Forum KMF Film.org.pl
Prince of Persia: The Sands of Time (Reż. Mike Newell) - Wersja do druku

+- Forum KMF Film.org.pl (https://forum.film.org.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forum.film.org.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forum.film.org.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Prince of Persia: The Sands of Time (Reż. Mike Newell) (/Thread-Prince-of-Persia-The-Sands-of-Time-Re%C5%BC-Mike-Newell--1769)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


- Hannibal - 27-05-2010

Może się wtedy przerzucisz z amerykańskich lalek na angielskie damy :razz:


- Azgaroth - 27-05-2010

Cytat:gdyż nie miałbym nic przeciwko filmowej trylogii "Prince of Persia".

Czytałem, że w planach jest 7 części :)


- Lawrence - 27-05-2010

Bez jaj :shock: Naprawdę, jakoś trudno mi uwierzyć w 7 części :???: Najpierw ten film musi sporo zarobić, aby o sequelach myśleć. A z tego co wiem to niestety angielskiego box-office'u nie za szturmował, gdyż tam króluje jakiś film taneczny w 3D oczywiście. :roll:


- Azgaroth - 27-05-2010

No to akurat oczywiste, że jak nie zarobi to nie będzie nic więcej :)


- Lawrence - 27-05-2010

Dlatego też gorąco polecam ten film, gdyż to naprawdę fajna rozrywka i ja chcę więcej :wink:


- wujo444 - 28-05-2010

tylko czy jest o czym robić? Fabuła gier to "książę wchodzi do pałacu, uwalnia piaski, i leje potwory". Na jeden film starczyło, a na kolejne? :P


- Craven - 28-05-2010

Taki tam produkcyjniaczek bez zbytnich zgrzytów czy wpadek. Alfred Molina genialny, reszta OK. Obejrzeć i iść dalej.


- Lawrence - 31-05-2010

Tak patrzyłem sobie imdb.com i jak na razie to "Prince of Persia" boxoffice'u nie zawojował. Szkoda...


- Mierzwiak - 31-05-2010

Może następnym razem zastanowią się zanim wydadzą 200 mln (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) na kolejną niepotrzebną ekranizację gry.


- Lawrence - 31-05-2010

"Niepotrzebną" :???: Szczerze to "Prince of Persia" jest dla mnie jak na razie najlepszą adaptacją gry jaka się ukazała. Taki fajny film, a jednak w boxoffice przegrywa ze "Shrekiem Ileśtam" i "Sex and the City 2" :???:


- Mierzwiak - 31-05-2010

No, bo to filmy o tym samym targecie. Shame on you, women! Zamiast walić na film na podstawie gry wolały Seks... Niepojęte.


- koronex1989 - 31-05-2010

Cytat:Taki fajny film, a jednak w boxoffice przegrywa ze "Shrekiem Ileśtam" i "Sex and the City 2"

Większość ekranizacji gier na czele z "dziełami" Bolla to takie kaszany, że już i Amerykanie sobie odpuścili. No bo skoro film tak wpływowego producenta zarabia mało, to ciekawe jak poradzi sobie reszta ekranizacji w przyszłości.


- Lawrence - 01-06-2010

Tylko, że to nie jest zła adaptacja gry. To jest naprawdę dobre kino przygodowe. Też nie jest to taka przygodówka jak chociażby "Clash of the Titans", gdzie jednak wyłączenie mózgu na jakiś czas jest konieczne. Fajny film, na którym się świetnie bawiłem i trochę szkoda, że nie zawojował box-office'u :sad:


- koronex1989 - 01-06-2010

Cytat:Tylko, że to nie jest zła adaptacja gry. To jest naprawdę dobre kino przygodowe.

Być może jest to fajny film(jeszcze nie oglądałem). Chodzi po prostu o to że ludzie widzieli zbyt wiele spieprzonych ekranizacji dlatego z coraz mniejszym entuzjazmem podchodzą do tego typu produkcji.


- Lawrence - 01-06-2010

To przynajmniej ja zachęcam Ciebie, abyś się wybrał i sam ocenił :wink:


- Mefisto - 03-06-2010

Przyjemny film - szczerze myślałem, że będzie gorzej, ale jednak jest nieźle. Co prawda calutka intryga i większość postępowania postaci to debilizm do potęgi (np koleś, który miał się opiekować sztyletem nie tylko wyjeżdża z nim główną bramą bez żadnej ochrony, ale jeszcze wdaje się w walkę - no błagam :roll: ) do tego polana maksymalną łopatologią i niesamowitą przewidywalnością, ale seans mija nawet przyjemnie.

Na duży plus:
- Gemma - 100/10, wygląda absolutnie bosko i choćby dla niej warto obejrzeć całość na dużym ekranie;
- Jake - może "stworzony do tej roli" to za dużo powiedziane, ale chłop naprawdę pasuje do księcia Persji, no i wygląda też nieźle;
- chemia pomiędzy postaciami;
- niezły, nawet nienachalny humor;

Na duży minus:
- CGI - łomaterdejo, jakie to wszystko sztuczne;
- slow-mo - do przesady, acz przynajmniej z głową użyte i oczy nie wychodzą z orbit, kiedy ktoś walczy;
- kolejne zwroty akcji i przypadki losowe bohaterów;
- finał;
- za mało wykorzystany główny artefakt;

Ogólnie jakieś 6/10 - wolę pierwszą i drugą Mumię, czy też Piratów mimo wszystko.


- Lawrence - 03-06-2010

Mefisto napisał(a):wolę pierwszą i drugą Mumię, czy też Piratów mimo wszystko.

"Piraci" to wiadomo, że lepsi, ale "Książe" gorszy od "Mumii" :???: Dla mnie jednak "Książe" zdecydowanie lepszy :smile:


- Mefisto - 03-06-2010

Za płaski jest dla mnie Książę, za bardzo sztuczny i głupi, żebym mógł postawić go wyżej od filmów Summersa.


- Lawrence - 03-06-2010

Ups. Głupie, choć zabawne to dla mnie właśnie zawsze były "Mumie" Summersa, za którymi szczerze nie przepadam. Dla mnie właśnie "Prince of Persia" to taka niegłupia rozrywka. Co szczególnie widać kiedy porówna się ten film do "Clash of the Titans".
A mógłbyś mi jeszcze wytłumaczyć (w spoilerze) co też się Tobie takie w tym szeroko rozumianym finale nie podobało?


- Mefisto - 03-06-2010

Wawrzyniec_85 napisał(a):Ups. Głupie, choć zabawne to dla mnie właśnie zawsze były "Mumie" Summersa, za którymi szczerze nie przepadam. Dla mnie właśnie "Prince of Persia" to taka niegłupia rozrywka.

No wybacz, ale poziom idiotyzmów i/lub niekonsekwencji świata przedstawionego w POP bije obie Mumie na głowę. Tam była rozrywka plus minus z głową i oglądając te filmy nie czuję się jak totalny debil. Poza tym w Mumiach nie ma też aż takiej łopatologii, a całość to przyjemny hołd dla starych filmów tego gatunku.

Cytat:co też się Tobie takie w tym szeroko rozumianym finale nie podobało?

Wszystko - wymuszony happy end, te wszystkie mega-slogany, CGI rozwałka wszystkiego co się rusza i nie rusza. No po prostu wszystko w finale zostało przesadzone niemal do granic.