Wątek dla twardzieli - jakich filmów nie zobaczę i dlaczego
#21
Cytat:Ojej Mental płacze

To nie jest płacz. Coś mi do oka wpadło ;)

Odpowiedz
#22
(17-06-2013, 21:41)Mental napisał(a): Strzelam w ciemno :)

Rasista! :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#23
(17-06-2013, 21:38)Lawrence napisał(a): Ktoś tu np. wspomniał filmy Malicka. Ja np. widziałem "The Tree of Life". W pewnym sensie żałuję, ale z drugiej strony mam prawo ten film krytykować, gdyż krytykuję to co ujrzałem.

Nieobecni nie mają prawa głosu. Tak samo jest z filmami. Nie widziało się jakiegoś, nie ma się prawa oceniać, że jest ciulowy.

Ale mi nie chodziło o konkretny film, a całokształt "twórczości" wyżej wymienionych panów. Zarówno Bay jak i Malick będą robić filmy po swojemu, i dopóki nie usłyszę wiarygodnych opinii to nie uwierzę, że ich filmy staną się dla mnie zjadliwe. To wynika z ich postrzegania kina (na przeciwnych biegunach) które znajduje się poza moim kręgiem zainteresowania. Muszę zobaczyć każdy film zanim mogę powiedzieć: nie, nie interesuje mnie to? Czy może wystarczy mi przypomnieć sobie poprzednie filmy (Transformers, TTRL) żebym wiedział, że to nie dla mnie?
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
#24
Przecież nie zarzucałem nigdzie takie podejścia. Jedynie krytykuję, takie obnoszenie się z lekką, a może nawet nie lekką dumą, jakich to filmów się nie widziało i nie obejrzy. Szczególnie na forum filmowych strony, która ponoć się zwie Klub MIŁOŚNIKÓW Filmu. Trochę awkward.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#25
Ja się z nazwą strony nie identyfikuję :P
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#26
Ja się uważam za wielkiego miłośnika filmu jako rodzaju sztuki, ale nie jestem miłośnikiem WSZYSTKICH filmów i każdego reżysera. Ja lubię filmy jako takie, ale nie cierpię tych od Ritchiego, Gieferg i wujo też pewnie bardzo lubią filmy, ale nie trawią tych od Kubricka i Malicka, cóż w tym dziwnego?

Odpowiedz
#27
OK, gdyż widzę, że czuję się tutaj bardzo niezrozumiały. Ja też kocham kino, ale też nie wszystkie filmy kocham taką samą miłością, a niektórych wręcz nienawidzę. Tylko jak wspomniałem, nie ma potrzeby się obnoszenia z tym jakich filmów się nie widziało, jakby to było cool, a przecież chyba na taki chce się ten wątek wzorować.

Ale dobrze nie chcę tutaj wojen wszczynać chill out.;)
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#28
Przecież potrzeby i definicja coolowości to indywidualna sprawa każdego. Chcesz mówić innym, jakie mogą mieć lub nie potrzeby, i co dla nich ma być cool? Nieładnie, Wawrzyńcu. Śmierdzi komuchem :)

Ja trzymam się swojego przyrzeczenia, że nie obejrzę "Szklanej Pułapki 5". Jak na razie widziałem tylko któryś zwiastun tego syfu i prędko się to nie zmieni :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#29
Skoro są tematy: jakie filmy się widziało i chce się zobaczyć...
To może być i taki jakich się nie widziało i nie chce się zobaczyć. Odwrócone pojęcie oglądania filmów :)

No i jest też temat, jakich aktorów się nienawidzi więc...
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#30
(18-06-2013, 11:51)Lawrence napisał(a): nie ma potrzeby się obnoszenia z tym jakich filmów się nie widziało, jakby to było cool, a przecież chyba na taki chce się ten wątek wzorować.
Ty nie masz takiej potrzeby, a ja mam, Mental też i każdy kto w tym wątku wpisał konkretny tytuł lub reżysera najwyraźniej też.

Odpowiedz
#31
Cytat:Tylko jak wspomniałem, nie ma potrzeby się obnoszenia z tym jakich filmów się nie widziało, jakby to było cool,

A jest potrzeba obnoszenia się z tymi jakie się widziało? To jest cool? Komentowanie jakie to bez sensu jest mówienie o tym czego się nie ma ochoty oglądać jest cool?
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.
-------------------------------------------------------------
Pisanina archiwalna - fantasy/sf

Odpowiedz
#32
Nie obejrzę nowszych filmów sensacyjnych z Nicolasem Cagem, bo wiem, że to najniższy możliwy poziom hollywoodzkiej tandety.

Odpowiedz
#33
Nie chcę zobaczyć żadnego filmu Xaviera Dolana.

To irracjonalne, bo nie widziałem jeszcze żadnego filmu tego pana, ale obejrzałem kiedyś "Niezasłane łóżka" myśląc błędnie, że to dzieło Dolana. Ten twór tak mi się nie spodobał, że moja niechęć automatycznie (i jestem świadom, że całkowicie niesprawiedliwie) przeskoczyła na tego być może utalentowanego Kanadyjczyka:D

Odpowiedz
#34
Nie obejrzę Aviatora i Lincolna, bo drażnią mnie nadęte i przerysowane filmy biograficzne.
Mogę patrzeć pół dnia w sufit, a nie obejrzę.

Odpowiedz
#35
Ja też nie obejrzę dwóch filmów biograficznych - wspomnianego Lincolna i J. Edgara. Obie produkcje łączy zresztą jedna cecha - obrzydliwie ciemne zdjęcia. Przeglądając screeny z Blu oby tych filmów na usta ciśnie się tylko słynny tekst z Seksmisji.

Odpowiedz
#36
Ja tych 2ch i pół także. "Aviatora" widziałem z pół, jak leciał na telewizji. Do tego mierzą mnie filmu biograficzne jak "Żelazna dama" a ten film o Elżbiecie II wyłączyłem po 10 minutach (też na TV). Tak samo jebie mnie Naomi Watts jako Diana.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#37
Nigdy nie mów nigdy - i tyle w temacie :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#38
Czy tylko mnie śmieszne wydaje się zestawianie filmu, który ma takie sekwencje z masowo produkowanymi brytyjskimi/amerykańskimi blubrami na cześć monarchów/polityków?

Odpowiedz
#39
No właśnie - rozumiem, że można nie lubić biografii jako gatunku, a dodatkowo sprawy nie ułatwia fakt, że co roku powstaje pewnie jakaś setka tych gównianych, ale Aviator to bardzo przyjemny film, poza tym to Scorsese, a jego się ogląda wszystko nie patrząc o czym to ;) Aliego od Manna też nie obejrzycie, bo to biografia?

Odpowiedz
#40
Skąd wnioski, że wrzucono do worka wszystkie filmy biograficzne i quasibiograficzne? Nigdzie czegoś takiego nie ma.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  W poszukiwaniu filmów. Wszelakich. Phil 997 84,945 1 godzinę temu
Ostatni post: Mefisto
  Spaprane zakończenia dobrych filmów [SPOILERY] Kryst_007 11 1,547 04-09-2019, 19:54
Ostatni post: nindustrialny
  MPAA i kategorie wiekowe filmów Mierzwiak 294 51,012 19-02-2017, 10:11
Ostatni post: Gieferg
  V edycja Ogólnopolskiego Konkursu Filmów Amatorskich KLAPS klaps2013 0 1,008 10-04-2013, 22:11
Ostatni post: klaps2013
  KAN 2013 Festiwal Kina Amatorskiego i Niezależnego - nabór filmów KANopek 0 1,208 05-01-2013, 13:00
Ostatni post: KANopek
  Ogólnopolski Konkurs Filmów Amatorskich KLAPS klapsbydgoszcz 0 1,219 22-01-2012, 23:00
Ostatni post: klapsbydgoszcz
  Karty tytułowe filmów Cassel 13 3,055 15-03-2011, 18:33
Ostatni post: wojtky
  Miasta z Filmów Fantastycznych Lawrence 31 6,789 22-02-2011, 02:09
Ostatni post: Lawrence
  Kryteria oceny filmów nowak 24 9,735 10-05-2010, 22:10
Ostatni post: Macamel
  500 najlepszych filmów. Corn 20 5,415 25-09-2008, 21:10
Ostatni post: Mefisto



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości