimą nie kontaktował.

Odpowiedz
#30
Wspaniała wiadomość:


Uwe Boll said in an interview that he might stop doing video game adaptions.
Uwe Boll napisał(a):"I don't really want to do game adaptions anymore". (Because): "I get very bad response of video game press. I am named a criminal; that confuses me."

He still wants to do FarCry...

Uwe Boll napisał(a):"But that may be my last movie based on a video game. Maybe they'll be happy then".

You got that right, doc!

Odpowiedz
#31
No, mam nadzieję, że to prawda. Świat bez Bolla będzie lepszy :wink: Z drugiej strony, może być to tylko blef ze strony Bolla, żeby zainteresować swoją osobą więcej ludzi :wink:
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#32
http://www.filmweb.pl/News?id=29246

Dalej Quentin :!:

Odpowiedz
#33
Z tego co wiem Tarantino nie odpowiedział na zaproszenie, ale kilku chętnych Uwe już zwerbował spośró różnych redakcji.
People used to think that when someone dies,
a crow carries their soul to the land of the dead.
But sometimes... only sometimes the crow brings
that soul back to set the wrong things right.

http://www.jackson.pl/

Odpowiedz
#34
Kurde Uwe wygrał pierwszą walkę :evil:

- Zapis walki

Odpowiedz
#35
Heil Hitler
Ave Cezar
Uwe Boll
Dopchamy wreszcie w ktorymś tam roku
Do wojny co to ma być o pokój

Odpowiedz
#36
Don Vito napisał(a):Kurde Uwe wygrał pierwszą walkę :evil:

- Zapis walki
Pewnie potrenował trochę boks i teraz świruje, że może wyzwać każdego na pojedynek wnioskując iż oni nie trenowali. Mógłby Jeta Li wyzwać :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#37
Ja ostatnio zasłyszałem, że Uwe Boll wyzwał kogos kto ostro skrytykował jego twórcze działanie (chodzi o filmy na podstawie gier komputerowych) na pojedynek bokserski. Nieoczekiwanie reżyser wygrał pierwszą walke. Może to sposób na uspokojenie słów krytyki? Moim zdaniem jednak Uwe chwyta sie brzytwy, oby go za mocno nie zmasakrowali.
,,Nawet kałuże odbijają Słońce''

Odpowiedz
#38
widać chopie, że nie przeczytałeś dokładnie tego topiku o najlepszym reżyserze wszech czasów ;) 8)

Odpowiedz
#39
Nie sposób wszystkiego przeczytać :)
,,Nawet kałuże odbijają Słońce''

Odpowiedz
#40
Uwe wygrał wszystkie (!) walki. Krytycy to nie bokserzy, a biorąc pod uwagę, że Boll kiedyś trenował boks (no, skądś musiał ten pomysł wziąć) to wcale nie dziwne, że mu się udało. Teraz zamierza fragmenty walki domontować do "Postala". Pewnie na takiej samej zasadzie jak fragmenty gry w "House of The Dead". Szykuje sie kaszana ;).

Ciekawostka: jeden z krytykow, facet z somethingawful.com, przygotowal sie na te okazje i przyniosl ze soba sztuczna krew i w czasie walki wyplul ja, co wygladalo dosc makabrycznie. Podobno Uwe niezle sie przestraszyl ;).

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości