Forum KMF Film.org.pl
Filmy z Gazetą - Wersja do druku

+- Forum KMF Film.org.pl (https://forum.film.org.pl)
+-- Dział: Kino domowe (https://forum.film.org.pl/Forum-Kino-domowe--43)
+--- Dział: Wydania Blu-ray/dvd (https://forum.film.org.pl/Forum-Wydania-Blu-ray-dvd--45)
+--- Wątek: Filmy z Gazetą (/Thread-Filmy-z-Gazet%C4%85--23)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41


- piXi - 25-10-2008

Danus napisał(a):Nikt nie rozumie motywów tych najgorszych na rynku dystrybutorów.
Co w tym do nie rozumienia?

Oni ZARABIAJĄ na tym! Chyba nie sądzisz, że dorzucają filmy do gazet tak non profit?

Prawa rynku... Jest popyt, jest podaż...


- skizzie - 25-10-2008

piXi napisał(a):Jęczenie, że film pojawia się w gazecie i kosztuje 4x mniej niż wydanie sklepowe jest tak samo śmieszne jak jęczenie, że film po kilku miesiącach od premiery kosztuje 1/3 pierwotnej ceny...

Dla Ciebie tak, dla mnie nie. Spadek ceny filmu na przestrzeni czasu to rzecz, którą można naturalnie przewidzieć jednak w dużo większym stopniu ceną reguluje rynek i prawa, na które powołujesz się niżej. Mało kto "płacze", że kupił drogo w dniu premiery bo świadomie godzi się na takie zasady. Choć oczywiście nie jest to regułą bo jak obserwuję np. ceny "Zodiaka" to film wcale nie zamierza tanieć. Natomiast takie przewartościowanie towaru, zresztą dość świeżego, przez dystrybutora to nie to samo. Ale ok, mam nauczkę. W przyszłości bardziej krytycznie będe patrzył na filmy wydane przez Kino Świat.

piXi napisał(a):Komuś to naprawdę przeszkadza, że ktoś inny może kupić wraz z gazetą taniej film
Nic z tych rzeczy, niech sobie rynek gazeciaków istnieje. Mnie wnerwia, że to ja przepłaciłem i tyle.


- piXi - 25-10-2008

Cytat:Mało kto "płacze", że kupił drogo w dniu premiery bo świadomie godzi się na takie zasady.
Ktoś kto kupuje wydanie sklepowe świadomie godzi się na to, że zapłaci więcej niż by wydał za takie wydanie gazetowe...


Cytat:Mnie wnerwia, że to ja przepłaciłem i tyle.
Wnerwić to się może człowiek jak kupi film za 59 zł a po 3 dniach obniżą jego cenę do 19 zł...

Skoro w dniu kupna byłeś skłonny wydać określone pieniądze na ten film to znaczy, że tyle był on wart dla Ciebie... Więc o jakim przepłaceniu my tu mówimy?

Ja nigdy nie przepłacam... Jeśli coś kupuję to tylko to co jest dla mnie warte wydanych pieniędzy (i tutaj niektóre filmy będą warte wydania 70 zł, za inne nie będę skłonny dać więcej niż 15 zł)... I to, że mogę to dostać z gazetą za 5 zł nie zmienia mojego postrzegania wartości danego filmu...


- skizzie - 27-10-2008

Ok, ja swoje, Ty swoje więc nikt nikogo nie przekona. Warner swego czasu oklejał płyty napisem "tego filmu nie znajdziesz w gazecie" więc pewno coś jest na rzeczy. Z mojej strony EOT.
pozdr.


- The_Bitcher - 22-11-2008

W Wyborczej za tydzień "Ludzkie dzieci"...


- Mefisto - 22-11-2008

The_Bitcher napisał(a):W Wyborczej za tydzień "Ludzkie dzieci"...

strach się bać normalnie :?


- simek - 22-11-2008

:shock: smutne. Znaczy smutna jest przyczyna pojawienia się tego filmu jako dodatek do gazety, czyli mała sprzedaż i nie wiem, mały prestiż filmu? Jednak to, że więcej ludzi będzie mogło obejrzeć ten wspaniały film to jakiś plus jest...


- Ronaldinho - 23-11-2008

Szkoda, że nie wiedziałem o tym, ale wczoraj w Wyborczej "Dzikość serca" to kopia sklepowej edycji kolekcjonerskiej z full dodatkami, więc jak jutro gdzieś zobaczę jeszcze może to chętnie kupię.


- Tyler Durden - 23-11-2008

Zważając na to, że dwupłytówkę "Ludzkich dzieci" można już dostać za 20 złotych, kupowanie gazetówki to frajerstwo. No chyba, że ktoś aż tak się musi szczypać z groszem.


- Snappik - 16-02-2009

Szykuje się nowa kolekcja filmowa Vivy. Cena - 18,98 zł za egzemplarz. Wszystkie filmy są w digipacku:

- Ultimatum Bourne'a (będzie w wydane jako pierwsze)
- Krucjata Bourne'a
- Tożsamośc Bourne'a
- American Gangster
- Miami Vice
- Lucky Number Slevin
- Sen Kasandry
- Michael Clayton

Start od 19 lutego. Imho warto :)


- Don Vito - 16-02-2009

Oczywiście wydane tak samo jak kolekcja sf i kolekcja wojenna z debilną książeczką

[Obrazek: 0a5e4f201c.jpg]

Do dupy z taką kolekcją. Oprócz American Gangster nie ma w niej naprawdę wartych uwagi filmów.


- Negrin - 16-02-2009

Snappik napisał(a):- Ultimatum Bourne'a (będzie w wydane jako pierwsze)
- Krucjata Bourne'a
- Tożsamośc Bourne'a
To jest dopiero, proszę państwa, mistrzowskie posunięcie. Szefostwo działu naoglądało się "Benjamina Buttona"? ;)


- Mierzwiak - 16-02-2009

No proszę, kolejny dystrybutor się sprostytuował :P


- Snappik - 16-02-2009

Pomijając prostytucję dystrybutora to jednak ta kolekcja jest lepsza od tej poprzedniej. Konkretne tytuły w niezłej cenie (Ultimatum leży w sklepach po 40 zł). Mi książeczka nie przeszkadza, a wolę takie wydania niż rozwodnione s-f z nieziemskim "Pojutrze" i "Cyborgiem".

Nie ma szans, aby do gazet doczepili boxa z filmem prosto z MM.


- Guzeppe - 16-02-2009

Ktoś wie czy te płyty z Vivy będą dwuwarstwowe czy tradycyjnie gazetowe, jednowarstwowe z obrazem rodem z vcd?


- Huntersky - 16-02-2009

Zdaje się, że płyty będą identyczne jak w normalnych wydaniach spotykanych sklepach (czyli dwuwarstwowe). Tak było przynajmniej z poprzednimi kolekcjami Vivy.


- Predator895 - 16-02-2009

No nie wiem mamy kryzys i trzeba oszczędzać na wszystkim :twisted: :twisted:


- Mefisto - 16-02-2009

Snappik napisał(a):Pomijając prostytucję dystrybutora to jednak ta kolekcja jest lepsza od tej poprzedniej. Konkretne tytuły w niezłej cenie (Ultimatum leży w sklepach po 40 zł).

kolekcja nie warta, aby na nią splunąć - a w sklepach filmów nie musisz kupować, masz allegro, ebay, other shit ;)


- mroziek - 16-02-2009

Jak się dobrze poszuka to za podobne pieniądze można w necie wyrwać te same tytuły, a z takimi kolekcjami przeważnie jest tak że nikomu i tak wszystkie tytułu nie pasują. Nie da się idealnie trafić w gust każdego klienta i potem trzeba kupić na siłę tytuł do kolekcji tyle po to żeby mieć całość - bo jak się postawił obok siebie to ładnie wygląda, a z dziurą w środku to tak bez sensu :)


- military - 16-02-2009

Dlatego nie powinno się kupować takich ścierw jak wydawnictwa Vivy. Nawet jeśli leżą po trzy złote - a raczej zwłaszcza wtedy. Nie to, żebym był przeciw tanim filmom, ale dystrybutorzy pewnie pomyślą, że skoro można sprzedać film wydany w taki sposób, to po co męczyć się z lepszymi wydaniami?