Forum KMF Film.org.pl
Prince of Persia: The Sands of Time (Reż. Mike Newell) - Wersja do druku

+- Forum KMF Film.org.pl (https://forum.film.org.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forum.film.org.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forum.film.org.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Prince of Persia: The Sands of Time (Reż. Mike Newell) (/Thread-Prince-of-Persia-The-Sands-of-Time-Re%C5%BC-Mike-Newell--1769)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


Prince of Persia: The Sands of Time (Reż. Mike Newell) - Lawrence - 27-04-2010

Jest to chyba jedna z bardziej wyczekiwanych przeze mnie premier w tym roku. Liczę przede wszystkim na dobre widowisko i twierdzę, że takie mogę otrzymać. Nazwisko producenta jak i zwiastun sprawiają, że mam nieodparte uczucie, że szykuje się nam film w stylu "Pirates of the Caribbean". Tacy Piraci, ale na pustyni :wink: Nazwisko reżysera też mnie intryguje, więc nie mogę się doczekać tego filmu. A jak bliski on będzie grze, trudno mi ocenić :???: Ale też lepiej chyba, aby był to jednak film, a nie gra komputerowa wyglądająca jak film. I szczerze coś czuję, że to może być jeden z pierwszych naprawdę dobrych filmów na podstawie gry komputerowej.

[Obrazek: prince_of_persia_movie_poster.jpg]

[Obrazek: Prince-of-Persia-The-Sands-of-Time-Movie.jpg]

P.S. Mam nadzieję, że umieściłem ten temat we właściwym dziale?


- Snappik - 27-04-2010

Żaden zwiastun nie zrobił na mnie wrażenia, aczkolwiek osoba Jordana Mechnera (autora cyklu), który nadzorował prace nad scenariuszem powoduje, że może wyjść z tego fajne kino przygodowe.

No i opalona Gemma :D


- Bartholomew - 27-04-2010

nie moglem sie doczekac tego filmu, dopoki nie spojrzalem na osobe rezysera - mike newell. koles spartaczyl milosc w czasach zarazy i -co poddaje w watpliwosc jakosc jego nowego filmu- kompletnie nie odnajduje sie w kinie mlodziezowym - profanacja harrego pottera i czary ognia czyli poupychaj efekty specjalnie gdzie tylko sie da.
i tak obejrze, ale tylko dla jake'a gyllenhaala ;d


- koronex1989 - 27-04-2010

Cytat:Nazwisko producenta jak i zwiastun sprawiają, że mam nieodparte uczucie, że szykuje się nam film w stylu "Pirates of the Caribbean". Tacy Piraci, ale na pustyni

Jak dla mnie to wada. Naprawdę można był nakręcić poważną, widowiskową ekranizację gry opartą na trylogii(niekoniecznie brutalnej choć Dusza Wojownika idealnie by się do tego nadawała). Jerry Bruckheimer napewno zaserwuje widowisko, tylko że humor mi tu nie za bardzo pasuje


- Rodia - 27-04-2010

A ja jestem zdania, że to będzie niemożebna kupa. Bruckheimer taśmowo produkuje szmiry, od święta trafi mu się jakiś wartościowy hit (Black Hawk Dawn albo właśnie Piraci) po to, żeby przez następne 5 lat dalej pomagał robić szmiry... Zresztą już po trailerze widać, że humor będzie kreskówkowy, a postacie papierowe. Ble. Nie dla mnie mimo, że gry były zajebiste.
Chociaż mnie właśnie cieszy, że Newell reżyseruje bo mam do niego szacun, a Czara Ognia mi się bardzo podobała :) Choć obawiam się niestety, że jego wszelkie zapędy artystyczne przy tym projekcie były bezlitośnie miażdżone przez pana B :)


- Mierzwiak - 27-04-2010

Być może będzie to oglądalne bez bólu, ale zapowiada się raczej pozbawiony krzty charakteru, mechaniczny film. Do tego kompletna pomyłka obsadowa w postaci Gyllenhaala i natłok strasznie sztucznych efektów. Jest też Ben Kingsley. W dobrym filmie już ostatnio zagrał (patrz: Shutter Island) więc ten...

Wawrzyniec_85 napisał(a):Tacy Piraci, ale na pustyni
Piraci mieli całą zgraję fajnych bohaterów, nawet wśród drugoplanowych. Tutaj tak jakby żadnego nie widać.


- Lawrence - 27-04-2010

Mierzwiak napisał(a):Jest też Ben Kingsley. W dobrym filmie już ostatnio zagrał (patrz: Shutter Island) więc ten...

Ale w jednym wywiadzie do "Shutter Island" z tym aktorem mówił, że bardzo dobrze i miło wspomina współpracę z Newellem, gdyż to dobry reżyser, które wie czego chce i ogólnie w samych pozytywach się o Angliku wyrażał.
A do Gyllenhaala to też nie jestem niby dalej przekonany, ale sami aktorzy, tak tylko po nazwiskach to prezentują się całkiem, całkiem: Gyllenhaal, Kingsley, Molina, Arterton.

Ja tam jestem pozytywnie nastawiony i liczę, że będę się dobrze na tym filmie bawił. Uważam, że będzie to też blockbuster na wyższym poziomie niż np. "Clash of the Titans".


- Mierzwiak - 27-04-2010

Wawrzyniec_85 napisał(a):Ale w jednym wywiadzie do "Shutter Island" z tym aktorem mówił, że bardzo dobrze i miło wspomina współpracę z Newellem, gdyż to dobry reżyser, które wie czego chce i ogólnie w samych pozytywach się o Angliku wyrażał.
Dokładnie to samo mówi każdy inny aktor o każdym innym reżyserze, wiesz?


- Lawrence - 27-04-2010

Dokładnie to samo mówi każdy inny aktor o każdym innym reżyserze, wiesz?[/quote]

Może, ale cały ten tekst padł w kontekście jak to Kingsley mówił, że zdarzyło mu się pracować też z wieloma słabymi reżyserami i parę decyzji żałuję, ale też miał okazję pracować ze świetnymi i wtedy wymienia Newella.


- Perfik - 28-04-2010

Kontrakt każe mu promować film, więc to robi. Ot i cała tajemnica. Założę się, że przed premierą tego gniota z Albą mówił to samo.

A co do samego filmu, to jestem nastawiony optymistycznie, choć nie oczekuję nie wiadomo jakiego widowiska. Jak dostanę film ciut lepszy od "Starcia tytanów" to już będę szczęśliwy.


- Rodia - 28-04-2010

Ja wolę tę kasę wydać na trylogię Prince of Persia z Platynowej Kolekcji :P :P :P


- Azgaroth - 28-04-2010

Mi się wydaje, że wyjdzie bardziej efektowny Król Skorpion ;)


- Lawrence - 28-04-2010

Za "Królem Skorpionem" nie przepadam, więc wolałbym, aby jednak ten film nie szedł w tym kierunku. Ale według mnie film będzie lepszy od "Starcia Tytanów", no i nie będzie w dziadowskim 3D :wink:


- Hannibal - 28-04-2010

Ważne tylko żeby Gemma wyglądała tak słodko jak w Starciu Tytanów, reszta się nie liczy :razz:


- Lawrence - 29-04-2010

Hannibal napisał(a):Ważne tylko żeby Gemma wyglądała tak słodko jak w Starciu Tytanów, reszta się nie liczy :razz:

Według mnie można nawet liczyć, że postać przez nią grana, będzie ciekawsza i miała większe znaczenie od tej w "Starciu Tytanów".
Nie wiem tylko na ile to jest prawda, ale gdzieś słyszałem, że podobno ten film już pomyślany jako trylogia :???:


- koronex1989 - 29-04-2010

Nie byłoby to złe, gdyby stworzono poszczególne części na wzór trylogii gier. Problem w tym że te urywki filmu przypominają miks trzech części gry.

A tu kolejny filmik:
http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=65173

Eh te niby zabawne fragmenty są słabiutkie


- Dr_Bakier - 29-04-2010

Filmików z planu nie oglądam ale trailer sugeruje że fabula to przede wszystkim adaptacja Sands of Time pomijając strój z WW czy Babilon z TTT. Tak czy siak oprocz trylogii jest jeszcze Battles of Prince of Persia na DSa i nadchodzący Forgotten Sands wiec z 5 gier na luzaku da sie wycisnąć fabuły 3 filmów, szczególnie Warrior Wtihin nadaje się do tego idealnie (podróże w czasie). Inna sprawa że filmy na podstawie gier, pomijając pokemony, nie trzymają sie kurczowo pierwowzorów.

Chyba nie było, piosenka Alanis z oficjalnego soundtracku:


- Lawrence - 29-04-2010

Z tego co pamiętam to podobno ma być trylogia, przy czym za każdą część odpowiedzialny inny reżyser. Co może być też ciekawe, gdyż każdy twórca mógłby coś ciekawego od siebie dać. Co do gier, które można byłoby władować w film, to ja bardzo lubię i za to pewnie mi się dostanie, "Prince of Persia" z 2008 roku. Bardzo lubię tę grę, choć różni się od poprzednich znacznie, ale i z niej można by było zrobić jakiś ciekawy film.

Piosenkę słyszałem już wcześniej. Sorry, że jej nie dałem, ale tylko dlatego, że średnio mi się podoba :wink:


- Snappik - 07-05-2010

http://www.filmweb.pl/WIDEO+Poznaj+ukochan%C4%85+Ksi%C4%99cia+Persji,News,id=60337

Opalona Gemma wygląda cudnie, najładniejsza brytyjka od wielu lat w kinie :) Chudzielca Knightley nie liczę bo to podpada po niedożywione dziecko z Etiopii.


- shamar - 08-05-2010

co nie zmienia faktu, ze nie przypomina ona Arabki Farah :twisted: