Forum KMF Film.org.pl
Zapomniani aktorzy - Wersja do druku

+- Forum KMF Film.org.pl (https://forum.film.org.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forum.film.org.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Ludzie filmu (https://forum.film.org.pl/Forum-Ludzie-filmu--14)
+--- Wątek: Zapomniani aktorzy (/Thread-Zapomniani-aktorzy--1140)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13


Zapomniani aktorzy - Arahan - 14-03-2009

Założyłem temat o Tomie Sellecku i w swoim poście Mefisto wspomniał o filmie "3 mężczyzn i dziecko". W filmie tym oprócz wspomnianego Sellecka, zagrali również Steve Guttenberg oraz Ted Danson, czyli aktorzy kiedyś popularni, a dzisiaj trochę mniej lub bardziej zapomniani, tułający się w telewizyjnych produkcjach lub filmach przeznaczonych prosto na DVD.

Wpisujcie tutaj aktorów, których kojarzycie z seriali i filmów, a o których teraz zapomniano.

Mam nadzieję, że nie było takiego tematu i że nie trąci on onetem ;)
Żeby była jasność, nie mam zamiaru nabijać sobie ilości postów, po prostu naszła mnie ochota na nostalgię ;)

Moja Lista:

Tom Selleck,
Steve Guttenberg,
Ted Danson,
Rick Moranis,
Michael Dudikoff,
Val Kilmer,
Richard Dean Anderson .


- Snuffer - 14-03-2009

Dorzucę jedno nazwisko - Edward Furlong - facet który jedyny porządnie zagrał Connora, potem dowalił genialną rolą w American History X, a teraz ? Ostatni "duży" film jego to właśnie AHX, i od 9 lat praktycznie nic o nim nie słychać.


- Mefisto - 14-03-2009

z Kilmerem się nie zgodzę - ostatnio choćby Spartan czy KKBB, ten gość też nigdy wielką gwiazdą nie był, więc trudno tu mówić o przygasaniu czy coś


- Monika - 14-03-2009

Snuffer napisał(a):Dorzucę jedno nazwisko - Edward Furlong - facet który jedyny porządnie zagrał Connora

Niestety z alkoholem i narkotykami raczej nie wygra się tak łatwo jak z terminatorem.

[Obrazek: furlongmd4.jpg]


- Hannibal - 14-03-2009

Ja dorzucam Michaela Biehna. Kapitalny koleś, a nie widać go teraz w niczym konkretnym, tylko w jakiś popierdółkach.


- Bucho - 14-03-2009

Moze nie tyle narkotyki (choc wiem, ze kiedys mial z tym problemy) co alkohol i fast foody. Kto wie, moze kreci remake Wscieklego Byka albo The New Adventures of Tony Soprano :wink:


- Bucho - 14-03-2009

Z ostatnich to chyba tylko Planet Terror byl w miare glosny.
Z tego co wiem,to Biehn staral sie takze o role pulkownika Quatricha w Avatarze niestety jej nie otrzymal. Szkoda, ze jego czas juz raczej przeminal, tym bardziej, ze to jeden z moich ululbionych aktorow, ktory ma na koncie kilka swietnych rol:


Kyle Reese - Terminator


Dwayne Hicks - Aliens


John Coffey - Abyss


Johnny Ringo - Tombstone


oraz VHS-owe wspomnienie mlodosci czyli Curran - Navy Seals


- Hannibal - 14-03-2009

Na moje oko to Cameron dał dupy tym że w Avatarze nie obsadził ani Biehna ani Paxtona.


- Bucho - 14-03-2009

Przy okazji Moranisa, z tego co sie orientuje definitywnie rzucil aktorstwo.

Hannibal, chetnie sie ustosunkuje do Twojej wypowiedzi w odpowiednim dziale.


- tomashec - 14-03-2009

chevy chase.gosc z talentem komediowym, ktory wylecial z obiegu gdzies w latach 90. probowal z czwarta (fatalna) czescia o rodzince griswaldow, a teraz od czasu do czasu na drugim planie mozna go zobacyc w jakiejs kiepawej komedyjce familijnej. chetnie bym go zobaczyl w jakims nowym filmie kevina smitha, tudziez apatowa.


- Arahan - 14-03-2009

Skoro Chevy to i Dan Aykroyd.
A co do Kilmera masz rację gwiazdą nie był nigdy, ale kiedyś grał w większej ilości (udanych) filmów.


Re: Zapomniani aktorzy - Don Vito - 14-03-2009

Arahan napisał(a):Val Kilmer,

Widziałem go w "Skazańcu" - całkiem niezły filmik prosto na DVD. Jest stary, gruby i wygląda jak święty mikołaj.

Dorzucę Davida Hasseloffa. Ostatnio go w "Anakondzie 3" widziałem :)


- tomashec - 14-03-2009

hassellhoff to raczej aktor "na szczescie zapomniany"... 8)


- Pitero - 14-03-2009

Jak Hasselhoff to i Pamela Anderson...


- Cassel - 14-03-2009

Cytat:Przy okazji Moranisa, z tego co sie orientuje definitywnie rzucil aktorstwo.
No, Moranisa szkoda, bo to fajny gostek był... i nic poza tym. Grywał w zasadzie jedną postać: małego, lekko zdziwaczałego człowieczka (czasem nawet wkurzał, najbardziej w obu częściach "Pogromców Duchów"), samym swoim wyglądem przepraszającego za to, że żyje. Stosunkowo lepiej wychodziły mu role bardziej poważne, w których nie musiał się wygłupiać, żeby pokazać, jak śmiesznym jest kolesiem ("My Blue Heaven", "Parenthood"), ale takich miał jak na lekarstwo. W sumie, jeśli zdecydował się zakończyć karierę z powodu niespełnienia w zawodzie i wtórności ról, jakie mu oferowano, to nie ma się co dziwić, że teraz tylko od czasu do czasu użycza głosu w jakiejś animacji. Dawno też już zniknął z ekranów Charles Grodin, z wyjątkowym występem w jakimś filmie w roku 2006.
Rick Moranis dawniej i obecnie:

[Obrazek: moranis1.jpg] [Obrazek: moranis2.jpg]


- Mental - 14-03-2009

lista aktorów zapomnianych jest dłuższa od listy aktorów niezapomnianych. i co ważniejsze, ci, o których się nie pamięta, na ogół deklasują tych, o których się pamięta:

daniel webb (morse z A3);
warren oates (za życia anonimowy, a dzisiaj to szkoda gadać)
michael biehn (król wszystkich aktorów i uosobienie kultu w każdej postaci)
bill paxton
william petersen
nancy allen
peter weller
kurtwood smith (takich szefów złych brakuje obecnie)
ray liotta
dolph lundgren (drugi najlepszy aktor, jakiego matka ziemia nosiła - grałby w każdym moim filmie)
kurt russell (odkopany przez tarantino, ale w sumie trup - trzeci najlepszy aktor na tej planecie)
rutger hauer
kevin costner (ten to bardziej niedochodowy niz zapomniany, aczkolwiek między obiema szufladkami różnica jest raczej niewielka)

szczególne miejsce należy się ericowi robertsowi - mega przekozak!

[Obrazek: 2382974726_46d344e5a5_o.jpg]


- Jakuzzi - 14-03-2009

Liotta srednio pasuje. Ostatnimi laty pelno go na drugim planie i to w niczego sobie filmach.


- Mental - 14-03-2009

przypomnij mi jakis niczego sobie film, bo zadnego nie pamietam:)


- Jakuzzi - 14-03-2009

Chociazby Narc czy Blow (wkrotce Crossing Over i Observe and Report). Na dobra sprawe to teraz wystepuje czesciej niz kiedys. Kiedys zagral w Goodfellas i tyle.


- Arahan - 14-03-2009

Liotta ostatnio grał jakąś drugoplanową rolę w średnim "Gangu Dzikich Wieprzy", a poza tym to zgadzam się z Mentalem, raczej mało o nim słychać.

Kiedyś zagrał jeszcze w świetnym "Cop Land".