Ankieta: Jak oceniasz Warcraft?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Warcraft (2016) reż. Duncan Jones
#1
[Obrazek: duncan-jones-world-of-warcraft-movie-2015-banner.jpg]

Film nie ma jeszcze założonego tematu, a to prawdopodobnie będzie jedna z ciekawszych premier 2016 roku.

"Warcraft" - projekt oparty na serii popularnych gier, o tym samym tytule, studia Blizzard. Powstaje już od bardzo dawna i jeszcze nigdy nie był tak bliski realizacji. Na stołku reżysera, fan gry i prawdopodobnie jeden z najlepiej zapowiadających się reżyserów ostatnich lat. Po przyjęciu oferty nakręcenia tego filmu powiedział, że chce być pierwszym, który zrobi naprawdę dobry film na podstawie gry. No cóż trzymam za słowo i czekam.

Reżyser: Duncan Jones
Scenariusz:  Charles Leavitt i Duncan Jones
Zdjęcia: Simon Duggan
Data premiery: 11 Marzec 2016 rok

Obsada:
Daniel Wu
Clancy Brown
Robert Kazinsky  
Ben Foster - Medivh
Travis Fimmel    
Paula Patton    
Toby Kebbell    
Dominic Cooper


Kilka najważniejszych informacji:

- film opowie historie pierwszego konfliktu ludzi i orków. Wczesna wersja scenariusza skupiała się na Przymierzu, ale Duncan przepisał tekst, tak aby był bardziej zbalansowany
- ze względu na poziom efektów wizualnych, sceny akcji i ilość motion capture, o filmie mówi się, że to "Avatar, który spotyka Grę o Tron"
- film jest opisywany jako produkcja wojenna (tutaj podano przykład "Gladiatora" - i ciekawostka, Duncan to wielki fan Ridley'a Scotta)
- docelowa kategoria wiekowa to PG-13

więcej informacji: http://wow.battlenet.pl/wow/Nowosci/1480,Ogolne-informacje-o-filmie-Warcraft-z-BlizzCon-2013.html

Logo:
[Obrazek: 10275551_680164055400005_4888330002358061891_o.jpg]
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"
2019 - "TOY STORY 4"



Odpowiedz
#2
Wszystko wskazuje na to że W KOŃCU od czasu Silent Hill obejrzę bardzo dobry film na podstawie gry.
koronex1989

Odpowiedz
#3
Na razie jestem bardzo zaciekawiony, ale wyczekiwać z nadzieją zacznę dopiero gdy zobaczę jak to wygląda na jakichś zdjęciach, bo na razie to mogą sobie opowiadać jaki to zajebisty film ma być i jakie inne fajne filmy ma przypominać.

Odpowiedz
#4
Super, tylko czemu Warcraft akurat - gra, którą mam w dupie? Nie mogliby Half-Life zekranizować albo Thiefa?

Odpowiedz
#5
@Mental

Jeśli taki np. "Warcraft" lub "Assassin's Creed"(ten z Fassbenderm) okażą się dobrymi filmami, to przetrze to szlak innym tytułom. Wtedy ekranizacja/adaptacja takich gier na wielki ekran, to tylko kwestia czasu.

Wierzę w Duncana, gość ma wiele ambicji i jest wstanie zrobić bardzo dobry film. Sam "Warcraft" to materiał na świetnie kino fantasy na miarę "Władcy Pierścieni", a odpowiednio zrealizowane, na nawet lepsze niż "LotR" (fani Tolkiena lub Jacksona, nie bijcie)
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"
2019 - "TOY STORY 4"



Odpowiedz
#6
Zombie ubiegł mnie z założeniem tematu

Muszę przyznać, że wiąże z tym projektem spore nadzieje. Warcraft pod względem samej marki, historii czy backgroundu to wprawdzie maksymalnie cukierkowy Fantasy-Pop, przemielony ze znanych motywów i archetypów wyciągniętych skąd się da, ale na tym właśnie polega siła tej franczyzy. Maksymalnie bezpretensjonalne fantasy nastawione na dwie rzeczy:
1 - totalną zabawę osadzoną w świecie tak przekręconym, że nic nie jest tam niemożliwe, nic nie "wychodzi poza konwencję".
2 - Uroczo gromkopierdne przygody, które wyciągają formułę rozdmuchanego "heroicznego fantasy" wykrzykując w widza motywy "HONOR!", "ODWAGA!" i "BRATERSTWO!" i podkręcając je do niemal karykaturalnych rozmiarów.

Władca Pierścieni czy GOT to to nie jest i nie będzie, ale mam do tego uniwersum spory sentyment.

Gdybym miał się do czegoś przyczepić i właściwie to nie jest zarzut, a bardziej osobista preferencja, to myślę, że forma filmu aktorskiego pasuje do Blizzardowskiego przerysowania jak pięść do nosa. Bardziej widziałbym to w formie animacji.

Ale ciesze się, czekam.

(10-11-2013, 11:56)Mental napisał(a): Nie mogliby Half-Life zekranizować albo Thiefa?

To temat na oddzielną dyskusję, ale przy całym moim uwielbieniu dla Half Life'a - ta gra moim zdaniem nie nadaje się do zekranizowania w formie pełnoprawnego filmu.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#7
Jeśli już, to nie z Freemanem w roli głównej. Niech bohaterami będą powstańcy / Kapral Shepard / obsługa Black Mesa a Gordon pozostanie żywą legendą, która gdzieś w tle dokonuje wielkich czynów.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#8
No właśnie tylko po co? To już jest takie scenariuszowe gimnastykowanie się po to, by na siłę wcisnąć franczyzę w ramy flimowej konwencji. Jeżeli już ekranizujemy grę, to założeniem, że ten świat, ta historia jest wyjątkowa i będzie to coś atrakcyjnego w formie filmu. A niby czym atrakcyjnym byłaby JESZCZE JEDNA opowieść o jakimś brudnym Resistance Force, napieprzającym się z alienami w pozbawionej koloru, monochromatycznej, filmowej post-apokalipsie?

Half-Life'owi moim zdaniem często mylnie przypisuje się to, że ma ciekawą fabułę i background. Ta gra ma rewelacyjnie, inteligentnie i klimatycznie PRZEDSTAWIONĄ fabułę w formie scenariusza gry. Ale sama historia, sam background o całej tej inwazji obcych to w porównaniu z tym co do tej pory w temacie przedstawiło kino, to raczej ciepłe kluchy. Ot, kolejne złe kosmiczne imperium, zaczyna przejmować planety. Que the resistance force i De Czosen Łan.

Half Life jako gra jest mega klimatyczna, ale jej background, tempo tej historii i to jak scenariuszowo kładzie akcenty. No nie wiem. Nie widzę tego w formie filmu. Fabuły którejkolwiek z części czy epizodów mają bardzo niefilmowe tempo i rozłożony scenariusz, natomiast wszystko to co dzieje się po obrzeżach fabuły, w sensie cały ten background świata...nie widzę w tym niczego co by się filmowo wyróżniało.

Jeżeli w Half Life tkwi jakiś kinowy potencjał, to raczej w krótkim metrażu. Czymś co pokazałoby wyrywki tej zajebiście klimatycznej dystopii. Ale fabularnie nie widzę tutaj potencjału na cały film, który nie byłby albo nijaki, albo dziwny i niefilmowy.

Jasne, można się trochę pogimnastykować i wyciągnąć z tego uniwersum jakiś kinowo ciekawy temat, tyle że tak jak pisałem - jak tylko zaczynamy się męczyć by z danej historii zrobić dobry film (a scenarzyści i fani męczyli się z Half Lifem w ten sposób od 1998 gdy ta gra wyszła), to jest to niezły znak, że kiepsko dobraliśmy sobie uniwersum do ekranizacji. Gdyby ktoś mnie zapytał, którą strzelankę wolę jako grę - HL czy Halo - to bez namysłu wybrałbym tę pierwszą. Ale gdyby ktoś mnie zapytał, którą wolałbym zobaczyć w formie filmu, to zdecydowanie wolałbym Halo. Bo to uniwersum ma w sobie taki filmowy potencjał, że można je ugryzc na multum różnych sposobów w różnych konwencjach. Jeżeli już zabieramy sie za ekranizowanie gier, to bierzmy te, które wyglądają jakby się sprawdziły w formie filmu, a nie tylko dlatego, że się w nie zajebiście grało

Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#9
(10-11-2013, 11:56)Mental napisał(a): Super, tylko czemu Warcraft akurat - gra, którą mam w dupie? Nie mogliby Half-Life zekranizować albo Thiefa?

Odp. jest prosta, Warcraft ma więcej fanów/graczy niż Thief i HL razem wzięte. Zresztą, Valve chyba nie jest nawet zainteresowane ekranizacją Halfa, tym bardziej, że HL3 dalej nie widać...
P.S. Studio, które stworzyło Thiefa już nie istnieje, prawda?
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
#10
Valve było zainteresowane od zawsze, ale nie satysfakcjonowała ich oferta hollywoodu.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
#11
Czyli na jedno wychodzi. ;)
P.S. Ponoć powstał jakiś amatorski film, którego bohaterem jest jakiś reporter, który przypadkiem dostał się na teren Black Mesy, niestety, aktualnie ten film jest niezdobycia. :(
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
#12
Odbiegacie trochę od tematu :P

Swego czasu mówiło się, że Abrams współpracuje z Valve i wyprodukuje filmowego "Half-Life'a", ale te pogłoski dawno temu już ucichły.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.

Najlepszy film:
2014 - "BIRDMAN"
2015 - "MAD MAX: FURY ROAD"
2016 - "SŁUŻĄCA"
2017 - "GHOST STORY"
2018 - "SPIDER-MAN UNIWERSUM"
2019 - "TOY STORY 4"



Odpowiedz
#13
Obawiam się, że nawet gdyby filmowy Half-Life powstał, to i tak bardziej by nawiązywał do części 2, niż pierwszej.

P.S. Podobno kilka razy próbowano przenieść na duży ekran Duke Nukema, ostatni raz mówiło się o tym projekcie jeszcze w 2008 roku...

A wracając do Wara, to byłem pewny, że film na dobre utknął w piekle deweloperskim, a tu proszę...
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
#14
Wreszcie jakieś konkrety dotyczącego tego filmu, bo wiadomości o ekranizacji krążą już od dawna. Osoba reżysera daje nadzieje, że film będzie udany, więc czekam. Liczę na epickie gromkopierdne fantasy z wielkimi bitwami. Tyle wystarczy mi do szczęścia.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#15
Nigdy nie grałem w Warcrafta, ale myslę, ze to dobrze, ominie mnie skala porownań i oczekiwań, nastawiam sie jedynie na dobre kino fantasy/przygodowe czy jaki to tam gatunek jest :)
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#16
Swoją drogą, z czego to kojarzę, to jeden odcinek South Parku był poświęcony WOWi (Make love not WOW). ;)

Btw. A może by tak przenieść ten temat do działu o grach?
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
#17
Może coś z tego wyjść, bo osoba reżysera pozwala mieć wszelkie ku temu powody, by tak sądzić.
Mi się marzy, żeby Jones zrobił z tego coś w stylu LOTR tylko bardziej na poważnie, bardziej mrocznie. Oby nie było żadnych postaci lub partnerstwa w stylu Legolasa i Gimliego. Tego bym nie przeżył.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#18
LOTR miał Legolasa i Gimliego, ale nie był mroczny i poważny?

Odpowiedz
#19
Nie, nie był.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#20
Połączenie nieuzasadnionego, fantasmagorycznego uwielbienie dla Jonesa plus brednie na temat Władcy Pierścieni to zdecydowanie zbyt wiele.

Co do samego projektu, to nie mógłby mnie bardziej nie obchodzić.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości