• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Zapomniani aktorzy
#1
Założyłem temat o Tomie Sellecku i w swoim poście Mefisto wspomniał o filmie "3 mężczyzn i dziecko". W filmie tym oprócz wspomnianego Sellecka, zagrali również Steve Guttenberg oraz Ted Danson, czyli aktorzy kiedyś popularni, a dzisiaj trochę mniej lub bardziej zapomniani, tułający się w telewizyjnych produkcjach lub filmach przeznaczonych prosto na DVD.

Wpisujcie tutaj aktorów, których kojarzycie z seriali i filmów, a o których teraz zapomniano.

Mam nadzieję, że nie było takiego tematu i że nie trąci on onetem ;)
Żeby była jasność, nie mam zamiaru nabijać sobie ilości postów, po prostu naszła mnie ochota na nostalgię ;)

Moja Lista:

Tom Selleck,
Steve Guttenberg,
Ted Danson,
Rick Moranis,
Michael Dudikoff,
Val Kilmer,
Richard Dean Anderson .
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#2
Dorzucę jedno nazwisko - Edward Furlong - facet który jedyny porządnie zagrał Connora, potem dowalił genialną rolą w American History X, a teraz ? Ostatni "duży" film jego to właśnie AHX, i od 9 lat praktycznie nic o nim nie słychać.
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#3
z Kilmerem się nie zgodzę - ostatnio choćby Spartan czy KKBB, ten gość też nigdy wielką gwiazdą nie był, więc trudno tu mówić o przygasaniu czy coś
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#4
Snuffer napisał(a):Dorzucę jedno nazwisko - Edward Furlong - facet który jedyny porządnie zagrał Connora

Niestety z alkoholem i narkotykami raczej nie wygra się tak łatwo jak z terminatorem.

[Obrazek: furlongmd4.jpg]

Odpowiedz
#5
Ja dorzucam Michaela Biehna. Kapitalny koleś, a nie widać go teraz w niczym konkretnym, tylko w jakiś popierdółkach.

Odpowiedz
#6
Moze nie tyle narkotyki (choc wiem, ze kiedys mial z tym problemy) co alkohol i fast foody. Kto wie, moze kreci remake Wscieklego Byka albo The New Adventures of Tony Soprano :wink:
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#7
Z ostatnich to chyba tylko Planet Terror byl w miare glosny.
Z tego co wiem,to Biehn staral sie takze o role pulkownika Quatricha w Avatarze niestety jej nie otrzymal. Szkoda, ze jego czas juz raczej przeminal, tym bardziej, ze to jeden z moich ululbionych aktorow, ktory ma na koncie kilka swietnych rol:


Kyle Reese - Terminator


Dwayne Hicks - Aliens


John Coffey - Abyss


Johnny Ringo - Tombstone


oraz VHS-owe wspomnienie mlodosci czyli Curran - Navy Seals
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#8
Na moje oko to Cameron dał dupy tym że w Avatarze nie obsadził ani Biehna ani Paxtona.

Odpowiedz
#9
Przy okazji Moranisa, z tego co sie orientuje definitywnie rzucil aktorstwo.

Hannibal, chetnie sie ustosunkuje do Twojej wypowiedzi w odpowiednim dziale.
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#10
chevy chase.gosc z talentem komediowym, ktory wylecial z obiegu gdzies w latach 90. probowal z czwarta (fatalna) czescia o rodzince griswaldow, a teraz od czasu do czasu na drugim planie mozna go zobacyc w jakiejs kiepawej komedyjce familijnej. chetnie bym go zobaczyl w jakims nowym filmie kevina smitha, tudziez apatowa.

Odpowiedz
#11
Skoro Chevy to i Dan Aykroyd.
A co do Kilmera masz rację gwiazdą nie był nigdy, ale kiedyś grał w większej ilości (udanych) filmów.
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#12
Arahan napisał(a):Val Kilmer,

Widziałem go w "Skazańcu" - całkiem niezły filmik prosto na DVD. Jest stary, gruby i wygląda jak święty mikołaj.

Dorzucę Davida Hasseloffa. Ostatnio go w "Anakondzie 3" widziałem :)

Odpowiedz
#13
hassellhoff to raczej aktor "na szczescie zapomniany"... 8)

Odpowiedz
#14
Jak Hasselhoff to i Pamela Anderson...

Odpowiedz
#15
Cytat:Przy okazji Moranisa, z tego co sie orientuje definitywnie rzucil aktorstwo.
No, Moranisa szkoda, bo to fajny gostek był... i nic poza tym. Grywał w zasadzie jedną postać: małego, lekko zdziwaczałego człowieczka (czasem nawet wkurzał, najbardziej w obu częściach "Pogromców Duchów"), samym swoim wyglądem przepraszającego za to, że żyje. Stosunkowo lepiej wychodziły mu role bardziej poważne, w których nie musiał się wygłupiać, żeby pokazać, jak śmiesznym jest kolesiem ("My Blue Heaven", "Parenthood"), ale takich miał jak na lekarstwo. W sumie, jeśli zdecydował się zakończyć karierę z powodu niespełnienia w zawodzie i wtórności ról, jakie mu oferowano, to nie ma się co dziwić, że teraz tylko od czasu do czasu użycza głosu w jakiejś animacji. Dawno też już zniknął z ekranów Charles Grodin, z wyjątkowym występem w jakimś filmie w roku 2006.
Rick Moranis dawniej i obecnie:

[Obrazek: moranis1.jpg] [Obrazek: moranis2.jpg]

Odpowiedz
#16
lista aktorów zapomnianych jest dłuższa od listy aktorów niezapomnianych. i co ważniejsze, ci, o których się nie pamięta, na ogół deklasują tych, o których się pamięta:

daniel webb (morse z A3);
warren oates (za życia anonimowy, a dzisiaj to szkoda gadać)
michael biehn (król wszystkich aktorów i uosobienie kultu w każdej postaci)
bill paxton
william petersen
nancy allen
peter weller
kurtwood smith (takich szefów złych brakuje obecnie)
ray liotta
dolph lundgren (drugi najlepszy aktor, jakiego matka ziemia nosiła - grałby w każdym moim filmie)
kurt russell (odkopany przez tarantino, ale w sumie trup - trzeci najlepszy aktor na tej planecie)
rutger hauer
kevin costner (ten to bardziej niedochodowy niz zapomniany, aczkolwiek między obiema szufladkami różnica jest raczej niewielka)

szczególne miejsce należy się ericowi robertsowi - mega przekozak!

[Obrazek: 2382974726_46d344e5a5_o.jpg]

Odpowiedz
#17
Liotta srednio pasuje. Ostatnimi laty pelno go na drugim planie i to w niczego sobie filmach.

Odpowiedz
#18
przypomnij mi jakis niczego sobie film, bo zadnego nie pamietam:)

Odpowiedz
#19
Chociazby Narc czy Blow (wkrotce Crossing Over i Observe and Report). Na dobra sprawe to teraz wystepuje czesciej niz kiedys. Kiedys zagral w Goodfellas i tyle.

Odpowiedz
#20
Liotta ostatnio grał jakąś drugoplanową rolę w średnim "Gangu Dzikich Wieprzy", a poza tym to zgadzam się z Mentalem, raczej mało o nim słychać.

Kiedyś zagrał jeszcze w świetnym "Cop Land".
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Aktorzy, którzy was odrzucają military 164 42,721 24-02-2020, 04:04
Ostatni post: Snuffer
  Zajebiści aktorzy dalekiego planu Mental 47 14,572 04-06-2019, 11:15
Ostatni post: Huntersky
  Ulubieni aktorzy Dusqmad 131 26,849 19-12-2018, 15:20
Ostatni post: Krismeister
  najprzystojniejsi aktorzy;) deina 242 48,281 21-11-2018, 14:01
Ostatni post: Krismeister
  Aktorki i aktorzy ktorych spotkalismy osobiscie wiking 145 39,748 15-04-2018, 19:18
Ostatni post: Snuffer
  Najnudniejsi aktorzy/aktorki Mierzwiak 4 2,083 06-04-2015, 01:17
Ostatni post: Gaahl
  Look-alikes czyli aktorzy i aktorki, którzy mają swoich sobowtórów w Hollywood Super8 1 1,515 26-09-2014, 10:11
Ostatni post: patyczak
  najciekawsi młodzi aktorzy Anonymous 78 12,480 31-05-2013, 04:57
Ostatni post: Crov
  Aktorzy bez wpadek simek 56 10,924 15-03-2013, 09:56
Ostatni post: Arahan
  Aktorzy BARDZIEJ zaangażowani mateusz_axn 33 8,347 31-08-2012, 17:41
Ostatni post: Mefisto



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości